Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 kwietnia 2024
w Esensji w Esensjopedii

Paco Cabezas
‹Pan idealny›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPan idealny
Tytuł oryginalnyMr. Right
Dystrybutor Best Film
Data premiery2 września 2016
ReżyseriaPaco Cabezas
ZdjęciaDaniel Aranyó
Scenariusz
ObsadaSam Rockwell, Anna Kendrick, Tim Roth, James Ransone, Anson Mount, Michael Eklund, RZA, Katie Nehra
MuzykaAaron Zigman
Rok produkcji2015
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania90 min
Gatunekakcja, komedia, melodramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Bridget Jones i Tarantino
[Paco Cabezas „Pan idealny” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Opisując „Pana Idealnego” zgodnie z recenzenckim szablonem, wypadałoby stwierdzić, że to zakochany w „Bridget Jones” potomek „Pana i Pani Smith”, w młodości puszczony samopas i przygarnięty przez gangsterów z „Pulp Fiction”.

Gabriel Krawczyk

Bridget Jones i Tarantino
[Paco Cabezas „Pan idealny” - recenzja]

Opisując „Pana Idealnego” zgodnie z recenzenckim szablonem, wypadałoby stwierdzić, że to zakochany w „Bridget Jones” potomek „Pana i Pani Smith”, w młodości puszczony samopas i przygarnięty przez gangsterów z „Pulp Fiction”.

Paco Cabezas
‹Pan idealny›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPan idealny
Tytuł oryginalnyMr. Right
Dystrybutor Best Film
Data premiery2 września 2016
ReżyseriaPaco Cabezas
ZdjęciaDaniel Aranyó
Scenariusz
ObsadaSam Rockwell, Anna Kendrick, Tim Roth, James Ransone, Anson Mount, Michael Eklund, RZA, Katie Nehra
MuzykaAaron Zigman
Rok produkcji2015
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania90 min
Gatunekakcja, komedia, melodramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Bohater sensacyjnej komedii romantycznej Paco Cabezasa po rodzicach dziedziczy ciepłe Janusowe oblicze i zabójczą skuteczność w likwidacii celów. Tak jak małżonkowie Smith, jest płatnym mordercą. Iście artystyczną choreografią, której epilog najczęściej sprowadza się do umieszczenia kuli w czole przeciwnika, mógłby zawstydzić finalistów „You Can Dance”, cyrkowców-nożowników i olimpijskich akrobatów razem wziętych. Jak na bohatera mainstreamowej komedii przystało, wypracowuje w sobie prosty kodeks moralny: zabija żądnych krwi zleceniodawców. Dzięki temu nietrudno mu kibicować. Zresztą, jest poszukującym drugiej połówki rycerzem nonszalancji w duchu Biga Lebowskiego! Upolowanie naszych serc przychodzi mu zatem bez trudu. Obdarzony wiecznie śmiejącymi się oczami i twarzą naczelnego olewusa Hollywoodu Sam Rockwell wydaje się być skrojony do odgrywanej przez siebie postaci. Tak jak kolorowe garnitury, które przywdziewa – precyzyjnie dobrane, oddają jednak pokłady szaleństwa ukrytego w tym, który je nosi.
W filmie jest też druga wariatka: nadpobudliwa jak surykatka, histeryczna i irytująca jak Bridget Jones, lecz od tamtej bez porównania infantylniej i histeryczniej zagrana – Martha o plastikowym obliczu gwiazdy młodzieżowych musicali, Anny Kendrick. Gdy patrzyło się na opróżniającą lodówkę Renee Zellweger, nie było wątpliwości, że, choć pocieszne, cierpienie wynikłe z niespełnionego romantyzmu daje Bridget popalić. U Kendrick są nieopanowane piski, jest butelka alkoholu na wzmocnienie i zamykanie się w garderobie, lecz neurotyczny nadmiar w tym wykonaniu nie wzbudza już ciepłego współczucia. Raczej rodzi u widza niepokojące wrażenie zbyt długiej wizyty w WC krzykliwych gimnazjalistek.
Całość, zgrabna technicznie i trzymająca tempo, nie ma w sobie szaleństwa gatunkowych kpin w wydaniu miłośnika czarnego humoru, Quentina Tarantino i innych przewrotnych apologii pechu w rodzaju filmów Guya Ritchiego („Przekręt”). To właśnie z tych dorobków twórcy pożyczają naczelny i wałkowany bez końca dowcip: nawet legionowi uzbrojonych po zęby zabijaków rodem z ostatnich kręgów piekła w chwilach zderzenia z tytułowym Panem Idealnym puszczają zwieracze, ciekną łzy, trzęsą się ręce, słowem – każdy brutal może odkryć w sobie mentalność dziecka prowadzonego do pierwszej spowiedzi, któremu ktoś w dodatku wciąż podstawia nogę. Po przełamujących gangsterskie tabu „Wściekłych psach” i „Pulp Fiction” trudno poświęcać temu więcej niż jedną scenę. Twórcy „Pana Idealnego” poświęcają ich całe mnóstwo. Przewidywalna całość (motywy-klucze: zakompleksiony szwarccharakter, braterskie porachunki, zemsta na usługach sprawiedliwości, miłość ponad wszystko) potwierdza ironię zawartą w tytule. Po seansie ironia odkrywa jednak swój gorzki smak.
koniec
1 października 2016

