Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 kwietnia 2024
w Esensji w Esensjopedii

Alexandre Aja
‹Rogi›

EKSTRAKT:30%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRogi
Tytuł oryginalnyHorns
Dystrybutor Monolith
Data premiery31 października 2014
ReżyseriaAlexandre Aja
ZdjęciaFrederick Elmes
Scenariusz
ObsadaJuno Temple, Daniel Radcliffe, Heather Graham, Sabrina Carpenter, Kelli Garner, James Remar, David Morse, Kathleen Quinlan
MuzykaRobin Coudert
Rok produkcji2013
Kraj produkcjiKanada, USA
Czas trwania120 min
Gatunekdramat, fantasy, groza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Miłość ci wszystko wybaczy
[Alexandre Aja „Rogi” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Rogi” to krnąbrne dziecko postmodernizmu – filmowy odpowiednik grochu z kapustą i tutti frutti podanych na jednym talerzu.

Gabriel Krawczyk

Miłość ci wszystko wybaczy
[Alexandre Aja „Rogi” - recenzja]

„Rogi” to krnąbrne dziecko postmodernizmu – filmowy odpowiednik grochu z kapustą i tutti frutti podanych na jednym talerzu.

Alexandre Aja
‹Rogi›

EKSTRAKT:30%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRogi
Tytuł oryginalnyHorns
Dystrybutor Monolith
Data premiery31 października 2014
ReżyseriaAlexandre Aja
ZdjęciaFrederick Elmes
Scenariusz
ObsadaJuno Temple, Daniel Radcliffe, Heather Graham, Sabrina Carpenter, Kelli Garner, James Remar, David Morse, Kathleen Quinlan
MuzykaRobin Coudert
Rok produkcji2013
Kraj produkcjiKanada, USA
Czas trwania120 min
Gatunekdramat, fantasy, groza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
„Rogi” to krnąbrne dziecko postmodernizmu – filmowy odpowiednik grochu z kapustą i tutti frutti podanych na jednym talerzu. U Alexandre Aja schematy przynależne do kontrastujących ze sobą gatunków filmowych pełnią funkcję swoistego deus ex machina – napędzają fabułę, pojawiając się znikąd, nieraz jedyne uzasadnienie znajdując w licencji poetyckiej scenarzysty. Apatyczny (ograniczający się do scen erotycznych) romans o miłości dłuższej niż życie i silniejszej niż śmierć przemienia się tutaj w prywatne dochodzenie w sprawie morderstwa ukochanej (Juno Temple), penetrujące robotniczą społeczność lokalsów (przypominających nieco tych z „Miasteczka Twin Peaks”). Śledztwo okazuje się wstępem do studium opętania, a diabelska moc, którą odkrywa w sobie przeklinający Boga, grany przez Daniela Radcliffe’a bohater (polegająca na ujawnianiu i zaognianiu ukrytych grzesznych pragnień napotkanych osób), daje się poznać jako parodystyczna wersja wszechwiedzy demonów kuszących tytułowego egzorcystę w klasyku Williama Friedkina.
Owa parodia jest zresztą najciekawszym elementem tej multigatunkowej układanki: wówczas z ekranu bije autentyczna energia, baciki groteskowej satyry smagają instytucje zaufania publicznego, podważa się prawdziwość więzi rodzinnych, porządnie dostaje się też szukającym sensacji mediom. Ku rozpaczy próbującego znaleźć się w tym mętliku widza, w dalszym przebiegu fabuły społeczna satyra na zmianę ujawnia się i znika. Raz przednio rozbawia, by kilka scen później – pojawiwszy się w zupełnie innym kontekście – konsternować. A może to nie satyra konsternuje, lecz przypowieściowe fantasy, w które „Rogi” stopniowo się przekształcają. Miłość dłuższa niż życie i silniejsza niż śmierć okazuje się nie frazeologią, a wiernym opisem filmowej rzeczywistości – rządzącej się prawami harlequinowego banału i angelologii praktycznej. Zapomniałem o krwawym gore – horror cielesny również się pojawia. Magicznych artefaktów też tu nie brakuje.
Pal licho szaleństwo włożonych do jednego wora, streszczonych wyżej pomysłów (wyjętych z powieściowego pierwowzoru Joe Hilla)! Seans z cyklu największych filmowych dziwadeł mógłby się przecież udać. Mógłby, gdyby Aja zdecydował się na szczerą zgrywę, np. w duchu wspomnianej bezpardonowej satyry. „Rogi” najczęściej chyboczą jednak nad przepaścią niezgłębionego absurdu: stanowią nieskładną mieszaninę gatunkowych dążeń i klimatów emocjonalnych. Gdy po wspomnianych fabularnych wygibasach Aja stara się zachować powagę lub wyprowadza morały o dwoistości natury ludzkiej – wówczas w tę przepaść z hukiem wpada.
Po autorskim „Bladym strachu” i remake’ach filmowych straszaków („Wzgórza mają oczy” „Lustra”, „Pirania 3D”, „Maniac”), Alexandre Aja postanowił zerwać z mechanizmami władającymi horrorem. Udało się, w podważaniu gatunkowych reguł „Rogi” odnoszą spektakularne zwycięstwo. W warstwie myślowej zachowują jednak poziom iście nastoletni. Aja przypomina młokosa gorąco wierzącego w miłość, który nie wzgardzi szczyptą magii przenikającą do szarej rzeczywistości. Bo czym innym jak nie szczerością twórczego zamysłu uzasadnić tę miałką półżartobliwą zabawę… Popkulturowa erudycja i pozostawione najrozmaitsze intertekstualne tropy (czasem znajdujące uzasadnienie w intrydze, czasem zaś będące sztuką dla sztuki) budzą tym większe zaskoczenie, że stanowią intrygującą otoczkę dla miłosnych bon motów rodem z pamiętniczka ze złotymi myślami. Prawdziwa miłość wszystko przetrzyma, mówi Aja. Groch z kapustą i tutti frutti to dla niej pryszcz.
koniec
1 listopada 2014

