Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 kwietnia 2024
w Esensji w Esensjopedii

Kjell-Åke Andersson, Jørn Faurschou, Stephan Apelgren, Peter Flinth, Jonas Grimås
‹Wallander, sezon 1, odcinki 1-7›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWallander, sezon 1, odcinki 1-7
Tytuł oryginalnyMankells Wallander
Dystrybutor Gutek Film
ReżyseriaKjell-Åke Andersson, Jørn Faurschou, Stephan Apelgren, Peter Flinth, Jonas Grimås
ZdjęciaPeter Mokrosinski
Scenariusz
ObsadaKrister Henriksson, Ola Rapace, Mats Bergman, Angela Kovacs
MuzykaAdam Nordén
Rok produkcji2005
Kraj produkcjiSzwecja
Gatunekkryminał
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Zbrodniarze i psychopaci na ulicach Ystad
[Kjell-Åke Andersson, Jørn Faurschou, Stephan Apelgren, Peter Flinth, Jonas Grimås „Wallander, sezon 1, odcinki 1-7” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
1 2 »
Ukazujące się w Polsce kryminalne powieści Henninga Mankella od kilku już lat cieszą się niesłabnącą popularnością. W ślad za nią Polsat postanowił zakupić i wyemitować trzynastoodcinkowy serial oparty na nowelach filmowych szwedzkiego pisarza. Pierwszych siedem odcinków wydano właśnie w naszym kraju na DVD. I należy mieć nadzieję, że na pozostałe nie trzeba będzie czekać zbyt długo.

Sebastian Chosiński

Zbrodniarze i psychopaci na ulicach Ystad
[Kjell-Åke Andersson, Jørn Faurschou, Stephan Apelgren, Peter Flinth, Jonas Grimås „Wallander, sezon 1, odcinki 1-7” - recenzja]

Ukazujące się w Polsce kryminalne powieści Henninga Mankella od kilku już lat cieszą się niesłabnącą popularnością. W ślad za nią Polsat postanowił zakupić i wyemitować trzynastoodcinkowy serial oparty na nowelach filmowych szwedzkiego pisarza. Pierwszych siedem odcinków wydano właśnie w naszym kraju na DVD. I należy mieć nadzieję, że na pozostałe nie trzeba będzie czekać zbyt długo.

