Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 1 marca 2024
w Esensji w Esensjopedii

Jim Jarmusch
‹Paterson›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPaterson
Dystrybutor Gutek Film
Data premiery30 grudnia 2016
ReżyseriaJim Jarmusch
ZdjęciaFrederick Elmes
Scenariusz
ObsadaAdam Driver, Golshifteh Farahani, Helen-Jean Arthur, Owen Asztalos, Kacey Cockett, Luis Da Silva Jr., Jared Gilman, Chasten Harmon
MuzykaCarter Logan
Rok produkcji2016
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania113 min
Gatunekdramat, komedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Tydzień z życia kierowcy
[Jim Jarmusch „Paterson” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W „Patersonie” ujęcie budzącego się bohatera obok swej towarzyszki z podpisem kolejnego dnia tygodnia jest motywem odmierzającym wyjałowione z emocji partie filmu. Spojrzenie na zegarek, półsenna złota myśl dziewczyny o wartości cytatu z sennika, to obowiązkowe punkty snutej prozy życia. Jim Jarmusch nie bez przyczyny spowija tytułowego bohatera w gęstwinę nudnawych rytuałów. To znakomity punkt wyjścia dla wszystkich chcących przejrzeć się w lustrze własnej codzienności.

Kamil Witek

Tydzień z życia kierowcy
[Jim Jarmusch „Paterson” - recenzja]

W „Patersonie” ujęcie budzącego się bohatera obok swej towarzyszki z podpisem kolejnego dnia tygodnia jest motywem odmierzającym wyjałowione z emocji partie filmu. Spojrzenie na zegarek, półsenna złota myśl dziewczyny o wartości cytatu z sennika, to obowiązkowe punkty snutej prozy życia. Jim Jarmusch nie bez przyczyny spowija tytułowego bohatera w gęstwinę nudnawych rytuałów. To znakomity punkt wyjścia dla wszystkich chcących przejrzeć się w lustrze własnej codzienności.

Jim Jarmusch
‹Paterson›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPaterson
Dystrybutor Gutek Film
Data premiery30 grudnia 2016
ReżyseriaJim Jarmusch
ZdjęciaFrederick Elmes
Scenariusz
ObsadaAdam Driver, Golshifteh Farahani, Helen-Jean Arthur, Owen Asztalos, Kacey Cockett, Luis Da Silva Jr., Jared Gilman, Chasten Harmon
MuzykaCarter Logan
Rok produkcji2016
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania113 min
Gatunekdramat, komedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Paterson wstaje kilka minut po szóstej. Wolno przeżuwa płatki z mlekiem i spokojnym krokiem idzie do pracy. Zanim ruszy prowadzonym przez siebie miejskim autobusem, wysłucha narzekań dyspozytora, napisze kilka wersów wiersza. Przemierzając dzień w dzień identyczną trasę, co jakiś czas zawiesi się nad opowiastkami pasażerów. Ktoś będzie przechwalał się fikcyjnymi romantycznymi podbojami. Ktoś opowie miejska legendę o lokalnym sportowcu. W domu czeka na niego żywiołowa żona, wulkan energii i pomysłów na siebie. Laura co krok zasypuje męża ideami większymi niż ich stonowane życie. W jednej chwili myśli o własnym biznesie z babeczkami. W między czasie jest eksperymentalną designerką i artystką z przesadnym zamiłowaniem do czerni i bieli. Innego dnia marzy o karierze piosenkarki country. To jednak niewielkie wyboje w życiu Patersona, które płynie powolnie w ustalonym rytmie. Wieczór to czas spaceru z psem. Później jest pub, piwo, rozmowa z barmanem. Kolejny dzień odhaczony.
Jim Jarmusch słowami swego bohatera definiuje świat wokół na podobieństwo pudełka do butów. To co widzimy ma trzy wymiary: wysokość, szerokość i głębię. Z czasem uczymy się o istnieniu czasu, który, choć niewidoczny, ma największy wpływ na kreowanie rzeczywistości. Reżyser w nieśpiesznej narracji inscenizuje kolejne kadry jako składowe przypowieści o człowieku i zwyczajności życia. Siłę owej konstrukcji opiera na potęgowaniu wrażenia znużenia codziennością. Dzięki temu pisane przez Patersona wiersze są tu odskocznią od rytuałów i próbą spojrzenia na ich niezauważalne piękno. Bowiem wszystko to, co w „Patersonie” jest nudnawe i najmniej ekscytujące, zostawia po sobie najtrwalszy ślad. Z głównym bohaterem włącznie.
Paterson to postać z założenia przewrotna. „To prawdziwie imię czy tylko ksywka?” pyta kobieta w barze, do którego bohater przychodzi w trakcie wieczornego spaceru. Paterson jest bowiem wszędzie. Na skrzynce pocztowej, na murach, w nazwie miasta czy na wyświetlaczu autobusu. Jak niewidzialne serce otoczenia, bije spokojnym rytmem gdzieś wokół rzeki, ulic i baru. Spotykamy tu postaci z paradoksalnej jarmuschowej kolekcji zwyczajnych dziwactw: zakochanego bez wzajemności aktora, którego akty zazdrości bierze się za teatralną przesadę, barmana rozgrywającego ze sobą niekończącą się partię szachów, dziewczynkę w roli aspirującej poetki. Usystematyzowany tok życia Patersona także zostanie wystawiony na próbę. Zepsucie autobusu to moment, kiedy wyjdzie na jaw jak daleko kierowca jest za dzisiejszym światem. W tej zwyczajnej scenie Jarmusch dzieli ludzi wyraźną kreską. Dla osób pokroju Patersona to wciąż zwykła usterka. Oczekujące we wszystkim sensacji konsumpcyjne społeczeństwo żyje z nastawieniem, że drobne problemy z elektryką to tylko krok od zmiany autobusu w kulę ognia.
Kompletność postaci Patersona to stonowany koncert Adama Drivera, wystudzonego do zera w emocjach i zamkniętego na najniższych pułapach aktorskiej szarży. Objawia się to zwłaszcza w scenach z żywiołową żoną, gdzie nieprzystosowanie do współczesnego dynamizmu zderza się z chęcią dopasowania do standardów i oczekiwań wspólnego życia. Ich relację Jarmusch kroi na zasadzie prostego kontrastu. Laura ma pomysły i osobowość, lecz brak jej talentu. Paterson poezją wyraża więcej mądrości niż wszyscy wokół, lecz w wycofanej personie nie ma potrzeby dzielenia się nią ze światem.
„Paterson” mimo egzystencjalnej powtarzalności to w gruncie rzeczy film pogodny. W jarmuschowej estetyce minimalizmu dowodzi, że o rzeczach wielkich jak miłość, romantyzm czy przemijanie można opowiadać nie tylko dużymi literami czy zamaszystymi frazami, lecz także z perspektywy pudełka zapałek lub zza autobusowej kierownicy. Może i w swej fakturze jest kolokwialnym snujem, lecz podobnie do życia zmienia się za każdym rogiem i nigdy, nawet w swej pozornej niezmienności, nie jest taki sam. Jarmusch odnajduje bowiem poetykę życia w jej prostocie. Ta z reguły nie składa z nieskończonej serii osiągnięć czy fajerwerków, lecz nieprzewidywalności i mnóstwa chwil, gdy trzeba zaczynać od zera. Czasem jednak to pusta kartka jest tym, co daje nam najwięcej możliwości.
koniec
30 grudnia 2016

