Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 kwietnia 2024
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXXXV

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Aaron Lopresti, Carlo Pagulayan, Greg Pak
‹Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #23: Hulk: Planeta Hulka. Część 1›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWielka Kolekcja Komiksów Marvela #23: Hulk: Planeta Hulka. Część 1
Tytuł oryginalnyThe Incredible Hulk: Planet Hulk, Part 1
Scenariusz
Data wydania9 października 2013
RysunkiCarlo Pagulayan, Aaron Lopresti
PrzekładKamil Śmiałkowski
Wydawca Hachette
CyklWielka Kolekcja Marvela
ISBN-1083-7739-772-2
Format200s. 170×260mm; oprawa twarda
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Marvel: Bogowie areny
[Aaron Lopresti, Carlo Pagulayan, Greg Pak „Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #23: Hulk: Planeta Hulka. Część 1” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
O „Planecie Hulka” usłyszałem na długo przed jej publikacją w 23. tomie Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela. Na ogół były to same superlatywy, z tym większym zaciekawieniem sięgnąłem po tę historię. I teraz mam problem, bo nie do końca spełniła pokładane w niej oczekiwania.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Bogowie areny
[Aaron Lopresti, Carlo Pagulayan, Greg Pak „Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #23: Hulk: Planeta Hulka. Część 1” - recenzja]

O „Planecie Hulka” usłyszałem na długo przed jej publikacją w 23. tomie Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela. Na ogół były to same superlatywy, z tym większym zaciekawieniem sięgnąłem po tę historię. I teraz mam problem, bo nie do końca spełniła pokładane w niej oczekiwania.

Aaron Lopresti, Carlo Pagulayan, Greg Pak
‹Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #23: Hulk: Planeta Hulka. Część 1›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWielka Kolekcja Komiksów Marvela #23: Hulk: Planeta Hulka. Część 1
Tytuł oryginalnyThe Incredible Hulk: Planet Hulk, Part 1
Scenariusz
Data wydania9 października 2013
RysunkiCarlo Pagulayan, Aaron Lopresti
PrzekładKamil Śmiałkowski
Wydawca Hachette
CyklWielka Kolekcja Marvela
ISBN-1083-7739-772-2
Format200s. 170×260mm; oprawa twarda
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Muszę przyznać, że początek komiksu wygląda nad wyraz interesująco. Oto bowiem grupa Iluminatów (kto by się spodziewał, że w ich skład wchodzą takie sławy, jak Dr Strange, Mr. Fantastic z Fantastycznej Czwórki, Iron Man, Namor i Charles Xavier z X-Men!) na tajnym posiedzeniu uznała, że Bruce′a Bannera i Hulka nigdy nie uda się rozdzielić, i najlepiej rozwiązać ich problem raz na zawsze. Ponieważ Zielony wydaje się niemożliwy do zabicia, a i nasi superbohaterowie mają z tym problem moralny (w końcu niejednokrotnie walczyli z nim ramię w ramię), postanawiają załatwić sprawę w białych rękawiczkach. Podstępnie wysyłają Hulka w kosmos, gdzie ma trafić na przyjemną, niezamieszkałą planetę, by doczekać końca swych dni w szczęściu i spokoju. Niestety po drodze coś idzie nie tak i Sałata ląduje w świecie zgoła innym niż docelowy. Nie dość, że zaludniają go przeróżne rasy, to jeszcze terroryzowany jest przez dyktatora, którego największą rozrywką jest organizowanie starć gladiatorów. Hulk staje się jednym z nich, by następnie, niczym Spartakus, zostać przywódcą wielkiego buntu uciskanego ludu.
Co prawda nie bardzo pasuje mi drastyczne rozwiązanie, jakim posłużyli się Iluminaci względem starego kompana, to jednak przeniesienie akcji z Ziemi na inną planetę dawało wiele nowych możliwości, które po części zostały wykorzystane przez scenarzystę Grega Paka. Niestety, z czasem dobrze zapowiadający się scenariusz zaczyna być coraz bardziej przewidywalny. Znów mamy dobrych, szlachetnych herosów i złego, bezwzględnego tyrana, którego trzeba zgładzić. Krótko mówiąc, sztampa.
Sytuację ratują szczegóły, którymi Pak wypełnił nieznaną planetę. Różnorodność ras została dobrze przedstawiona, a każdy z towarzyszy Hulka, poza pochodzeniem, odznacza się indywidualnym charakterem, przez co łatwo się z nimi identyfikować i zwyczajnie im dopingować w walce z wojskami dyktatora. Na ich tle wyjątkowo blado wypada sam główny bohater. Mam wrażenie, że scenarzysta nie mógł się zdecydować, czy ma on być bezmyślnym, agresywnym stworem, czy też po prostu gburowatym osiłkiem. Pomimo deklaracji o braku zaangażowania w rebelię jego czyny świadczą o czymś zupełnie innym, przez co trudno w pełni zrozumieć jego decyzje.
Osobną kwestią są rysunki, które cechuje irytująca wręcz poprawność. Nowy świat z taką mnogością zamieszkujących go ras aż prosi się o odrobinę szaleństwa. Niestety tego brakuje. Choć rasa karaczanów Mieka (jednego z najwierniejszych towarzyszy Hulka) prezentuje się odpowiednio odpychająco, a scena walki z Silver Surferem, który także został pojmany w charakterze gladiatora, robi wrażenie, to jednak wszystko to przedstawiono bardzo grzecznie. Problemem jest również zbytnie napakowanie kadrów szczegółami, postaciami i kosmicznym krajobrazem, w efekcie czego, zamiast oczekiwanego efektu zauroczenia, czuje się po prostu zmęczenie, zwłaszcza kiedy trzeba się skupić, by rozpoznać, kto właśnie dostaje bęcki od Hulka. Myślę, że całość o wiele lepiej by się odbierało, gdyby za grafikę odpowiadał José Ladrönn, który niestety poprzestał na okładkach.
„Planeta Hulka” to na pewno bardzo przyjemne czytadło, ale nie zapewnia wiekopomnych wrażeń, jakie nam obiecywano. Choć pomysł wyjściowy jest bardzo dobry, to jednak zabrakło jego odpowiednio szalonego rozwinięcia. Szkoda, bo była szansa na coś naprawdę wielkiego.
koniec
16 listopada 2014

