Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 kwietnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Kadr, który…: Google search: katana rapier co lepsze

Esensja.pl
Esensja.pl
Chyba każdy, kto interesuje się bronią białą i/lub kulturą Japonii, zadał lub usłyszał pytanie, czy uzbrojony w katanę samuraj pokonałby średniowiecznego rycerza. A sarmatę z karabelą? A Aramisa z rapierem? A Zawadę z floretem?… I tak dalej. A tymczasem pytanie powinno brzmieć: JAKI samuraj. Oczywiście Usagi Yojimbo!

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Google search: katana rapier co lepsze

Chyba każdy, kto interesuje się bronią białą i/lub kulturą Japonii, zadał lub usłyszał pytanie, czy uzbrojony w katanę samuraj pokonałby średniowiecznego rycerza. A sarmatę z karabelą? A Aramisa z rapierem? A Zawadę z floretem?… I tak dalej. A tymczasem pytanie powinno brzmieć: JAKI samuraj. Oczywiście Usagi Yojimbo!
Jednoznacznej odpowiedzi nie ma – ja słyszałam między innymi: „zależnie od opancerzenia”, „zależnie od tego, kto miałby szansę zadać pierwszy cios” oraz „to zależy”. Historia jakoś nie przechowała opisów tego typu starć, co zapewne ma wiele wspólnego z faktem, że Japonia epoki katan i samurajów była na świat zewnętrzny zamknięta szczelnie niczym ostryga. W tomie „Złodzieje i szpiedzy” w opowieści „Śmierć mistrza herbaty” Stan Sakai przedstawia wyimaginowany pojedynek zarozumiałego hiszpańskiego szermierza z podwładnym goszczącego go daimyo. Gajdzin wygrał, jednak jego cyniczne i okrutne postępowanie w kwestii obiecanej nagrody finalnie ściągnęło nań karę z ręki nemezis wszystkich złoli, czyli Usagiego.
Polskie fora dyskusyjne historyków, kowali i miłośników broni od lat kipią dyskusjami dotyczącymi „porównywania nieporównywalnego”, jak wyraził się użytkownik Adalbertus, jednak ze zrozumiałych przyczyn dotyczy to głównie szabli1). Porównywanie jest istotnie trudne, począwszy od technologii wykonywania (Japonia jest uboga w rudy żelaza i metalurgia nie rozwijała się tak prężnie, jak w Europie) po styl walki2), wymuszany między innymi tym, czy ostrze nadaje się do blokowania, czy też jest na to zbyt kruche. A że rapierem walczy się jeszcze inaczej, trzeba by sprawdzić w krajach, gdzie ten typ broni był powszechnie stosowany. Czy ktoś tutaj zna hiszpański?…
koniec
31 grudnia 2020
1) No i trzeba zadać uświęcone tradycją pytanie: czy katana jest szablą czy mieczem? A skoro już o tym mówimy, to czemu miecz świetlny, którym zresztą walczy się mniej więcej właśnie tak, jak kataną, w oryginale nazywa się „świetlną szablą”? (po japońsku „raitoseba”)
2) Co widać nawet na obrazku!

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Niekoniecznie jasno pisane: Jak żywioł
Marcin Knyszyński

18 IV 2021

Elektra Natchios, jedna z najciekawszych żeńskich bohaterek Uniwersum Marvela pojawiła się po raz pierwszy w sto sześćdziesiątym ósmym numerze „Daredevila” autorstwa Franka Millera. Jej komiksowy „ojciec” już na starcie zasygnalizował, że Elektra nie jest i nigdy nie będzie podobna do innych superbohaterek Marvela. „Elektra Assassin”, ośmioczęściowa miniseria sprzed trzydziestu pięciu lat, utrwala kontrowersyjny wizerunek partnerki Daredevila i jest jednym z największych osiągnięć w karierze (...)

więcej »

Kadr, który…: Kulinarne wyzwania
Marcin Mroziuk

15 IV 2021

Fani komiksów Janusza Christy doskonale wiedzą, że Koko wielokrotnie pakował się w kłopoty z powodu swego łakomstwa. Chęć skosztowania specjałów włoskiej kuchni również nie zakończy się dla niego zbyt dobrze.

więcej »

Po komiks marsz: Kwiecień 2021
Esensja Komiks

12 IV 2021

Na kwiecień wydawcy komiksowy przygotowali bogatą ofertę premier. Coś dla siebie powinni znaleźć wielbiciele każdego gatunku.

więcej »

Polecamy

Nowy wspaniały świat

Początki państwa polskiego:

Nowy wspaniały świat
— Marcin Osuch

Soczewica, koło, miele młyn
— Marcin Osuch

Krew, krew, flaki, śmierć
— Marcin Osuch

Uczyć nie bawiąc
— Marcin Osuch

Zobacz też

Z tego cyklu

Kulinarne wyzwania
— Marcin Mroziuk

Czasem słońce, czasem deszcz
— Marcin Mroziuk

Nieślubny półhobbit
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Vader kiwa giczołami
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dwie postaci w oszukiwaniu autora
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kot dachowiec bez ogona
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ona sprawnie fechtuje miotłą
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Od gór do morza
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Telewizor w technologii bezlampowej i bezwszystkoinnej
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Upiorna dziewusia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż autora

Skok w fabułę bez spadochronu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Poprzebierani za samurajów
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dziewczyna mojej przyjaciółki nie jest moją przyjaciółką
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czy książki czytają ludzi? Autorzy kontra czytelnicy
— Agnieszka Hałas, Anna Nieznaj, Beatrycze Nowicka, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Maszyna, która nie robi „ping”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

To życie mija, nie ja
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Bezimienna pani ceramicznych robotów
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tony Stark jako syrenka w ciąży
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: Urwisy z Piekarskiej i rewolucja
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Miejsca, które warto odwiedzić: Roosevelt jest królem, a czołg skoczkiem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.