Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 czerwca 2022
w Esensji w Esensjopedii

Adam Kubert, Mark Waid
‹All New Avengers #3: II wojna domowa›

EKSTRAKT:40%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAll New Avengers #3: II wojna domowa
Tytuł oryginalnyCivil War II
Scenariusz
Data wydania21 sierpnia 2019
RysunkiAdam Kubert
PrzekładMarek Starosta
Wydawca Egmont
CyklAll New Avengers, Avengers, Marvel Now 2.0
ISBN9788328141865
Format96s. 167x255mm
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Ms Marvel i trójkąt miłosny nastolatków w kosmosie
[Adam Kubert, Mark Waid „All New Avengers #3: II wojna domowa” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Avengers: II Wojna Domowa”, to jak nazwa sama wskazuje, rozwinięcie kolejnego eventu w świecie Marvela. Niestety nie oferujące wiele ponadto.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ms Marvel i trójkąt miłosny nastolatków w kosmosie
[Adam Kubert, Mark Waid „All New Avengers #3: II wojna domowa” - recenzja]

„Avengers: II Wojna Domowa”, to jak nazwa sama wskazuje, rozwinięcie kolejnego eventu w świecie Marvela. Niestety nie oferujące wiele ponadto.

Adam Kubert, Mark Waid
‹All New Avengers #3: II wojna domowa›

EKSTRAKT:40%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAll New Avengers #3: II wojna domowa
Tytuł oryginalnyCivil War II
Scenariusz
Data wydania21 sierpnia 2019
RysunkiAdam Kubert
PrzekładMarek Starosta
Wydawca Egmont
CyklAll New Avengers, Avengers, Marvel Now 2.0
ISBN9788328141865
Format96s. 167x255mm
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Żeby dobrze zrozumieć omawiany komiks, bezapelacyjnie należy zapoznać się z główną historią dotyczącą II Wojny Domowej. Przypomnijmy pokrótce, że chodzi o pewnego, nowego członka Inhuman – Ulyssesa, który potrafi przewidzieć popełnianie przestępstw. Kapitan Marvel postanawia wykorzystać jego dar do działań prewencyjnych, a więc zanim staną się one faktem. Nie zgadza się z tym Iron Man, który już niejednokrotnie przejechał się na autorytarnych rządach jednej racji. Superbohaterowie, jak to oni, lubią się kłócić i wkrótce powstają dwa zwaśnione bastiony, uważające, że ich racja jest „najichsza”.
Na nowo uformowana grupa Avengers, w skład której wchodzi sporo świeżego narybku też nie może się ze sobą porozumieć. Przekłada się to na budowanie jeszcze większego muru dzielącego „strych” Mścicieli od „nowych”. Scenarzysta Mark Waid stara się zaprezentować indywidualne spojrzenia poszczególnych jej członków. Niestety nie wszystkich, co znacznie odbija się na sensowności takiego działania.
W krótkich epizodach możemy więc obserwować Visiona, Wasp i młodziutką Nadię, oraz Potężną Thor w czasie, kiedy starają się przetrawić konflikt wewnątrz społeczności superbohaterów i wyrobić sobie własne zdanie na temat mocy Ulyssesa. Z tego towarzystwa najlepiej wypada historia Gromowładnej, która wyrusza poradzić się Heimdalla, strażnika Tęczowego Mostu. Przedstawiona przez niego opowieść przenosi nas do prehistorycznych czasów Avengers, kiedy w skład drużyny wchodził jeszcze Hank Pym jako Giant-Man. Nie powiem, ma to swój urok zabarwiony nutką nostalgii.
Wasp i Nadia swoją przygodę roztrząsają na bazie dylematu, czemu ludzie nie potrafią się porozumieć. Natomiast Vision, kierowany rozumem, nie sercem, wybiera się w podróż w czasie by zlikwidować Kanga, zanim ten stanie się mordercą milionów. I to właśnie ta część będzie odnośnikiem do przyszłych przygód Mścicieli. Bo nie oszukujmy się, pozostałe epizody czyta się przyjemnie, ale absolutnie nie mają one znaczenia dla rozwoju głównej akcji. Dobrze, że chociaż można w tym czasie nacieszyć oczy eleganckimi rysunkami Adama Kuberta, który coraz bardziej się wyrabia.
Na koniec otrzymujemy jeszcze jeden rozdział, stanowiący amerykańskie wydanie „All-New, All-Different Avengers Annual #1”, który nie odnosi się już do II Wojny Domowej. Jest to lekka, geekowska opowiastka o Ms Marvel, która podczytuje internetowa fanfiki na swój temat. Cóż, nie tylko ona jest załamana ich jakością. Nazwijcie mnie ponurakiem, ale całkowicie nie trafia do mnie infantylny humor w nich prezentowany. Może gdybym był dwunastolatką… No, ale nie jestem. Ostatecznie lekko uśmiechnąłem się przy ostatnim, kiedy to Ms Marvel zakochuje się w pewnym zblazowanym jegomościu, który po pierwszym tomie domyślił się zakończenia „Gry o tron”.
Mojej uwadze nie umknął natomiast ordynarny atak na starych fanów (jak niżej uniżony), któremu nie podoba się wymiana większości bohaterów na ich bardziej współczesne odpowiedniki, często innej płci, rasy czy orientacji. Mark Waid zasugerował bowiem, że będąc konserwami, nie dostrzegamy zmieniającego się świata i w naszych oczach kobiety nadają się tylko do pieczenia babeczek. Ech…
Jeśli zatem gdzieś w niniejszym komiksie można znaleźć autentyczne odwołania do wojny domowej, to nie tej między superbohaterami, a miedzy fanami Marvela, dzielącymi się na zwolenników i przeciwników „All-New, All-Different”.
koniec
12 października 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Stary, dobry (?) „Storm”
Michał Misztal

