Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 5 grudnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Jeśli tylko masz kubełek czerwonej farby…

Esensja.pl
Esensja.pl
Kręcenie filmu wcale nie musi pochłaniać dziedzictwa przodków (znaczy się kawalerki po babci, Kossaka i kompletu sreber po nieznanej krewnej). Oczywiście, jakościowo produkcja będzie odstawać od blockbusterów, ale czasami nie ma co aż tak dramatyzować.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Jeśli tylko masz kubełek czerwonej farby…

Kręcenie filmu wcale nie musi pochłaniać dziedzictwa przodków (znaczy się kawalerki po babci, Kossaka i kompletu sreber po nieznanej krewnej). Oczywiście, jakościowo produkcja będzie odstawać od blockbusterów, ale czasami nie ma co aż tak dramatyzować.
Dzisiaj proponuję kadr w pewnym sensie korespondujący z poprzednim odcinkiem. Jest krew (sztuczna), jest zombie, no i jest brak budżetu. Co jednak najważniejsze: film, z którego pochodzi ten kadr, podobnie jak „Savage Creatures” nie powoduje trwałego uszkodzenia mózgu. Mówiąc inaczej – daje się oglądać, przynosząc nawet chwilami trochę frajdy.
Mowa o brytyjskiej produkcji z 2012 roku, noszącej szumny tytuł „Gangsters, Guns & Zombies”, czyli – na nasze – „Gangsterzy, giwery i zombiaki”. Film powstał za 17 tysięcy funtów, czyli za cenę nowego Forda Fiesty, co raczej należy uznać za kwotę – mówiąc delikatnie – niezbyt wygórowaną. Co więcej, jak na dość nową wyspiarską produkcję o mikrym budżecie nie epatuje słabo zrozumiałym brytolskim slangiem, oferuje zborne dialogi i posiada nie tylko sensowną akcję, ale i kapkę czarnego humoru.
Kilku gangsterów (kierowca, mózg operacji, tępy mięśniak, goguś, wyjadacz i ranny kumpel) ewakuuje się furgonetką po udanym napadzie na bank. Pech chciał, że właśnie w tym czasie wybucha plaga zombie i błyskawicznie rosnąca liczba agresywnych amatorów ludzkiego mózgu uniemożliwia ekipie dotarcie do położonej na terenie miasta kryjówki. Ruszają więc do zapasowego lokum gdzieś na wybrzeżu. Po drodze próbują podrzucić do szpitala kumpla, ale oczywiście muszą zwiewać szybciej niż przyszli, więc kumpel umiera po drodze i zostaje bez honorów zakopany w lesie. Kłopot w tym, że praktycznie zaraz po odłożeniu szpadli wygrzebuje się spod ziemi i rzuca na kolegów. Bo wyszło na to, że do stania się zombie wcale nie potrzeba ugryzienia. Wystarczy umrzeć. Co oznacza, że być może nie jest to żadna plaga, a po prostu nastąpił biblijny koniec świata. Do natychmiastowej ewakuacji z lasu zmusza rabusiów jednak dopiero szarża… zombie-rycerza, sportretowanego na dzisiejszej fotografii. Scena jest przeurocza, bowiem przez zagajnik prze za opancerzonym truposzem cała drużyna rekonstrukcji średniowiecznej, zaś sam rycerz ma ślicznie – i zarazem faktycznie upiornie – chlapnięte pędzlem z czerwoną farbą usta. Przyznam, że przez chwilę się rozmarzyłem, wizualizując sobie plagę zombie w realiach średniowiecznych, lub choćby atak zombie-larpowców, z tymi wszystkimi czarodziejami, elfami i królami.
Dalszego biegu fabuły nie będę zdradzał, nadmienię jednak, że znalazło się w niej jeszcze miejsce dla zombie-sportowców. Trudno więc nudzić się podczas seansu, a że twórcom udało się zgromadzić na planie aktorów (w sensie „graczy”, a nie zajęcia profesjonalnego) z zauważalną charyzmą i przy tym sympatycznych i wyrazistych, film przyswaja się zdumiewająco gładko. Oczywiście nie muszę nadmieniać, że ktoś, kto nie lubi zombie i za film uważa jedynie produkcję, która zahaczyła w którymś momencie żywota o duży ekran, nie ma co sięgać po „Gangsters, Guns & Zombies”, prawda?
koniec
25 lipca 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nie przegap: Listopad 2022
Esensja

30 XI 2022

To ostatnie jesienne podsumowanie w tym, roku. Następne – w Sylwestra!

więcej »

Z filmu wyjęte: Kamień u szyi
Jarosław Loretz

28 XI 2022

Pogoń za modnymi krawatami przybiera niekiedy formy co najmniej niezwykłe. Na przykład gdy mała, srebrna szpilka już nie wystarcza…

więcej »

Z filmu wyjęte: Mielolot z wytrzeszczem
Jarosław Loretz

21 XI 2022

W trakcie oglądania tego filmu można się poczuć trochę tak, jak podczas obcowania z przygodami Tytusa de Zoo. Ale to tylko pozory.

więcej »

Polecamy

Kamień u szyi

Z filmu wyjęte:

Kamień u szyi
— Jarosław Loretz

Mielolot z wytrzeszczem
— Jarosław Loretz

Trzymaj waść, ino krzepko
— Jarosław Loretz

Wio, mój koniku!
— Jarosław Loretz

O aeroplanie na planie (zdjęciowym) - słowo trzecie
— Jarosław Loretz

O aeroplanie na planie (zdjęciowym) - słowo drugie
— Jarosław Loretz

O aeroplanie na planie (zdjęciowym) - słowo pierwsze
— Jarosław Loretz

Grypsera
— Jarosław Loretz

Wklej coś tam coś tam
— Jarosław Loretz

Ale dlaczego się nie świeci?
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Kamień u szyi
— Jarosław Loretz

Mielolot z wytrzeszczem
— Jarosław Loretz

Trzymaj waść, ino krzepko
— Jarosław Loretz

Wio, mój koniku!
— Jarosław Loretz

O aeroplanie na planie (zdjęciowym) - słowo trzecie
— Jarosław Loretz

O aeroplanie na planie (zdjęciowym) - słowo drugie
— Jarosław Loretz

O aeroplanie na planie (zdjęciowym) - słowo pierwsze
— Jarosław Loretz

Grypsera
— Jarosław Loretz

Wklej coś tam coś tam
— Jarosław Loretz

Ale dlaczego się nie świeci?
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Orient Express: Potwór grubszego kalibru
— Jarosław Loretz

Orient Express: Tanie lokum z haczykiem
— Jarosław Loretz

Z bachorami trzeba ostro
— Jarosław Loretz

W Indiach też straszy
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2021 (4/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2021 (3/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2021 (2/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2021 (1/4)
— Jarosław Loretz

Jak dobrze nam mutantem być
— Jarosław Loretz

Danie w średnim stanie
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.