Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 lutego 2024
w Esensji w Esensjopedii

Terry Gilliam
‹Parnassus›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
70,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułParnassus
Tytuł oryginalnyThe Imaginarium of Doctor Parnassus
Dystrybutor Gutek Film
Data premiery8 stycznia 2010
ReżyseriaTerry Gilliam
ZdjęciaNicola Pecorini
Scenariusz
ObsadaJohnny Depp, Heath Ledger, Jude Law, Colin Farrell, Christopher Plummer, Verne Troyer, Tom Waits, Lily Cole
MuzykaJeff Danna, Mychael Danna
Rok produkcji2009
Kraj produkcjiFrancja, Kanada, Wielka Brytania
Czas trwania122 min
WWW
Gatunekprzygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Dobrego zakończenia nie gwarantujemy
[Terry Gilliam „Parnassus” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Tak, to prawda, że „Parnassus” nie jest najlepszym filmem Gilliama. Ale co to znaczy? Tylko tyle, że wśród poprzednich zdarzały się absolutne arcydzieła. A jego najnowsze dziecko i tak jest wysokiej klasy.

Tomasz Rachwald

Dobrego zakończenia nie gwarantujemy
[Terry Gilliam „Parnassus” - recenzja]

Tak, to prawda, że „Parnassus” nie jest najlepszym filmem Gilliama. Ale co to znaczy? Tylko tyle, że wśród poprzednich zdarzały się absolutne arcydzieła. A jego najnowsze dziecko i tak jest wysokiej klasy.

Terry Gilliam
‹Parnassus›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
70,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułParnassus
Tytuł oryginalnyThe Imaginarium of Doctor Parnassus
Dystrybutor Gutek Film
Data premiery8 stycznia 2010
ReżyseriaTerry Gilliam
ZdjęciaNicola Pecorini
Scenariusz
ObsadaJohnny Depp, Heath Ledger, Jude Law, Colin Farrell, Christopher Plummer, Verne Troyer, Tom Waits, Lily Cole
MuzykaJeff Danna, Mychael Danna
Rok produkcji2009
Kraj produkcjiFrancja, Kanada, Wielka Brytania
Czas trwania122 min
WWW
Gatunekprzygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Szum, jaki się wytworzył wokół tragicznej i przedwczesnej śmierci Heatha Ledgera, długo omijał jedną z istotniejszych kwestii dotyczących jego pracy. Zbliżająca się wtedy premiera „Mrocznego rycerza” sprawiła, że uwaga prasy skupiła się na roli Jokera, w skrajnych przypadkach nawet usiłując powiązać wysiłek, jaki aktor musiał w nią włożyć, z jego odejściem. Zbyt często pomijano wówczas, że w owym czasie Ledger pracował już nad kolejnym obrazem i jego śmierć postawiła reżysera Terry’ego Gilliama w niezwykle trudnej sytuacji. Wyglądało, że niedoszły twórca wiecznie nieukończonego „The Man Who Killed Don Quixote” po raz kolejny będzie musiał przerwać zdjęcia. „Parnassus” ostatecznie powstał dzięki zaangażowaniu aktorów dublujących zmarłego w niektórych scenach. Dzięki temu powstał dosyć niezwykły film, noszący w sobie niezatarte piętno autorskie reżysera, który można oglądać jednocześnie jak hołd wobec aktora, która zmarł, zanim trafiła mu się rola życia.
Terry Gilliam, dawniej członek grupy Monty Pythona, dziś jeden z najciekawszych reżyserów filmowych, po raz kolejny stworzył film o sile wyobraźni i umieścił go w scenerii najzupełniej marzeniom nie sprzyjającej. Uczynił głównym bohaterem starego właściciela teatrzyku, drewnianej budy na kółkach, która jeździ po Londynie i wystawia nikogo nie interesujący spektakl. Jednocześnie czyni go najpotężniejszym i być może najstarszym człowiekiem na świecie. Ów człowiek ma również córkę, piękną jak modelka. Lecz cóż, kiedy wszystko, co ma, zawdzięcza paktowi z diabłem. A diabeł chce, żeby mu za to zapłacić…
Na czym w tym wszystkim polega rola Heatha Ledgera nie zdradzę, warto rzec tylko, że jest niejednoznaczna. Niejednoznaczność ową podkreśla tym bardziej trzech innych aktorów, wcielających się w tą samą postać: Johnny Depp, Colin Farrell i Jude Law. Czterech więc w tej samej roli – efekt tego zabiegu jest bardzo interesujący. Tak jak w niedawnym „I’m Not There”, gdzie w Boba Dylana wcielało się sześć osób, tak tutaj tworzy się zagmatwany portret człowieka o wielu osobowościach, z których nie wszystkie są kompatybilne.
Terry Gilliam w swoich kolejnych filmach nie szczędzi krytyki współczesnym sobie. Ma, jak się zdaje, najgorsze zdanie o dzisiejszych czasach. Tak też i ten film to, jak się może wydawać, wołanie o opamiętanie. To nie przypadek, że Parnassus, dawny wielki kapłan, dziś musi udawać wędrownego kuglarza. I że jedynymi postaciami, które się nim interesują, są diabeł, wyrzutki i dzieci. Jednak Gilliam tak zwanym dzisiejszym czasom, według niego szarym i nieciekawym, przeciwstawia nie religię, ale wspomnianą już wyobraźnię. Jego film, jak zawsze, pełen jest ekstrawaganckich wizji, tworzących się w głowach ludzi obrazów, fantastycznych widoków. To one są ciekawe, nie realny świat. W zasadzie Gilliam opowiada bajkę. Piękną historię, w której sprawiedliwość zwycięża, a zło zostaje ukarane, lecz bez gwarancji happy endu. W końcu takie bajki są najlepsze: w swojej wymowie gorzkie i mądre.
koniec
8 stycznia 2010

Komentarze

10 I 2010   23:08:31

Byłem i jestem zawiedziony. Nie dość że historia opowiedziana zupełnie do mnie nie przemawia to najgorsze jest to że "wyobraźnia" jest po prostu słaba. Filmowi brakuje polotu, pomysłu na wykorzystanie wymyślonych wątków. Jedna scena z Hellboya II czy labiryntu fauna przebija plastycznie cały ten film.