Kjell-Åke Andersson, Jørn Faurschou, Stephan Apelgren, Peter Flinth, Jonas Grimås
‹Wallander, sezon 1, odcinki 1-7›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWallander, sezon 1, odcinki 1-7
Tytuł oryginalnyMankells Wallander
Dystrybutor Gutek Film
ReżyseriaKjell-Åke Andersson, Jørn Faurschou, Stephan Apelgren, Peter Flinth, Jonas Grimås
ZdjęciaPeter Mokrosinski
Scenariusz
ObsadaKrister Henriksson, Ola Rapace, Mats Bergman, Angela Kovacs
MuzykaAdam Nordén
Rok produkcji2005
Kraj produkcjiSzwecja
Gatunekkryminał
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Kurt Wallander, komisarz policji w prowincjonalnym, niespełna osiemnastotysięcznym nadbałtyckim Ystad, to dzisiaj w Szwecji postać już niemal kultowa. Bohater pisanych w latach 90. ubiegłego wieku powieści Henninga Mankella szybko znalazł drogę na ekrany telewizorów i kin. Pierwsza powieść o Wallanderze – „Morderca bez twarzy” – ukazała się w 1991 roku, a już trzy lata później dokonano jej ekranizacji. Komisarza zagrał wówczas Rolf Lassgård, którego Skandynawowie doskonale już znali z serii filmów o innym słynnym szwedzkim policjancie – Martinie Becku, postaci stworzonej przez duet małżeńsko-pisarski Per Wahlöö oraz Maj Sjöwall. Od tamtej pory sukcesywnie co kilka lat kręcono kolejne filmy; Lassgård wcielił się w postać wykreowaną przez Mankella jeszcze ośmiokrotnie – po raz ostatni, jak dotychczas, dwa lata temu w „Piramidzie” (adaptacji tomu opowiadań, które nie zostały do tej pory przetłumaczone na język polski). Biorąc jednak pod uwagę fakt, że w sierpniu będzie miała swoją szwedzką premierę kolejna powieść o Wallanderze – zatytułowana „Den orolige mannen” – jest całkiem prawdopodobne, że aktorowi temu przyjdzie wcielić się w postać Kurta po raz dziesiąty. W 2003 roku natomiast powstał, oparty na scenariuszu Mankella oraz Jana Guilloua (między innymi autora powieści „Zło”), serial sensacyjny „Talizman”, w którym – choć jedynie w epizodzie – pojawiła się również ekipa policyjna z Ystad. Komisarza zagrał tym razem Lennart Jähkel, którego notabene zaproszono później do udziału w ostatniej części pokazywanej już przez Polsat pierwszej serii filmu. Popularność postaci urosła tym samym do tego stopnia, że rok później postanowiono rozpocząć produkcję osobnego serialu, w którym Wallander grałby już główne skrzypce. W ciągu dwóch lat (2005-2006) wyprodukowano trzynaście odcinków, a w roli tytułowej obsadzono – wówczas już prawie sześćdziesięcioletniego – Kristera Henrikssona. Co okazało się strzałem w dziesiątkę!
Polska emisja obrazu spotkała się, podobnie zresztą jak i wcześniej powieści szwedzkiego pisarza, z dużym zainteresowaniem. Dlatego też zapewne wszyscy wielbiciele Kurta Wallandera bardzo ucieszą się z faktu, że właśnie wydano w Polsce na trzech płytach DVD pierwszych siedem części filmu. Chociaż Henning Mankell umiejscowił akcję swoich książek – a następnie nowel filmowych, na podstawie których powstały scenariusze serialu, w prowincjonalnym miasteczku – miejscowej policji nie brakuje zajęć. Ystad to bowiem tylko na pozór spokojna mieścina, w której niemal wszyscy się znają. Właśnie z uwagi na swoje położenie i port krzyżują się tutaj drogi wielu ludzi, w tym również przestępców z całej niemal Europy. A i sami mieszkańcy nie rodzą się świętoszkami. Efekt jest taki, że komisarz Wallander ma najczęściej ręce pełne roboty i zmuszony jest do rozwiązywania spraw, z którymi wielu z nas na pewno nie chciałaby mieć nigdy do czynienia. W filmie nie zabrakło mrocznego klimatu doskonale znanego z powieści Mankella, nie zabrakło też postaci, do których przyzwyczaili się czytelnicy. Poza Kurtem w serialu pojawiają się więc: ciągle przeżywająca poważne kłopoty osobiste Ann-Britt Höglund, obdarzony niezwykłym poczuciem humoru Nyberg, będący prawą ręką Wallandera Jan Martinsson, kierująca sekretariatem Ebba oraz stojąca na czele komisariatu Liza Holgersson. Ważne miejsce zajmuje także Linda Wallander, córka komisarza, która wcześniej w powieściach pojawiała się jedynie w epizodach i dopiero w „Zaporze” zdecydowała się pójść w ślady ojca i rozpocząć studia w Wyższej Szkoły Policyjnej w Sztokholmie. Zupełnie nową postacią jest natomiast oddelegowany do Ystad Stefan Lindman, który po raz pierwszy objawił się czytelnikom Mankella dopiero w książce „Nim nadejdzie mróz”, poświęconej nie tyle nawet Kurtowi, co Lindzie. I to właśnie tę powieść – w Polsce jeszcze nieznaną – potraktowano jako punkt wyjścia do serialu.
W „Nim nadejdzie mróz” („Innan frosten”, reżyseria: Kjell-Åke Andersson) poznajemy wszystkie najważniejsze postaci całego serialu. Linda Wallander po ukończeniu szkoły policyjnej zostaje skierowana na posterunek w Ystad, gdzie trafia pod skrzydła swojego ojca. Ani dla niej, ani dla Kurta nie jest to sytuacja komfortowa, ponieważ wcześniej stosunki między innymi nie układały się najlepiej. Dziewczyna nie chce zresztą robić kariery dzięki poparciu rodzica, za wszelką cenę dąży więc do podkreślenia swojej samodzielności. Z kolei Kurt, doskonale wiedząc, z jakimi zagrożeniami wiąże się praca w policji, pragnie trzymać ją z dala od wszelkich niebezpieczeństw. Obu postaw nie da się pogodzić, co będzie – przynajmniej początkowo – prowadzić dość często do konfliktów. Wsparciem dla Lindy okaże się natomiast przysłany do portowego miasteczka z Malmö przystojny Stefan Lindman. Między