Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 czerwca 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCVI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Scotch Arleston, Alessandro Barbucci
‹Ekho #5: Tajemnica Preshaunów›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułEkho #5: Tajemnica Preshaunów
Scenariusz
Data wydania13 czerwca 2017
RysunkiAlessandro Barbucci
Wydawca Taurus Media
CyklEkho
ISBN978-83-64360-99-2
Cena38,00
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Preshaun kontra Preshaun
[Scotch Arleston, Alessandro Barbucci „Ekho #5: Tajemnica Preshaunów” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W piątym tomie historii o alternatywnym świecie Ekho poznajemy lustrzaną wersję Rzymu wraz z Watykanem. Ale nie jest to jedyna atrakcja tego albumu. Zgodnie z tytułem, dowiadujemy się więcej o tajemniczej rasie Preshaunów oraz zbliżamy się do odkrycia przyczyny przeniknięcia głównej bohaterki Fourmille Gratule do Ekho.

Marcin Osuch

Preshaun kontra Preshaun
[Scotch Arleston, Alessandro Barbucci „Ekho #5: Tajemnica Preshaunów” - recenzja]

W piątym tomie historii o alternatywnym świecie Ekho poznajemy lustrzaną wersję Rzymu wraz z Watykanem. Ale nie jest to jedyna atrakcja tego albumu. Zgodnie z tytułem, dowiadujemy się więcej o tajemniczej rasie Preshaunów oraz zbliżamy się do odkrycia przyczyny przeniknięcia głównej bohaterki Fourmille Gratule do Ekho.

Scotch Arleston, Alessandro Barbucci
‹Ekho #5: Tajemnica Preshaunów›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułEkho #5: Tajemnica Preshaunów
Scenariusz
Data wydania13 czerwca 2017
RysunkiAlessandro Barbucci
Wydawca Taurus Media
CyklEkho
ISBN978-83-64360-99-2
Cena38,00
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Podsumujmy naszą dotychczasową wiedzę. Ekho to lustrzany względem naszego świat będący swoistym miksem fantasy i steam punku (z przewagą tego pierwszego). Krainę tę utrzymuje tzw. energia taumiczna a równowagę tej energii zapewniają wspomniani Preshauni. Wizualnie przypominające milusińskie zwierzątka będące krzyżówką kota i królika, mają dwoistą naturę. W wersji soft są cwane i przebiegłe, w wersji hard przybierają wygląd i maniery bestii przypominające wilkołaki. Po pierwszym szoku spowodowanym przeskokiem do równoległego świata, Fourmille bardzo szybko odnalazła swoje miejsce w nowej rzeczywistości prowadząc coś na kształt agencji modelek i aktorek. Jednak jej przybycie do Ekho nie było przypadkowe, co więcej wygląda na to, że miało to związek właśnie z Preshaunami. Teraz już w pełni świadomie wyruszyła do Rzymu wraz z Yurim Podrovem oraz Preshaunem Sigisbertem. To ten ostatni jest bezpośrednim sprawcą całego zamieszania. Wyznaczony na swoistego kuratora nowoprzybyłych podróżuje wraz z nimi po metropoliach Ekho. To właśnie w Barcelonie wymknęło mu się, że najwyższe władze Preshaunów znajdują się w alternatywnej wersji Wiecznego Miasta. Zmęczona „małą stabilizacją” Fourmille podjęła twardą decyzję o znalezieniu odpowiedzi na pytanie związane z jej (i Podrova) przybyciem do Ekho. Bohaterowie podróżowali już smokiem z Nowego Jorku, w Paryżu korzystali z olbrzymich stonóg występujących w roli metra. Teraz przyszła kolej na transport morski. Alternatywna wersja Queen Elizabeth II to hybryda statku i łodzi podwodnej holowana (pchana) przez gigantyczną ośmiornicę. Rejs z Barcelony do Rzymu trwa kilka dni i daje to szansę Arlestonowi (scenariusz) na zawiązanie kilku wątków akcji. Pojawia się kolejny Preshaun, tym razem nawet z wyglądu niezbyt przyjemny a niechęć między nim a Sigisbertem jest wyraźnie widoczna. Jakby tego było mało, do Fourmille przykleja się niejaki Francesco Castiglione-Borghese, wymuskany przedstawiciel ponoć hrabiowskiego rodu. Czy rzeczywiście tak bardzo uległ urodzie Fourmille czy też jego podchody mają drugie dno? W każdym razie zaraz po przybyciu do celu proponuje nowopoznanym towarzyszom podróży gościnę w swoim pałacu. Azyl czy pułapka? Kolejne rąbki tajemnicy odsłania Sigisbert. Okazuje się, że Preshauni dzielą się na frakcje. Jedni bardziej tolerują ludzi, drudzy nieco mniej. Wszystkie wątki związane z Preshaunami zaczynają prowadzić do ich centrali znajdującej się w Watyshaunie, czyli alternatywnej wersji wiadomo czego. Sytuacja komplikuje się tym bardziej, że po raz kolejny ciało panny Gratule zostaje na jakiś czas przejęte przez osobę, która zeszła z tego świata.
Nie wiem jaką alternatywną metropolię zamierza nam zaprezentować Arleston w kolejnym albumie, ale widać, że cały czas panuje nad całością tworząc zabawną i spójną historię. W połączeniu z dynamicznymi i bogatymi rysunkami Alessandro Barbucciego, całość zapewnia niezłą zabawę dla miłośników fantasy i alternatywnych światów.
koniec
15 sierpnia 2017

