Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 lutego 2024
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXXXIII

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Jordi Bernet, Antonio Segura
‹Kraken›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKraken
Scenariusz
Data wydaniamarzec 2011
RysunkiJordi Bernet
Wydawca Taurus Media
ISBN978-83-60298-62-6
Gatuneksensacja, SF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Wpuszczeni w kanał
[Jordi Bernet, Antonio Segura „Kraken” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W ogromnej metropolii o nazwie… Metropol życie podziemne przeniosło się do… podziemi. Ogromna sieć kanalizacyjna staje się drugim miastem. To tędy prowadzą przestępcze szlaki, to tutaj wyrównywane są porachunki, to tutaj chroni się półświatek. Na domiar złego w kanałach czai się jeszcze coś… Coś tajemniczego, potwornego, niewyjaśnionego, zabójczego… Coś, w co nie wszyscy wierzą, ale porucznik Dante, który właśnie pod ziemią pełni swe funkcje, wie, że to coś istnieje. Coś… Kraken.

Konrad Wągrowski

Wpuszczeni w kanał
[Jordi Bernet, Antonio Segura „Kraken” - recenzja]

W ogromnej metropolii o nazwie… Metropol życie podziemne przeniosło się do… podziemi. Ogromna sieć kanalizacyjna staje się drugim miastem. To tędy prowadzą przestępcze szlaki, to tutaj wyrównywane są porachunki, to tutaj chroni się półświatek. Na domiar złego w kanałach czai się jeszcze coś… Coś tajemniczego, potwornego, niewyjaśnionego, zabójczego… Coś, w co nie wszyscy wierzą, ale porucznik Dante, który właśnie pod ziemią pełni swe funkcje, wie, że to coś istnieje. Coś… Kraken.

Jordi Bernet, Antonio Segura
‹Kraken›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKraken
Scenariusz
Data wydaniamarzec 2011
RysunkiJordi Bernet
Wydawca Taurus Media
ISBN978-83-60298-62-6
Gatuneksensacja, SF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Wbrew pozorom komiks Antonio Segury i Jordiego Berneta nie jest ani horrorem, ani opowieścią fantasy. Album, w formie kilkuplanszowych miniatur, połączonych miejscem akcji i osobą głównego bohatera, w którym każda z opowieści byłaby pościgiem za potworem w systemie kanałów, musiałby być okropnie nudny. Twórcy nie idą tą drogą i kraken pojawia się epizodycznie, często oddając pole zwykłym przestępcom, mordercom, sutenerom i innym bohaterom półświatka. „Kraken” to w gruncie rzeczy całkiem klasyczny czarny kryminał z obowiązkowymi elementami gatunku. Znajdziemy tu cynicznego, znającego realia, ale próbującego zachować przyzwoitość gliniarza, znajdziemy tajemnicze (i zdradliwe) piękne kobiety, będą bezwzględni przestępcy, skorumpowani policjanci i politycy. A że cała akcja przeniosła się do kanałów…? Cóż, to tylko sceneria – zależności pozostają takie same.
Czy więc kraken istnieje? Wydaje się, że tak (kilkukrotnie jest rysowany, ale nigdy w pełnej krasie), ale jego rola jest dużo większa niż tylko jako podziemnego zagrożenia. Kraken jest symbolem. Personifikacją wszechobecnego zła, które przeżarło metropolię, jego realną manifestacją. Takim tropem rusza zresztą jeden z bohaterów komiksu w bardzo dobrej i wieloznacznej nowelce „Egzorcysta”. Podobnie zresztą dwuznaczności można szukać w samej scenerii komiksu – ścieki nie są po prostu miejscem akcji, ale symbolem zdeprawowanego społeczeństwa. Bo jednak „Kraken” nie jest opowieścią o potworach, lecz o ludziach.
Niech was nie zmyli graficzne podobieństwo do wydawanej równolegle przez Taurus Media serii „Torpedo”. Wynika ono z faktu, iż obie te serie mają tego samego rysownika – Jordiego Berneta, poza wizualnym podobieństwem i nawiązaniami do czarnego kryminału są jednak bardzo różne. „Torpedo” jest ironiczny, groteskowy, nieraz satyryczny; „Kraken” podawany jest natomiast w tonacji serio, z bohaterami budzącymi szczere emocje, nawet gdy ich krótkie życie – śmiertelność w oddziałach Podziemnej Grupy Operacyjnej jest bardzo wysoka – ograniczone zostaje do jednego epizodu. Dylematy postaci są zresztą tożsame z dylematami bohaterów opowieści noir – jak można jednocześnie funkcjonować w zdemoralizowanym społeczeństwie i zachować czystość. Najdobitniej ukazane jest to w najlepszej opowieści z tego tomu – poruszających i szokująco spuentowanych „Dziewczęcych igraszkach”.
Jak to zwykle bywa z komiksowymi nowelami, z poziomem bywa różnie, nie wszystkie historie będą oryginalne, czasem trafią się proste wypełniacze, ale jako całość „Kraken” trzyma wysoki poziom. Nie mogę się już doczekać wydań kolejnych tomów.
koniec
19 maja 2011

