Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 kwietnia 2024
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: A gdyby tak skrzyżować człowieka z gryzoniem...

Esensja.pl
Esensja.pl
Mówiąc krótko – jak się nie ma budżetu, to się nie krzyżuje człowieka z gryzoniem. Zwłaszcza jeśli się chce osiągnąć wampira.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: A gdyby tak skrzyżować człowieka z gryzoniem...

Mówiąc krótko – jak się nie ma budżetu, to się nie krzyżuje człowieka z gryzoniem. Zwłaszcza jeśli się chce osiągnąć wampira.
Dzisiejszy kadr pokazuje, jak nie należy robić makijażu i efektów wizualnych nie mając odpowiednich środków i/lub specjalisty od tych rzeczy. Bo to, co widać na zdjęciu, to nie jest szczurołak czy humanoidalna wersja ryjówki, a… wampir. Tak jest. Tak właśnie twórcy sobie wymyślili, że będzie wyglądał wampir – ze szczurzymi kłami wciśniętymi gdzieś między górną wargę i dziąsła górnej szczęki. Pominę milczeniem upapranie aktora w pyle węglowym mieszanym z olejem, czy cokolwiek to jest, co położono mu na twarz. Jak by nie było – pierwsze, co przychodzi na myśl na widok tej postaci, to nielegalne eksperymenty na gryzoniach lub małych zwierzętach futerkowych, a nie jakiś tam wampir.
Tego dziwacznego stwora można zobaczyć – choć nie powinno się tego robić, jeśli próbujemy dbać o higienę psychiczną – w nakręconym w 2013 roku filmie „The Last Vampyre on Earth”, czyli „Ostatni wampir na Ziemi” (czy może raczej wampyr?). Jest to bezbudżetowe, beznadziejne barachło filmopodobne, z fabułą ograniczającą się do niesprecyzowanej inwazji obcych, w wyniku której w podziemiach walącego się wieżowca grzęzną przypadkowa kobieta i ostatni na świecie wampir, od dziesiątków lat zamęczany testami przez wojskowych, niemogących zrozumieć, dlaczego nie daje się go zabić. I tak sobie siedzą i rozmawiają do finału – on jest głodny i stopniowo podgniwa, z raz czy dwa próbując dobrać się do arterii kobiety, ona zaś unika go w mniej lub bardziej skuteczny sposób. I to już wszystko. Naprawdę. A ponieważ uważam, że oglądanie tego filmu jest szkodliwe na wielu poziomach (cierpi na tym nie tylko mózg widza, ale również ekologia, bo przecież trzeba na odtworzenie tego bzdurstwa zużyć trochę kopalin), pozwolę sobie podać clou intrygi.
No dobrze, po przerwie spoilerowej. Choć nie wiem, po co, bo sięganie po ten film to jak siadanie na kaktusie gołym tyłkiem. Niby nowe doświadczenie, ale raczej pozbawione sensu.
Otóż w trakcie ABSOLUTNIE JAŁOWYCH rozmów okazuje się, że i ludzie, i wampiry, zostały stworzone przez obcych, i ci – rozczarowani swoimi kreacjami (też bym był, jak bym osiągnąć człowieka ze szczurzymi zębami) – przybyli wszystko wytłuc. Być może, żeby zacząć jakiś nowy eksperyment. W finale kobiecie udaje się ostatecznie umknąć uściskowi wampira i ruszyć w kierunku powierzchni.
Kurtyna.
koniec
8 stycznia 2024

Komentarze

09 I 2024   16:03:30

Na ich obronę trzeba przyznać, że Max Schreck jako Hrabia Orlok w "Nosferatu: Symfonia Grozy" w reżyserii Friedricha W. Murnau'a nie dość, że nosił podobne uzębienie (patrz np. "https://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/0/08/Schreck.jpg"), to był równie niezdarny, co przerażający. Co za tym idzie- ktoś wzorował się na najlepszych.