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Odcięta głowa Jima Clarka
Sebastian Chosiński

17 IV 2024

Niby powinny cieszyć nas wielkie sukcesy odnoszone przez polskich artystów poza granicami kraju. A powieść Brunona Jasieńskiego „Człowiek zmienia skórę” bez wątpienia taki sukces odniosła. Tyle że to sukces bardzo gorzki: po pierwsze – książka była typowym przejawem literatury socrealistycznej, po drugie – nie uchroniła autora przed rozstrzelaniem przez NKWD. Cztery dekady po jego śmierci na jej podstawie powstał w sowieckim Tadżykistanie telewizyjny serial.

więcej »

Co nam w kinie gra: Perfect Days
Kamil Witek

16 IV 2024

„Proza życia według klozetowego dziada” może nie brzmi za zbyt chwytliwy filmowy tagline, ale Wimowi Wendersowi chyba coraz mniej zależy, aby jego filmy cechowały się przede wszystkim potencjałem na komercyjny sukces. Zresztą przepełnione nostalgią „Perfect Days” koresponduje całkiem nieźle z powoli podsumowującym swoją twórczość Niemcem, który jak wielu starych mistrzów, powoli zaczyna odchodzić do filmowego lamusa. Nie znaczy to jednak, że zasłużony reżyser żegna się z kinem. Tym bardziej że (...)

więcej »

Fallout: Odc. 1. Odkrywanie realiów zniszczonego świata
Marcin Mroziuk

15 IV 2024

Po obejrzeniu pierwszego odcinka z jednej strony możemy poczuć się zafascynowani wizją postapokaliptycznego świata, w którym funkcjonują bardzo zróżnicowane, mocno od siebie odizolowane społeczności, z drugiej strony trudno nie ulec lekkiej dezorientacji, gdyż na razie brakuje jeszcze połączenia pomiędzy poszczególnymi wątkami.

więcej »

Polecamy

Bo biblioteka była zamknięta

Z filmu wyjęte:

Bo biblioteka była zamknięta
— Jarosław Loretz

Wilkołaki wciąż modne
— Jarosław Loretz

Precyzja z dawnych wieków
— Jarosław Loretz

Migrujące polskie płynne złoto
— Jarosław Loretz

Eksport w kierunku nieoczywistym
— Jarosław Loretz

Eksport niejedno ma imię
— Jarosław Loretz

Polski hit eksportowy – kontynuacja
— Jarosław Loretz

Polski hit eksportowy
— Jarosław Loretz

Zemsty szpon
— Jarosław Loretz

Taśmowa robota
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Tegoż autora

Sztuka? Gdzieś zaginęła. Ale szlak został przetarty
— Gabriel Krawczyk

W tęczowych kolorach
— Gabriel Krawczyk

Siedem „ale” przeciw „Trzynastu powodom”
— Gabriel Krawczyk

Duchowa biografia erotyczna
— Gabriel Krawczyk

Paterson lubi to!
— Gabriel Krawczyk

Remanent filmowy 2016
— Sebastian Chosiński, Gabriel Krawczyk, Jarosław Loretz, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Kryminał milicyjny à rebours
— Gabriel Krawczyk

Biograficzne rzemiosło
— Gabriel Krawczyk

Nieszkodliwe kłamstwa i miarkowane sentymenty
— Gabriel Krawczyk

Sztuka dla sztuki, gadanie dla gadania
— Gabriel Krawczyk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.