Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 13 maja 2024
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXXXV

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Fabien Nury, Sylvain Vallee
‹Pewnego razu we Francji #3 (wyd.zbiorcze)›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPewnego razu we Francji #3 (wyd.zbiorcze)
Scenariusz
Data wydaniastyczeń 2024
RysunkiSylvain Vallee
PrzekładWojciech Birek
Wydawca Non Stop Comics
CyklPewnego razu we Francji
ISBN978-83-8110-585-9
Format136s. 210 × 285 mm
Cena69,90
Gatunekhistoryczny
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Kim był Józef J.?
[Fabien Nury, Sylvain Vallee „Pewnego razu we Francji #3 (wyd.zbiorcze)” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Trzeci i ostatni tom „Pewnego razu we Francji” prezentuje powojenne losy Josepha Joanoviciego. O dziwo są one ukazane w o wiele ciekawszy sposób niż wcześniejsze, rozgrywające się w okupowanej przez nazistów Francji.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kim był Józef J.?
[Fabien Nury, Sylvain Vallee „Pewnego razu we Francji #3 (wyd.zbiorcze)” - recenzja]

Trzeci i ostatni tom „Pewnego razu we Francji” prezentuje powojenne losy Josepha Joanoviciego. O dziwo są one ukazane w o wiele ciekawszy sposób niż wcześniejsze, rozgrywające się w okupowanej przez nazistów Francji.

Fabien Nury, Sylvain Vallee
‹Pewnego razu we Francji #3 (wyd.zbiorcze)›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPewnego razu we Francji #3 (wyd.zbiorcze)
Scenariusz
Data wydaniastyczeń 2024
RysunkiSylvain Vallee
PrzekładWojciech Birek
Wydawca Non Stop Comics
CyklPewnego razu we Francji
ISBN978-83-8110-585-9
Format136s. 210 × 285 mm
Cena69,90
Gatunekhistoryczny
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Przypomnijmy pokrótce, że Joseph Joanovici był niepiśmiennym Żydem, który dorobił się na handlu złomem. Choć miał możliwość ucieczki do Ameryki przed Niemcami, zdecydował się nie porzucać swojego interesu, a wręcz bardziej go rozwinąć. Dzięki wrodzonemu urokowi osobistemu udaje mu się nawiązać współpracę z potrzebującymi metalu hitlerowcami, dzięki czemu pomnożył majątek, stając się jednym z najbogatszych obywateli Francji. Jednocześnie zaczął wspierać ruch oporu, a także, dzięki łapówkom i znajomościom, udało mu się wykupić z więzienia wielu ludzi.
Paradoksalnie, okres prosperity dla Joanoviciego skończył się wraz z kapitulacją Niemiec, choć początkowo nic nie wskazywało na to, by miał mieć on kłopoty. Przeciw wszelkim oskarżeniom potrafił przedstawić grono osób, które mogły poświadczyć na jego korzyść. A jednak nie wszyscy dali się zwieść jego urokowi. Dotyczy to zwłaszcza sędziego Jacques′a Legentila, który poprzysiągł postawić Josepha przed sądem. Miało mu w tym pomóc śledztwo odnośnie morderstwa jednego z działaczy ruchu oporu – Roberta Scaffy, w które Jovanovici był zamieszany. Wkrótce coś, co stanowiło tylko kolejną sprawę, pochłonęło Legentila bez reszty, a wymierzenie sprawiedliwości przerodziło się w prywatną wendettę.
Ponieważ historia prezentowana jest z różnych punktów widzenia, okazuje się, że to wcale nie Joanovici jest tu najważniejszy. Choć wszystko kręci się wokół jego osoby, tak naprawdę niewiele dowiadujemy się o nim samym. Scenarzysta Fabien Nury nie odpowiada w prosty sposób na pytanie, czy był on zdrajcą i kolaborantem, czy bohaterem z głową do interesów. W końcu na uznanie zasługuje fakt, że Josephowi – jak by nie było, Żydowi – udawało się brylować wśród nazistowskiej śmietanki towarzyskiej. Jednocześnie jego działania zbyt często stanowiły nieczystą grę, a podejmowane decyzje ociekały cynizmem.
Drugim bohaterem komiksu, być może nawet ważniejszym od Joanoviciego jest sędzia Legentil. W bardzo dosadny i przekonujący sposób pokazano, jak chęć dorwania króla złomiarzy zaczyna zatruwać mu umysł i staje się jego obsesją. Daleko mu do Eliota Nessa z „Nietykalnych”. Wszystko poświęca sprawie, w tym życie zawodowe i prywatne. W imię swojej obsesji cierpią jego najbliżsi, zarówno fizycznie, jak i psychicznie. By dorwać Josepha, samemu skłonny jest złamać prawo. Wiele z jego późniejszych decyzji jest na tyle kontrowersyjnych, że przestają mieć cokolwiek wspólnego z najszerzej pojmowanym pojęciem sprawiedliwości.
Pojedynek wspomnianych dwóch silnych osobowości niewątpliwie stanowi siłę napędową komiksu. Ale to jeszcze nie wszystko, drugi plan również składa się z szeregu nietuzinkowych, często tragicznych postaci. Przewodzi im pomnikowa dotąd osobista sekretarka Joanoviciego Lucie Schmidt, do której przylgnął wielce pasujący pseudonim „Lucie-Fer”. Jest skłonna zrobić wszystko dla swojego szefa, ale jednocześnie po raz pierwszy widzimy ją przeżywającą swoje rozczarowania. Przy okazji po raz kolejny potwierdza się teza, że nie ma nic gorszego niż kobieta, której złamano serce. Nie mniej szokująco wypadają sekwencje ukazujące relację Josepha z jego córkami, a także sytuacja rodzinna zafiksowanego na punkcie swojej krucjaty sędziego Legentila.
Wszystko to zostało narysowane stonowaną, elegancką kreską, za którą odpowiada Sylvain Vallée. Ponieważ mamy do czynienia z fabułą „mówioną”, tym razem nie przeszkadza jej statyczność. Powiem więcej, taki zabieg pozwala skupić się na warstwie merytorycznej, której nie przysłania przesadne efekciarstwo.
Finałowy tom „Pewnego razu we Francji” to zdecydowanie najlepsza część trylogii (chodzi o formę wydania u nas, bo oryginalnie cykl składał się z sześciu zeszytów). Scenariusz, nawet jeśli jest podkoloryzowany, nie wyjaśnia wszystkiego, zostawiając sporo domysłom czytelników. To ostatecznie do nich należy ocena Josepha Joanoviciego.
koniec
23 marca 2024

