Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 3 marca 2024
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXXXIII

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Jakub Rebelka
‹Doktor Bryan #1: Doktor Bryan›

Doktor Bryan
EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDoktor Bryan
Scenariusz
Data wydaniapaździernik 2002
RysunkiJakub Rebelka
Wydawca Kultura Gniewu, Zin Zin Press
CyklDoktor Bryan
ISBN-1083-908907-2-0
FormatB5
Cena7,—
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Mroczne wizje
[ - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Na Międzynarodowym Festiwalu Komiksu w Łodzi pojawiły się dwa nowe tytuły, firmowane przez Kulturę Gniewu i Zin Zin Press: „Doktor Bryan” Jakuba Rebelki i „Diefenbach” Benedykta Szneidera.

Daniel Gizicki

Mroczne wizje
[ - recenzja]

Na Międzynarodowym Festiwalu Komiksu w Łodzi pojawiły się dwa nowe tytuły, firmowane przez Kulturę Gniewu i Zin Zin Press: „Doktor Bryan” Jakuba Rebelki i „Diefenbach” Benedykta Szneidera.

Jakub Rebelka
‹Doktor Bryan #1: Doktor Bryan›

Doktor Bryan
EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDoktor Bryan
Scenariusz
Data wydaniapaździernik 2002
RysunkiJakub Rebelka
Wydawca Kultura Gniewu, Zin Zin Press
CyklDoktor Bryan
ISBN-1083-908907-2-0
FormatB5
Cena7,—
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Autorzy to bardzo zdolni Pomorzanie, znani z publikacji w magazynach takich, jak „AqQ”, czy „Arena Komiks”, a także z „Antologii Komiksu Polskiego” (Egmont 1999). Współpracują oni ze sobą przy popularnej serii „Oskar”, gdzie Benedykt pisze scenariusz, a Jakub rysuje. W ich autorskich albumach łatwo zauważyć, że to właśnie Benedykt ma większą wprawę w tworzeniu bardzo rozbudowanych historii. Natomiast w kwestii jakości rysunku i sposobu poprowadzenia akcji poziom obu komiksów jest bardzo wysoki.
„Doktor Bryan” to historia w pewnym stopniu przetwarzająca wcześniejszy komiks Jakuba, znany z ubiegłorocznej antologii konkursu komiksowego MFK w Łodzi. Tym razem akcja toczy się trochę innym torem. Otóż Doktor Bryan to bardziej biznesmen niż chirurg. Rzekomo pomaga on pacjentom – tchórzliwym samobójcom, którzy mają nadzieję na zmianę w swym życiu. Tak naprawdę drastycznie łamie przysięgę Hipokratesa: uśmierca swych pacjentów i handluje ich organami. Pomaga mu w tym dwóch naganiaczy – wyjątkowo dziwnych osobników przypominających bohaterów ludowych malowideł. Wszystko działa bez zarzutu do momentu, kiedy po raz pierwszy zabieg doktora się nie udaje…
Fabuła jest trochę za mało rozbudowana jak na pełnometrażowy album. Właściwie gdyby autor zamiast umieszczać na każdej planszy maksymalnie trzy kadry, dał ich trochę więcej, komiks zajął by pewnie około 12-15 stron. Mimo że historia jest dobrze wymyślona i poprowadzona, po przeczytaniu całości pozostaje pewien niedosyt. Warstwa graficzna jest bez zarzutu. Styl rysowania kojarzy się właśnie z ludowymi opowieściami. Autor doskonale przedstawia grymasy twarzy postaci i ich gesty. Wszystko podszyte jest delikatną nitką groteski. Do tego dochodzi ładna okładka opatrzona krótką notką Jerzego Szyłaka.
„Diefenbach” to komiks kompletny. Doskonała fabuła zilustrowana zagęszczoną kreską, do której Benedykt przyzwyczaił czytelnika w „Hlidskjalfie” i „Necronomiconie”.

