Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 kwietnia 2024
w Esensji w Esensjopedii

Edward Zwick
‹Miłość i inne używki›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMiłość i inne używki
Tytuł oryginalnyLove and Other Drugs
Dystrybutor CinePix
Data premiery11 lutego 2011
ReżyseriaEdward Zwick
ZdjęciaSteven Fierberg
Scenariusz
ObsadaJake Gyllenhaal, Anne Hathaway, Judy Greer, Hank Azaria, Oliver Platt, Gabriel Macht, Jaimie Alexander, George Segal, Gabriel Liotta, Jill Clayburgh, Josh Gad, Jeffrey Jones
MuzykaJames Newton Howard
Rok produkcji2010
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania113 min
Gatunekkomedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Miłość i inne choroby
[Edward Zwick „Miłość i inne używki” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
On, Jamie, jest przedstawicielem firmy farmaceutycznej, który nigdy nie kochał. Ona, Maggie, artystką, która nie chce się wiązać. Pierwszy raz spotykają się u lekarza. On wciska doktorowi produkty, ona przychodzi po lekarstwa. Wszystko to zapowiada nieskomplikowaną komedię romantyczną i tak rzeczywiście jest – tylko ten Parkinson w tle… Wielu zakochanym, jeśli wybiorą się na film, ten wątek może troszkę popsuć wieczór. „Na szczęście” jest go niedużo; szkoda, bo stanowi najlepszą część „Miłości i innych używek”.

Alicja Siwik

Miłość i inne choroby
[Edward Zwick „Miłość i inne używki” - recenzja]

On, Jamie, jest przedstawicielem firmy farmaceutycznej, który nigdy nie kochał. Ona, Maggie, artystką, która nie chce się wiązać. Pierwszy raz spotykają się u lekarza. On wciska doktorowi produkty, ona przychodzi po lekarstwa. Wszystko to zapowiada nieskomplikowaną komedię romantyczną i tak rzeczywiście jest – tylko ten Parkinson w tle… Wielu zakochanym, jeśli wybiorą się na film, ten wątek może troszkę popsuć wieczór. „Na szczęście” jest go niedużo; szkoda, bo stanowi najlepszą część „Miłości i innych używek”.

Edward Zwick
‹Miłość i inne używki›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMiłość i inne używki
Tytuł oryginalnyLove and Other Drugs
Dystrybutor CinePix
Data premiery11 lutego 2011
ReżyseriaEdward Zwick
ZdjęciaSteven Fierberg
Scenariusz
ObsadaJake Gyllenhaal, Anne Hathaway, Judy Greer, Hank Azaria, Oliver Platt, Gabriel Macht, Jaimie Alexander, George Segal, Gabriel Liotta, Jill Clayburgh, Josh Gad, Jeffrey Jones
MuzykaJames Newton Howard
Rok produkcji2010
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania113 min
Gatunekkomedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Jamie zakochuje się w Maggie, choć właściwie początkowo to tylko niezobowiązujący seks, który z czasem przeradza się w uczucie. Jamie jest na fali, znalazł miłość swojego życia, a na rynek wszedł właśnie lek, który sprawi, że będzie najbardziej rozchwytywanym sprzedawcą – Viagra. Tymczasem Maggie ma coraz większe trudności z wykonywaniem swojej pracy, a i choroba daje się we znaki znacznie częściej. Jako antidotum Jamie zabiera więc dziewczynę do Chicago, na targi farmaceutyczne. Tam przez przypadek Maggie trafia na konwencję chorych na Parkinsona. Sceny, gdy chorzy opowiadają o chorobie, to najmocniejszy punkt „Miłości i innych używek”. Mówią oni, czasami z rozbrajającą szczerością, o codziennych trudnościach osoby, u której Parkinsona zdiagnozowano. W końcu Maggie znajduje się wśród ludzi, którzy stają przed takimi samymi problemami jak ona i czuje się tam dobrze. Jamie również trafia na to spotkanie i mit wspaniałej, wspólnej przyszłości pryska, gdy na zapleczu odbywa rozmowę z partnerem jednej z chorych. Ten odziera chłopaka ze złudzeń, porównując chorobę do rosyjskiej powieści. Uświadamia go o skutkach choroby nie tylko dla chorej, ale też dla jej partnera, powołując się na własne doświadczenia. Po powrocie z Chicago, w związku młodych zaczyna się psuć i rozstają się. Potem jest już dość przewidywalnie i naprawdę nietrudno domyślić się jak potoczy dalej się ta historia.
„Miłość i inne używki” wpisuje się w nurt filmów walentynkowych i choć światową premierę obraz miał w listopadzie, do polskich kin trafia właśnie, gdy zbliża się święto zakochanych. Obraz ten to nieskomplikowana komedia romantyczna, pod płaszczykiem której twórcy filmu próbują przekazać kilka informacji o chorobie Parkinsona. Ambitne to przedsięwzięcie, jednak średnio udane. Poza tym pierwszorzędnym tematem fabuły wydaje się być raczej funkcjonowanie rynku farmaceutycznego, niż życie w związku partnerskim z osobą, u której zdiagnozowano Parkinsona. Duża część filmu poświęcona jest bowiem zmaganiom Jamiego, gdy jako akwizytor próbuje wprowadzić do przychodni leki swojej firmy i wkupić się w łaski lokalnych lekarzy. Wątpliwe wydaje się, by intencją twórców było zdemaskowanie działań producentów leków, czy też jakaś głębsza krytyka akwizycji lub sposobów pozyskiwania medyków. Wszystkie te problemy pokazane są dość powierzchownie, bez większej intencji zgłębienia ich istoty.
Po reżyserze Edwardzie Zwicku można było spodziewać się czegoś więcej, twórca „Wichrów namiętności” czy „Krwawego diamentu” niejednokrotnie pokazał, że potrafi kręcić ciekawe filmy. Z aktorstwem też bywa tu różnie, zdecydowanie lepiej wypadają postaci drugoplanowe dr Knight (Hank Azaria) czy partner-sprzedawca Jamiego Bruce Jackson (Oliver Platt). Grający główną rolę Jake Gyllenhaal jest dość przekonujący, choć jeśli przyjrzeć się bliżej np. scenie, w której jego bohater wyznaje miłość Maggie, to trudno stwierdzić czy jest tak żenująca, bo została źle napisana, czy dlatego, że jest źle zagrana. Winny wydaje się być jednak scenariusz, nie do końca chyba przemyślany. Za to Anne Hathaway powtarza zestaw min i gestów, który zaprezentowała wcześniej w obrazie „Diabeł ubiera się u Prady”, daleko jej do tego jak zagrała np. w „Rachel wychodzi za mąż”. Szkoda, bo nie musiało być tak źle, niektóre dialogi naprawdę śmieszą, zaś niektóre sceny naprawdę wzruszają, choć dotyczy to praktycznie tylko sekwencji podczas konwencji chorych na Parkinsona.
koniec
7 lutego 2011

