Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 12 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXVIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Warren Ellis, Adi Granov
‹Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #3: Iron Man - Extremis›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWielka Kolekcja Komiksów Marvela #3: Iron Man - Extremis
Tytuł oryginalnyIron Man: Extremis
Scenariusz
Data wydaniastyczeń 2013
RysunkiAdi Granov
PrzekładTomasz Sidorkiewicz
Wydawca Hachette
CyklWielka Kolekcja Marvela
ISBN978-83-7739-202-7
Format160 s. 175×260 mm
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Marvel: Przerost kreski nad treścią
[Warren Ellis, Adi Granov „Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #3: Iron Man - Extremis” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Trzeci tom Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela nareszcie przedstawia materiał do tej pory niepublikowany w Polsce, a także bohatera, który w naszym kraju nie miał zbyt wielu okazji, by zaprezentować się szerzej – Iron Mana.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Przerost kreski nad treścią
[Warren Ellis, Adi Granov „Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #3: Iron Man - Extremis” - recenzja]

Trzeci tom Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela nareszcie przedstawia materiał do tej pory niepublikowany w Polsce, a także bohatera, który w naszym kraju nie miał zbyt wielu okazji, by zaprezentować się szerzej – Iron Mana.

Warren Ellis, Adi Granov
‹Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #3: Iron Man - Extremis›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWielka Kolekcja Komiksów Marvela #3: Iron Man - Extremis
Tytuł oryginalnyIron Man: Extremis
Scenariusz
Data wydaniastyczeń 2013
RysunkiAdi Granov
PrzekładTomasz Sidorkiewicz
Wydawca Hachette
CyklWielka Kolekcja Marvela
ISBN978-83-7739-202-7
Format160 s. 175×260 mm
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Pierwsze dwie odsłony kolekcji Hachette stanowiły powtórki komiksów znanych już polskim fanom, dlatego też powoli zaczynałem się bać, że cała seria okaże się jedynie ładnym wznowieniem dobrze znanych rzeczy. Pojawienie się „Iron Man: Extremis” szczęśliwie łamie tę niezbyt pocieszającą tradycję. I dobrze, bo cena tomu znów podskoczyła.
Pomimo że postać Iron Mana jest jedną z najstarszych w uniwersum Marvela, polscy czytelnicy bardziej ją zapewne kojarzą z filmów niż z komiksów. Niestety do tej pory pojawiał się w nich jedynie sporadycznie, jako członek Avangers lub po prostu postać z tła. Tymczasem jest to bardzo barwny bohater z dużym potencjałem, o czym świadczą już trzy części jego kinowych przygód (spory w tym udział wcielającego się w Tony′ego Starka fenomenalnego Roberta Downeya Jr.).
Warto zatem wspomnieć, że filmy czerpią całymi garściami z historii opowiedzianej przez Warrena Ellisa w „Extremis”. Zaserwował on bowiem nowe spojrzenie na postać Człowieka w Pancerzu. To już nie jest jedynie playboy-ekscentryk, który przywdziewa zbroję, by ratować ludzkość, ale zniszczony człowiek, którego dręczą wyrzuty sumienia związane z tym, że bogaci się, sprzedając nowe technologie wojsku. Zwłaszcza że właśnie jeden z najniebezpieczniejszych projektów firmy Stark International dostał się w niepowołane ręce. Nosi kryptonim „Extremis” i jego celem jest stworzenie niezniszczalnego superżołnierza. Transformacja, jaką musi przejść człowiek, by się nim stać, jest wycieńczająca i bardzo bolesna, a także niejednokrotnie kończy się zgonem. Tylko ktoś niezrównoważony psychicznie mógłby się jej poddać. A ponieważ w świecie Marvela tego typu osobników nie brakuje, szybko znajduje się chętny do wypróbowania nowej technologii. Jak łatwo się domyślić, zamierza jej użyć w niezbyt szlachetnym celu i tylko Iron Man, który pozwolił na zrodzenie się potwora, może go powstrzymać.
Niestety sama fabuła, choć nie taka głupia, trochę się rozłazi. Dużo tu momentów przestoju, czczej gadaniny, a wszystko sprowadza się do zwyczajowej naparzanki. I być może komiks ten nie trafiłby do Wielkiej Kolekcji, gdyby nie rysunki Adi Granova, który sprawił, że „Extremis” jest pozycją interesującą. Artysta stawia na realizm, zarówno kiedy koncentruje się na mimice twarzy, jak i na futurystycznym Iron Manie szybującym w powietrzu. Nic dziwnego, że twórcy filmowych przygód Starka zdecydowali się przenieść niektóre kardy na ekran.
„Extremis” jawi się więc jako pozycja interesująca, ale nie przełomowa, ani tak genialna, jak chcieliby niektórzy. Narracja jest bowiem dość ciężka, a i kreska Granova nie wszystkim musi przypaść do gustu. Choć jeśli o mnie chodzi, to przede wszystkim dla niej warto sięgnąć po ten komiks. W sumie nie muszę go czytać, wystarczy że otworzę sobie stronę na chybił trafił i będę delektował się obrazkami.
koniec
30 października 2013

