Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 lutego 2024
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXXXIII

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Stephen Desberg, Enrico Marini
‹Skorpion #7: W imię ojca›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSkorpion #7: W imię ojca
Scenariusz
Data wydaniamarzec 2013
RysunkiEnrico Marini
Wydawca Taurus Media
CyklSkorpion
ISBN9788360298848
Cena37,00
Gatunekhistoryczny, przygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Rozpusta na dworze papieskim
[Stephen Desberg, Enrico Marini „Skorpion #7: W imię ojca” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Kolejna seria osierocona przez Egmont powraca po latach w barwach Taurus Media. I uznać należy to za decyzję nadzwyczaj pożądaną, ponieważ „Skorpion” to jeden z najciekawszych na rynku europejskim cykli „płaszcza i szpady”. „W imię Ojca” to siódma odsłona przygód Armanda Catalano, w której tytułowy bohater rozwiązuje jedną z najważniejszych zagadek dotyczących swojej przeszłości.

Sebastian Chosiński

Rozpusta na dworze papieskim
[Stephen Desberg, Enrico Marini „Skorpion #7: W imię ojca” - recenzja]

Kolejna seria osierocona przez Egmont powraca po latach w barwach Taurus Media. I uznać należy to za decyzję nadzwyczaj pożądaną, ponieważ „Skorpion” to jeden z najciekawszych na rynku europejskim cykli „płaszcza i szpady”. „W imię Ojca” to siódma odsłona przygód Armanda Catalano, w której tytułowy bohater rozwiązuje jedną z najważniejszych zagadek dotyczących swojej przeszłości.

Stephen Desberg, Enrico Marini
‹Skorpion #7: W imię ojca›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSkorpion #7: W imię ojca
Scenariusz
Data wydaniamarzec 2013
RysunkiEnrico Marini
Wydawca Taurus Media
CyklSkorpion
ISBN9788360298848
Cena37,00
Gatunekhistoryczny, przygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Siedem lat! Tyle czasu minęło od chwili, gdy Egmont opublikował w jednym albumie piąty („Święta Dolina”) i szósty („Skarb świątyni”) tom opowieści o Skorpionie. Potem zaległa cisza. Mimo że belgijski scenarzysta Stephen Desberg („Gwiazda pustyni”) i włosko-szwajcarski rysownik Enrico Marini („Cygan”, „Drapieżcy”, „Orły Rzymu”) regularnie oddawali w ręce czytelników kolejne odsłony serii, na polską edycję części siódmej – zatytułowaną „W imię Ojca” – trzeba było czekać do 2013 roku. A było na co. Autorzy bowiem utrzymali formę i dostarczyli kolejną porcję opowieści spod znaku „płaszcza i szpady” najwyższej jakości.
Po zakończonych spektakularnym niepowodzeniem przygodach na Bliskim Wschodzie Skorpion, czyli Armando Catalano, niegdyś zwykły rzezimieszek zajmujący się okradaniem grobów świętych i nielegalnym handlem relikwiami, wraca do Rzymu opanowanego przez byłego kardynała, a teraz już papieża Cosimo Trebaldiego. Wyprawa Armanda do Palestyny miała właśnie na celu zdobycie dowodów oszustwa, jakiego dopuścił się Trebaldi, by zostać wybranym na Ojca Kościoła. Niestety, nic z tego nie wyszło. Zamiast więc wracać z podniesionym czołem i tarczą w ręku, Skorpion przybywa potajemnie, wiedząc, że ludzie papieża – mnisi-wojownicy w czerwonych habitach i maskach na twarzy – będą zawzięcie na niego polować. Na szczęście nie jest sam; towarzyszą mu zawsze skory do bitki Arystoteles, zwany Huzarem, oraz piękna Egipcjanka Mejai, biegła w przygotowywaniu trucizn na każdą okazję.
Rzym rządzony twardą ręką przez Trebaldiego i jego zauszników nie przypomina miasta, które Skorpion wcale nie tak dawno opuścił. Na każdym kroku widać przemoc, osoby kontestujące władzę nowego papieża narażone są na represje i śmierć. Mimo to Catalano nie poddaje się, pamięta o wskazówce udzielonej przez umierającego Rochnana (vide finał „Skarbu świątyni”): „Jeśli chcesz dosięgnąć Trebaldiego… szukaj rodziny swojej matki!”. W tym właśnie celu Armando powraca do Wiecznego Miasta. Co wie o swojej matce? Że niedługo po jego narodzinach została spalona na stosie jako czarownica; oskarżono ją o uwiedzenie z pomocą Szatana jednego z wysokich hierarchów kościelnych. Ale którego? Odpowiedź na to pytanie może znajdować się w archiwach watykańskich. Aby do nich dotrzeć, Skorpion potrzebuje wpływowego sojusznika. I sporo szczęścia, bo nikt bardziej w całym Rzymie nie ucieszyłby się z jego głowy jak Trebaldi.
W części siódmej cyklu akcja pędzi na złamanie karku i, co godne podkreślenia, nie spowalniają jej nawet całkiem liczne retrospekcje. Wręcz przeciwnie – z nich właśnie Stephen Desberg czerpie paliwo do wymyślanej przez siebie fabuły. Kilka zasadniczych zwrotów akcji powoduje zaś, że czytelnik co rusz jest zaskakiwany. I nawet jeżeli dotarłszy do ostatniej planszy, stwierdzi: „W zasadzie to było do przewidzenia” – wcale nie będzie miał mniejszej przyjemności z lektury tego komiksu. Rysunki Mariniego niezmiennie zachwycają. Majestatyczny i zabójczo przystojny Catalano, diabelsko przerażający Trebaldi, powalająca urodą Mejai i nie mniej od niej pociągająca Marie-Ange de Sarlat, siostra nowego ambasadora Francji w Państwie Kościelnym przedstawieni są tak, że długo można sycić wzrok ich widokiem. Graficznie seria Desberga i Mariniego dorównuje poziomem pokrewnej tematycznie „Borgii” Mila Manary i Alexandra Jodorowsky’ego, ale scenariuszowo prezentuje się o niebo lepiej. Przede wszystkim dlatego, że Belg opowiada konkretną historię, a nie szuka jedynie pretekstów do rysowania nagich kobiet w jednoznacznie perwersyjnych sytuacjach.
koniec
26 lipca 2013