Komentarze

16 XI 2014   12:17:13

placenta hulka

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Idź do krateru wulkanu Snæfellsjökull…
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

20 IV 2024

Powieść „Podróż do wnętrza Ziemi” Juliusza Verne′a została opublikowana w 1864 roku i choć nawet wówczas zaprezentowane w niej teorie miały w sobie o wiele więcej z fantastyki niż nauki, to do dziś zachwyca kolejne pokolenia czytelników. Dla tych, którzy wolą rysunki od żywego tekstu, Egmont przygotował jej wierną adaptację komiksową.

więcej »

Zamknięcie etapu
Andrzej Goryl

19 IV 2024

Dziesiąty tom „Ms Marvel” jest jednocześnie ostatnim pisanym przez G. Willow Wilson – autorkę, która zapoczątkowała tę serię i stworzyła postać Kamali Khan. Scenarzystka prowadziła tę postać przez ponad pięćdziesiąt zeszytów, a jej cykl przez cały ten czas utrzymywał równy, wysoki poziom (z drobnymi potknięciami, nie rzutującymi na ogólną jakość). Jak wypadło zakończenie tej serii?

więcej »

Małe sprzeczki w nowej rodzinie
Maciej Jasiński

18 IV 2024

Pierwsze dwa tomy serii „Pan Borsuk i pani Lisica” były naprawdę interesującymi komiksami przedstawiającymi wspólne życie dwóch zupełnie obcych kulturowo rodzin. Pan Borsuk wychowujący samotnie trójkę dzieci oraz pani Lisica, która wraz z córką musiała uciekać przed myśliwymi – zamieszkali razem w norce, tworząc z czasem jedno gospodarstwo domowe. W kolejnych albumach czytelnicy będą mieli okazję lepiej poznać bohaterów.

więcej »

Polecamy

Batman zdemitologizowany

Niekoniecznie jasno pisane:

Batman zdemitologizowany
— Marcin Knyszyński

Superheroizm psychodeliczny
— Marcin Knyszyński

Za dużo wolności
— Marcin Knyszyński

Nigdy nie jest tak źle, jak się wydaje
— Marcin Knyszyński

„Incal” w wersji light
— Marcin Knyszyński

Superhero na sterydach
— Marcin Knyszyński

Nowe status quo
— Marcin Knyszyński

Fabrykacja szczęśliwości
— Marcin Knyszyński

Pusta jest jego ręka! Część druga
— Marcin Knyszyński

Pusta jest jego ręka! Część pierwsza
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Game over, man, game over!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dużo szumu i do domu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kosmos taki wielki, a Avengers malutcy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Hail Kapitanie!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Burzy zmysłów nie ma
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ubogi klon
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przyjdzie Galactus i wyrówna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pół na pół
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

A co ty robiłeś w 2013 roku?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tak niewielu decyduje za tak wielu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż twórcy

Nowe otwarcie
— Maciej Jasiński

Sprawiedliwość w kosmosie
— Andrzej Goryl

Liga w odwrocie
— Andrzej Goryl

Cisza przed burzą
— Marcin Knyszyński

Co jest doktorku?
— Marcin Knyszyński

Jeszcze raz, ale inaczej
— Andrzej Goryl

Tegoż autora

Idź do krateru wulkanu Snæfellsjökull…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Komiksowe Top 10: Marzec 2024
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

I ty możesz być Kubą Rozpruwaczem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Po komiks marsz: Kwiecień 2024
— Paweł Ciołkiewicz, Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Marcin Knyszyński, Marcin Osuch

My i Oni
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wielki mały finał
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Piołun w sercu a w słowach brak miodu, czyli 10 utworów do tekstów Ernesta Brylla
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kim był Józef J.?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Komiksowe Top 10: Luty 2024
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ilu scenarzystów potrzea by wkręcić steampunkową żarówkę?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.