Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 5 lipca 2022
w Esensji w Esensjopedii

Dénes Nagy
‹W świetle dnia›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułW świetle dnia
Tytuł oryginalnyTermészetes fény
ReżyseriaDénes Nagy
ZdjęciaTamás Dobos
Scenariusz
ObsadaFerenc Szabó, László Bajkó, Tamás Garbacz, Gyula Franczia, Ernő Stuhl, Gyula Szilágyi, Mareks Lapeškins, Krisztián Kozó, Csaba Nánási, Zsolt Fodor, Pál Illés, Anna Lančenka, Liene Kislicka, Aivars Kuzmins, Anastazja Jegorowa
MuzykaSanta Ratniece
Rok produkcji2020
Kraj produkcjiFrancja, Łotwa, Niemcy, Węgry
Czas trwania103 min
Gatunekdramat, wojenny
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

East Side Story: Cena za pozostanie człowiekiem
[Dénes Nagy „W świetle dnia” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Żołnierze węgierscy w czasie drugiej wojny światowej nie tylko wspomagali Niemców, walcząc w wielkich bitwach na froncie wschodnim, ale także zabezpieczając im tyły na okupowanym terytorium Związku Radzieckiego. Jak można się domyślać, chcąc łamać opór miejscowej ludności, dopuszczali się zbrodni. Ten właśnie temat podejmuje Dénes Nagy w swoim fabularnym debiucie – nominowanym do Złotego Niedźwiedzia dramacie „W świetle dnia”.

Sebastian Chosiński

East Side Story: Cena za pozostanie człowiekiem
[Dénes Nagy „W świetle dnia” - recenzja]

Żołnierze węgierscy w czasie drugiej wojny światowej nie tylko wspomagali Niemców, walcząc w wielkich bitwach na froncie wschodnim, ale także zabezpieczając im tyły na okupowanym terytorium Związku Radzieckiego. Jak można się domyślać, chcąc łamać opór miejscowej ludności, dopuszczali się zbrodni. Ten właśnie temat podejmuje Dénes Nagy w swoim fabularnym debiucie – nominowanym do Złotego Niedźwiedzia dramacie „W świetle dnia”.