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Wiosna, wiosna wkoło, zabłysły kły
Marcin Knyszyński

13 V 2024

Prawie dwa lata czekaliśmy na kolejny tom „Zamku zwierzęcego” Delepa i Dorisona. Na szczęście jest to komiks, na który warto czekać i którego lektura spełnia wszystkie oczekiwania z nawiązką. Skończyła się już koszmarna i wyczerpująca zima. Czy wraz z nadchodzącą wiosną sytuacja zniewolonych zwierzaków ulegnie poprawie?

więcej »

Plateau
Marcin Knyszyński

12 V 2024

Erica Slaughter nadal poluje na potwory czające się w mroku i karmiące się ludzkim (a właściwie dziecięcym) strachem. Formuła cały czas ta sama, tematyka również, grafika oczywiście także. Znamy to – coś, co sprawdza się od zawsze, zazwyczaj (choć nie zawsze) sprawdzać się będzie w przyszłości. W przypadku omawianej dziś serii ta reguła działa bez błędu.

więcej »

Napoleon i jego cień
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

11 V 2024

Czy jeśli założymy, że Napoleon Bonaparte był siłą Yang, to gdzieś istniała odpowiadająca mu siła Yin? Odpowiedź na to pytanie przynoszą "Dwie maski", spory objętościowo album wydany przez Lost in Time.

więcej »

Polecamy

Jedenaście lat Sodomy

Niekoniecznie jasno pisane:

Jedenaście lat Sodomy
— Marcin Knyszyński

Batman zdemitologizowany
— Marcin Knyszyński

Superheroizm psychodeliczny
— Marcin Knyszyński

Za dużo wolności
— Marcin Knyszyński

Nigdy nie jest tak źle, jak się wydaje
— Marcin Knyszyński

„Incal” w wersji light
— Marcin Knyszyński

Superhero na sterydach
— Marcin Knyszyński

Nowe status quo
— Marcin Knyszyński

Fabrykacja szczęśliwości
— Marcin Knyszyński

Pusta jest jego ręka! Część druga
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Ile trzeba zapłacić by nie być brudnym Żydem?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wojna sprzyja przedsiębiorczym
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zmarnowane życie
— Paweł Ciołkiewicz

Kobieta wśród węży
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Stąpanie po cienkim lodzie
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Żyd, który nie dał sobie w kaszę dmuchać
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Napoleon i jego cień
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Maska kryjąca twarz mroku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Włoski Kurosawa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Palec z artretyzmem na cynglu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Idź do krateru wulkanu Snæfellsjökull…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

I ty możesz być Kubą Rozpruwaczem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

My i Oni
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wielki mały finał
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Piołun w sercu a w słowach brak miodu, czyli 10 utworów do tekstów Ernesta Brylla
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ilu scenarzystów potrzea by wkręcić steampunkową żarówkę?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.