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

To jedzenie robi jedzenie!
Dagmara Trembicka-Brzozowska

27 II 2024

„Delisie” to trochę fenomen - personifikacje jedzenia narodzone na DeviantArcie autorki rysunków, Magdaleny Kani znanej jako Meago, zdobyły sporą popularność wśród internautów i trafiły w końcu na papier.

więcej »

Dobrze, że to już koniec
Maciej Jasiński

26 II 2024

Cykl „Batman Metal” wydawał mi się projektem o niezbyt dużym potencjale na kontynuację, jednak byłem w błędzie, bo Scott Snyder postanowił to mocno rozbudować. Po drodze do finału mieliśmy w tym świecie jeszcze pięć tomów „Ligi Sprawiedliwości”, album „Wojna totalna: Rok łotrów” oraz dwa tomy „Batman, który się śmieje” i „Batman, który się śmieje: Zarażeni”. Cykl „Death Metal” definitywnie kończy ten tworzony od lat projekt. Czy warto było czekać, aby poznać finał?

więcej »

W oparach nostalgii
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

25 II 2024

„Czułe pożegnanie, część 2” to, jak sam tytuł wskazuje, pożegnanie z serią „Deadly Class”. I choć nie wiem, czy jest ono czułe, to na pewno nostalgiczne. Będzie mi bardzo brakowało tego tytułu.

więcej »

Polecamy

Superheroizm psychodeliczny

Niekoniecznie jasno pisane:

Superheroizm psychodeliczny
— Marcin Knyszyński

Za dużo wolności
— Marcin Knyszyński

Nigdy nie jest tak źle, jak się wydaje
— Marcin Knyszyński

„Incal” w wersji light
— Marcin Knyszyński

Superhero na sterydach
— Marcin Knyszyński

Nowe status quo
— Marcin Knyszyński

Fabrykacja szczęśliwości
— Marcin Knyszyński

Pusta jest jego ręka! Część druga
— Marcin Knyszyński

Pusta jest jego ręka! Część pierwsza
— Marcin Knyszyński

Superbohater zza biurka
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Indiana Catalano
— Marcin Knyszyński

Do pełna!
— Marcin Knyszyński

To nie są rzymskie wakacje
— Marcin Knyszyński

Gotham w akwareli
— Marcin Knyszyński

Drapieżcy w Gotham
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Stracone złudzenia Rzymu
— Sebastian Chosiński

Ukąsić Skorpiona!
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Miłość, przyjaźń, zdrada, śmierć
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Warusie, szykuj legiony!
— Sebastian Chosiński

…and the Winner is…
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Miasto grzechu i występku
— Sebastian Chosiński

Windą do nieba
— Sebastian Chosiński

Konflikt pokoleń
— Sebastian Chosiński

Przez morza i oceany…
— Sebastian Chosiński

Upiorny „Glina”
— Sebastian Chosiński

Europejska dusza, amerykański sznyt
— Sebastian Chosiński

Pod przewodem Pernille
— Sebastian Chosiński

Chwila subtelnego oddechu
— Sebastian Chosiński

Jak traktować klasyków
— Sebastian Chosiński

Monk wieczne żywy!
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.