Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 29 lutego 2024
w Esensji w Esensjopedii

Alex Garland
‹Ex Machina›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
70,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułEx Machina
Dystrybutor UIP
Data premiery20 marca 2015
ReżyseriaAlex Garland
ZdjęciaRob Hardy
Scenariusz
ObsadaDomhnall Gleeson, Oscar Isaac, Alicia Vikander, Chelsea Li, Corey Johnson, Evie Wray, Deborah Rosan, Sonoya Mizuno
MuzykaGeoff Barrow, Ben Salisbury
Rok produkcji2015
Kraj produkcjiUSA, Wielka Brytania
WWW
Gatunekdramat, SF, thriller
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Kreacja automatyczna
[Alex Garland „Ex Machina” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W dobie postępu technologicznego regularnie zadawane przez autorów science-fiction pytanie o granice człowieczeństwa nabiera coraz większego znaczenia. Udowadniają to premiery filmów o robotach i androidach, takie jak „Chappie” lub niepokazywany w Polsce „The Machine”. W „Ex machinie” Aleksa Garlanda znane elementy gatunku układają się w historię mało oryginalną, ale z ambicjami i prowokującą. Czym sztuczna inteligencja stanie się wkrótce wobec człowieka?

Ewa Drab

Kreacja automatyczna
[Alex Garland „Ex Machina” - recenzja]

W dobie postępu technologicznego regularnie zadawane przez autorów science-fiction pytanie o granice człowieczeństwa nabiera coraz większego znaczenia. Udowadniają to premiery filmów o robotach i androidach, takie jak „Chappie” lub niepokazywany w Polsce „The Machine”. W „Ex machinie” Aleksa Garlanda znane elementy gatunku układają się w historię mało oryginalną, ale z ambicjami i prowokującą. Czym sztuczna inteligencja stanie się wkrótce wobec człowieka?

Alex Garland
‹Ex Machina›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
70,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułEx Machina
Dystrybutor UIP
Data premiery20 marca 2015
ReżyseriaAlex Garland
ZdjęciaRob Hardy
Scenariusz
ObsadaDomhnall Gleeson, Oscar Isaac, Alicia Vikander, Chelsea Li, Corey Johnson, Evie Wray, Deborah Rosan, Sonoya Mizuno
MuzykaGeoff Barrow, Ben Salisbury
Rok produkcji2015
Kraj produkcjiUSA, Wielka Brytania
WWW
Gatunekdramat, SF, thriller
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
„Ex machina” to kino ciche, oparte na narastającym poczuciu odseparowania, skrępowane napięciem i zdefiniowane przez zagadnienia natury egzystencjalnej, a więc takie, które w kameralnym, filozoficznym science-fiction pojawiają się najczęściej. Caleb, oszczędnie grany przez Domhnalla Gleesona, w mgnieniu jednej otwierającej film sceny przyjeżdża do stacji naukowej mieszczącej się na zupełnym odludziu, gdzie pracuje jego szef, Nathan. Poczucie izolacji wzmaga się dodatkowo przez chłodny wystrój kompleksu, podziemne pokoje bez okien i wszechobecne ograniczenia związane z bezpieczeństwem. Okazuje się, że Nathana, w którego z powodzeniem wciela się Oscar Isaac, trudno odczytać. Na początku wydaje się typem ekscentrycznego naukowca odludka, ale szybko okazuje się, że można w nim odnaleźć dużo więcej niż charakterologiczne klisze. Programista-naukowiec informuje Caleba, że stworzył sztuczną inteligencję o imieniu Ava (piękna i utalentowana Alicia Vikander) i chce przeprowadzić test stwierdzający, czy android może uchodzić za człowieka. To protagonista (ale kto tak naprawdę jest w „Ex machinie” najważniejszy?) ma funkcjonować jako rodzaj egzaminatora i pierwiastek ludzki w sprawdzianie. Rozpoczynają się sesje spotkań z Avą, które dzielą film na rozdziały, upodobniając strukturę całości do powieści.
Alex Garland, reżyser i scenarzysta, sprowadza narrację do potrzebnego minimum. W „Ex machinie” znajduje realizację założenie, że obraz wart jest tysiąc słów, dzięki czemu scenariusz nie zostaje ograniczony rozwleczonymi scenami i niekończącymi się dialogami objaśniającymi to, co oczywiste. Zwięzłość filmu i wiara w inteligencję publiczności jego twórcy pozwalają fabule rozwinąć się w coś więcej niż kliszę opowiadań science-fiction z androidem na pierwszym planie. Garland sprowadza historię do kameralnego trójkąta fabularnego podszytego licznymi podtekstami i interpretacjami. Każdy element wydaje się na swoim miejscu, przemyślany i konieczny dla pełnej wymowy filmu. Garland okazuje się oszczędnym, zaradnym reżyserem, u którego nic się nie zmarnuje, nawet jeśli pochodzi z recyklingu sprawdzonych pomysłów opowieści SF. Nawet jeśli można przypuszczać, w jakim kierunku pójdzie fabuła, to w „Ex machinie” bardziej liczy się „jak” i „dlaczego”, a nie „co”. Co więcej, Garland, scenarzysta Danny’ego Boyle’a, od czasu do czasu sugeruje wejście na jedną z utartych ścieżek gatunku, ale jednak nią nie podąża. Dzięki temu, zakończonemu seansowi nie towarzyszy poczucie déjà vu, tylko potrzeba przemyślenia tego filozoficznego spektaklu. A droga wiodąca do ostatecznych wniosków jest wizualnie i aktorsko wystudiowana do ostatniego kadru, łącznie z istotnym dla wymowy filmu obrazem Jacksona Pollocka.
W „Ex machinie” centralnymi kwestiami są człowieczeństwo, ewolucja i postęp, ale także wiele innych tematów, pojawiających się między wierszami. Co zaskakujące, w filmie udaje się wykrzesać z tych odwiecznie zadawanych pytań nową siłę. Świadomość swoich czynów i odczuwanie przestały funkcjonować jako równoważnik człowieczeństwa. Ale im głębiej wchodzimy w jego istotę, tym więcej pojawia się wątpliwości. Inteligentna maszyna przestaje aspirować do pozycji człowieka, lecz próbuje go zdominować, przeskoczyć szczebel ewolucyjny. To właśnie ze względu na prowadzenie inteligentnych rozmyślań przy wykorzystaniu konwencji na to pozwalającej, „Ex machina” jest satysfakcjonująca nie tylko pod względem wizualnym i aktorskim, ale także intelektualnym i to mimo żonglowania szablonami gatunkowymi.
koniec
23 marca 2015