Komentarze

19 V 2011   14:04:30

LOL, przecież nie będzie więcej tomów.

19 V 2011   17:11:13

Wydawało mi się, że to wydanie zawiera wszystkie historie Krakena. Czy chodzi o kolejne tomy spółki autorów?

19 V 2011   21:00:05

Racja - uznajmy to za wyraz uznania recenzenta dla "Krakena":-)

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

To jedzenie robi jedzenie!
Dagmara Trembicka-Brzozowska

27 II 2024

„Delisie” to trochę fenomen - personifikacje jedzenia narodzone na DeviantArcie autorki rysunków, Magdaleny Kani znanej jako Meago, zdobyły sporą popularność wśród internautów i trafiły w końcu na papier.

więcej »

Dobrze, że to już koniec
Maciej Jasiński

26 II 2024

Cykl „Batman Metal” wydawał mi się projektem o niezbyt dużym potencjale na kontynuację, jednak byłem w błędzie, bo Scott Snyder postanowił to mocno rozbudować. Po drodze do finału mieliśmy w tym świecie jeszcze pięć tomów „Ligi Sprawiedliwości”, album „Wojna totalna: Rok łotrów” oraz dwa tomy „Batman, który się śmieje” i „Batman, który się śmieje: Zarażeni”. Cykl „Death Metal” definitywnie kończy ten tworzony od lat projekt. Czy warto było czekać, aby poznać finał?

więcej »

W oparach nostalgii
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

25 II 2024

„Czułe pożegnanie, część 2” to, jak sam tytuł wskazuje, pożegnanie z serią „Deadly Class”. I choć nie wiem, czy jest ono czułe, to na pewno nostalgiczne. Będzie mi bardzo brakowało tego tytułu.

więcej »

Polecamy

Superheroizm psychodeliczny

Niekoniecznie jasno pisane:

Superheroizm psychodeliczny
— Marcin Knyszyński

Za dużo wolności
— Marcin Knyszyński

Nigdy nie jest tak źle, jak się wydaje
— Marcin Knyszyński

„Incal” w wersji light
— Marcin Knyszyński

Superhero na sterydach
— Marcin Knyszyński

Nowe status quo
— Marcin Knyszyński

Fabrykacja szczęśliwości
— Marcin Knyszyński

Pusta jest jego ręka! Część druga
— Marcin Knyszyński

Pusta jest jego ręka! Część pierwsza
— Marcin Knyszyński

Superbohater zza biurka
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja czyta dymki: Maj 2011
— Esensja

Tegoż twórcy

Kobiety Dzikiego Zachodu
— Maciej Jasiński

Ach, ta Cicca!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pani od seksu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Głupi ma szczęście
— Konrad Wągrowski

Esensja czyta dymki: Lipiec 2011
— Esensja

Gwałcić i być gwałconym
— Konrad Wągrowski

Gwałty, morderstwa, kazirodztwa
— Konrad Wągrowski

Torpedo w celu
— Konrad Wągrowski

Był sobie cyngiel
— Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Kosmiczny redaktor
— Konrad Wągrowski

Statek szalony
— Konrad Wągrowski

Kobieta na szczycie
— Konrad Wągrowski

Przygody Galów za Wielkim Murem
— Konrad Wągrowski

Potwór i cudowna istota
— Konrad Wągrowski

Migające światła
— Konrad Wągrowski

Śladami Hitchcocka
— Konrad Wągrowski

Miliony sześć stóp pod ziemią
— Konrad Wągrowski

Tak bardzo chciałbym (po)zostać kumplem twym
— Konrad Wągrowski

Kac Vegas w Zakopanem
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.