28 VI 2022

Ze „Stormem” przez cały czas wygląda to tak, że czytam kolejne tomy i mam po lekturze jakieś przemyślenia, po czym sprawdzam swoje recenzje wcześniejszych albumów tego cyklu i widzę, że owe przemyślenia właściwie nie ulegają zmianie. Czyli co, historie „Żyjąca planeta” i „Vandaal Niszczyciel” to wciąż stary, dobry „Storm"? Tak – ale czy to dobrze?

więcej »

Krótko i porządnie
Dagmara Trembicka-Brzozowska

27 VI 2022

Komiksowe zbiory krótkich historii, zwłaszcza jednego autora, nie pojawiają się u nas za często – dlatego „Girlsy, gorzała i giwery” to album, który cieszy.

więcej »

Tyrada antyludzka
Marcin Knyszyński

26 VI 2022

„Wody Morteluny” to rzecz, która musiała kiedyś wrócić na nasz rynek. Mamy komiksowe Eldorado, mamy klęskę urodzaju – ale ten album, pięknie wydany przez Wydawnictwo Kurc, poradzi sobie z konkurencją. Musi, wszak to murowany kandydat do komiksu roku.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Inne recenzje

Krótko o komiksach: Avengers w odwrocie
— Andrzej Goryl

Tegoż twórcy

Marvel: To nie był film
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Trepy vs. koty
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Rodzina na swoim
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Coś się kończy, coś się zaczyna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Ojciec prać!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek czy bestia – oto jest pytanie!
— Sebastian Chosiński

Atak z Marsa
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Za Midgard!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przełamując kadry
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Komiks przejściowy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek, który spał w grobowcu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nibylandia ze skandynawskich mitów
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nemo podbija stawkę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Bombastyczne łowy Kravena
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Bagno wciąga
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Powielanie grzechów przeszłości
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Babcia na dworze Króla Artura
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.