Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 lutego 2024
w Esensji w Esensjopedii

Woody Allen
‹Zakochani w Rzymie›

EKSTRAKT:40%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZakochani w Rzymie
Tytuł oryginalnyTo Rome With Love
Dystrybutor Kino Świat
Data premiery24 sierpnia 2012
ReżyseriaWoody Allen
ZdjęciaDarius Khondji
Scenariusz
ObsadaEllen Page, Woody Allen, Penélope Cruz, Jesse Eisenberg, Alison Pill, Alec Baldwin, Greta Gerwig, Roberto Benigni, Ornella Muti
Rok produkcji2012
Kraj produkcjiHiszpania, USA, Włochy
Gatunekkomedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Rzymskie wakacje
[Woody Allen „Zakochani w Rzymie” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Woody Allen, pytany o powód zmiany swojego filmowego adresu z Nowego Jorku na Europę, tłumaczy się zwykle w sposób dość prozaiczny – względami finansowymi. Nie ma w tym oczywiście nic zdrożnego, bo umowa zawierana między cenionym twórcą, a władzami Paryża, Londynu czy Rzymu, wydaje się być korzystna dla wszystkich. Allen może realizować swoje pomysły dzięki dotacjom i funduszom regionalnym, miasta zyskują wielką, ściągającą tysiące turystów reklamę, a widzowie co roku dostają kolejny film.

Grzegorz Fortuna

Rzymskie wakacje
[Woody Allen „Zakochani w Rzymie” - recenzja]

Woody Allen, pytany o powód zmiany swojego filmowego adresu z Nowego Jorku na Europę, tłumaczy się zwykle w sposób dość prozaiczny – względami finansowymi. Nie ma w tym oczywiście nic zdrożnego, bo umowa zawierana między cenionym twórcą, a władzami Paryża, Londynu czy Rzymu, wydaje się być korzystna dla wszystkich. Allen może realizować swoje pomysły dzięki dotacjom i funduszom regionalnym, miasta zyskują wielką, ściągającą tysiące turystów reklamę, a widzowie co roku dostają kolejny film.