IMHO nie warto.

11 I 2010   15:08:31

Słaba recenzja, w której treść nijak nie odzwierciedla wystawionej oceny.

A co do samego filmu, to moim zdaniem trailer wyczerpał cały ładunek cudowności obrazu. Pierwsza godzina nudna jak flaki z olejem, później robi się ciekawiej, ale też bez rewelacji. Owszem, film nie jest głupi, niesie ważkie przesłanie i chętnie poddaje się interpretacjom, ale i tak pozostaje niezdrowym przerostem treści nad formą, co w przypadku Gilliama wyjątkowo rozczarowuje.

/www.nowahumanistyka.pl

12 I 2010   13:11:55

Z trailerem to prawda - obejrzawszy go, nabrałam przekonania, że film będzie pełen cudowności, taka wariacja na temat przygód Alicji, a tymczasem w zasadzie niewiele jest tych scen. Szczerze mówiąc mam wrażenie, jakby reżyser nie wiedział, czy chce nakręcić baśń, historię o nędznej egzystencji wędrownych aktorów, czy kompozycję surrealistycznych scenek. W efekcie \"rozłazi się\" to wszystko na różne strony.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Kulawe konie: Sez. 3. odc. 4. Tajemnice muszą być zawsze chronione
Marcin Mroziuk

26 II 2024

Kiedy MI5 idzie na ustępstwa, to wtedy naprawdę można zacząć się bać, bo zazwyczaj kryje się za tym jakiś podstęp. Tyle że tym razem najwyraźniej kosa trafiła na kamień, gdyż nie dość że Sean Donovan do tej pory skutecznie ukrywał swój prawdziwy cel, to jeszcze okazuje się, że ma sprzymierzeńca w samym Regent’s Park.

więcej »

East Side Story: By państwo rosło w siłę, a obywatele czuli się bezpieczniej
Sebastian Chosiński

25 II 2024

Druga część „Barona” Rustama Sagdijewa, która do kin trafiła sześć lat po pierwszej, wypada na jej tle znacznie słabiej. Jest to przede wszystkim skutkiem tego, że scenarzyści nie potrafili podjąć jednoznacznej decyzji, co chcą przedstawić widzowi. Czy ma to być ciąg dalszy historii związanej z rozpracowywaniem handlarzy narkotyków, czy też opowieść o tym, jak tajni agenci uzbeccy i rosyjscy doprowadzili do upadku Państwa Islamskiego w Syrii.

więcej »

Kulawe konie: Sez. 3. odc. 3. Niewłaściwi ludzie w kluczowych miejscach
Marcin Mroziuk

23 II 2024

Kiedy mogłoby się wydawać, że sytuacja została opanowana i jedynie River Cartwright będzie musiał ponieść konsekwencje swej zuchwałości i braku rozwagi, zostajemy zaskoczeni niespodziewanym zwrotem akcji. Okazuje się bowiem, że do tej pory obserwowaliśmy zaledwie wstęp do prawdziwej rozgrywki, w trakcie której zagrożenie jest już jak najbardziej realne.

więcej »

Polecamy

Zemsty szpon

Z filmu wyjęte:

Zemsty szpon
— Jarosław Loretz

Taśmowa robota
— Jarosław Loretz

Z wątrobą na dłoni
— Jarosław Loretz

Panika na planie
— Jarosław Loretz

Jak nie gryzoń, to może jaszczurka?
— Jarosław Loretz

A gdyby tak skrzyżować człowieka z gryzoniem... inaczej
— Jarosław Loretz

A gdyby tak skrzyżować człowieka z gryzoniem...
— Jarosław Loretz

Miły uśmiech na nowy rok
— Jarosław Loretz

Odcinek świąteczny
— Jarosław Loretz

Podniebne newsy
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Inne recenzje

SPF – Subiektywny Przegląd Filmów (12)
— Jakub Gałka

Tegoż twórcy

Wiatraki pokonane!
— Kamil Witek

London Film Festival 2013: Sens życia według Terry’ego Gilliama
— Marta Bałaga

Pst… iskierka zgasła
— Ewa Drab

Grimm team
— Urszula Lipińska

Tegoż autora

Wypuśćcie krakena z klatki!
— Tomasz Rachwald

Wyspa śniących
— Tomasz Rachwald

Ckliwość zamiast nostalgii
— Tomasz Rachwald

Groza na wrzosowisku
— Tomasz Rachwald

Balet mechaniczny
— Tomasz Rachwald

Polański w stanie czystym
— Tomasz Rachwald

Imaginarium pana Gilliama
— Tomasz Rachwald

Toruk Macto i jeźdźcy ważek
— Tomasz Rachwald

Na śmierć prowincjonalnego demona
— Tomasz Rachwald

Bogowie epoki ołowiu
— Tomasz Rachwald

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.