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Trudne rozstania i nowe znajomości
Dagmara Trembicka-Brzozowska

17 VI 2021

Wśród komiksów dotykających tematu nieheteronormatywności królują na naszym rynku mangi boys’ love, czyli – w skrócie – romanse gejowskie. Dlatego „Mąż mojego brata” to powiew świeżości jeśli chodzi o te rewiry.

więcej »

Więcej kłopotów niż ustawa przewiduje
Dagmara Trembicka-Brzozowska

16 VI 2021

Trzeba było aż dziewięciu tomów, ale w końcu historia o szurniętym geniuszu i jego rodzinie przekonała mnie do siebie. Bo tym razem dostajemy naprawdę niezłe komiksy!

więcej »

Jak to na wojence… brzydko, czyli mały lisek w trybach wielkiej polityki
Agnieszka ‘Achika’ Szady

15 VI 2021

Sana Takeda przyzwyczaiła nas do cudownie haftowanych szat oraz przepięknych wnętrz wypełnionych stylowymi bibelotami i lampami wyglądającymi jak dzieła elfów. W piątym tomie „Monstressy” zamiast tego mamy okopy, ostrzał artyleryjski i miejską partyzantkę.

więcej »

Polecamy

Smętny finał

Tajemnica złotej maczety:

Smętny finał
— Konrad Wągrowski

Stukasy, Wellingtony, Halifaksy!
— Konrad Wągrowski

O wolność waszą i naszą
— Konrad Wągrowski

Na wielbłądzie boli tyłek
— Konrad Wągrowski

Z Łosiem na łowy
— Konrad Wągrowski

Przybywając do PRL-owskiego raju
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Uważajcie na nowojorskie ośmiorniczki
— Marcin Osuch

Herbatka chaosu
— Marcin Osuch

Seks taumiczny
— Marcin Osuch

Catwoman w Barcelonie
— Marcin Osuch

Happy Birthday, Mr. President
— Marcin Osuch

Poranny smok do Paryża
— Marcin Osuch

Tam, gdzie świstaki zawijają w sreberka
— Marcin Osuch

Incal dla czarodziejek
— Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Pierwsze polskie postapo?
— Marcin Osuch

Śladami Kajka i Kokosza
— Marcin Osuch

Troszkę słabiej, ale nadal doskonale
— Marcin Osuch

Ile to jest w kocich minutach?
— Marcin Osuch

Stary, dobry Garfield
— Marcin Osuch

Wzbudza strach w ofiarach na całym świecie
— Marcin Osuch

Za dużo wątków
— Marcin Osuch

Pozorna sztampa
— Marcin Osuch

Byle nie na Itakę
— Marcin Osuch

Szpiegowska opowieść z odrobiną seksizmu
— Marcin Osuch

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.