Woody Allen
‹Zakochani w Rzymie›

EKSTRAKT:40%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZakochani w Rzymie
Tytuł oryginalnyTo Rome With Love
Dystrybutor Kino Świat
Data premiery24 sierpnia 2012
ReżyseriaWoody Allen
ZdjęciaDarius Khondji
Scenariusz
ObsadaEllen Page, Woody Allen, Penélope Cruz, Jesse Eisenberg, Alison Pill, Alec Baldwin, Greta Gerwig, Roberto Benigni, Ornella Muti
Rok produkcji2012
Kraj produkcjiHiszpania, USA, Włochy
Gatunekkomedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Istotny wydaje się być fakt, że słynny neurotyk – choć metropolie przedstawia w pocztówkowej manierze – nigdy nie pozwala się im przytłoczyć. Historia, podlana zwykle typowymi dla reżysera żartami i spostrzeżeniami, gra pierwsze skrzypce, nawet jeśli jest nierozerwalnie związana z odwiedzanym przez Allena miastem. Tak, jak to było w zeszłorocznym „O północy w Paryżu” – podporządkowanej prostej tezie, ale zupełnie bezpretensjonalnej i pełnej uroku komedii, w której twórca „Manhattanu” pobłażliwie naśmiewał się z nostalgii za minionymi epokami i udowadniał jednocześnie, że sposób, w jaki dawne czasy postrzegamy, usiany jest niemożliwymi do przeskoczenia stereotypami.
„Zakochani w Rzymie” sprawiają jednak wrażenie, jakby proces twórczy Allena został odwrócony – jakby to fundusze przyszły długo przed pomysłem na film i wymusiły napisanie scenariusza. Fabuła składa się tu z czterech krótkich historii, połączonych jedynie scenerią Wiecznego Miasta. W pierwszej uznany architekt (Alec Baldwin) stara się ostrzec samego siebie sprzed trzydziestu lat (Jesse Eisenberg) przed romansem z pretensjonalną aktoreczką (Ellen Page). W drugiej przeciętny urzędnik (Roberto Benigni) staje się nagle uwielbianym przez tłumy celebrytą. Trzecia opowiada o młodym małżeństwie, które przyjechało do Rzymu w poszukiwaniu nowego życia, ale szczęście odnalazło ostatecznie za sprawą pozamałżeńskiego seksu. Czwarta – i jednocześnie najlepsza – to historia właściciela zakładu pogrzebowego i śpiewaka-amatora, który zostaje dostrzeżony przez ekscentrycznego reżysera operowego (sam Allen).
Poszczególnych opowieści – przeplatających się cały czas na tle rzymskich atrakcji turystycznych – nie łączy absolutnie nic. Każda reprezentuje zresztą zupełnie inny gatunek, od klasycznej komedii pomyłek do społecznej satyry. Złożone „do kupy” i okraszone dość prostacką klamrą, wyglądają jak sklejka pomysłów, które tkwiły w głowie Allena od dawna, ale nigdy nie wystarczały na autonomiczny film. Momentami bywają błyskotliwe (jak choćby w surrealistycznej scenie, w której śpiewak-amator występuje na deskach opery, biorąc jednocześnie prysznic), ale przez większość czasu po prostu nudzą. Najgorzej wypada chyba część Benigniego (choć sam Benigni jest znakomity) – żart polega tu na tym, że przypadkowy człowiek zostaje zupełnie bez powodu uznany za gwiazdę; wszyscy pytają go o rady, proszą o autografy, telewizja nie odstępuje go na krok, a kobiety same wskakują mu do łóżka. Ten satyryczny komentarz na temat działania dzisiejszych mediów, kultu celebrytów i bierności społeczeństwa trwa w „Zakochanych w Rzymie” dobre pół godziny, choć jego siła wyczerpuje się już po kilku minutach.
W efekcie dzieje się coś, co w poprzednich europejskich filmach Allena było nie do pomyślenia – miasto zupełnie wchłania bohaterów i ich historie. Hiszpańskie schody i Koloseum to jedyne, co ma się ochotę zapamiętać z seansu, bo postacie, zmieniające się ze sceny na scenę jak w kalejdoskopie, nie są w stanie przykuć uwagi na dłuższą chwilę. Allen puentuję wszystkie opowiastki w oczywisty sposób, jasno sugerując, że to Rzym jest cichym prowodyrem intryg, kłótni i romansów, że to jego aura wyzwala w bohaterach żądze czy pragnienia. Czasami daje się ponieść nieznośnej nostalgii, czasami zdarza mu się na moment ożywić atmosferę, ale przede wszystkim filmuje stolicę Włoch. „Zakochani w Rzymie” są pierwszą w karierze Allena reklamówką miasta. Najdroższą, najdłuższą i najlepiej obsadzą w historii kina. Ale nadal jedynie reklamówką.
koniec
21 września 2012

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Kulawe konie: Sez. 3. odc. 4. Tajemnice muszą być zawsze chronione
Marcin Mroziuk

26 II 2024

Kiedy MI5 idzie na ustępstwa, to wtedy naprawdę można zacząć się bać, bo zazwyczaj kryje się za tym jakiś podstęp. Tyle że tym razem najwyraźniej kosa trafiła na kamień, gdyż nie dość że Sean Donovan do tej pory skutecznie ukrywał swój prawdziwy cel, to jeszcze okazuje się, że ma sprzymierzeńca w samym Regent’s Park.

więcej »

East Side Story: By państwo rosło w siłę, a obywatele czuli się bezpieczniej
Sebastian Chosiński

