Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 30 listopada 2021
w Esensji w Esensjopedii

Charles Chevallier
‹Cappuccino›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCappuccino
Data produkcjiwrzesień 2014
Autor
Producent Asmodee
Wydawca Egmont
Info2 - 4 osoby; od 8 lat
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Mała Esensja: Kawa pobudzająca do myślenia
[Charles Chevallier „Cappuccino” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Wbrew swej nazwie „Cappuccino” nie jest przeznaczone jedynie dla smakoszy tytułowego napoju. Dzięki prostym zasadom i rozgrywce, która zmusza do pracy szare komórki graczy, ma bowiem szansę podbić serca wszystkich wielbicieli szybkich gier logicznych.

Marcin Mroziuk

Mała Esensja: Kawa pobudzająca do myślenia
[Charles Chevallier „Cappuccino” - recenzja]

Wbrew swej nazwie „Cappuccino” nie jest przeznaczone jedynie dla smakoszy tytułowego napoju. Dzięki prostym zasadom i rozgrywce, która zmusza do pracy szare komórki graczy, ma bowiem szansę podbić serca wszystkich wielbicieli szybkich gier logicznych.

Dziękujemy wydawnictwu Egmont za udostępnienie egzemplarza gry na potrzeby recenzji.

Charles Chevallier
‹Cappuccino›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCappuccino
Data produkcjiwrzesień 2014
Autor
Producent Asmodee
Wydawca Egmont
Info2 - 4 osoby; od 8 lat
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W pudełku „Cappuccino” znajdziemy sześćdziesiąt cztery plastikowe kubeczki (po szesnaście w każdym z czterech kolorów), które są naprawdę estetycznie i trwale wykonane. Jeżeli gra trafi więc w ręce małej dziewczynki, to istnieje całkiem spore niebezpieczeństwo, że kubeczki te znajdą zupełnie nowe zastosowanie (na przykład na przyjęciu dla lalek) – oczywiście nie będzie w tym niczego złego, o ile żaden się nie zawieruszy wśród zabawek.
Po wyborze kolorów kubeczków, którymi będzie się grać, ustawia się je losowo denkami do góry w taki sposób, żeby stykały się bokami i nie było między nimi pustych przestrzeni (w efekcie tworzą więc coś na kształt plastra miodu). W swoim ruchu gracz przemieszcza wybrany przez siebie kubeczek lub ich wieżę na sąsiadujący kubeczek albo stos. W ten sposób można przejmować zarówno kubeczki przeciwnika, jak i własne, aby zwiększyć wysokość swojej wieży. O posiadaniu i możliwości ruszania się stosem zawsze decyduje kubeczek znajdujący się na jego szczycie, przy czym w trakcie ruchu należy przestrzegać jeszcze kliku istotnych zasad. Wieża kubeczków może być umieszczona jedynie na stosie równej wysokości lub niższym, więc pojedynczy kubeczek nie może przejąć żadnej wieży. Nie jest również dopuszczalne rozdzielanie stosu na części, zawsze jest on przemieszczany w całości. Nie można również przeskakiwać pustych miejsc, które powstały między kubeczkami.
Odizolowane od pozostałych kubeczków stosy i pojedyncze kubeczki gracz zabiera jako swoją zdobycz, natomiast gra toczy się do momentu, gdy nikt nie może już wykonać żadnego ruchu. Ze zdobytych przez siebie kubeczków należy wtedy utworzyć jedną wieżę, a zwycięzcą zostaje posiadacz najwyższego stosu. Nie należy więc w trakcie gry przedwcześnie się cieszyć ze zbudowania dominującej nad planszą wieży, ponieważ jeśli przeciwnicy w porę odetną ją od pozostałych kubeczków, to w końcowym rozrachunku cenniejsze będzie posiadanie kilku niższych stosów.
W wariancie zaawansowanym rywalizacja rozpoczyna się już na etapie przygotowawczym. Kubeczki nie są bowiem rozmieszczane losowo, lecz gracze układają je kolejno po jednym, przestrzegając zasady, żeby każdy dokładany (począwszy od trzeciego) miał co najmniej dwóch sąsiadów. Niestety, według moich doświadczeń wybór tego wariantu zazwyczaj jedynie przedłuża przygotowania, a niespecjalnie przekłada się na atrakcyjność właściwej części rozgrywki.
Zdecydowanie ciekawszy jest natomiast wariant dwuosobowy, w którym każdy uczestnik rusza się dwoma kolorami kubeczków. Stwarza to zupełnie nowe możliwości taktyczne, ponieważ na końcu gracz musi wybrać tylko jeden kolor, który będzie dla niego punktować. Osoba, która zdobędzie dwie w miarę równe różnokolorowe wieże, może więc ponieść dotkliwą porażkę z przeciwnikiem, który umiejętnie poświęci jeden kolor na zbudowanie wysokiego stosu w innej swojej barwie oraz na rozdzielenie różnokolorowych wież rywala.
Mimo swej nazwy i kojarzącej się z kawą stylistyki kubeczków „Cappuccino” jest w istocie abstrakcyjną grą logiczną, w której liczy się przede wszystkim wybór właściwej strategii i jej bezbłędna realizacja. Nie da się jednak ukryć, że atrakcyjne wykonanie elementów gry znacznie ułatwia przyciągniecie do niej dzieci, a także zwyczajnie zwiększa przyjemność płynącą z rozgrywki. W zasadzie jedynym mankamentem „Cappuccino” jest wysoka cena – wprawdzie związana jest ona z wysoką jakością kubeczków, jednak nie każdy zdecyduje się wydać blisko sto złotych, jeśli za połowę tej kwoty może mieć dostarczającą podobnych wrażeń (chociaż przy odmiennej mechanice) grę „Hej, to moja ryba!”.
koniec
14 stycznia 2015