Dénes Nagy
‹W świetle dnia›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułW świetle dnia
Tytuł oryginalnyTermészetes fény
ReżyseriaDénes Nagy
ZdjęciaTamás Dobos
Scenariusz
ObsadaFerenc Szabó, László Bajkó, Tamás Garbacz, Gyula Franczia, Ernő Stuhl, Gyula Szilágyi, Mareks Lapeškins, Krisztián Kozó, Csaba Nánási, Zsolt Fodor, Pál Illés, Anna Lančenka, Liene Kislicka, Aivars Kuzmins, Anastazja Jegorowa
MuzykaSanta Ratniece
Rok produkcji2020
Kraj produkcjiFrancja, Łotwa, Niemcy, Węgry
Czas trwania103 min
Gatunekdramat, wojenny
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
W zasadzie powinienem zacząć od wyjaśnienia, dlaczego w rubryce „East Side Story” po raz pierwszy od 2008 roku pojawia się film węgierski. Choć tak naprawdę nie tylko węgierski, ponieważ do jego powstania dołożyły się również firmy producenckie łotewska, francuska i niemiecka – to po pierwsze. Po drugie: zdjęcia kręcono na Łotwie i w obsadzie pojawiają się także aktorzy z tego kraju (Anna Lančenka, Liene Kislicka, Aivars Kuzmins); Łotyszką jest również autorka ścieżki dźwiękowej (kompozytorka muzyki współczesnej Santa Ratniece). Po trzecie natomiast: akcja tego dramatu rozgrywa się w czasie drugiej wojny światowej na terytorium okupowanego przez Niemców – z pomocą między innymi Węgrów i Rumunów – Związku Radzieckiego. To chyba wystarczające powody, prawda?
Twórcą – reżyserem i współscenarzystą – „W świetle dnia” jest urodzony w 1980 roku w Budapeszcie Dénes Nagy, który karierę zaczynał jako dokumentalista. Dopiero jako czterdziestolatek zadebiutował w fabule. I, jak się okazało, z wielkim przytupem. Na ubiegłorocznym festiwalu w Berlinie jego dzieło otrzymało bowiem nominację do Złotego Niedźwiedzia, a sam Nagy został uznany najlepszym reżyserem. Na mniej prestiżowych przeglądach tych nominacji i laurów było znacznie więcej. Duża w tym oczywiście zasługa Dénesa, ale nie można także zapominać o wkładzie drugiego scenarzysty i jednocześnie autora pierwowzoru literackiego filmu Pála Závady (rocznik 1954), który choć urodził się na Węgrzech – w Tótkomlós – jest potomkiem kolonistów słowackich, którzy w XVIII wieku założyli to miasto.
Zanim został pisarzem, Závada ukończył studia ekonomiczne (1978) i socjologiczne (1982). Pisze po węgiersku, a powieść „W świetle dnia” wydał w 2014 roku. Podjął w niej wciąż bardzo dla współczesnych Węgrów bolesny i niewygodny temat. I nie chodzi tu wcale o ich wojenną kolaborację z nazistowską III Rzeszą, bo to przecież fakt powszechnie znany, ale o współudział w zbrodniach popełnianych na terenie Związku Radzieckiego. Wojska węgierskie, na czele których stali generałowie Gusztáv Jány (do jesieni 1943 roku) i Géza Lakatos (po tej dacie), nie tylko walczyły w przegranych bitwach pod Woroneżem (1942) i Stalingradem (1942-1943), ale również okupowały tereny dzisiejszej Rosji i Ukrainy, popełniając przy tym – mówiąc nieco eufemistycznie – wiele niegodziwości. O nich właśnie opowiadają powieść Závady i film Nagya.
Na wydarzenia patrzymy oczyma (często w znaczeniu dosłownym, ponieważ kamera podąża za plecami bohatera) pochodzącego z Budapesztu kaprala rezerwy Istvána Semetki (w tej roli „naturszczyk”, podobnie zresztą jak większość aktorów węgierskich pojawiający się we „W świetle dnia”, Ferenc Szabó). Żołnierze oddziału, w którym służy, a których podstawowym zadaniem jest tropienie dywersantów radzieckich działających na tyłach armii niemieckiej, są zdemoralizowani i niedożywieni – do tego stopnia, że nie mają oporów przed zabraniem miejscowym chłopom truchła upolowanego przez nich łosia. Liczą na to, że może we wsi, do której docierają, znajdzie się choć trochę lepszego jedzenia. Miejscowy starosta informuje ich jednak, że wszystkie zwierzęta zostały zabrane przez partyzantów, którzy przyszli, ugościli się i pomaszerowali dalej. Węgrzy mogą ich wprawdzie ścigać, ale czy w nieprzyjaznych im lasach mają jakąkolwiek szansę odnieść nad nimi zwycięstwo?
Kapral Semetka widzi beznadzieję ich położenia; wie, że to ani nie jego, ani nie ich wojna. Musi jednak wykonywać rozkazy, ponieważ najmniejsza niesubordynacja grozi tragicznymi skutkami. Dowódca oddziału, major Örnagy (nieżyjący już Gyula Franczia), to jeden z tych oficerów, którzy bezwzględnie egzekwują posłuszeństwo. A przecież każdy z nich myśli głównie o tym, aby wrócić do domu – do żony, dzieci. To cel nadrzędny, który jednych pcha do popełniania zbrodni, innym natomiast nakazuje umiar – przecież kiedy ta wojna dobiegnie kresu, trzeba będzie wrócić do normalnego życia, egzystować w zgodzie z własnym sumieniem, każdego dnia spoglądać w lustro. Dla Semetki doświadczeniem granicznym staje się przypadkowe spotkanie ze starym przyjacielem, starszym sierżantem Mátyasem Koleszárem (László Bajkó), który z czasem wyrasta na najtragiczniejszą postać dramatu.
Akcja ograniczona jest w filmie Nagya do niezbędnego minimum, podobnie jak dialogi. Bohaterowie są nader oszczędni w słowach, za nich przemawia obraz, a ten wywołuje skrajne emocje. Długie chwile milczenia ilustrowane są naturalnymi dźwiękami i odgłosami (jak w pamiętnym dramacie wojennym „We mgle” Siergieja Łoźnicy); pojawiająca się z rzadka muzyka służy głównie ekstrapolacji wewnętrznych przeżyć postaci, którym niełatwo jest pogodzić się z tym, co widzą i czego doświadczają. „W świetle dnia” to jednak nie tylko film demaskatorski, ale przede wszystkim dzieło antywojenne i głęboko humanistyczne. Na ekranie pokazano wprawdzie, jak łamią się ludzie w sytuacjach ekstremalnych, ale z drugiej strony – widzimy też, za sprawą kaprala Semetki, że nawet w piekle można pozostać człowiekiem. Za jaką cenę? Symbolicznej ślepoty. Niedostrzegania okrucieństw. W konsekwencji również: niewykonywania poleceń przełożonych.
W formie narracyjnej Dénes Nagy nawiązuje do dokonań wspomnianego już ukraińskiego reżysera Siergieja Łoźnicy („Szczęście ty moje”, „Łagodna”, „Donbas”), ale jego prawdziwym mistrzem wydaje się być niestroniący od surrealizmu i alegorii, nasączający swoje filmy pokazywanymi w bardzo chłodny i wyrafinowany sposób scenami okrucieństwa, Miklós Jancsó (vide pamiętni „Desperaci” z 1966 roku). To w końcu z niego wyrosło całe pokolenie współczesnych, docenianych na Zachodzie takich reżyserów węgierskich, jak László Nemes („Syn Szawła”, 2015; „Schyłek dnia”, 2018), Kornél Mundruczó („Biały Bóg”, 2014; „Księżyc Jowisza”, 2017) czy Benedek Fliegauf („To tylko wiatr”, 2012; „Im dalej w las, tym więcej drzew”, 2021). Łączy ich podobna wrażliwość i metoda opowiadania swoich historii – jednocześnie zaangażowana, ale i dystansująca się od rzeczywistości, patrząca na nią z boku. Może to sposób na uwolnienie się od późniejszych traum, które niesie z sobą każdy twórca podejmujący takie tematy.
koniec
24 kwietnia 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Reacher: Odc. 6. Pora na zwierzenia
Marcin Mroziuk

