Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 5 października 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXIX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić

Krótko o komiksach: Czerwiec 2001
[ - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
1 2 3 »
„Produkt 7 (3/2001)”, „Neon Genesis Evangelion #22 (5/01): Prezent; Przechwycenie”, „Alvin Norge #1: @pieklo.Zcom”, „Alvin Norge #2: Gorzki Morphing”, „Yans #8: Oblicze potwora”, „Krakers 25 (2/16/2001)”, „Mały Sprytek #1: Powiedz pani Dzień Dobry”, „Piotruś Pan #1: Londyn”, „XIII #5: Stan czerwieni”, „XIII #6: Akta Jasona Fly”, „XIII #7: Nocą 3 sierpnia”, „XIII #8: Trzynasty kontra jeden”, „Iznogud #4: Dzień szaleńców”, „Skarga Utraconych Ziem #3: Pani Gerfaut”, „Arena Komiks 3 (5/2001)”, „Top Komiks #13 (2/2001): Batman/ Lobo”, „Garfield: Mam dla Ciebie prezent”, „Garfield: Patrzę na Ciebie”, „Thorgal #6: Upadek Brek Zarith”

Artur Długosz, Wojciech Gołąbowski, Marcin Herman, Paweł Nurzyński, Konrad Wągrowski

Krótko o komiksach: Czerwiec 2001
[ - recenzja]

