Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 2 marca 2024
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: O aeroplanie na planie (zdjęciowym) - słowo pierwsze

Esensja.pl
Esensja.pl
Gdy w czasach zimnej wojny był potrzebny w filmie sowiecki samolot, oczywistym było, iż nie da się go wypożyczyć na chwilkę od Rosjan. Trzeba go było „zrobić” samemu.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: O aeroplanie na planie (zdjęciowym) - słowo pierwsze

Gdy w czasach zimnej wojny był potrzebny w filmie sowiecki samolot, oczywistym było, iż nie da się go wypożyczyć na chwilkę od Rosjan. Trzeba go było „zrobić” samemu.
Dzisiejszym kadrem rozpoczynam króciutki podcykl lotniczy, uzbierały mi się bowiem trzy fotki z samolotami. Na pierwszy ogień idzie maszyna, która dostąpiła zaszczytu przemiany w radziecki płatowiec poprzez doklejenie jej na kadłubie czerwonej, pięcioramiennej gwiazdy. Twórcy uznali w tym momencie, że mucha nie siada, i samolot – wciąż noszący dumnie amerykański numer rejestracyjny – wykonał jeden niski przelot nad kamerą. A że film, do którego potrzebna była – szczerze mówiąc jak dziura w moście – scena z owym przelotem, nie był ani przesadnie mądry, ani zauważalnie kosztowny, montażysta ograniczył się do przełożenia kliszy na drugą stronę. Są nieczytelne numery? Są. To w czym problem…?
Jak już wspomniałem, film, z którego pochodzi powyższy kadr, nie jest żadnym wiekopomnym dokonaniem światowej kinematografii i dziś praktycznie nikt o nim nie pamięta. To nakręcony w 1968 roku „The Bamboo Saucer”, czyli po naszemu „Bambusowy latający spodek” albo „Bambusowe UFO”, archaiczny kiczyk jak się patrzy. Otóż pewnego dnia pilot doświadczalny melduje o zaobserwowaniu UFO, a że wpadło mu do głowy, żeby spróbować dorwać talerz (który przecież z pewnością jest wytworem jego umysłu), wylatuje z roboty. Zarabiał jednak najwyraźniej takie krocie, że inwestuje teraz we własny nasłuch radarowy i podnajmuje gotowy do lotu myśliwiec wyposażony w aparat fotograficzny. Który naturalnie rozbija się w pościgu za nieistniejącym UFO, przynosząc śmierć bliskiego kolegi. Szczęśliwie tym razem rząd wysuwa pomocną dłoń i najmuje naszego bohatera do tajnej wyprawy w głąb Chin, gdzie zaobserwowano lądowanie talerza we… wnętrzu zrujnowanego kościoła. W ekipie jest też metalurg i cybernetyk. Cała trójka skacze na spadochronach – ot tak, bez przeszkolenia, co jest nawet zabawne w przypadku dwóch „biurkowych” speców – i swobodnie spotyka się z chińskim przewodnikiem, którego notabene gra młody James Hong. Nim dotrą do kościoła, w którym nie ma już śladu po ufokach, bo byli wygnili (serio, zabici przez ziemskie powietrze zdążyli się już rozłożyć), natykają się na analogiczną ekspedycję radziecką. Też tajną. Teraz muszą uchronić się przed krążącymi w okolicy Chińczykami, rozgryźć sposób funkcjonowania UFO oraz dojść do ładu w relacjach osobistych, bo oczywiście wśród Rosjan jest jedna kobieta, która w dodatku – zresztą jako jedyna – mówi po angielsku.
Film jest dziś raczej zmurszałym wykopaliskiem, ale fan kiczu z tamtych lat z pewnością znajdzie tu nieco frajdy.
Zaś co do samolotu – jest to Cessna 180H Skywagon z 1964 roku. Latała jeszcze w pierwszej dekadzie XXI wieku, o czym można przekonać się tutaj.
koniec
17 października 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

„Kobra” i inne zbrodnie: Lepiej być Królem czy Krollem?
Sebastian Chosiński

27 II 2024

Akcja „Okrążenia” – szóstego odcinka teatralnej wersji „Stawki większa niż życie” – rozgrywa się na dwa miesiące przed końcem wojny w Europie. J-23 dostaje rozkaz ocalenia przed zniszczeniem przez Niemców fabryki zbrojeniowej w nadbałtyckim Tolbergu. Ma też nie dopuścić do ewakuacji kierującego nią profesora Fritza Glassa. Znajome? Owszem, w sporej części fabuła ta stała się kanwą serialowego „Oblężenia”.

więcej »

Z filmu wyjęte: Polski hit eksportowy
Jarosław Loretz

26 II 2024

Jednym z wyrobów polskiego przemysłu, cieszącym się za czasów PRL-u (i nie tylko) dość dużym powodzeniem, były samoloty PZL-104 Wilga. Można je było zauważyć nie tylko w produkcjach zza wschodniej granicy, ale także w filmach zachodnich.

więcej »

„Kobra” i inne zbrodnie: „Zdradziła III Rzeszę!”
Sebastian Chosiński

20 II 2024

Teatralna „Stawka większa niż życie” szybko nabierała rozpędu, a scenarzyści i realizatorzy zdobywali coraz większe doświadczenie. W maju 1965 roku odbyła się premierowa emisja odcinka piątego – „Kryptonim Edyta” – w którym po raz pierwszy na ekranie zaistniał Hermann Brunner.

więcej »

Polecamy

Polski hit eksportowy

Z filmu wyjęte:

Polski hit eksportowy
— Jarosław Loretz

Zemsty szpon
— Jarosław Loretz

Taśmowa robota
— Jarosław Loretz

Z wątrobą na dłoni
— Jarosław Loretz

Panika na planie
— Jarosław Loretz

Jak nie gryzoń, to może jaszczurka?
— Jarosław Loretz

A gdyby tak skrzyżować człowieka z gryzoniem... inaczej
— Jarosław Loretz

A gdyby tak skrzyżować człowieka z gryzoniem...
— Jarosław Loretz

Miły uśmiech na nowy rok
— Jarosław Loretz

Odcinek świąteczny
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Polski hit eksportowy
— Jarosław Loretz

Zemsty szpon
— Jarosław Loretz

Taśmowa robota
— Jarosław Loretz

Z wątrobą na dłoni
— Jarosław Loretz

Panika na planie
— Jarosław Loretz

Jak nie gryzoń, to może jaszczurka?
— Jarosław Loretz

A gdyby tak skrzyżować człowieka z gryzoniem... inaczej
— Jarosław Loretz

A gdyby tak skrzyżować człowieka z gryzoniem...
— Jarosław Loretz

Miły uśmiech na nowy rok
— Jarosław Loretz

Odcinek świąteczny
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Orient Express: A gdyby tak na Księżycu kangur…
— Jarosław Loretz

Kości, mnóstwo kości
— Jarosław Loretz

Gąszcz marketingu
— Jarosław Loretz

Majówka seniorów
— Jarosław Loretz

Gadzie wariacje
— Jarosław Loretz

Weź pigułkę. Weź pigułkę
— Jarosław Loretz

Warszawski hormon niepłodności
— Jarosław Loretz

Niedożywiony szkielet
— Jarosław Loretz

Puchatek: Żenada i wstyd
— Jarosław Loretz

Klasyka na pół gwizdka
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.