Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 15 czerwca 2024
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXXXVI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Mark Bagley, Brian Michael Bendis
‹Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #25: Ultimate Spider-Man: Moc i odpowiedzialność›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWielka Kolekcja Komiksów Marvela #25: Ultimate Spider-Man: Moc i odpowiedzialność
Tytuł oryginalnyUltimate Spider-Man: Power and Responsibility
Scenariusz
Data wydania6 listopada 2013
RysunkiMark Bagley
PrzekładMarek Starosta
Wydawca Hachette
CyklWielka Kolekcja Marvela
ISBN978-83-7739-774-9
Format200s. 170×260mm; oprawa twarda
Cena39,90
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Marvel: www.ciocia-may.com
[Mark Bagley, Brian Michael Bendis „Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #25: Ultimate Spider-Man: Moc i odpowiedzialność” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Po „Ultimates”, czyli uwspółcześnionej wersji Avengers, dwudziesty piąty tom Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela przynosi nam „Ultimate Spider-Man”, czyli podobnie potraktowanego Człowieka Pająka.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: www.ciocia-may.com
[Mark Bagley, Brian Michael Bendis „Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #25: Ultimate Spider-Man: Moc i odpowiedzialność” - recenzja]

Po „Ultimates”, czyli uwspółcześnionej wersji Avengers, dwudziesty piąty tom Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela przynosi nam „Ultimate Spider-Man”, czyli podobnie potraktowanego Człowieka Pająka.

Mark Bagley, Brian Michael Bendis
‹Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #25: Ultimate Spider-Man: Moc i odpowiedzialność›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWielka Kolekcja Komiksów Marvela #25: Ultimate Spider-Man: Moc i odpowiedzialność
Tytuł oryginalnyUltimate Spider-Man: Power and Responsibility
Scenariusz
Data wydania6 listopada 2013
RysunkiMark Bagley
PrzekładMarek Starosta
Wydawca Hachette
CyklWielka Kolekcja Marvela
ISBN978-83-7739-774-9
Format200s. 170×260mm; oprawa twarda
Cena39,90
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
W przeciwieństwie do wspomnianego komiksu, odnowienie Pajęczaka nie wydawało się aż tak wielkim wyzwaniem. Jego uniwersalność polega na tym, że w każdej epoce znajdzie się kujon-ciamajda Peter Parker, który marzy o zostaniu superbohaterem. Zmieniają się sceneria, ubiór, gadżety, ale esencja przesłania, że z wielką mocą wiąże się wielka odpowiedzialność, jest uniwersalna. Dlatego też scenarzysta Brian Michael Bendis miał sprawę ułatwioną. Odwzorowując znane i kluczowe dla dalszej akcji wydarzenia, musiał podać je w sposób atrakcyjny dla młodego czytelnika i zdecydowanie temu zadaniu podołał.
Czy w zasadzie jest sens przypominać, o czym traktuje „Spider-Man"? Nie sądzę, ale dla formalności wspomnijmy, że chodzi o szkolne popychadło – Petera Parkera, który w czasie wycieczki po laboratorium zostaje ugryziony przez napromieniowanego pająka, zyskując nadludzką siłę, szósty zmysł i umiejętność wspinania się po ścianach. Choć wydaje się, że wygrał los na loterii, szybko okazuje się, że nowa moc wiąże się również z pewnymi zobowiązaniami. Po tym jak podrzędny włamywacz, którego miał szansę wcześniej powstrzymać, zabija jego ukochanego wujka Bena, chłopak poprzysięga walczyć ze złem pod maską Spider-Mana.
Co ciekawe, wspomniane wyżej traumatyczne wydarzenie, będące osią napędową działań Człowieka Pająka, Bendis zostawia nam na deser i ma ono miejsce w drugiej połowie komiksu. Przez większość czasu obserwujemy Parkera, który odkrywa się w nowej roli. Szpanując w szkole nabytymi zdolnościami, odgrywa się na znęcających się nad nim wcześniej osiłkach i buduje relacje z Mary Jane. Oryginalnie cała historia, od ugryzienia przez pająka do śmierci wujka, zmieściła się w jednym, krótkim zeszycie. Aż prosiło się, by ją rozwinąć.
Nie obyło się jednak bez zgrzytów. Zupełnie do mnie nie przemawia nowe wcielenie Mary Jane, która w czasach szkolnych była szaloną imprezowiczką i dopiero po jakimś czasie okazało się, że to tylko poza, mająca skrywać jej tragiczne dzieciństwo. W świecie „Ultimate” jest pozbawioną charyzmy, jeszcze jedną z wielu uczennic. Tak samo nie sposób nie uśmiechnąć się w momencie, kiedy ciocia May idzie posurfować w necie.
Warto również wspomnieć o rysunkach Marka Bagleya, który, nawiasem mówiąc, nie jest moim ulubionym grafikiem. W „Ultimate” jednak radzi sobie nad wyraz dobrze, preferując bardzo dynamiczną kreskę. Co prawda irytują mnie nowe wcielenia i stroje przeciwników Spidera (w galerii na końcu można porównać, jak zmienili się Dr Octopus, Vulture, Mysterio, Shocker czy Electro, z czego ci dwaj ostatni zdecydowanie na niekorzyść), ale może po prostu jestem już stary. Swoje dorzucili także spece od kolorów, którzy nasycili całość jaskrawymi barwami, sprawiając, że po prostu dobrze się ją czyta.
Podsumowując: mamy do czynienia z komiksem miłym i sympatycznym, który szybko się czyta. Nie wnosi on co prawda nowej jakości do świata Marvela, jak to było w przypadku „Ultimates”, ale nie zawsze ma się ochotę na eksperymenty. Polecam zwłaszcza tym, którzy nie załapali się na zeszyty wydawane przez TM-Semic w latach 2002-2003.
koniec
22 listopada 2014