„Produkt 7 (3/2001)”, „Neon Genesis Evangelion #22 (5/01): Prezent; Przechwycenie”, „Alvin Norge #1: @pieklo.Zcom”, „Alvin Norge #2: Gorzki Morphing”, „Yans #8: Oblicze potwora”, „Krakers 25 (2/16/2001)”, „Mały Sprytek #1: Powiedz pani Dzień Dobry”, „Piotruś Pan #1: Londyn”, „XIII #5: Stan czerwieni”, „XIII #6: Akta Jasona Fly”, „XIII #7: Nocą 3 sierpnia”, „XIII #8: Trzynasty kontra jeden”, „Iznogud #4: Dzień szaleńców”, „Skarga Utraconych Ziem #3: Pani Gerfaut”, „Arena Komiks 3 (5/2001)”, „Top Komiks #13 (2/2001): Batman/ Lobo”, „Garfield: Mam dla Ciebie prezent”, „Garfield: Patrzę na Ciebie”, „Thorgal #6: Upadek Brek Zarith”
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Marcin Herman [70%]
Na marginesie sieczka
Mamy już za sobą szósty numer, kultowego w niektórych kręgach, magazynu komiksowego Produkt. W numerze między innymi:
„Ballada o Bystrym” epizod 2 to zgrabnie zrealizowana historyjka w stylu telewizyjno-dokumentalnym. Ciekawa koncepcja, choć właściwie nic nowego do akcji nie wnosi, może poza tym (a raczej przede wszystkim), że dowiadujemy się ze szczegółami, kim jest tajemniczy Bystry.
„Pokolenia: Saga gangsterska 2” to dosyć nietypowy komiks, prowadzony w sposób narracyjny. Często kontrast pomiędzy tym co widać na obrazku, a tym co znajdujemy w komentarzu do niego, jest źródłem dodatkowego komizmu.
„Gangsta” epizod 3 to, jak słusznie zauważył Śledziu, sieczka rysowana przez Kurta oraz samego Śledzia, któremu tusz robił Filip Myszkowski. Czyta się mimo wszystko nieźle, ale jest to niewątpliwa wpadka.
W publicystyce ciekawy artykuł Chmiela „Batman vs Telewizornia” na temat kreskówek z Mrocznym Rycerzem w roli głównej. Z prawdziwym zainteresowaniem przeczytałem także „Coś mądrego…” o serii „Daredevil: Born again”.
Jak zwykle kilka niewybrednych komentarzy na marginesie, które doskonale wpisują się w poetykę magazynu. A dowcip o niedźwiedziach już rządzi.
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Marcin Herman [80%]
Eva kontra Eva
Po raz pierwszy w Esensji komiks, który już od dwóch lat ukazuje się na polskim rynku. „Neon Genesis Evangelion” to klasyka mangi, która z pewnością doczeka się osobnego opracowania na naszych łamach, zapewne po ukończeniu cyklu. Dlaczego dopiero wtedy? Ponieważ w formie zaproponowanej przez polskiego wydawcę bardzo trudno dostrzec wyraźne różnice pomiędzy kolejnymi, ukazującymi się co miesiąc, krótkimi epizodami. Dlaczego więc zdecydowałem się napisać cos na temat tego komiksu? Ponieważ odcinek majowy jest niezwykle dramatyczny.
Tuż po wyborze kolejnego pilota Evy 03, którym zostaje Suzuhara – kolega ze szkolnej ławy Shinjego, zanim jeszcze przeprowadzone zostają wstępne testy, nasi bohaterowie muszą stanąć do walki… przeciwko sobie. Dochodzi do tego za sprawą nieoczekiwanego ataku Anioła.
Jak zwykle w przypadku tego komiksu rysunek nabiera niezwykłej dynamiki w momencie pojawienia się zagrożenia. Pozostałe sytuacje przedstawiane są dosyć statycznie, acz ekspresywnie, dzięki czemu spokojnie obserwujemy rozwój stosunków między bohaterami.
Jak już wspomniałem „Neon Genesis Evangelion” to klasyka mangi, niemniej jednak po przeczytaniu kolejnego odcinka jak zwykle odczuwam niedosyt.
@pieklo.Zcom
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Artur Długosz [80%]
Grzeszki przeszłości
Wydawnictwo Siedmioróg poszło za ciosem i poza kontynuacją omawianego komiksu „XIII” zaofiarowało nam w tym roku zupełnie nową pozycję na polskim rynku komiksowym. Mowa o „@pieklo.Zcom” z serii „Alvin Norge” stworzonej przez Chrisa Lamqueta. Jak należało spodziewać się po wydawcy „XIII” także i nowy tytuł wydany jest w formie albumowej, dobrej jakości papier oraz sztywna okładka skutecznie przyciągają uwagę nabywcy. Za dodatkowy atrybut okładki można uznać jej samą zawartość, postać ponętnej, choć pikselowej kobiety…
„@pieklo.Zcom” to dobry komiks. Może nie powala od strony plastycznej, zdarzają się kadry niedopracowane, ale to dobrze opowiedziana i intrygująca opowieść. Tytułowy bohater cyklu to były haker, z przeszłościa odnotowaną w rejestrach odpowiednich organizacji, skazany na 6 miesięcy więzienia za włamania na konta bankowe. Kiedy po odsiedzeniu kary wychodzi na wolność i buduje swoje życie na nowo, tym razem zgodnie z prawem, zostaje nagle uwikłany w historię z najpotężniejszym wirusem komputerowym, jaki kiedykolwiek istniał. Zaczyna się, zgodnie ze znaną dewizą, od trzęsienia ziemi, które w przypadku tego komiksu jest katastrofą wahadłowca kosmicznego, zaraz potem odpowiedzialny za to wirus zabiera się za Wall Street. Świat staje w obliczu poważnego kryzysu, ponieważ wirus rozprzestrzenia się błyskawicznie i nikt go nie potrafi rozgryźć. Apokaliptyczny wirus wizualizujący się na ekranach monitorów i bankomatów pod postacią młodej kobiety Kimberley jest nie do powstrzymania i jedynie Alvin Norge, autor jej projektu graficznego, jest w stanie tego dokonać. Liczy się każda minuta, ponieważ fundamenty funkcjonowania naszego świata powoli chylą się upadkowi. Ale w międzyczasie Alvin zostaje uznany za autora samego wirusa…
Gorzki Morphing
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Artur Długosz [80%]
Cienie Kimberley
Wydana ostatnio druga część cyklu „Alvin Norge” o tytule „Gorzki morphing” z pewnością nie zawiedzie tych, którym przypadł do gustu pierwszy album. To dokładnie ten sam klimat opowieści cybersensacyjnej, przy tym bardzo sprawnie zrealizowanej. Alvin Norge oczyszczony z zarzutów postawionych mu w „@pieklo.Zcom” pracuje dla FBI przy morphingu portretów zaginionych przed lat dzieci, wykorzystując swoje umięjętności programistyczne nadaje im wygląd na dzień dzisiejszy. W tym samym czasie poznaje przez internet kobietę, która stworzyła robota-fraktal, zdolny przyjmować dowolny wygląd zewnętrzny; aranżując spotkanie Alvin spodziewa się połączyć ich kierunki badań. Tymczasem na brooklyńskim wysypisku śmieci policja trafia na ślad zwęglonych zwłok, tropy wiodą niebezpiecznie blisko Alvina…
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Konrad Wągrowski [20%]
Yans: Oblicze potwora
Panowie Duchateau, Rosiński i Kasprzak najwyraźniej mają ochotę na stworzenie nowej serii komiksowej. Niestety, uparli się aby swe pomysły wtłaczać na siłę w serię Yans, choć pasują one do wykreowanego wcześniej świata jak pięść do nosa. Tym razem wymyślili m.in."wielkie rody”, o których, z bliżej niewiadomych powodów, we wcześniejszych tomach nie było ani słowa (a takich strojów, jakby z innej epoki ziemskiej, byśmy nie zapomnieli). Świadczy to chyba o tym, że twórcy są już światem wymyślonym przez siebie zmęczeni i chcą tworzyć komiks o czymś zupełnie innym, a rysują ze względu na popularność serii o Yansie. Jeśli dodamy do tego prościutką i mało zajmującą fabułę, naiwność i głupotę Yansa i Kylala wołającą o pomstę do nieba, to stwierdzimy, że otrzymaliśmy album gorszy chyba nawet od „Planety czarów” i „Dzieci nieskończoności”. I nie ratuje go nawet staranna kreska Zbigniewa Kasprzaka.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Artur Długosz [70%]
Dobrze jest się pośmiać
„Krakers” jest pismem komiksowym, który już na stale wpisał się w historię komiksu w naszym kraju. Dostępny obecnie w sieci salonów EMPIK kusi atrakcyjną, bo kolorową i dobrze narysowaną okładką (Andrzej Janicki). Niewygórowana cena 8 złotych, to w porównaniu z innymi pismami, też atut, ale to już kwestia objętości pisma (48 stron).
Pismo przede wszystkim prezentuje komiksy, publicystyka zdarza się tu rzadko, a w przypadku numeru 16 jest nim artykuł na temat liternictwa w dymkach, artykuł ciekawy, choć nie wyczerpujący tematu. Mamy też relacje z ostatnich imprez komiksowych w kraju oraz recenzje nowości komiksowych, co w przypadku papierowego kwartalnika zahacza o pozycje dość odległe w czasie. Jest także wywiad z Moebiusem, będący jednak przedrukiem z „Nowej Fantastyki”, niemniej wywiad warty przeczytania. Prace prezentowanie w numerze to głównie komiksy humorystyczne („Horacy” Macieja Mazura, „Na dworze króla Ćwieczka” Wojtka Birka, czy „Milkymen” Sławomira Kiełbusa i parę innych) przy których faktycznie można dobrze się bawić. Poważniejszy „Kroni” Rafała Śladowskiego rozczarowywuje swą naiwnością.
Redaktor we wstępniaku zapowiada zmianę szaty graficznej na bardziej przypominającą „Relax”, poprawę jakości druku oraz nadmienia, że zastanawia się nad zwiększeniem objętości pisma. W sumie widać, że „Krakers” rozwija się, szukając na rodzącym się ogólnopolskim rynku swej niszy, niszy z ludźmi szukającymi w komiksie dobrej zabawy.
1 2 3 »

