Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 13 kwietnia 2024
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXXXIV

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Skottie Young
‹Nienawidzę Baśniowa #3: Grzeczna dziewczynka›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNienawidzę Baśniowa #3: Grzeczna dziewczynka
Tytuł oryginalnyI Hate Fairyland, Vol. 3: Good Girl
Scenariusz
Data wydania26 czerwca 2019
RysunkiSkottie Young
PrzekładMarceli Szpak
Wydawca Non Stop Comics
CyklNienawidzę Baśniowa
ISBN978-83-8110-794-5
Format136s. 170×260mm
Cena42,—
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Fujnie, że wróciła
[Skottie Young „Nienawidzę Baśniowa #3: Grzeczna dziewczynka” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Trzeci tom komiksowej serii autorstwa Scottie Younga "Nienawidzę Baśniowa” posiada mylący podtytuł "Grzeczna dziewczynka". Zapewniam, że TA dziewczynka grzeczna nie jest!

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Fujnie, że wróciła
[Skottie Young „Nienawidzę Baśniowa #3: Grzeczna dziewczynka” - recenzja]

Trzeci tom komiksowej serii autorstwa Scottie Younga "Nienawidzę Baśniowa” posiada mylący podtytuł "Grzeczna dziewczynka". Zapewniam, że TA dziewczynka grzeczna nie jest!

Skottie Young
‹Nienawidzę Baśniowa #3: Grzeczna dziewczynka›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNienawidzę Baśniowa #3: Grzeczna dziewczynka
Tytuł oryginalnyI Hate Fairyland, Vol. 3: Good Girl
Scenariusz
Data wydania26 czerwca 2019
RysunkiSkottie Young
PrzekładMarceli Szpak
Wydawca Non Stop Comics
CyklNienawidzę Baśniowa
ISBN978-83-8110-794-5
Format136s. 170×260mm
Cena42,—
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Mowa o Gertrude, ponad trzydziestoletniej kobiecie uwięzionej w ciele dziewczynki, tułającej się po magicznej krainie Baśniowie. Jest sfrustrowana wszechogarniającą słodyczą i gdzie się nie zjawi, pozostawia za sobą pożogę i zniszczenie. Jej marzeniem jest powrót do normalnego świata, jednak po drodze zawsze idzie coś nie tak i ostatecznie zamiast przybliżać się do upragnionego celu, stoi w miejscu. Najczęściej po kolana we krwi i wyprutych flakach.
Nie powiem, pierwszy tom "Nienawidzę Baśniowa" potrafił rozbawić do łez. Zwłaszcza połączenie cukierkowej estetyki z najbardziej wyszukaną formą gore robiło spore wrażenie. Niestety kontynuacja nie miała już tej lekkości i świeżości. Wydawało się, że Scottie Young stał się więźniem własnego pomysłu. W końcu nawet wymyślne dekapitacje mogą się znudzić. Zwłaszcza, że razem nie tworzyły spójnej historii, a jedynie zlepki coraz mniej śmiesznych gagów. I w momencie, kiedy straciłem wiarę w tę serię z ratunkiem przyszedł tom trzeci. Może nie równie olśniewający, co debiut, ale pokazujący, że jej twórca nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.
Tym razem Gert zostaje wystawiona na najcięższą próbę z dotychczasowych, a mianowicie dochodzi do wniosku, że do tej pory nic jej nie wychodziło, ponieważ przyjęła złe nastawienie. Zamiast kierować się sercem, dawała upust swoim zszarganym nerwom. Choć nie jest to dla niej łatwe, uznała, że od tej pory będzie dobra. Oczywiście nie od razu Rzym zbudowano, o czym przekona się cała rzesza niewinnych, seryjnie masakrowanych ofiar. Niemniej Gertrude jest zdeterminowana wytrwać w swoim postanowieniu, co zadziwia nawet jej przewodnika po Baśniowie, gadającą i palącą cygaro muchę Larry′ego.
Najczarniejszy z czarnych humor prentowany przez Scotta Younga nie uległ zmianie. To wciąż zabawa dla tych, którzy z lubością kupują papier toaletowy we wzorki z jednorożcami tylko po to, by z satysfakcją go użyć. Najważniejsze jest jednak to, że poza samymi morderstwami, tym razem mamy także do czegoś prowadzącą fabułę, naszpikowaną smaczkami i twistami. Bezbłędny jest rozdział, w którym Gertrude wpada na konwent Lochcon, by porozmawiać ze swoją idolką w dziedzinie szatkowania przeciwników, co ostatecznie kończy się tym, że sama zyskała własną stalkerkę, niejaką Złosię. Fani estetyki kina kopanego też znajdą coś dla siebie i na pewno docenią klimat, a przede wszystkim charakterystyczny sposób kadrowania rozdziału drugiego. jest jakby żywcem wyjęty z filmów z Brucem Lee, tyle tylko, że z muchomorami zamiast samurajów. Nawet epizod przedstawiający życiowe traumy Larry′ego, choć wydaje się wciśnięty na siłę, może rozbawić co mniej brzydliwych czytelników.
Cieszę się, że Gertrude wróciła do formy, stając się realnym konkurentem dla będącego w ostatnich latach cieniem samego siebie Lobo i zanadto eksploatowanego Deadpoola. A że nie jest to pozycja wybitna? Nie szkodzi. To swego rodzaju katharsis po ciężkim dniu. Polecam zwłaszcza przedszkolankom, gryzącym poręcz fotela po całodniowym słuchaniu dziecięcego hitu "Baby Shark".
koniec
12 sierpnia 2019

