Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 15 kwietnia 2024
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXXXIV

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Pia Guerra, Brian K. Vaughan
‹Y: Ostatni z mężczyzn #4›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułY: Ostatni z mężczyzn #4
Scenariusz
Data wydaniamarzec 2017
RysunkiPia Guerra
CyklY: Ostatni z mężczyzn
Cena89,99
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Ratunek w małpiej kupie
[Pia Guerra, Brian K. Vaughan „Y: Ostatni z mężczyzn #4” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się, jak wyglądałaby poważna wersja „Seksmisji” rozgrywająca się we współczesnym świecie, musicie sięgnąć po komiks „Y - ostatni z mężczyzn”. Podchodzi on do tematu perfekcyjnie, a najnowszy, czwarty tom, tylko to potwierdza.

Marcin Osuch

Ratunek w małpiej kupie
[Pia Guerra, Brian K. Vaughan „Y: Ostatni z mężczyzn #4” - recenzja]

Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się, jak wyglądałaby poważna wersja „Seksmisji” rozgrywająca się we współczesnym świecie, musicie sięgnąć po komiks „Y - ostatni z mężczyzn”. Podchodzi on do tematu perfekcyjnie, a najnowszy, czwarty tom, tylko to potwierdza.

Pia Guerra, Brian K. Vaughan
‹Y: Ostatni z mężczyzn #4›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułY: Ostatni z mężczyzn #4
Scenariusz
Data wydaniamarzec 2017
RysunkiPia Guerra
CyklY: Ostatni z mężczyzn
Cena89,99
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W jednej sekundzie wszystkie samce ssaków zginęły, wliczając w to oczywiście mężczyzn. Wszystkie z wyjątkiem Yoricka Browna i jego małpki Ampersanda (makak). W towarzystwie homoseksualnej doktor Mann i agentki 355 (mocno przypominającej pułkownik Jones z „XIII”) wyrusza on z Nowego Jorku do San Francisco. Celem wyprawy jest supernowoczesne laboratorium, którego wyposażenie daje nadzieję na zrozumienie, dlaczego Yorick przeżył męski Armagedon i być może znalezienie remedium. Okazało się (póki co), że najprawdopodobniej w wyniku mutacji organizm makaka wydziela jakąś substancję, która uchroniła Browna. A dokładnie to substancja ta znajdowała się w małpich odchodach. Problem w tym, że w poprzednim (trzecim) tomie małpka została porwana do Japonii, a Yorick i towarzyszące mu panie po incydencie z żeńską (bo jaką inną) załogą australijskiej łodzi podwodnej wylądowali w Sydney. Jeśli ktoś jest w miarę na bieżąco z całą serią, zapewne pamięta, że właśnie do Australii, jeszcze przed katastrofą, udała się jego narzeczona Beth. Yorick musi dokonać wyboru, czy iść za głosem serca, czy obowiązku. Obowiązku to znaczy odnalezienia małpy, która może uratować ludzkość. Bo w przeciwieństwie do „Seksmisji” w „Ostatnim z mężczyzn” nie ma prostego sposobu na rozmnażanie jak partenogeneza z filmu Machulskiego. Jakąś nadzieję mogłoby dać co prawda klonowanie, ale cywilizacja, z oczywistych względów, zalicza silny regres i nie ma co liczyć na szybkie i efektywne badania w tej dziedzinie. Z drugiej strony Yorick, nawet jeśli spotka się z Beth, to nie może spodziewać się spokojnego życia, będąc jedynym mężczyzną na świecie. Zawsze znajdą się jakieś Amazonki, które będą chciałby go zabić albo izraelskie komandoski, które będą go chciały porwać. Tak więc Y podejmuje decyzję, jaką podejmuje.
Od strony sposobu prowadzenia scenariusza seria łapie coraz większy, że tak to nazwę, „dług fabularny”. Czytelnicy muszą śledzić coraz więcej wątków. Praktycznie każda kobieta, którą Yorick spotkał na swojej drodze, zaczyna odgrywać jakaś rolę w całej historii. Jest narzeczona Beth, jest Beth z kościoła, matka Yoricka, jego siostra, romanse doktor Mann i tak dalej. Kiedyś te wątki trzeba będzie rozwiązać. Na to nakładają się wspomnienia i retrospektywy dużej liczby bohaterów. Na razie scenarzyści Brian Vaughan i Pia Guerra zdają się panować nad całością, aczkolwiek komiks zmusza do uważnej lektury. Pozostaje mieć nadzieję, że końcówka będzie bardziej zwarta i logiczna niż dajmy na to w „Zagubionych”, których Vaughan był scenarzystą przez kilka ładnych sezonów. To co cały czas pozostaje bardzo dobrą cechą „Ostatniego z mężczyzn”, to wciągające, rzeczowe, a często soczyste dialogi. Aha, i może najważniejsze, trzeba pamiętać, że w sumie Yorick nie jest już ostatnim mężczyzną na Ziemi. Gdzieś tam w schronie w Kansas rośnie mały Władimir. Z tego będzie jeszcze zamieszanie.
koniec
29 maja 2017

