Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 kwietnia 2024
w Esensji w Esensjopedii

Kolor zbrodni (Freedomland)

Richard Price
‹Kolor zbrodni›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKolor zbrodni
Tytuł oryginalnyFreedomland
Data wydania18 września 2006
Autor
PrzekładJan Hensel, Alina Siewior-Kuś, Hanna Pasierska
Wydawca Prószyński i S-ka
ISBN83-7469-274-X
Format472s. 145×225mm
Cena38,—
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Richard Price
Opis wydawcy
Do miejskiego szpitala w New Jersey dociera zakrwawiona Brenda Martin i opowiada wstrząsającą historię o czarnym mężczyźnie, który ukradł jej samochód ze śpiącym na tylnym siedzeniu synkiem. Porwanie rzekomo miało miejsce w parku oddzielającym czarną dzielnicę Dempsy od Gannon, części białych. Policja z Gannon zaczyna szukać porwanego dziecka, przeczesując dokładnie okolicę; akcja przybiera postać niemal inwazji. Napięcia na tle rasowym wybuchają ze wzmożoną siłą, pojawiają się żądni sensacji reporterzy. Ból, nadzieja i szaleństwo rozlewają się na całe miasto z powodu historii, która może być prawdziwa, ale może też okazać się kłamstwem…
Price przedstawia miejską rzeczywistość widzianą oczami dwóch protagonistów: czarnego policjanta i białej reporterki lokalnej gazety. Oboje zadają sobie to samo pytanie: czy Brenda mówi prawdę? Price potrafi znakomicie przedstawić prawdziwą twarz Ameryki, wykorzystując do tego nieustannie aktualne konflikty rasowe. Jego język jest świeży, „uliczny”, dialogi wiarygodne, postacie przekonujące. Doświadczenie autora jako scenarzysty pomogło mu w skonstruowaniu wciągającej, dramatycznej opowieści.
Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2024 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.