4 VII 2022

Odkrycie trupa człowieka, którego Finlay dotychczas uważał za szefa przestępczej organizacji, powoduje, że konieczne jest zweryfikowanie dotychczasowych hipotez. Co ciekawe, niedługo później okazuje się, że było w nich jeszcze więcej błędnych założeń.

więcej »

East Side Story: Bierny opór też ma sens!
Sebastian Chosiński

3 VII 2022

Pełnometrażowy fabularny debiut gruzińskiej reżyserki Mariam Chaczwani spodobał się jurorom festiwalu w Karlowych Warach, którzy przed pięcioma laty przyznali „Macierzyństwu” nagrodę specjalną w sekcji „Na Wschód z Zachodu”. Czym ujęła ich opowieść o mieszkającej w górach Swanetii młodej Dinie? Zapewne siłą i determinacją bohaterki, która żyjąc w patriarchalnym świecie, postanowiła zawalczyć o szczęśliwą przyszłość.

więcej »

Wychowane przez wilki: Sez. 2, Odc. 8. Wysoka cena przetrwania
Marcin Mroziuk

1 VII 2022

Wydarzenia w tym odcinku służą głównie przygotowaniu gruntu pod kolejny sezon, natomiast trudno na razie przesądzić, czy kierunek obrany przez scenarzystów pozwoli serialowi złapać drugi oddech, czy raczej okaże się gwoździem do trumny. Oczywiście w mniejszym lub większym stopniu zostają też domknięte niektóre dotychczasowe wątki, chociaż nie zawsze w satysfakcjonujący widzów sposób.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Bierny opór też ma sens!
— Sebastian Chosiński

Sportsmenka na rozdrożu
— Sebastian Chosiński

Austria może i szczęśliwa, ale widzowie…
— Sebastian Chosiński

Dom na głowie, w domu – ojciec
— Sebastian Chosiński

Kopciuszek bez biustonosza
— Sebastian Chosiński

Przydomowy obóz pracy
— Sebastian Chosiński

Przeżyć w Piekle
— Sebastian Chosiński

„Ideologiczny schizofrenik, szczery kłamca”
— Sebastian Chosiński

Żełtoksan znaczy… Grudzień
— Sebastian Chosiński

Potęga wiary vs. „noc komunizmu”
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.