Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 lutego 2024
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXXXIII

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Charles M. Schulz
‹Fistaszki: Fistaszki zebrane: 1985 - 1986›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułFistaszki zebrane: 1985 - 1986
Scenariusz
Data wydaniamaj 2018
RysunkiCharles M. Schulz
PrzekładMichał Rusinek
Wydawca Nasza Księgarnia
CyklFistaszki
ISBN9788310132260
Format344s. 210x165 mm
Cena69,90
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Psy nie robią hopsa-hop
[Charles M. Schulz „Fistaszki: Fistaszki zebrane: 1985 - 1986” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Połowa lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku nie przyniosła rewolucyjnych zmian w życiu Charliego Browna i reszty Fistaszków. I bardzo dobrze, bo w tym wypadku brak zmian to pozytywna wiadomość.

Marcin Osuch

Psy nie robią hopsa-hop
[Charles M. Schulz „Fistaszki: Fistaszki zebrane: 1985 - 1986” - recenzja]

Połowa lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku nie przyniosła rewolucyjnych zmian w życiu Charliego Browna i reszty Fistaszków. I bardzo dobrze, bo w tym wypadku brak zmian to pozytywna wiadomość.

Charles M. Schulz
‹Fistaszki: Fistaszki zebrane: 1985 - 1986›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułFistaszki zebrane: 1985 - 1986
Scenariusz
Data wydaniamaj 2018
RysunkiCharles M. Schulz
PrzekładMichał Rusinek
Wydawca Nasza Księgarnia
CyklFistaszki
ISBN9788310132260
Format344s. 210x165 mm
Cena69,90
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Okładkę „Fistaszków zebranych 1985-1986” zdobi wizerunek Spike’a, brata Snoopy’ego. Co więcej, na tylnej stronie okładki również dostajemy krótką historyjkę z tym samym bohaterem. I rzeczywiście w tym tomie Spike’a jest jakby więcej w porównaniu z poprzednimi albumami. Dominuje tematyka pustynna z kaktusami w roli statystów. Rozmowa z kaktusem, taniec z kaktusem, kaktusowy apartament.
Aksjomatem przyjętym przez Schulza „Fistaszkach” jest brak dorosłych. Funkcjonują poza kadrami co najlepiej ilustrują szkolne perypetie Marcie i Peppermint Patty. Porównanie komiksu z niedawno wyświetlanym filmem, całkiem zresztą udanym, pokazuje wyraźną przewagę narracji komiksowej. W filmie dorosłych także nie widać, ale już słychać ich… „bulgotanie”. Zapewne twórcy uznali, że dialogi z „ciszą” w filmie wypadłyby słabo. W komiksie nie ma z tym problemu, co więcej, czytelnik może zatrzymać się nad takimi dialogami i zastanowić się na jakie pytanie nauczyciela Marcie lub Sierżant odpowiada.
Drugim, już mniej sztywno przestrzeganym aksjomatem jest brak bezpośrednich odniesień do otaczającej rzeczywistości. Schulz podąża rytmem wyznaczanym przez pory roku i wydarzenia takie jaki święta, wakacje. Ale całość równie dobrze może dziać się w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku jak i na początku nowego millenium. W tym albumie mamy połowę lat osiemdziesiątych a dzieciaki nie grają w gry komputerowe, nie komentują „Gwiezdnych wojen”, „ET”. Nie ma kostki Rubika, elektronicznych zegarków. Ale jest wyjątek od tej reguły – kometa Halleya. Pojawiająca się na niebie raz na osiemdziesiąt lat wzbudziła ogromne zainteresowanie Sally Brown, siostry Chucka. Zainteresowanie przeszło w fascynację a potem w obsesję. Sally kometę widziała wszędzie, w ulicznej latarni, w światłach samochodu. Jeśli za prawdziwe przyjmiemy założenie, że „Fistaszki” to obraz duszy i umysłu Schulza to wygląda na to, że pojawienie się wspomnianej komety wywarło na niego całkiem duży wpływ.
Po ten album nie powinni sięgać zagorzali fani „asa lotniczego z pierwszej wojny światowej”. Z jakiegoś powodu przez te dwa lata Schulz mocno ograniczył ten motyw. Na pocieszenie dostajemy beaglową wersję Charlesa Lindbergha.
I na koniec obserwacja z życia prywatnego. Mój dziesięcioletni syn, nieco podkręcony wspomnianym wcześniej filmem, złapał rzeczony album i przeczytał od deski do deski w trzy dni. Nie przeszkadzała mu czarnobiała forma ani słodkogorzki humor. Wygląda na to, że nie doceniłem jego gotowości do lektury czegoś bardziej wyrafinowanego niż „Donald” czy „Scooby-doo”.
koniec
15 czerwca 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Dobrze, że to już koniec
Maciej Jasiński

26 II 2024

Cykl „Batman Metal” wydawał mi się projektem o niezbyt dużym potencjale na kontynuację, jednak byłem w błędzie, bo Scott Snyder postanowił to mocno rozbudować. Po drodze do finału mieliśmy w tym świecie jeszcze pięć tomów „Ligi Sprawiedliwości”, album „Wojna totalna: Rok łotrów” oraz dwa tomy „Batman, który się śmieje” i „Batman, który się śmieje: Zarażeni”. Cykl „Death Metal” definitywnie kończy ten tworzony od lat projekt. Czy warto było czekać, aby poznać finał?

więcej »

W oparach nostalgii
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

25 II 2024

„Czułe pożegnanie, część 2” to, jak sam tytuł wskazuje, pożegnanie z serią „Deadly Class”. I choć nie wiem, czy jest ono czułe, to na pewno nostalgiczne. Będzie mi bardzo brakowało tego tytułu.

więcej »

Strzelając z łuku trzema strzałami na raz
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

24 II 2024

Czytając „Krainę Khora” zastanawiałem się, ile lat mogą mieć twórcy tego komiksu. Gdyby byli nastolatkami, powiedziałbym, że dobrze rokują na przyszłość. Gorzej, jeśli okazaliby się starsi…

więcej »

Polecamy

Superheroizm psychodeliczny

Niekoniecznie jasno pisane:

Superheroizm psychodeliczny
— Marcin Knyszyński

Za dużo wolności
— Marcin Knyszyński

Nigdy nie jest tak źle, jak się wydaje
— Marcin Knyszyński

„Incal” w wersji light
— Marcin Knyszyński

Superhero na sterydach
— Marcin Knyszyński

Nowe status quo
— Marcin Knyszyński

Fabrykacja szczęśliwości
— Marcin Knyszyński

Pusta jest jego ręka! Część druga
— Marcin Knyszyński

Pusta jest jego ręka! Część pierwsza
— Marcin Knyszyński

Superbohater zza biurka
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Ratunek czy porwanie?
— Marcin Osuch

Zatrzymane w słowach
— Marcin Osuch

Broń i pieniądze
— Marcin Osuch

Tylko wkrętacza brakuje
— Marcin Osuch

Pożegnanie
— Marcin Osuch

Ten komiks nieco więcej obiecuje niż daje
— Marcin Osuch

Komiksowe pożegnanie
— Marcin Osuch

Kuźnia, kowadło, gromy, pioruny, błyskawice
— Marcin Osuch

Mój drogi Watsonie
— Marcin Osuch

Biały też może być
— Marcin Osuch

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.