Komentarze

12 VIII 2019   10:25:05

Dobrą odtrutką na Baby Shark jest wersja prosto z Frog Leap Studios:
https://youtu.be/POdbe-_bYbs
Wątpię, aby jakieś dzieci chciały jej długo słuchać.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Najjaśniejsza gwiazda na naukowym niebie starożytności
Agata Włodarczyk

12 IV 2024

Informacji dotyczących osiągnięć Hypatii nie zachowało się wiele – a jeśli mamy opierać się na tym, co jest nam dostępne, możemy rzec jedno: wielka szkoda! Ta żyjąca w IV n.e. wieku filozofka zdecydowanie zasługuje, by o niej pamiętać.

więcej »

Nowe otwarcie
Maciej Jasiński

11 IV 2024

Wojna Jokera dobiegła końca. Udało się powstrzymać kolejny kataklizm, który mógł doprowadzić do zniszczenia Gotham. Ale miasto i jego mieszkańcy wciąż liżą rany. W Gotham pozostało wiele osób, które popierały Jokera i prowadzoną przez niego wojnę. Pora zatem spróbować posprzątać w mieście i przygotować je na nowe czasy, które nadchodzą.

więcej »

Miecze i sandały
Marcin Knyszyński

10 IV 2024

Egmont znów serwuje polskim czytelnikom historyczno-przygodowy komiks frankofoński. I po raz kolejny jest to dobra decyzja – zwłaszcza że mamy do czynienia z jednym z najlepszych twórców europejskich. Enrico Marini tym razem zabierze nas w przeszłość odległą o dwa tysiące lat.

więcej »

Polecamy

Batman zdemitologizowany

Niekoniecznie jasno pisane:

Batman zdemitologizowany
— Marcin Knyszyński

Superheroizm psychodeliczny
— Marcin Knyszyński

Za dużo wolności
— Marcin Knyszyński

Nigdy nie jest tak źle, jak się wydaje
— Marcin Knyszyński

„Incal” w wersji light
— Marcin Knyszyński

Superhero na sterydach
— Marcin Knyszyński

Nowe status quo
— Marcin Knyszyński

Fabrykacja szczęśliwości
— Marcin Knyszyński

Pusta jest jego ręka! Część druga
— Marcin Knyszyński

Pusta jest jego ręka! Część pierwsza
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Co tu się odciasteczkowało?!
— Agata Włodarczyk

Tegoż twórcy

Uważaj, czego sobie życzysz
— Agata Włodarczyk

Żegnaj Gert
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Krótko o komiksach: Zła dziewczynka
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Fuj z tym!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Krótko o komiksach: „Szła dziewczynka bardzo mała przez ciemny las…”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Za siedmioma rzekami, za siedmioma gore’ami
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

My i Oni
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wielki mały finał
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Piołun w sercu a w słowach brak miodu, czyli 10 utworów do tekstów Ernesta Brylla
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kim był Józef J.?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ilu scenarzystów potrzea by wkręcić steampunkową żarówkę?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Baldwin Trędowaty na tropie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nie należy mylić zagubienia się w masie z tkwieniem w gównie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Diabeł rozbiera się u Prady
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kobieta ich bije
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

40 najgorszych okładek płyt 2023 roku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.