Komentarze

12 II 2011   23:20:55

Gyllenhaal mógłby znowu zagrać w jakimś "ambitniejszym" filmie, bo jak na razie idzie w coraz gorszą papkę... A szkoda.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Fallout: Odc. 3. Oko w oko z potworem
Marcin Mroziuk

22 IV 2024

Nie da się ukryć, że pozbawione głowy ciało Wilziga nie prezentuje się najlepiej, jednak ważne okazuje się to, że wciąż można zidentyfikować poszukiwanego zbiega z Enklawy. Obserwując rozwój wydarzeń, możemy zaś dojść do wniosku, że przynajmniej chwilowo szczęście opuszcza Lucy, natomiast Maximus ląduje raz na wozie, raz pod wozem.

więcej »

East Side Story: Czy można mieć nadzieję w Piekle?
Sebastian Chosiński

21 IV 2024

Mariupol to prawdopodobnie najboleśniej doświadczone przez los ukraińskie miasto w toczonej od ponad dwóch lat wojnie. Oblężone przez wojska rosyjskie, przez wiele tygodni sukcesywnie niszczone ostrzałami z lądu, powietrza i morza. Miasto zamordowane po to, by złamać opór jego mieszkańców i ukarać ich za odrzucenie „ruskiego miru”. O tym opowiada dokument Maksyma Litwinowa „Mariupol. Niestracona nadzieja”.

więcej »

Fallout: Odc. 2. Elementy układanki zaczynają do siebie pasować
Marcin Mroziuk

19 IV 2024

Z jednej strony trudno nam zachować powagę, gdy obserwujemy, jak bardzo zachowanie Lucy nie pasuje do zwyczajów i warunków panujących na powierzchni. Z drugiej strony w miarę rozwoju wydarzeń wygląda na to, że właśnie ta młoda kobieta ma szansę wykonać z powodzeniem misję, która na pierwszy rzut oka jest ponad jej siły.

więcej »

Polecamy

Bo biblioteka była zamknięta

Z filmu wyjęte:

Bo biblioteka była zamknięta
— Jarosław Loretz

Wilkołaki wciąż modne
— Jarosław Loretz

Precyzja z dawnych wieków
— Jarosław Loretz

Migrujące polskie płynne złoto
— Jarosław Loretz

Eksport w kierunku nieoczywistym
— Jarosław Loretz

Eksport niejedno ma imię
— Jarosław Loretz

Polski hit eksportowy – kontynuacja
— Jarosław Loretz

Polski hit eksportowy
— Jarosław Loretz

Zemsty szpon
— Jarosław Loretz

Taśmowa robota
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Tegoż twórcy

Wracaj, gdy masz do czego
— Marcin T.P. Łuczyński

Opór bierny, lecz nie mierny
— Jakub Gałka

Moleskine: Przesłanie poszło w las
— Dominik Herman

O słabości silnych i tęsknocie za prostotą życia
— Michał Szczepaniak

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.