Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 kwietnia 2024
w Esensji w Esensjopedii

Intacto

Juan Carlos Fresnadillo
‹Intacto›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułIntacto
Dystrybutor Vision
Data premiery22 sierpnia 2003
ReżyseriaJuan Carlos Fresnadillo
ZdjęciaXavi Giménez
Scenariusz
ObsadaMax von Sydow, Leonardo Sbaraglia, Mónica López
MuzykaLucio Godoy
Rok produkcji2001
Kraj produkcjiHiszpania
Czas trwania108 min
WWW
Gatunekthriller
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Opis dystrybutora
Żyją wśród nas ludzie, których uważa się za wybrańców losu. Jedni z nich wychodzą cało z katastrofy lotniczej, w której giną wszyscy inni pasażerowie, drudzy cudem unikają wojny i terroru, jeszcze inni bez trudu wygrywają olbrzymie sumy pieniędzy. Ludzie ci nie tylko posiadają niezwykły dar wiecznego szczęścia, lecz potrafią także okradać z tego daru innych. Frederico został okradziony ze swego szczęścia i wierzy, że Tomas - człowiek, który wyszedł cało z katastrofy samolotowej - pomoże mu zemścić się na tym, kto pozbawił go daru i pozostawił bez ochrony przed nieszczęściami.
Utwory powiązane
Filmy      


Tetrycy o filmie [5.00]

PD – Piotr Dobry [4]
Dobry pomysł, kiepskie wykonanie. Potraktowanie szczęścia jako daru przynależnego nielicznym stwarzało naprawdę ogromne pole do popisu. Można było wejść w problem głębiej, zastanowić się nad genezą szczęścia, pokusić o refleksję. Albo po prostu zdecydować się na klimatyczny, stricte rozrywkowy thriller o zawodach między szczęściarzami. Predyspozycje były, ale reżyser-debiutant chyba za bardzo chciał udowodnić, że POTRAFI RZECZY WIELKIE. W rezultacie zrobił film przekombinowany, pogmatwany i nużący, gdzie kilka naprawdę niezłych konceptów ginie w natłoku mętnej, głupawej metafizyki.

BS – Bartosz Sztybor [5]
Wszystko zepsuł dotyk. Nie rozumiem, w jakim celu tak głupio usprawiedliwiono zabieranie i tracenie szczęścia. Fabuła nic na tym nie zyskuje, a sam film traci bezpowrotnie magię intrygującej tematyki. Szkoda, bo szczęście jest jednym z tych tematów, które wystarczy lekko popchnąć, a one już się ciekawie potoczą. Fresnadillo nie jest jednak Shyamalanem, bo zamiast ciekawych wniosków i poetyckiej wizji, obrzuca widza banałem i głupawymi teoryjkami.

KW – Konrad Wągrowski [6]
Nietypowy thriller produkcji hiszpańskiej, będący jednak raczej rozczarowaniem. Dość oryginalny pomysł - zawody między ludźmi obdarzonymi szcześciem - daje asumpt do kilku naprawdę ciekawych pomysłów, z których wyścig po lesie z zasłoniętymi oczyma wydał mi się najbardziej interesujący. Niepotrzebnie jednak twórcy starali się zasugerować głębię (poprzez historię obozową, czy dywagacje o młlości), której w tym filmie po prostu nie ma. Mógłby być oryginalny thriller, wyszło pretensjonalnie.

Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2024 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.