Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 maja 2022
w Esensji w Esensjopedii

John Maclean
‹Slow West›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSlow West
Dystrybutor M2 Films
Data premiery20 listopada 2015
ReżyseriaJohn Maclean
ZdjęciaRobbie Ryan
Scenariusz
ObsadaKodi Smit-McPhee, Michael Fassbender, Ben Mendelsohn, Aorere Paki, Hayden Frost, Caren Pistorius, Kieran Charnock, Edwin Wright
MuzykaJed Kurzel
Rok produkcji2015
Kraj produkcjiNowa Zelandia, Wielka Brytania
Czas trwania84 min
Gatunekakcja, thriller, western
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Co nam w kinie gra: Slow West
[John Maclean „Slow West” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Dziś polska premiera i z tej okazji przypominamy naszą recenzję westernu „Slow West”, opublikowaną przy okazji relacji z festiwalu Transatlantyk.

Sebastian Chosiński

Co nam w kinie gra: Slow West
[John Maclean „Slow West” - recenzja]

Dziś polska premiera i z tej okazji przypominamy naszą recenzję westernu „Slow West”, opublikowaną przy okazji relacji z festiwalu Transatlantyk.

John Maclean
‹Slow West›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSlow West
Dystrybutor M2 Films
Data premiery20 listopada 2015
ReżyseriaJohn Maclean
ZdjęciaRobbie Ryan
Scenariusz
ObsadaKodi Smit-McPhee, Michael Fassbender, Ben Mendelsohn, Aorere Paki, Hayden Frost, Caren Pistorius, Kieran Charnock, Edwin Wright
MuzykaJed Kurzel
Rok produkcji2015
Kraj produkcjiNowa Zelandia, Wielka Brytania
Czas trwania84 min
Gatunekakcja, thriller, western
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Śmierć westernu jako gatunku filmowego wieszczono już parokrotnie. A jednak wciąż powstają kolejne obrazy, których akcja rozgrywa się na Dzikim Zachodzie. Jakby tego było mało, cieszą się one popularnością wśród widzów i uznaniem krytyków. Ostatnim odkryciem jest – ogłoszony na tegorocznym Sundance najlepszym dziełem zagranicznym – „Slow West” (w pokonanym polu pozostawił między innymi, znane z tegorocznego Transatlantyku, hinduską „Umrikę” Pashanta Naira i brazylijskie „Prawie jak matka” Anny Muylaert). Jego twórcą jest Szkot (od dwudziestu lat mieszkający w Anglii) John Maclean, dotąd kojarzony jedynie z dwóch krótkometrażówek, w których główne role zagrał niemiecki gwiazdor Michael Fassbender: „Man on a Motorcycle” (2009) oraz „Pitch Black Heist” (2011). Kiedy Maclean zabrał się przed dwoma laty za pracę nad swym pełnometrażowym debiutem, z miejsca uznał, że jedną z głównych ról powinien w nim zagrać aktor z Heidelbergu. Co było o tyle trafioną decyzją, że automatycznie otwierało drzwi do gabinetów producentów i zachęcało innych cenionych artystów do współpracy z debiutantem. A film, jak na dzieło niezależne, wcale nie był tani. Dość powiedzieć, że zdjęcia – poza Szkocją – kręcono przede wszystkim w… Nowej Zelandii.
Całą historię – wymyśloną w głowie Macleana (który jest również scenarzystą „Slow West”) – poznajemy w formie retrospekcyjnej opowieści snutej przez byłego rewolwerowca i łowcę nagród Silasa Sellecka (Michael Fassbender). A jest to nade wszystko gawęda o wielkiej miłości, na której drodze stanęły klasowe uprzedzenia i fatalny zbieg okoliczności. Pochodzący ze szlacheckiego szkockiego rodu szesnastoletni Jay Cavendish (mizoginiczny Australijczyk Kodi Smit-McPhee, znany z „Drogi”, „Pozwól mi wejść”, „Kongresu” czy „Ewolucji planety małp”) zakochał się bowiem w starszej od siebie córce karczmarza, Rose Ross (piękna Caren Pistorius, aktorka z Nowej Zelandii, choć o korzeniach afrykanerskich). Co było nie do zaakceptowania dla stryja Jaya, w efekcie czego Rose i jej ojciec zmuszeni zostali do ucieczki za Ocean. Młody lord Cavendish nie zapomniał jednak o ukochanej i ruszył jej śladem. „Slow West” jest właśnie opowieścią o poszukiwaniach Rossów, w których młodzianowi towarzyszy przygodnie spotkany Silas. Za pieniądze obiecuje on chronić go przed wszelkimi niebezpieczeństwami, choć – jak się okazuje – bywa i na odwrót. Stary lis może nauczyć się też czegoś od paniczyka i żółtodzioba.
Maclean świetnie rozegrał kilka elementów, nade wszystko zaś różnice mentalne pomiędzy Selleckiem a Cavendishem, które są źródłem wielu zabawnych sytuacji. Poza tym bardzo zręcznie wplótł w fabułę wiele nawiązań do westernowej klasyki – tej sprzed lat (vide filmy z Johnem Wayne’em i Clintem Eastwoodem), jak i dużo nowszej („Truposz” Jima Jarmuscha czy „Prawdziwe męstwo” braci Coenów). Nie zapomniał chyba o żadnym istotnym wyznaczniku gatunku: są i wyzwoleni Murzyni, i Indianie, na których polują zdemoralizowani eksżołnierze, i bezwzględni łowcy nagród, i imigranci szukający – najczęściej bezskutecznie – nadziei na lepsze życie. W tym wszystkim umieszczona zaś zostaje ta niezwykła para – Jay i Silas – przemierzająca lasy i pustkowia w poszukiwaniu mirażu normalności. Wielbiciele historii z Dzikiego Zachodu będą na pewno usatysfakcjonowani z jeszcze jednego powodu – finałowej, krwawej rozpierduchy, w której główną rolę odgrywa pewien fałszywy pastor oraz banda niejakiego Payne’a (Ben Meldelsohn, kojarzony dzięki rolom w „Mroczny Rycerz powstaje” oraz „Exodus: Bogowie i królowie”), dawnego towarzysza Sellecka. Po seansie odbyło się jeszcze spotkanie z reżyserem filmu, który opowiedział co nieco o kulisach powstania „Slow West”, tłumacząc się przy tym z tego, dlaczego na swój debiut wybrał właśnie western.
koniec
20 listopada 2015