12 I 2024   10:11:07

No nie przesadzajmy, nie miał zębów gryzonia, wystających tak, że momentalni przypominał wyglądem szczura czy królika: https://i.pinimg.com/736x/bf/44/96/bf44962acb037b6d5e4fb050713fdd94.jpg
https://www.looper.com/436980/the-creepy-detail-you-missed-in-nosferatu/

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

„Kobra” i inne zbrodnie: J-23 na tropie A-4
Sebastian Chosiński

16 IV 2024

Domino – jak wielu uważa – to takie mniej poważne szachy. Ale na pewno nie w trzynastym (czwartym drugiej serii) odcinku teatralnej „Stawki większej niż życie”. tu „Partia domina” to nadzwyczaj ryzykowna gra, która może kosztować życie wielu ludzi. O to, by tak się nie stało i śmierć poniósł jedynie ten, który na to ewidentnie zasługuje, stara się agent J-23. Nie do końca mu to wychodzi.

więcej »

Z filmu wyjęte: Bo biblioteka była zamknięta
Jarosław Loretz

15 IV 2024

Co zrobić, gdy słyszało się o egipskich hieroglifach, ale właśnie wyłączyli prąd i Internetu nie ma, a z książek jest tylko poradnik o zarabianiu pieniędzy na kręceniu filmów, i nie za bardzo wiadomo, co to te hieroglify? No cóż – właśnie to, co widać na obrazku.

więcej »

„Kobra” i inne zbrodnie: Gdzie są naziści z tamtych lat?
Sebastian Chosiński

9 IV 2024

Barbara Borys-Damięcka pracowała w sumie przy jedenastu teatralnych przedstawieniach „Stawki większej niż życie”, ale wyreżyserować było jej dane tylko jedno, za to z tych najciekawszych. Akcja „Człowieka, który stracił pamięć” rozgrywa się latem 1945 roku na Opolszczyźnie i kręci się wokół polowania polskiego wywiadu na podszywającego się pod Polaka nazistowskiego dywersanta.

więcej »

Polecamy

Bo biblioteka była zamknięta

Z filmu wyjęte:

Bo biblioteka była zamknięta
— Jarosław Loretz

Wilkołaki wciąż modne
— Jarosław Loretz

Precyzja z dawnych wieków
— Jarosław Loretz

Migrujące polskie płynne złoto
— Jarosław Loretz

Eksport w kierunku nieoczywistym
— Jarosław Loretz

Eksport niejedno ma imię
— Jarosław Loretz

Polski hit eksportowy – kontynuacja
— Jarosław Loretz

Polski hit eksportowy
— Jarosław Loretz

Zemsty szpon
— Jarosław Loretz

Taśmowa robota
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Bo biblioteka była zamknięta
— Jarosław Loretz

Wilkołaki wciąż modne
— Jarosław Loretz

Precyzja z dawnych wieków
— Jarosław Loretz

Migrujące polskie płynne złoto
— Jarosław Loretz

Eksport w kierunku nieoczywistym
— Jarosław Loretz

Eksport niejedno ma imię
— Jarosław Loretz

Polski hit eksportowy – kontynuacja
— Jarosław Loretz

Polski hit eksportowy
— Jarosław Loretz

Zemsty szpon
— Jarosław Loretz

Taśmowa robota
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Orient Express: A gdyby tak na Księżycu kangur…
— Jarosław Loretz

Kości, mnóstwo kości
— Jarosław Loretz

Gąszcz marketingu
— Jarosław Loretz

Majówka seniorów
— Jarosław Loretz

Gadzie wariacje
— Jarosław Loretz

Weź pigułkę. Weź pigułkę
— Jarosław Loretz

Warszawski hormon niepłodności
— Jarosław Loretz

Niedożywiony szkielet
— Jarosław Loretz

Puchatek: Żenada i wstyd
— Jarosław Loretz

Klasyka na pół gwizdka
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.