młodymi narodzi się nić sympatii, a wyznaczona przez oboje granica między przyjaźnią a miłością szybko stanie się płynna. Na tym tle Wallander wraz z Lindą i Stefanem, oczywiście także przy pomocy innych policjantów, muszą rozwiązać pierwszą poważną sprawę. W lesie nieopodal Ystad zostają bowiem znalezione zwłoki starszej kobiety – pani antropolog, która badała okolice, chcąc wytyczyć nowe szlaki turystyczne. Niedaleko miejsca zbrodni natomiast natrafiono nieco wcześniej na spalone ciała łabędzi. Wkrótce filmik z tego zdarzenia zostaje umieszczony w Internecie. Kiedy kilka dni później na tej samej stronie pojawia się nagranie dokonanej w miasteczku zbrodni na lekarce ginekolożce, znanej z tego, że przeprowadzała aborcje, policja nie ma wątpliwości, że te trzy wydarzenia należy ze sobą powiązać. Nie ma też wątpliwości, że za przestępstwami stoi jakaś radykalna sekta religijna. Próbując rozwiązać tę niezwykle mroczną zagadkę, Linda będzie musiała szukać rozwiązania w przeszłości swojej szkolnej przyjaciółki, co przysporzy młodej policjantce wielu nieoczekiwanych zmartwień.
„Wioskowy głupek” („Byfånen”, reżyseria: Jørn Faurschou) zaczyna się od mocnego uderzenia. Znany w mieście i uważany za nieszkodliwego wariata, mieszkający w przyczepie kempingowej na odludziu Göran, uzbrojony w bombę własnej roboty, wchodzi do banku i terroryzując pracowników, żąda przelania na podane na karteczce konto odpowiedniej kwoty. Kiedy przelew zostaje już dokonany, a mężczyzna wychodzi na zewnątrz, gdzie czeka już na niego policja, próbuje – zgodnie z otrzymaną od kogoś instrukcją – rozbroić ładunek. W tym momencie następuje eksplozja. Ekspertyza przeprowadzona później przez Nyberga nie pozostawia jednak wątpliwości, że bomba wybuchłaby w każdym przypadku, a więc osoba, która posłużyła się Göranem, od razu założyła, że po wykonaniu zadania musi on umrzeć. Wallander, idąc tropem przelanych pieniędzy, trafia do lekarza psychiatry Erika Leikego, dyrektora zakładu, w którym przed laty leczono „wioskowego głupka”. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że to właśnie on mógł stać za całym zdarzeniem. Problem jednak w tym, że Leike nie przyjął pieniędzy – gdy tylko trafiły na jego konto, odesłał je z powrotem. Szybko jednak okazuje się, że psychiatra nie jest tak kryształowo uczciwą osobą, za jaką chciałby uchodzić. Policjanci z Ystad stopniowo odkrywają jego mroczne tajemnice, co prostą drogą prowadzi do kolejnej tragedii… „Bracia” („Bröderna”, reżyseria Faurschou) to z kolei historia niezwykle makabrycznej zemsty dokonanej po latach, której ofiarami padają, zdawałoby się, przykładni i szanowani obywatele. Wallander, prowadząc dochodzenie, znajduje się w bardzo trudnej sytuacji, albowiem jedną z ofiar jest bratanek szefa policji, którego żona tuż przed śmiercią była na oczach męża torturowana i brutalnie gwałcona. Przed laty jako młoda dziewczyna była też pierwszą miłością Kurta. Naciski z „góry”, żądające jak najszybszego rozwiązania sprawy, są ogromne. Tyle że wyniki śledztwa są na tyle nieoczekiwane, że zdecydowanie nikomu nie mogą przynieść chwały. Komisarz po raz kolejny może się przekonać, że za fasadą małomiasteczkowego spokoju kryją się niekiedy straszliwe sekrety, które dla dobra wielu nigdy nie powinny wyjść na jaw.
„Mrok” („Mörkret”, reżyseria: Stephan Apelgren) jest, jak sugeruje to już sam tytuł, jednym z najbardziej ponurych odcinków cyklu. Linda w ramach współpracy policji z miejscową szkołą średnią zostaje wysłana na spotkania z młodzieżą, podczas których stara się przestrzegać młodych ludzi przed wejściem w konflikt z prawem. Nie przeczuwa wtedy jeszcze, że kolejna sprawa, którą będą musieli rozwikłać policjanci z Ystad, będzie miała właśnie związek z uczennicami tej placówki. Na ulicy za miastem zostaje znaleziony porzucony samochód, a w nim malutki chłopczyk. Nie ma śladu po ojcu dziecka. To kolejna wielka tragedia w tej rodzinie. Rok wcześniej popełniła bowiem samobójstwo czternastoletnia córka mężczyzny, który teraz rozpłynął się w powietrzu. Linda podczas przeszukania jego mieszkania odnajduje w pokoju dziewczynki jej notatnik oraz pokaźną kwotę pieniędzy – zdecydowanie zbyt dużą jak na potrzeby nastolatki. Intuicja podpowiada policjantce, że zdobyła je nielegalnie, na dodatek w jakiś sposób związany ze szkołą, do której uczęszczała. Śledztwo przynosi nieoczekiwane rezultaty, odsłaniając kolejną mroczną tajemnicę mieszkańców portowego miasta. Pod tym względem „Afrykanin” („Afrikanen”, reżyseria: Apelgren) może się wydawać opowieścią niemal wakacyjną. Wszak w tej części pada tylko jeden trup, a i śledztwo nie wydaje się tak skomplikowane jak w innych odsłonach cyklu. Na bocznicy kolejowej w Ystad w jednym z pustych wagonów towarowych zostaje znalezione ciało czarnego mężczyzny. W tym samym czasie z miejscowego hotelu znika gość z Afryki, pozostawiając w pokoju swoje rzeczy. Niebawem na komisariacie pojawia się mężczyzna, znany ze swoich rasistowskich poglądów, który przyznaje się do popełnienia zbrodni. Zdaje się, że wszystkie elementy układanki idealnie do siebie pasują. Ale to nieprawda! Szybko okazuje się, że znaleziony w wagonie trup to nie hotelowy gość, po którym nie pozostał prawie żaden ślad. Na dodatek dokładne oględziny miejsca zabójstwa wykluczają jej popełnienie przez osobę, która się do tego przyznała.
1 2 »

