Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 czerwca 2024
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXXXVI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: Bez zbędnych linii

Esensja.pl
Esensja.pl
Czy happy end może być szary, rozpływający się w strugach deszczu? Tak, jeśli to udana ucieczka tych, którym kibicujemy.

Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: Bez zbędnych linii

Czy happy end może być szary, rozpływający się w strugach deszczu? Tak, jeśli to udana ucieczka tych, którym kibicujemy.
W dzisiejszym „Kadrze…” przedstawiamy nie jeden, ale trzy kolejne kadry, kończące album „W imieniu Polski Walczącej #4: Starachowice, 6 sierpnia 1943. Końskie, 5 czerwca 1944”. Po rozbiciu więzienia w Końskich, uwolnieniu stamtąd trojga zmaltretowanych partyzantów oraz wielu przetrzymywanych cywili, czas na odskok głęboko w lasy. Trzeba to zrobić szybko i sprawnie, bo Niemcy z całą pewnością wkrótce ruszą w pościg – a jest ich w całej okolicy około tysiąca.
Nie może być jednak mowy o panicznej ucieczce; wszyscy są zmęczeni, niektórzy lżej lub ciężej ranni. Na odsiecz przychodzi jednak pogoda: zaczyna padać obfity deszcz. Drogi gruntowe nasiąkają, ślady przejścia nawet setek ludzi rozmywają się w błotnistych kałużach. Psy nie będą potrafiły złapać tropu. Uciekinierzy mogą odetchnąć z ulgą: są bezpieczni.
W tych kadrach ważną rolę odgrywają kreski. I te ukośne, znaczące deszcz, i te nieregularne, tworzące odcisk buta, i te podłużne, stanowiące grzbiet koleiny. Aby nie powodować ich natłoku, nadmiaru, rysownik – Krzysztof Wyrzykowski – postanowił zrezygnować z obramowań kadrów. Dało to dodatkowe możliwości: nieco dłuższa narracja nie przytłacza żadnego z kadrów, a nogi niknące po prawej stronie ładnie wypełniają białą plamę, choć teoretycznie zachodzą na kadr poprzedni.
Ładnie także ujęto efekt – nomen omen – upływu czasu. Im dłużej pada deszcz, tym więcej kresek pionowych czy ukośnych, tym mniej nóg i kół. Kałuże (w których odbijają się pnie drzew) łączą się w większe płaszczyzny, zakrywając wszelkie drobne nierówności terenu – ślady po butach i wozach. A im większa powierzchnia kałuży, tym dalej rozchodzą się drobne fale po uderzeniach kropel.
koniec
13 lutego 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Komiksowe Top 10: Kwiecień 2024
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

22 V 2024

W jubileuszowym 25 zestawieniu najlepiej sprzedających się komiksów, opracowanym we współpracy z księgarnią Centrum Komiksu, król mógł być tylko jeden! I kompletnie zdeklasował konkurencję.

więcej »

Niekoniecznie jasno pisane: Ambasadorka pokoju
Marcin Knyszyński

19 V 2024

Sporo już pisałem o Batmanie i Supermanie, przyszła więc w końcu pora wspomnieć o „tej trzeciej”. Księżniczka Diana, alias Wonder Woman, to najważniejsza kobieca postać w DC Comics, z tradycją sięgającą aż do roku 1941 – trzy lata po Kryptończyku i dwa lata po mrocznym rycerzu pojawia się ona, wojowniczka z Rajskiej Wyspy i jej ambasadorka w świecie ludzi. Sześćdziesiąt trzy lata po debiucie bohaterki, niejaki Greg Rucka rozpoczął jeden z najlepszych okresów w jej komiksowym życiu – całość jego (...)

więcej »

Po komiks marsz: Maj 2024
Paweł Ciołkiewicz, Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Marcin Knyszyński, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

14 V 2024

Końcówka maja to oczywiście Komiksowa Warszawa i to wydarzenie widać bardzo dobrze w zapowiedziach premier wydawców. Premier szykuje się bardzo dużo, poniżej zwracamy uwagę na część z nich.

więcej »

Polecamy

Ambasadorka pokoju

Niekoniecznie jasno pisane:

Ambasadorka pokoju
— Marcin Knyszyński

Jedenaście lat Sodomy
— Marcin Knyszyński

Batman zdemitologizowany
— Marcin Knyszyński

Superheroizm psychodeliczny
— Marcin Knyszyński

Za dużo wolności
— Marcin Knyszyński

Nigdy nie jest tak źle, jak się wydaje
— Marcin Knyszyński

„Incal” w wersji light
— Marcin Knyszyński

Superhero na sterydach
— Marcin Knyszyński

Nowe status quo
— Marcin Knyszyński

Fabrykacja szczęśliwości
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Historia w obrazkach: Szary Kolorowy
— Wojciech Gołąbowski

Z tego cyklu

Głowa astronauty czy ufoludka?
— Wojciech Gołąbowski

W świetle i bez niego
— Wojciech Gołąbowski

Właściwy człowiek na właściwym grzbiecie
— Konrad Wągrowski

Trójwymiarowość
— Wojciech Gołąbowski

Sakai i Andreas
— Wojciech Gołąbowski

Pośród cieni
— Wojciech Gołąbowski

Co to to, kto to tak pcha
— Marcin Mroziuk

Ho, ho… kurde bele… ho!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

No wiesz ty co…?
— Wojciech Gołąbowski

Kto wrobił G.H. Fretwella?
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż twórcy

Historia w obrazkach: Co znaczy współpraca
— Wojciech Gołąbowski

Historia w obrazkach: Przeczuwając własną śmierć
— Wojciech Gołąbowski

Niezłomności portret niepełny
— Tomasz Nowak

Rower to… wszystko
— Joanna Kapica-Curzytek

Historia w obrazkach: Z ziemi syberyjskiej do Polski
— Wojciech Gołąbowski

Historia w obrazkach: I gdzie ta legenda?
— Wojciech Gołąbowski

Esensja czyta dymki: Marzec 2017
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Historia w obrazkach: Iron Man – żołnierz wyklęty
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Szaniec z kamieni
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Ty pójdziesz „Górą”, a ja „Doliną”
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.