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o grach: X-Meni nie wystarczają
Miłosz Cybowski

28 XI 2021

„X-Men: Bunt mutantów” nie sprawdza się ani jako gra kooperacyjna, ani jako tytuł wykorzystujący kościaną mechanikę. Mimo różnorodności bohaterów oraz złoczyńców, nie wspominając o wielu fazach rozgrywki, jest to planszówka zupełnie pozbawiona charakteru.

więcej »

Postapokaliptyczna klasyka
Miłosz Cybowski

24 VII 2021

W ostatnich latach mogliśmy obserwować prawdziwy wysyp gier paragrafowych, szczególnie adresowanych do młodszych czytelników. Jak na ich tle prezentuje się „Piekło na autostradzie” (ugrzecznione i mniej kontrowersyjne tłumaczenie oryginalnego „Highway Holocaust”) Joe’go Devera?

więcej »

W świecie pdf-ów: Początki na Arrakis
Miłosz Cybowski

23 VII 2021

Zbliżająca się wielkimi krokami premiera najnowszej ekranizacji „Diuny” Franka Herberta związana jest z całym szeregiem innych publikacji związanych z tym uniwersum. „Wormsign”, przygoda startowa do nowego systemu „Dune: Adventures in the Imperium”, jest jedną z nich.

więcej »

Polecamy

Testowanie szczepionki na wirusa?

Online:

Testowanie szczepionki na wirusa?
— Wojciech Gołąbowski

Manewrowanie atomem
— Wojciech Gołąbowski

Puzzle jako pomoc dydaktyczna
— Wojciech Gołąbowski

Sprzątaczka zamiast Magazyniera?
— Wojciech Gołąbowski

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Nie wyśmiewaj się
— Joanna Kapica-Curzytek

Z kociej perspektywy
— Marcin Mroziuk

Pod opieką Matki Bożej Ostrobramskiej
— Marcin Mroziuk

W Valleby zawsze coś się dzieje
— Marcin Mroziuk

Gwiazdy i piwo
— Marcin Mroziuk

Papugowanie po Janie
— Marcin Mroziuk

Na dobre i złe
— Joanna Kapica-Curzytek

Korzenie i skrzydła
— Joanna Kapica-Curzytek

Nieuczciwa konkurencja
— Marcin Mroziuk

Natura, nasz język i krzywdzące stereotypy
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż twórcy

Krótko o grach: Czy Hokusai byłby dumny?
— Miłosz Cybowski

Japońskie pejzaże
— Agata Hanak

Klątwa czarnych pereł
— Agata Hanak

W głębinach oceanu
— Agata Hanak

Tegoż autora

Kasztanowy ludzik: Odc. 1. Tajemnica goni tajemnicę
— Marcin Mroziuk

Squid Game: Odc. 9. Pieniądze szczęścia nie dają
— Marcin Mroziuk

Przekraczanie granic
— Marcin Mroziuk

Squid Game: Odc. 8. Człowiek człowiekowi wilkiem
— Marcin Mroziuk

Średniowieczna propaganda
— Marcin Mroziuk

Squid Game: Odc. 7. Stąpanie po szkle
— Marcin Mroziuk

Squid Game: Odc. 6. Pary nie do pary
— Marcin Mroziuk

Squid Game: Odc. 5. Nie ma litości dla oszustów
— Marcin Mroziuk

Squid Game: Odc. 4. Nie znacie dnia ani godziny
— Marcin Mroziuk

Do księgarni marsz: Listopad 2021
— Miłosz Cybowski, Sławomir Grabowski, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Joanna Słupek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.