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Szczątkowo oryginalne
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

15 VI 2024

By nie przedłużać finałowego starcia Pająka z Kindredem, Egmont postawił tym razem na album podwójny pod tytułem „Amazing Spider-Man: Szczątki”.

więcej »

Oni znów to zrobili!
Maciej Jasiński

14 VI 2024

To już czwarty tom tej doskonałej serii. Do tej pory we wcześniejszych albumach poznaliśmy trzy ery Donżonu: „Świt”, „Zenit” i „Zmierzch”. Teraz przyszła pora na cykl „Monstra”, a więc historie poświęcone drugoplanowym postaciom. Czy taki zabieg z punktu widzenia czytelnika może być interesujący? Jak najbardziej, bo pokazując losy mniej ważnych bohaterów, autorzy wspaniale uzupełniają ten stworzony przez siebie przebogaty świat. Zresztą można było się już o tym przekonać, bo albumy 2 i 3 (...)

więcej »

W kleszczach traumy
Marcin Knyszyński

13 VI 2024

Jeff Lemire powraca w swoim charakterystycznym, autorskim stylu. Będzie smutno, tajemniczo, zagadkowo i na pewno niejednoznacznie. „Mazebook. Księga labiryntów” jest mocnym psychologicznym dramatem, wobec którego większość odbiorców nie przejdzie obojętnie.

więcej »

Polecamy

Ambasadorka pokoju

Niekoniecznie jasno pisane:

Ambasadorka pokoju
— Marcin Knyszyński

Jedenaście lat Sodomy
— Marcin Knyszyński

Batman zdemitologizowany
— Marcin Knyszyński

Superheroizm psychodeliczny
— Marcin Knyszyński

Za dużo wolności
— Marcin Knyszyński

Nigdy nie jest tak źle, jak się wydaje
— Marcin Knyszyński

„Incal” w wersji light
— Marcin Knyszyński

Superhero na sterydach
— Marcin Knyszyński

Nowe status quo
— Marcin Knyszyński

Fabrykacja szczęśliwości
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Game over, man, game over!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dużo szumu i do domu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kosmos taki wielki, a Avengers malutcy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Hail Kapitanie!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Burzy zmysłów nie ma
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ubogi klon
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przyjdzie Galactus i wyrówna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pół na pół
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

A co ty robiłeś w 2013 roku?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tak niewielu decyduje za tak wielu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż twórcy

Szczątkowo oryginalne
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Normanie, powtarzasz się
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Urodziny Pająka
— Marcin Knyszyński

Król w Czerni się zbliża
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Czarno-biały świat
— Marcin Knyszyński

Jak smakują grzechy?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Cisza przed burzą
— Marcin Knyszyński

Żegnaj Peter
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Za dużo bohaterów
— Marcin Knyszyński

Świat Ultimate jest już zmęczony
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Szczątkowo oryginalne
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ostatni Ostatni Człowiek
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Stary ork i może
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nie tylko Siara, czyli 10 piosenek Janusza Rewińskiego
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Normanie, powtarzasz się
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Galaktyczny syndrom sztokholmski
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Niech żyje król!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Komiksowe Top 10: Kwiecień 2024
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Sześćdziesiąt lat minęło…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Po komiks marsz: Maj 2024
— Paweł Ciołkiewicz, Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Marcin Knyszyński, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.