Komentarze

22 V 2015   02:49:36

To co pokazali w Ex Machinie mozna było oglądać już 20 lat temu w co najmniej jednym (było ich po kilka w każdym sezonie) odcinku serialu "The Outer Limits". Poza tym temat jest eksploatowany przez SF w zasadzie non stop, od jej powstania. Jedyna wartość dodana omawianego filmu polega na dobrej animacji komputerowej.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Źli policjanci i dobrzy złodzieje
Sebastian Chosiński

28 II 2024

W cześci pierwszej „Kodeksu milczenia” twórcy filmu, czyli reżyser Zinowij Rojzman oraz scenarzyści Gieorgij Wajner i Leonid Słowin, postanowili ciężko doświadczyć swojego bohatera – podpułkownika milicji Turę Samatowa. To jednak i tak nic w porównaniu z tym, co spotkało go w części drugiej, gdy zdecydował się z wydalonym przed laty ze służby przyjacielem rozprawić się z handlującą narkotykami mafią.

więcej »

Kulawe konie: Sez. 3. odc. 4. Tajemnice muszą być zawsze chronione
Marcin Mroziuk

26 II 2024

Kiedy MI5 idzie na ustępstwa, to wtedy naprawdę można zacząć się bać, bo zazwyczaj kryje się za tym jakiś podstęp. Tyle że tym razem najwyraźniej kosa trafiła na kamień, gdyż nie dość że Sean Donovan do tej pory skutecznie ukrywał swój prawdziwy cel, to jeszcze okazuje się, że ma sprzymierzeńca w samym Regent’s Park.

więcej »

East Side Story: By państwo rosło w siłę, a obywatele czuli się bezpieczniej
Sebastian Chosiński

25 II 2024

Druga część „Barona” Rustama Sagdijewa, która do kin trafiła sześć lat po pierwszej, wypada na jej tle znacznie słabiej. Jest to przede wszystkim skutkiem tego, że scenarzyści nie potrafili podjąć jednoznacznej decyzji, co chcą przedstawić widzowi. Czy ma to być ciąg dalszy historii związanej z rozpracowywaniem handlarzy narkotyków, czy też opowieść o tym, jak tajni agenci uzbeccy i rosyjscy doprowadzili do upadku Państwa Islamskiego w Syrii.

więcej »

Polecamy

Polski hit eksportowy

Z filmu wyjęte:

Polski hit eksportowy
— Jarosław Loretz

Zemsty szpon
— Jarosław Loretz

Taśmowa robota
— Jarosław Loretz

Z wątrobą na dłoni
— Jarosław Loretz

Panika na planie
— Jarosław Loretz

Jak nie gryzoń, to może jaszczurka?
— Jarosław Loretz

A gdyby tak skrzyżować człowieka z gryzoniem... inaczej
— Jarosław Loretz

A gdyby tak skrzyżować człowieka z gryzoniem...
— Jarosław Loretz

Miły uśmiech na nowy rok
— Jarosław Loretz

Odcinek świąteczny
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja ogląda: Marzec 2015 (3)
— Miłosz Cybowski, Jarosław Loretz, Daniel Markiewicz, Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Szybciej. Głośniej. Więcej zębów
— Ewa Drab

Samochody (nie) latają
— Ewa Drab

PR rządzi światem
— Ewa Drab

(I)grać i (wy)grać z czasem
— Ewa Drab

Llewyn Davis jest palantem
— Piotr Dobry, Ewa Drab, Grzegorz Fortuna

Wszyscy jesteśmy oszustami
— Ewa Drab

Rzut kośćmi i sekrety Freuda
— Ewa Drab

Kto się boi Vina Diesla?
— Ewa Drab

Duch z piwnicy
— Ewa Drab

Kompleks Edypa
— Ewa Drab

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.