Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 15 kwietnia 2024
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXXXIV

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Joe Flood, MK Reed
‹Dinozaury›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
70,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDinozaury
Tytuł oryginalnyDinosaurs
Scenariusz
Data wydania18 lipca 2018
RysunkiJoe Flood
PrzekładAnna Studniarek
Wydawca Nasza Księgarnia
CyklNaukomiks
ISBN978-83-10-13306-9
Format128s. 162×230mm; oprawa twarda
Cena34,90
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Były sobie dinozaury
[Joe Flood, MK Reed „Dinozaury” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Komiks ten, z wyglądu nieco niepozorny ale bardzo przyzwoicie wydany, to prawdziwa perełka dla nastoletnich fanów prehistorycznych gadów.

Marcin Osuch

Były sobie dinozaury
[Joe Flood, MK Reed „Dinozaury” - recenzja]

Komiks ten, z wyglądu nieco niepozorny ale bardzo przyzwoicie wydany, to prawdziwa perełka dla nastoletnich fanów prehistorycznych gadów.

Joe Flood, MK Reed
‹Dinozaury›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
70,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDinozaury
Tytuł oryginalnyDinosaurs
Scenariusz
Data wydania18 lipca 2018
RysunkiJoe Flood
PrzekładAnna Studniarek
Wydawca Nasza Księgarnia
CyklNaukomiks
ISBN978-83-10-13306-9
Format128s. 162×230mm; oprawa twarda
Cena34,90
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Wygląda na to, że Nasza Księgarnia pozazdrościła PWN-owi cyklu „The Manga Guide” i wystartowała z własną serią komiksów popularyzujących naukę. Tak zdaje się sugerować baner „NAUKOMIKS” na okładce. Na stronach angielskojęzycznych można znaleźć informację o albumach poświęconych rafie koralowej i wulkanom. Czy rzeczywiście będą kolejne pozycje po polsku - zobaczymy ale początek jest nadzwyczaj udany.
Narracja przyjęta w komiksie mocno przypomina popularną serię francuską „Był sobie człowiek” (i jemu pokrewne). Z tą istotną i jednocześnie rewolucyjną różnicą, że na tytułowe dinozaury (i inne prehistoryczne gady) patrzymy nie z perspektywy ich rozwoju i ewolucji na Ziemi a z perspektywy rozwoju wiedzy na ich temat. Po paru ilustracjach przedstawiających kilka wybranych dinozaurów przechodzimy do kwestii interpretacji przypadkowo znalezionych kości od czasów starożytnych, przez średniowiecze aż do początków rewolucji przemysłowej. Miały to być kości olbrzymów, cyklopów, smoków, gryfów i innych mitycznych stworzeń. Sprawy nabierają tempa wraz ze wspomnianym uprzemysłowieniem za sprawą dwóch czynników. Po pierwsze, ludzie zaczynają kopać, po prostu kopać. Kopią kopalnie, kanały, doły pod fundamenty. Po drugie, są to czasy gdy obowiązuje już naukowe podejście do prawie wszystkiego. Od tego momentu, podobnie jak w „Był sobie człowiek” (lub pokrewnym „Byli sobie wynalazcy”) poznajemy kolejnych mniej lub bardziej naukowych odkrywców i badaczy, których pasją stały się prehistoryczne kości. Szczególnie ciekawie przedstawiają się losy osób takich jak Angielka Mary Anning, która nie mając żadnego przygotowania naukowego zafascynowała się skamielinami. To właśnie ona odkryła pierwszy pełny szkielet prehistorycznego stworzenia nazwanego później „rybą-jaszczaurką” czyli ichtiozaurem. Później wkraczają utytułowani naukowcy i poznajemy ich zmagania ze skamieniałą materią. Przy okazji poznajemy kolejne teorie, które pomagają wytłumaczyć historię dinozaurów. Mowa oczywiście o teorii ewolucji Darwina, badaniach Grzegorza Mendla nad genetyką. Dzięki nim powstaje swoiste drzewo genealogiczne gadów kopalnych. W ten sposób dowiadujemy się o poszczególnych fazach panowania dinozaurów na Ziemie aż do ich wyginięcia. I czy rzeczywiście zwierzęta te wyginęły? Co jakiś czas przedstawiany jest aktualny stan wiedzy na temat dinozaurów za każdym razem skwitowany krótkim „jesteśmy pewni tego wszystkiego”. Z oczywistych względów zabawnie brzmi opis tej wiedzy w roku 1800 (np. „dinozaury żyły kilka tysięcy lat temu i zginęły w trakcie biblijnego potopu”). Na ile podobny wpis (ten o pewności tego co wiemy) odniesiony do roku 2000 jest mrugnięciem oka i zachęceniem do zastanowienia się czy nasza wiedza jest już ostateczna, każdy musi sobie sam odpowiedzieć.
„Dinozaury. Skamieliny i pióra” poświęca dużo czasu na wyjaśnienie w jaki sposób badacze dochodzili do wniosków odnośnie wyglądu prehistorycznych stworów. Wnikliwy czytelnik zrozumie jak bardzo hipotetyczne są niekiedy wizerunki tych zwierząt. Często były one odtwarzane na podstawie pojedynczych kości a całą resztę modelowano na podstawie zwierząt obecnie żyjących. To pokazuje jak mało tak naprawdę wiemy to dinozaurach. Często klasyfikowano kolejne gatunki tej grupy zwierząt na podstawie pojedynczych szkieletów co niekiedy doprowadzało do kuriozalnych sytuacji. W swoim czasie zdefiniowano trzy gatunki z grupy ceratopsów. Po bardziej szczegółowych badaniach okazało się, że byli to trzej przedstawiciele tego samego gatunku ale w różnym wieku.
Bardo dobrze w tym komiksowym wykładzie o dinozaurach sprawdzają się rysunki autorstwa Joe Flooda. Postacie ludzkie są lekko przerysowane co jest naturalne patrząc na czytelniczą grupę docelową. Natomiast główni bohaterowie czyli prehistorycznie gady są odtworzone zgodnie z najnowszą wiedzą o ich wyglądzie. Czyli dostajemy kolejny komiks, który „ucząc bawi” i robi to naprawdę w bardzo dobrym stylu. Trzymam kciuki na wydawcę aby starczyło mu determinacji do edycji kolejnych pozycji z tego cyklu.
koniec
26 lipca 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Uczmy się języków!
Marcin Osuch