Komentarze

30 XII 2016   22:15:23

A buldożek!

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Źli policjanci i dobrzy złodzieje
Sebastian Chosiński

28 II 2024

W cześci pierwszej „Kodeksu milczenia” twórcy filmu, czyli reżyser Zinowij Rojzman oraz scenarzyści Gieorgij Wajner i Leonid Słowin, postanowili ciężko doświadczyć swojego bohatera – podpułkownika milicji Turę Samatowa. To jednak i tak nic w porównaniu z tym, co spotkało go w części drugiej, gdy zdecydował się z wydalonym przed laty ze służby przyjacielem rozprawić się z handlującą narkotykami mafią.

więcej »

Kulawe konie: Sez. 3. odc. 4. Tajemnice muszą być zawsze chronione
Marcin Mroziuk

26 II 2024

Kiedy MI5 idzie na ustępstwa, to wtedy naprawdę można zacząć się bać, bo zazwyczaj kryje się za tym jakiś podstęp. Tyle że tym razem najwyraźniej kosa trafiła na kamień, gdyż nie dość że Sean Donovan do tej pory skutecznie ukrywał swój prawdziwy cel, to jeszcze okazuje się, że ma sprzymierzeńca w samym Regent’s Park.

więcej »

East Side Story: By państwo rosło w siłę, a obywatele czuli się bezpieczniej
Sebastian Chosiński

25 II 2024

Druga część „Barona” Rustama Sagdijewa, która do kin trafiła sześć lat po pierwszej, wypada na jej tle znacznie słabiej. Jest to przede wszystkim skutkiem tego, że scenarzyści nie potrafili podjąć jednoznacznej decyzji, co chcą przedstawić widzowi. Czy ma to być ciąg dalszy historii związanej z rozpracowywaniem handlarzy narkotyków, czy też opowieść o tym, jak tajni agenci uzbeccy i rosyjscy doprowadzili do upadku Państwa Islamskiego w Syrii.

więcej »

Polecamy

Polski hit eksportowy

Z filmu wyjęte:

Polski hit eksportowy
— Jarosław Loretz

Zemsty szpon
— Jarosław Loretz

Taśmowa robota
— Jarosław Loretz

Z wątrobą na dłoni
— Jarosław Loretz

Panika na planie
— Jarosław Loretz

Jak nie gryzoń, to może jaszczurka?
— Jarosław Loretz

A gdyby tak skrzyżować człowieka z gryzoniem... inaczej
— Jarosław Loretz

A gdyby tak skrzyżować człowieka z gryzoniem...
— Jarosław Loretz

Miły uśmiech na nowy rok
— Jarosław Loretz

Odcinek świąteczny
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Inne recenzje

Wszyscy jesteśmy Patersonami
— Piotr Dobry

Tegoż twórcy

Krótko o filmach: Zabawa z żywymi trupami
— Marcin Mroziuk

Konkurs na recenzję filmową: Depresja wampira
— Maciej Rumiancew

Stare dobre małżeństwo
— Miłosz Cybowski

Co nam w kinie gra: Tylko kochankowie przeżyją
— Kamil Witek

4. American Film Festival: Od zmierzchu do świtu
— Kamil Witek

Pułapka zamyślenia
— Ewa Drab

Droga ojca
— Urszula Lipińska

Nie dość uzależniające
— Bartosz Sztybor

Na ekranach: Październik 2003
— Joanna Bartmańska, Marta Bartnicka, Piotr Dobry, Tomasz Kujawski, Konrad Wągrowski

Siedmiu wspaniałych
— Joanna Bartmańska

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.