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Fourmille na Czarnym Lądzie
Marcin Osuch

5 X 2022

Minęły dwa lata od naszego ostatniego spotkania z Fourmille Gratule i Yuri’m Podrovem w alternatywnym świecie Ekho. Tym razem wraz z naszymi bohaterami trafiamy do lustrzanej Afryki, konkretnie do Abidżanu.

więcej »

Historia w obrazkach: Z Kijowa do Algieru
Sebastian Chosiński

4 X 2022

Mieczysław Słowikowski to jeden z najsłynniejszych polskich agentów działających podczas drugiej wojny światowej. Zasłynął jako twórca siatki szpiegowskiej działającej na rzecz aliantów w Afryce Północnej. Przyczynił się tym samym do sukcesu „Operacji Torch”. O nim opowiada „Ekspozytura «Rygor»” – nowa seria komiksowa Tobiasza Piątkowskiego (scenariusz) i Marka Oleksickiego (rysunki), twórców popularnego „Bradla”.

więcej »

A po nocy przychodzi dzień
Marcin Knyszyński

3 X 2022

Wydana trzy lata temu w Polsce „Najczarniejsza noc” była trzecim, ostatnim etapem runu Geoffa Johnsa w serii „Green Lantern”. Wydarzenia objęły swym zasięgiem całe uniwersum DC i zaangażowały wielu bohaterów, nawet takich, którzy nie mieli za dużo wspólnego z Korpusem Zielonych Latarni. Teraz pora na „Najjaśniejszy dzień” – cóż bowiem innego mogło nadejść?

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Z tego cyklu

Czytać uważnie
— Marcin Osuch

Piękne kobiety z wielkimi… skrzydłami
— Paweł Ciołkiewicz

Zombie w Londynie
— Maciej Jasiński

Mutanci niepotrzebni
— Andrzej Goryl

Czy to prawda, czy tylko fikcja?
— Miłosz Cybowski

Raz na koniu, raz pod koniem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Światełko w tunelu
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Na niegościnnych ziemiach
— Maciej Jasiński

Andreas enigmatyczny
— Marcin Knyszyński

Numer przełomowy?
— Marcin Osuch

Tegoż twórcy

Nie do końca dla dzieci…
— Marcin Osuch

Gdzie są „Yansy” z tamtych lat?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Rozmawiając z Garfieldem
— Marcin Osuch

Bez trzymanki
— Marcin Knyszyński

Chaotyczne akty bezsensownej ultraprzemocy
— Marcin Knyszyński

Klasyka polskiego komiksu
— Maciej Jasiński

Rzadka koniunkcja planet
— Konrad Wągrowski

Santorini, wyspa ognia
— Konrad Wągrowski

Podwodne wykopywanie przybysza z kosmosu
— Konrad Wągrowski

Rozbitkowie ze strumienia nadprzestrzeni
— Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Mała Esensja: Lasem pachnące
— Wojciech Gołąbowski

Fantastyka rozrywkowa w klasycznym stylu
— Konrad Wągrowski

Przeczytaj to jeszcze raz: Do rytmu piekielnej szanty
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o książkach: Powroty są trudne
— Wojciech Gołąbowski

Do księgarni marsz: Maj 2022
— Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Joanna Słupek, Konrad Wągrowski

Mała Esensja: Kroszonka-wydmuszka
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o książkach: Na wieki wieków
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o książkach: Fabularyzowany przewodnik turystyczny
— Wojciech Gołąbowski

Niewykorzystany potencjał
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o książkach: „Londyn był okrutnym miejscem”
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.