Komentarze

29 V 2017   16:11:12

@Marcin Osuch
Ampersand to kapucynka :)

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Uczmy się języków!
Marcin Osuch

15 IV 2024

Na przestrzeni ostatnich paru lat polscy czytelnicy otrzymali kilka pozycji, których osią były kultury indiańskie Mezoameryki. Dwa lata temu Ongrys wznowił „Hernána Cortésa i podbój Meksyku”, w zeszłym roku Taurus – „Węża i włócznię”. Do klimatów konkwisty nawiązuje także „Ixbunieta” wydawnictwa Komiks i My. Ten zestaw w bardzo udany sposób uzupełnia „Ta, która mówi” oficyny Lost in Time.

więcej »

Kolejne „Igrzyska Śmierci”
Maciej Jasiński

14 IV 2024

Egmont wydaje równolegle kilka serii z Conanem w roli głównej. W cyklu „Conan Barbarzyńca” mieliśmy do tej pory między innymi całkiem niezłą historię Jasona Aarona zatytułowaną „Życie i śmierć” Conana. Tym razem w albumie zatytułowanym „Tygiel” główny bohater trafia do miasta Garchall w Uttara Kuru i niemal od razu pakuje się w kolejne wielkie kłopoty.

więcej »

I ty możesz być Kubą Rozpruwaczem
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

13 IV 2024

Choć morderstwa Kuby Rozpruwacza były prawdziwe, dziś jego postać owiana jest legendą i stała się jednym z najchętniej wykorzystywanych motywów popkultury. Przejawem tego jest album „Tysiąc twarzy Kuby Rozpruwacza”.

więcej »

Polecamy

Batman zdemitologizowany

Niekoniecznie jasno pisane:

Batman zdemitologizowany
— Marcin Knyszyński

Superheroizm psychodeliczny
— Marcin Knyszyński

Za dużo wolności
— Marcin Knyszyński

Nigdy nie jest tak źle, jak się wydaje
— Marcin Knyszyński

„Incal” w wersji light
— Marcin Knyszyński

Superhero na sterydach
— Marcin Knyszyński

Nowe status quo
— Marcin Knyszyński

Fabrykacja szczęśliwości
— Marcin Knyszyński

Pusta jest jego ręka! Część druga
— Marcin Knyszyński

Pusta jest jego ręka! Część pierwsza
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

„Ostatni z mężczyzn” ostatni
— Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Maj 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Październik 2016
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Lipiec 2016
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Tegoż autora

Uczmy się języków!
— Marcin Osuch

„Szalony Kojot” przez dwie chmury?
— Marcin Osuch

Aparat, góry, człowiek
— Marcin Osuch

Niech prezydent się tym zajmie
— Marcin Osuch

Ratunek czy porwanie?
— Marcin Osuch

Zatrzymane w słowach
— Marcin Osuch

Broń i pieniądze
— Marcin Osuch

Tylko wkrętacza brakuje
— Marcin Osuch

Pożegnanie
— Marcin Osuch

Ten komiks nieco więcej obiecuje niż daje
— Marcin Osuch

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.