Komentarze

03 XI 2014   09:51:59

Trzy słowa do Sz. P. redaktora: bez tych anglicyzmów. W języku polskim mamy wystarczająco synonimów, którymi można zastąpić prostackich "lokalsów". Co to za potworek językowy? Takie wyrażenia pasują (jeśli w ogóle) do amatorskiego bloga, a nie profesjonalnego portalu kulturalnego. Tak poza tym recenzja przydatna. Teraz wiem czego się można spodziewać po tym filmie.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

East Side Story: Czy można mieć nadzieję w Piekle?
Sebastian Chosiński

21 IV 2024

Mariupol to prawdopodobnie najboleśniej doświadczone przez los ukraińskie miasto w toczonej od ponad dwóch lat wojnie. Oblężone przez wojska rosyjskie, przez wiele tygodni sukcesywnie niszczone ostrzałami z lądu, powietrza i morza. Miasto zamordowane po to, by złamać opór jego mieszkańców i ukarać ich za odrzucenie „ruskiego miru”. O tym opowiada dokument Maksyma Litwinowa „Mariupol. Niestracona nadzieja”.

więcej »

Fallout: Odc. 2. Elementy układanki zaczynają do siebie pasować
Marcin Mroziuk

19 IV 2024

Z jednej strony trudno nam zachować powagę, gdy obserwujemy, jak bardzo zachowanie Lucy nie pasuje do zwyczajów i warunków panujących na powierzchni. Z drugiej strony w miarę rozwoju wydarzeń wygląda na to, że właśnie ta młoda kobieta ma szansę wykonać z powodzeniem misję, która na pierwszy rzut oka jest ponad jej siły.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Odcięta głowa Jima Clarka
Sebastian Chosiński

17 IV 2024

Niby powinny cieszyć nas wielkie sukcesy odnoszone przez polskich artystów poza granicami kraju. A powieść Brunona Jasieńskiego „Człowiek zmienia skórę” bez wątpienia taki sukces odniosła. Tyle że to sukces bardzo gorzki: po pierwsze – książka była typowym przejawem literatury socrealistycznej, po drugie – nie uchroniła autora przed rozstrzelaniem przez NKWD. Cztery dekady po jego śmierci na jej podstawie powstał w sowieckim Tadżykistanie telewizyjny serial.

więcej »

Polecamy

Bo biblioteka była zamknięta

Z filmu wyjęte:

Bo biblioteka była zamknięta
— Jarosław Loretz

Wilkołaki wciąż modne
— Jarosław Loretz

Precyzja z dawnych wieków
— Jarosław Loretz

Migrujące polskie płynne złoto
— Jarosław Loretz

Eksport w kierunku nieoczywistym
— Jarosław Loretz

Eksport niejedno ma imię
— Jarosław Loretz

Polski hit eksportowy – kontynuacja
— Jarosław Loretz

Polski hit eksportowy
— Jarosław Loretz

Zemsty szpon
— Jarosław Loretz

Taśmowa robota
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Tegoż twórcy

Esensja ogląda: Wrzesień 2017 (1)
— Piotr Dobry, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Rybosaurus returnus
— Jarosław Loretz

Agent Bauer w Krainie Zbuntowanych Luster
— Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Sztuka? Gdzieś zaginęła. Ale szlak został przetarty
— Gabriel Krawczyk

W tęczowych kolorach
— Gabriel Krawczyk

Siedem „ale” przeciw „Trzynastu powodom”
— Gabriel Krawczyk

Duchowa biografia erotyczna
— Gabriel Krawczyk

Paterson lubi to!
— Gabriel Krawczyk

Remanent filmowy 2016
— Sebastian Chosiński, Gabriel Krawczyk, Jarosław Loretz, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Kryminał milicyjny à rebours
— Gabriel Krawczyk

Biograficzne rzemiosło
— Gabriel Krawczyk

Nieszkodliwe kłamstwa i miarkowane sentymenty
— Gabriel Krawczyk

Bridget Jones i Tarantino
— Gabriel Krawczyk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.