Komentarze

24 V 2014   23:40:14

Firma Starka stworzyła Extremis? Chyba czytaliśmy inne komiksy.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Ta, która ocaliła tysiące
Agata Włodarczyk

11 VIII 2022

Historia Ireny dobiega końca na wielu płaszczyznach: bohaterka kończy swoje przemówienie, sadzi drzewo w dolinie Jerozolimy, opuszcza tereny Jad Waszem, a wkrótce i Izrael, wracając do komunistycznej Polski. Zostało jednak jeszcze kilka istotnych kwestii, o których trzeba było wspomnieć.

więcej »

Notatki z podróży
Agata Włodarczyk

10 VIII 2022

Nie każdy, kto mieszkał w obcym kraju, potrafi o nim pisać bez uprzedzeń, uciekać od porównań, celebrować inność i jednocześnie przedstawiać ją jako coś normalnego. Davidowi Camposowi w „Kassumai” się to udało.

więcej »

Finał najdłuższej przygody w historii polskiego komiksu
Maciej Jasiński

9 VIII 2022

Kajtek i Koko w swą kosmiczną podróż wyruszyli 29 kwietnia 1968 roku na łamach „Wieczoru Wybrzeża”, by zakończyć ją ponad cztery lata później, 31 lipca 1972 roku. Ukazało się w sumie niemal 1300 pasków. Rozpoczęte w 2018 roku nowe wydanie w postaci liczących po około 100 stron albumów, właśnie doczekało się finału. W trzy lata wydawnictwu Egmont udało się doprowadzić do końca tę najdłuższą historię, jaką stworzył Janusz Christa.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Z tego cyklu

Game over, man, game over!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dużo szumu i do domu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kosmos taki wielki, a Avengers malutcy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Hail Kapitanie!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Burzy zmysłów nie ma
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ubogi klon
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przyjdzie Galactus i wyrówna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pół na pół
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

A co ty robiłeś w 2013 roku?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tak niewielu decyduje za tak wielu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż twórcy

Witajcie w świecie Fantastycznej Czwórki!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Pink Floyd w XXI wieku: Wczesne kiełkowanie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Świat Ultimate jest już zmęczony
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pink Floyd w XXI wieku: Najwcześniejsze z wczesnych
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Drobna usterka w maszynce
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pink Floyd w XXI wieku: Programowe uczucie niedosytu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tygielek, nie tygiel
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pink Floyd w XXI wieku: Rysa na murze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gdzie są „Yansy” z tamtych lat?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Komiksowe Top 10: Czerwiec 2022
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Znajomość serialu nie jest niezbędna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.