Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 6 marca 2021
w Esensji w Esensjopedii

Michael Boggs, Nate French, Caleb Grace
‹Marvel Champions: The Card Game›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMarvel Champions: The Card Game
Data produkcji2019
Autor
Wydawca FFG
CyklMarvel Champions
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Karty superbohaterów
[Michael Boggs, Nate French, Caleb Grace „Marvel Champions: The Card Game” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Marvel Champions: The Card Game” to kolejny tytuł z gatunku LCG i jednocześnie jeszcze jedna gra kooperacyjna od Fantasy Flight Games. Jako superbohaterowie przyjdzie łączyć nam swoje siły, by walczyć z przeróżnymi złoczyńcami. Nie zawsze będzie to walka zakończona sukcesem, ale… zabawa jest przednia!

Miłosz Cybowski

Karty superbohaterów
[Michael Boggs, Nate French, Caleb Grace „Marvel Champions: The Card Game” - recenzja]

„Marvel Champions: The Card Game” to kolejny tytuł z gatunku LCG i jednocześnie jeszcze jedna gra kooperacyjna od Fantasy Flight Games. Jako superbohaterowie przyjdzie łączyć nam swoje siły, by walczyć z przeróżnymi złoczyńcami. Nie zawsze będzie to walka zakończona sukcesem, ale… zabawa jest przednia!

Michael Boggs, Nate French, Caleb Grace
‹Marvel Champions: The Card Game›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMarvel Champions: The Card Game
Data produkcji2019
Autor
Wydawca FFG
CyklMarvel Champions
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Nie ma co ukrywać – po tylu różnych podejściach do tematu Living Card Game (wspomnijmy chociażby „Grę o Tron”, „Androida”, „Legendę Pięciu Kręgów” czy „Horror w Arkham”), twórcy z gier z FFG zdołali wreszcie stworzyć karciankę, która zawiera w sobie wszystko, co powinna. A przy tym wcale nie uwiera nas, jako graczy, konieczność dokupywania coraz to nowych dodatków – czy to złoczyńców i kampanii, czy też nowych bohaterów.
Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że po raz pierwszy sam zestaw podstawowy daje nam do rąk nie jakiś półprodukt (jak było chociażby w „Legendzie Pięciu Kręgów”), do którego trzeba dorzucić kilka dodatków, żeby gra miała sens, ale w pełni grywalny zestaw. W jego skład wchodzi piątka superbohaterów (Iron Man, Captain Marvel, Spider-Man, Black Panther oraz She-Hulk) oraz trzy scenariusze (czyli troje łotrów, z którymi przyjdzie nam walczyć: Rhino, Klaw oraz Ultron). Sama podstawa to gra kompletna, która zapewnia sporo zabawy. Rozgrywka każdym bohaterem jest inna i poznawanie ich możliwości oraz wypracowywanie najlepszych strategii zajmuje trochę czasu. Co ważniejsze – każdy z nich jest unikatowy nie tylko pod kątem mechanicznym, ale też niezwykle wierny swojemu komiksowemu pierwowzorowi. Iron Man, żeby daleko nie szukać, na samym początku rozgrywki jest dość słaby, dopiero z czasem (kiedy na stół wychodzą kolejne elementy jego stroju) nabiera odpowiednich mocy.
Jednym z elementów rozgrywki jest konieczność ciągłego balansowania między rolą superbohatera (która pozwala nam na walkę ze złoczyńcami) a jego alter-ego (która z kolei pozwala nam złapać oddech i wyleczyć się – ceną tego jest niestety zostawienie złoczyńcom wolnej ręki we wprowadzaniu swoich misternych planów w życie). Niewiele jest gier, w których strona mechaniczna byłaby tak znakomicie połączona z fabułą.
Na duży plus należy zaliczyć fakt, że twórcy nie sięgnęli wyłącznie po powszechnie znanych (głównie dzięki filmom z tego uniwersum) bohaterów, dorzucając także tych mniej znanych (wielu zupełnie niszowych, jak chociażby Squirrel Girl, pojawia się w naszych taliach jako sojusznicy). To samo dotyczy złoczyńców – o ile Ultrona jeszcze większość będzie kojarzyć z filmu, a Rhino z historii o Spider-Manie, to już Klaw jest jedną z tych postaci, o którą musieliśmy zapytać Googla.
„Marvel Champions” nie jest grą, w którą dobrze bawić się mogą tylko i wyłącznie wielcy fani uniwersum Marvela. „Zwykli” gracze odnajdą tu solidną mechanikę, bardzo dużą regrywalność i, co najważniejsze, kooperację, w której faktycznie liczy się współpraca.
koniec
27 listopada 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Jak bardzo mnie (nie) znasz?
Wojciech Gołąbowski

27 II 2021

Żyjąc z kimś (lub blisko kogoś) kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt lat, można tę osobę poznać na wylot… lub nie poznać jej wcale. „Mini Maxi” pomoże to zweryfikować w pełen humoru sposób.

więcej »

Krótko o grach: Próba czasu
Miłosz Cybowski

20 II 2021

„Dominion” wraz z licznymi dodatkami należy do klasyków gier karcianych spod znaku mechaniki budowania talii. O ile jednak kiedyś ta gra, z braku innych dostępnych tytułów, mogła wciągać, to dzisiaj nie wytrzymuje już próby czasu.

więcej »

Krótko o grach: Asasyni warci wielbłąda
Miłosz Cybowski

13 II 2021

„Pięć Klanów” to gra, którą swego czasu reklamowano jako przeciwieństwo bardziej klasycznych planszówek: zamiast dokładać pionki na modułową planszę, główna mechanika polega na zabieraniu tychże. I, trzeba przyznać, ta innowacja sprawdza się tutaj bardzo dobrze.

więcej »

Polecamy

Testowanie szczepionki na wirusa?

Online:

Testowanie szczepionki na wirusa?
— Wojciech Gołąbowski

Manewrowanie atomem
— Wojciech Gołąbowski

Puzzle jako pomoc dydaktyczna
— Wojciech Gołąbowski

Sprzątaczka zamiast Magazyniera?
— Wojciech Gołąbowski

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Powrót do Szmaragdowego Cesarstwa
— Miłosz Cybowski

Tegoż autora

Droga na pewno ma kres
— Miłosz Cybowski

Władza wszystko tłumaczy
— Miłosz Cybowski

Gruziński rozmach, ormiańska powściągliwość
— Miłosz Cybowski

Układ Słoneczny to za mało
— Miłosz Cybowski

Historia kontynentu z brytyjskiego punktu widzenia
— Miłosz Cybowski

Na starożytnych polach bitewnych
— Miłosz Cybowski

Liczy się mechanika, nie klimat
— Miłosz Cybowski

Czyja wojna?
— Miłosz Cybowski

Thriller nadprzyrodzony
— Miłosz Cybowski

Dwóch panów w kosmosie (nie licząc innych bohaterów)
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.