Benedykt Szneider
‹Diefenbach›

Diefenbach
EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDiefenbach
Scenariusz
Data wydaniapaździernik 2002
RysunkiBenedykt Szneider
Wydawca Kultura Gniewu, Zin Zin Press
ISBN-1083-908907-3-9
FormatB5
Cena7,—
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Akcja „Diefenbacha” rozgrywa się w średniowieczu. Niezwykle spójna fabuła osnuta jest wokół tajemniczych zajść w pewnej osadzie, do której przybywają dwaj joannici. Poszukują oni „Czarnej kroniki” i wpadają w sam środek dziwnego splotu wydarzeń. Bohaterowie zostają nawet wtrąceni do lochu, skąd ratuje ich tajemniczy Baltazar. W finale stają oko w oko z tytułowym baronem Diefenbachem.
Mnogość wątków i bohaterów powoduje, że czytelnik ma poczucie zagubienia w tajemnicy, którą próbują rozwiązać zakonnicy. Rysunek doskonale współgra z warstwą słowną komiksu, potęgując niesamowitą, pełną grozy atmosferę. Co więcej, autor ma niesamowity dar opowiadania obrazem. Kadry uzupełniają się wzajemnie, a nastrój potęgują ciekawe perspektywy i dynamika przedstawień.
„Diefenbach” ma dwie wady. Po pierwsze, litery są za małe i często bywają nieczytelne. Po drugie, niektóre wyrażenia nie odpowiadają rzeczywistości świata przedstawionego („A to zdzira” czy „jebane psy”).
Podobnie jak w przypadku albumu Rebelki – Szyłak, tu o komiksie notkę sporządził Adam Rusek.
Oba komiksy są na bardzo wysokim poziomie. Autorzy mają własny styl. Doskonale sprawdzają się w historiach mrocznych, ale pełnych także delikatnych nutek ironii i pewnej dozy groteski (zwłaszcza w „Doktorze Bryanie”). Wielbiciele talentu tych młodych twórców na pewno nie będą zawiedzeni. Szkoda tylko, że ze względu na niski nakład, z komiksami Rebelki i Szneidera będzie się mogła zapoznać jedynie mała grupa odbiorców.
koniec
1 listopada 2002

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Kobieta ich bije
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

2 III 2024

Krasnoludy w Świecie Akwilonu zrzeszają się w pięciu bractwach. Do tej pory poznaliśmy wszystkie, poza jednym – Bractwem Tarczy. Teraz czas to nadrobić w albumie „Tiss z Bractwa Tarczy”.

więcej »

Coraz bardziej wybuchowo
Dagmara Trembicka-Brzozowska

29 II 2024

Takie serie dla młodzieży jak „Amulet” powinny pojawiać się częściej w polskim komiksowie: tematyka świetnie dobrana do grupy wiekowej, mieszczącej się pomiędzy publikacjami dziecięcymi a dla dorosłych, do tego nie udaje, że ma na celu dydaktyzm oraz nie infantylizuje treści.

więcej »

Diabeł tkwi na każdej stronie
Dagmara Trembicka-Brzozowska

28 II 2024

W ogromnym, ciągle rozbudowywanym portfolio komiksów dziecięcych od Egmontu zwykle znajdziemy pięknie rysowane, zabawne, często mądre tytuły. „Diabełki” do nich nie należą.

więcej »

Polecamy

Superheroizm psychodeliczny

Niekoniecznie jasno pisane:

Superheroizm psychodeliczny
— Marcin Knyszyński

Za dużo wolności
— Marcin Knyszyński

Nigdy nie jest tak źle, jak się wydaje
— Marcin Knyszyński

„Incal” w wersji light
— Marcin Knyszyński

Superhero na sterydach
— Marcin Knyszyński

Nowe status quo
— Marcin Knyszyński

Fabrykacja szczęśliwości
— Marcin Knyszyński

Pusta jest jego ręka! Część druga
— Marcin Knyszyński

Pusta jest jego ręka! Część pierwsza
— Marcin Knyszyński

Superbohater zza biurka
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Końce i początki
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Opowieści z dwóch stron barykady
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Świat w rękach Judasza
— Konrad Wągrowski

Bajki z cmentarza
— Tomasz Kontny

Po - Leśmianowski upadek ballady
— Daniel Gizicki

Tegoż autora

Na marginesie scenariusza #1
— Daniel Gizicki

Na północy krew z rozbitych czaszek bucha
— Daniel Gizicki

Letnie dni
— Daniel Gizicki

Narkotyki i poszukiwania
— Daniel Gizicki

Wspaniały komiks!
— Daniel Gizicki

Młodociani turpiści?
— Daniel Gizicki

Czy na sali jest korekta?
— Daniel Gizicki

Wojny robotów
— Daniel Gizicki

Dla fanów Naruto
— Daniel Gizicki

Uwaga, kiepścizna!
— Daniel Gizicki

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.