Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 czerwca 2021
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Odpocząć w brzuchu

Esensja.pl
Esensja.pl
Wnijdź w me progi, strudzony wędrowcze, i spocznij. Ino drzwi domknę i prędziutko kwasu narychtuję dla zapełnienia brzuszka. Kwasu chlebowego, ma się rozumieć.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Odpocząć w brzuchu

Wnijdź w me progi, strudzony wędrowcze, i spocznij. Ino drzwi domknę i prędziutko kwasu narychtuję dla zapełnienia brzuszka. Kwasu chlebowego, ma się rozumieć.
Dziś architektura. Dość specyficzny przypadek z przydrożnym domkiem przeznaczonym do odpoczynku, skonsumowania wałówki czy przeczekania deszczu. Powstaje jednak pytanie – jak na jego architekturę oraz na konieczność przejścia przez paszczę wielonogiego skorupiaka zapatrują się ci, którzy odczuwają bojaźń przed wszystkim, co ma więcej niż pięć kończyn (za piąta przyjmuję ogon, żeby nie było niedomówień)? Traktują taką architekturę jako żart, czy też raczej z piskiem odskakują wprost pod koła pędzącej ciężarówki? Nie da się jednak ukryć, że architekt miał fantazję i trochę mi brakuje takich zwariowanych budyneczków u nas. Z tego typu pomysłów pamiętam jedynie dość szybko wygasłą modę na przyczepianie na fasadach domów wielkich, przynajmniej metrowych pająków z nieznanego mi bliżej materiału, sprzedawanych swego czasu ze stojących na poboczach dróg furgonetek. Było to zaskakujące doznanie, utopione jednak w przesadnej liczbie objawień.
Krabowy domek można zobaczyć w filipińskim ni to horrorze, ni to thrillerze, ni to filmie fantasy o szumnym tytule „T2”. Ujrzał światło dzienne w 2009 roku i trzeba przyznać, że został wykonany z dość wysoką kulturą, choć jednocześnie zdradza objawy irytującego rozwłóczenia fabularnego, na dłuższą metę prowadzącego do znużenia intrygą. Bohaterką opowieści jest szefowa niedużej społecznej organizacji zajmującej się wynajdowaniem domów dla sierot. Ponieważ niespodziewanie rozpada się jej małżeństwo (kobieta dłuższy czas myślała, że gdy mąż wspominał o doradcy, to miał na myśli specjalistę od niepłodności), w następnej ekspedycji pod miasto bierze udział osobiście, odwożąc chłopca na wieś i zabierając z innego miasta, z sierocińca prowadzonego przez zakonnice, dziewczynkę. W drodze powrotnej obserwuje jednak szereg dziwnych zjawisk – dziewczynka rozmawia z kimś niewidzialnym, jest nagabywana bądź gdzieś odprowadzana przez znikającą kobietę w bieli, psuje się auto, dzięki czemu udaje się uniknąć wypadku, pojawia się zapóźniony autobus umożliwiający powrót do domu. Zaś w miejscu docelowym, w tytułowym bloku, nie zastaje krewnej, do której miała trafić dziewczynka. Wobec wyraźnego niepokoju okazywanego przez dziecko kobieta postanawia zaczekać. Dopiero wtedy powoli zaczynają wyjaśniać się tajemnicze zjawiska, koncentrujące się wokół dziewczynki. Aura horroru zaczyna wówczas coraz mocniej barwić się wątkiem fantasy, wprowadzając widza w skomplikowany świat lokalnych wierzeń.
Trudno uznać „T2” za kino wybitne, zwłaszcza wobec dość przaśnych efektów specjalnych, ale intryga potrafi rozbudzić ciekawość, a klimat chwilami jest więcej niż przyzwoity. Jeśli więc sięgać po jakąś egzotykę z Dalekiego Wschodu, to w sumie polecam „T2”. W końcu filipińska fantastyka – i to ta tych ciut lepszych lotów – nie jest czymś, co się często trafia.
koniec
8 marca 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Cepelia strikes back
Jarosław Loretz

14 VI 2021

Kto dziś pamięta czasy, gdy Cepelia była wyznacznikiem wsiowego kiczu… Ba, samo słowo cepelia stało się w pewnym momencie określeniem na pozbawiony gustu kicz.

więcej »

Trzy cięcia: Adam Mularczyk. Komik o twarzy zbrodniarza
Sebastian Chosiński

12 VI 2021

Trzy. I tylko trzy! Czasami z kilkunastu, często z kilkudziesięciu, niekiedy nawet z kilkuset. Trzy role – nie zawsze najlepsze, ale za to najbardziej charakterystyczne. Role niekiedy zapomniane, lecz na pewno godne ocalenia.

więcej »

Z filmu wyjęte: Kto bogatemu zabroni...
Jarosław Loretz

7 VI 2021

Miarę bogactwa kraju można mierzyć po tym, czego się używa jako zakładek w czytanych książkach. U nas na ogół jest to jakiś śmietek, a w USA…?

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Cepelia strikes back
— Jarosław Loretz

Kto bogatemu zabroni...
— Jarosław Loretz

Gdy puszka z piwem rzuca się do aorty
— Jarosław Loretz

Łuszczyca grozy
— Jarosław Loretz

Wilkołaka czas zacząć (znowu)
— Jarosław Loretz

Zważaj na prędkość!
— Jarosław Loretz

Wsiąść do pociągu… i nie móc wyjechać
— Jarosław Loretz

Szybciej niż światło
— Jarosław Loretz

Uwaga na roboty domowe
— Jarosław Loretz

Prehistoria, panie dzieju
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Pożegnania 2020 (4/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2020 (3/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2020 (2/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2020 (1/4)
— Jarosław Loretz

Podboje i wyboje
— Jarosław Loretz

Wątpliwa reklamówka
— Jarosław Loretz

Krok w dobrą złą stronę
— Jarosław Loretz

Zabiedzona flota: Nielotny
— Jarosław Loretz

Kryminalna grabież czasu
— Jarosław Loretz

Anioł w zielonych kaloszach
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.