Komentarze

21 XI 2015   18:51:28

mizogniczny Kodi Smit-McPhee?

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

W zaśnieżonej Patagonii
Sebastian Chosiński

17 V 2022

Szczęście, że zdecydowana większość z nas nie ma podobnych doświadczeń! Trudno bowiem sobie nawet wyobrazić, jaką traumą może być niewyjaśnione zniknięcie przyjaciółki. A tego właśnie doświadcza nastoletnia Manuela Pelari, bohaterka „Zaginionej” Alejandra Montiela (będącej ekranizacją powieści Florencii Etcheves). Po czternastu latach, już jako pełnoprawna policjantka, Pipa wraca do tamtej sprawy.

więcej »

Upload: Sez. 2. odc. 6. Zamach na demokrację
Marcin Mroziuk

16 V 2022

Jeśli powiedziało się A, to trzeba powiedzieć B. Skoro więc para głównych bohaterów odkryła, że David Choak zlecił zabicie Nathana, zrozumiałe jest, ze teraz pilnie obserwują poczynania bogacza. Dzięki temu udaje im się wpaść na trop jego kolejnego niecnego planu.

więcej »

East Side Story: „Ideologiczny schizofrenik, szczery kłamca”
Sebastian Chosiński

15 V 2022

Zrealizowany przez łotewskich autorów – reżysera Iva Briedisa i scenarzystkę Ritę Rudušę – ubiegłoroczny dokument „Homo sovieticus” to jedno z tych dzieł, które pozwalają wedrzeć się do umysłu „człowieka radzieckiego”. I tym samym w większym stopniu zrozumieć współczesną Rosję. Po jego oglądnięciu nie będą też dziwić aż tak bardzo doniesienia na temat tego, co dzieje się dzisiaj w Ukrainie.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Ślepowidzenie
— Sebastian Chosiński

Umrika
— Sebastian Chosiński

„Tajemnice Bridgend” i „Czarodziejska góra”
— Sebastian Chosiński, Konrad Wągrowski

Jesteśmy waszymi przyjaciółmi
— Sebastian Chosiński

Imigranci
— Marta Bałaga, Sebastian Chosiński

Steve Jobs
— Kamil Witek

Pakt z diabłem
— Marta Bałaga

Intruz
— Sebastian Chosiński

W piwnicy
— Marta Bałaga

Prawie jak matka
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.