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Niedożywiony szkielet
Jarosław Loretz

27 V 2023

Sądząc ze „Zjadacza kości”, twórcy z początku XXI wieku uważali, że sensowne pomysły na horrory już się wyczerpały i trzeba kleić fabułę z wiórków kokosowych i szklanych paciorków.

więcej »

Młodzi w łodzi (gwiezdnej)
Jarosław Loretz

28 II 2023

A gdyby tak przenieść młodzieżową dystopię w kosmos…? Tak oto powstał film „Voyagers”.

więcej »

Bohater na przekór
Sebastian Chosiński

2 VI 2022

„Cudak” – drugi z trzech obrazów powstałych w ramach projektu „Kto ratuje jedno życie, ten ratuje cały świat” – wyreżyserowała Anna Kazejak. To jej pierwsze dzieło, które opowiada o wojennej przeszłości Polski. Jeśli ktoś obawiał się, że autorka specjalizująca się w filmach i serialach o współczesności nie poradzi sobie z tematyką Zagłady, może odetchnąć z ulgą!

więcej »

Polecamy

Knajpa na szybciutko

Z filmu wyjęte:

Knajpa na szybciutko
— Jarosław Loretz

Bo biblioteka była zamknięta
— Jarosław Loretz

Wilkołaki wciąż modne
— Jarosław Loretz

Precyzja z dawnych wieków
— Jarosław Loretz

Migrujące polskie płynne złoto
— Jarosław Loretz

Eksport w kierunku nieoczywistym
— Jarosław Loretz

Eksport niejedno ma imię
— Jarosław Loretz

Polski hit eksportowy – kontynuacja
— Jarosław Loretz

Polski hit eksportowy
— Jarosław Loretz

Zemsty szpon
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Tegoż twórcy

Templariusze z papieru wycięci
— Jakub Gałka

Tegoż autora

Płynąć na chmurach
— Sebastian Chosiński

Ptaki wśród chmur
— Sebastian Chosiński

„Czemu mi smutno i czemu najsmutniej…”
— Sebastian Chosiński

Pieśni wędrujące, przydrożne i roztańczone
— Sebastian Chosiński

W kosmosie też znają jazz i hip hop
— Sebastian Chosiński

Od Bacha do Hindemitha
— Sebastian Chosiński

Z widokiem na Manhattan
— Sebastian Chosiński

Duńczyk, który gra po amerykańsku
— Sebastian Chosiński

Awangardowa siła kobiet
— Sebastian Chosiński

Czekając na…
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.