25 II 2024

Druga część „Barona” Rustama Sagdijewa, która do kin trafiła sześć lat po pierwszej, wypada na jej tle znacznie słabiej. Jest to przede wszystkim skutkiem tego, że scenarzyści nie potrafili podjąć jednoznacznej decyzji, co chcą przedstawić widzowi. Czy ma to być ciąg dalszy historii związanej z rozpracowywaniem handlarzy narkotyków, czy też opowieść o tym, jak tajni agenci uzbeccy i rosyjscy doprowadzili do upadku Państwa Islamskiego w Syrii.

więcej »

Kulawe konie: Sez. 3. odc. 3. Niewłaściwi ludzie w kluczowych miejscach
Marcin Mroziuk

23 II 2024

Kiedy mogłoby się wydawać, że sytuacja została opanowana i jedynie River Cartwright będzie musiał ponieść konsekwencje swej zuchwałości i braku rozwagi, zostajemy zaskoczeni niespodziewanym zwrotem akcji. Okazuje się bowiem, że do tej pory obserwowaliśmy zaledwie wstęp do prawdziwej rozgrywki, w trakcie której zagrożenie jest już jak najbardziej realne.

więcej »

Polecamy

Zemsty szpon

Z filmu wyjęte:

Zemsty szpon
— Jarosław Loretz

Taśmowa robota
— Jarosław Loretz

Z wątrobą na dłoni
— Jarosław Loretz

Panika na planie
— Jarosław Loretz

Jak nie gryzoń, to może jaszczurka?
— Jarosław Loretz

A gdyby tak skrzyżować człowieka z gryzoniem... inaczej
— Jarosław Loretz

A gdyby tak skrzyżować człowieka z gryzoniem...
— Jarosław Loretz

Miły uśmiech na nowy rok
— Jarosław Loretz

Odcinek świąteczny
— Jarosław Loretz

Podniebne newsy
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja ogląda: Luty 2016
— Sebastian Chosiński, Marcin Mroziuk, Jarosław Robak, Konrad Wągrowski

Więcej takich pocztówek
— Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Sierpień 2012 (kino)
— Sebastian Chosiński, Grzegorz Fortuna, Anna Kańtoch, Alicja Kuciel, Małgorzata Steciak, Konrad Wągrowski

Tegoż twórcy

Nie graj już tego więcej, Woody
— Kamil Witek

Esensja ogląda: Wrzesień 2016 (1)
— Miłosz Cybowski, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Esensja ogląda: Luty 2016
— Sebastian Chosiński, Marcin Mroziuk, Jarosław Robak, Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Pażdziernik 2015 (1)
— Jarosław Loretz, Jarosław Robak

Nic już nie gra
— Grzegorz Fortuna

Esensja ogląda: Sierpień 2015 (2)
— Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk

Rozsądek i romantyczność
— Jarosław Robak

Esensja ogląda: Marzec 2014 (2)
— Krystian Fred, Jarosław Loretz

Esensja ogląda: Październik 2013 (3)
— Piotr Dobry, Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski

Espoo Ciné 2013: Kobieta na skraju załamania nerwowego
— Marta Bałaga

Tegoż autora

Remanent filmowy 2017
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Grzegorz Fortuna, Adam Kordaś, Marcin Osuch, Jarosław Robak, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Lisy w krainie wilków
— Grzegorz Fortuna

Nic już nie gra
— Grzegorz Fortuna

Głupota jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową
— Grzegorz Fortuna

Porażki i sukcesy 2014
— Karolina Ćwiek-Rogalska, Piotr Dobry, Jarosław Robak, Grzegorz Fortuna, Jacek Walewski, Konrad Wągrowski, Krystian Fred, Kamil Witek, Miłosz Cybowski, Adam Kordaś

Źródła
— Grzegorz Fortuna

Llewyn Davis jest palantem
— Piotr Dobry, Ewa Drab, Grzegorz Fortuna

Oswajanie melancholii
— Grzegorz Fortuna

Apokalipsa według Guillermo del Toro
— Grzegorz Fortuna

Zakleszczeni w postkomunie
— Grzegorz Fortuna

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.