15 IV 2024

Na przestrzeni ostatnich paru lat polscy czytelnicy otrzymali kilka pozycji, których osią były kultury indiańskie Mezoameryki. Dwa lata temu Ongrys wznowił „Hernána Cortésa i podbój Meksyku”, w zeszłym roku Taurus – „Węża i włócznię”. Do klimatów konkwisty nawiązuje także „Ixbunieta” wydawnictwa Komiks i My. Ten zestaw w bardzo udany sposób uzupełnia „Ta, która mówi” oficyny Lost in Time.

więcej »

Kolejne „Igrzyska Śmierci”
Maciej Jasiński

14 IV 2024

Egmont wydaje równolegle kilka serii z Conanem w roli głównej. W cyklu „Conan Barbarzyńca” mieliśmy do tej pory między innymi całkiem niezłą historię Jasona Aarona zatytułowaną „Życie i śmierć” Conana. Tym razem w albumie zatytułowanym „Tygiel” główny bohater trafia do miasta Garchall w Uttara Kuru i niemal od razu pakuje się w kolejne wielkie kłopoty.

więcej »

I ty możesz być Kubą Rozpruwaczem
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

13 IV 2024

Choć morderstwa Kuby Rozpruwacza były prawdziwe, dziś jego postać owiana jest legendą i stała się jednym z najchętniej wykorzystywanych motywów popkultury. Przejawem tego jest album „Tysiąc twarzy Kuby Rozpruwacza”.

więcej »

Polecamy

Batman zdemitologizowany

Niekoniecznie jasno pisane:

Batman zdemitologizowany
— Marcin Knyszyński

Superheroizm psychodeliczny
— Marcin Knyszyński

Za dużo wolności
— Marcin Knyszyński

Nigdy nie jest tak źle, jak się wydaje
— Marcin Knyszyński

„Incal” w wersji light
— Marcin Knyszyński

Superhero na sterydach
— Marcin Knyszyński

Nowe status quo
— Marcin Knyszyński

Fabrykacja szczęśliwości
— Marcin Knyszyński

Pusta jest jego ręka! Część druga
— Marcin Knyszyński

Pusta jest jego ręka! Część pierwsza
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Uczmy się języków!
— Marcin Osuch

„Szalony Kojot” przez dwie chmury?
— Marcin Osuch

Aparat, góry, człowiek
— Marcin Osuch

Niech prezydent się tym zajmie
— Marcin Osuch

Ratunek czy porwanie?
— Marcin Osuch

Zatrzymane w słowach
— Marcin Osuch

Broń i pieniądze
— Marcin Osuch

Tylko wkrętacza brakuje
— Marcin Osuch

Pożegnanie
— Marcin Osuch

Ten komiks nieco więcej obiecuje niż daje
— Marcin Osuch

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.