Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 kwietnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Derib
‹Buddy Longway #1: Chinook na całe życie›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBuddy Longway #1: Chinook na całe życie
Scenariusz
Data wydanialuty 2021
RysunkiDerib
Wydawca Kurc
CyklBuddy Longway
ISBN978-83-959339-4-3
Format224s. 210 x 297 mm
Cena120,00
Gatunekwestern
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Domek na prerii
[Derib „Buddy Longway #1: Chinook na całe życie” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Buddy Longway” to kojąca, familijna opowieść rozgrywająca się na Dzikim Zachodzie. Na pierwszym planie jest tu jednak życie rodzinne bohaterów, a nie pojedynki rewolwerowców, czy potyczki z Indianami. Owszem znajdziemy tu obowiązkowe punkty klasycznego westernu, ale są tworzą one tło opowieści.

Paweł Ciołkiewicz

Domek na prerii
[Derib „Buddy Longway #1: Chinook na całe życie” - recenzja]

„Buddy Longway” to kojąca, familijna opowieść rozgrywająca się na Dzikim Zachodzie. Na pierwszym planie jest tu jednak życie rodzinne bohaterów, a nie pojedynki rewolwerowców, czy potyczki z Indianami. Owszem znajdziemy tu obowiązkowe punkty klasycznego westernu, ale są tworzą one tło opowieści.

Derib
‹Buddy Longway #1: Chinook na całe życie›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBuddy Longway #1: Chinook na całe życie
Scenariusz
Data wydanialuty 2021
RysunkiDerib
Wydawca Kurc
CyklBuddy Longway
ISBN978-83-959339-4-3
Format224s. 210 x 297 mm
Cena120,00
Gatunekwestern
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Wydawnictwo Kurc zapowiedziało publikację „Buddy’ego Longwaya” podczas ubiegłorocznej imprezy „Niech żyje komiksowa Warszawa – jednej z nielicznych ubiegłorocznych imprez, która nie odbyła się on-line – czym ucieszyło fanów klasycznych opowieści komiksowych sprzed lat. Niektórzy z nich pewnie nawet pamiętają epizod tego komiksu drukowany w „Świecie Młodych” w roku 1983. Teraz wreszcie przyszedł czas na premierę. I od razu trzeba powiedzieć, że komiks jest dokładnie taki, jak można było się spodziewać. To prosta, chwilami nawet trochę naiwna, bezpretensjonalna historia o traperze, którzy zakochuje się w Indiance. Później oboje zakładają rodzinę, wychowują dzieci i żyją długo i szczęśliwie, choć po drodze przeżywają różne, często niebezpieczne przygody. Opowieść nie jest skomplikowana i to jest jej zaletą. Nie chodzi w niej przecież o budowanie złożonych struktur narracyjnych, ale o ukazanie prostego życia na prerii, sportretowanie procesu rozwoju uczuć dwojga ludzi, którzy chcą żyć spokojnie i cieszyć się sobą, ale muszą stawiać czoła przyrodzie oraz ludziom. Podczas lektury pierwszych części tej serii zawartych w tomie zbiorczym nie sposób uciec przed konstatacją, że Buddy to taki Thorgal na Dzikim Zachodzie. Może tylko nie jest tak dobrym wojownikiem, bo zdarza mu się porządnie obrywać od różnych złoczyńców.
Pierwszy tom wydania zbiorczego zawiera cztery albumy oraz ciekawy i bogato ilustrowany tekst o początkach tej serii, w którym znajdziemy między innymi wypowiedzi samego autora. W pierwszym albumie, zatytułowanym po prostu „Chinook” zawieramy znajomość z Buddym i jesteśmy świadkami tego, jak poznaje swoją przyszłą żonę – Indiankę o imieniu Chinook, co w języku bladych twarzy oznacza Dziki Wiatr. W tomie drugim – „Nieprzyjaciel” ukazane zostały zmagania Buddy’ego z tajemniczym intruzem nękającym świeżo wybudowane domostwo młodego małżeństwa. „Trzech przejezdnych” to historia potyczki z wrogimi i bezwzględnymi poszukiwaczami złota. Ta opowieść rozgrywa się kilka lat po wydarzeniach ukazanych w poprzednim tomie, a Buddy i Chinook mają już kilkuletniego syna – Jeremy’ego. Ostatni album nosi tytuł „Zdany na siebie” i opowiada o tym, jak Buddy otarł się o śmierć i musiał poradzić sobie w ekstremalnie trudnej sytuacji.
Te historie czyta się błyskawicznie. Kolejne wydarzenia następują szybko po sobie, prowadząc do szczęśliwych zakończeń. Nie ma tu miejsca na niejednoznaczność czy też ukazywanie mrocznego oblicza Dzikiego Zachodu znanego z późniejszych westernów. Twórca serii – Claude de Ribaupierre, podpisujący się pseudonimem Derib – wpisał się w trend obecny w latach siedemdziesiątych na łamach magazynu „Tintin”. Zamiast kreować sensacyjną opowieść o szybkostrzelnym rewolwerowcu, opowiada nam historię trapera, który choć jest dzielny i walecznym, to na pewno nie jest niepokonanym wojownikiem. Zdarza mu się przegrać walkę na pięści, musi niejednokrotnie musi podporządkować się woli silniejszych nieprzyjaciół, ale zawsze zachowuje się honorowo i odważnie. No i przede wszystkim w centrum uwagi znajduje się jego życie rodzinne. Obserwujemy jak zakłada rodzinę, buduje dom, wychowuje syna… Mogłoby się wydawać, że nie jest to materiał na komiks przygodowy, ale ten patent sprawdza się doskonale, a przygody Buddy’ego od samego początku wciągają i intrygują.
W warstwie graficznej nie ma niespodzianek. Dostajemy komiks rysowany klasyczną. frankofońską kreską. Derib stosuje często spotykane zestawienie, prezentując tła w konwencji realistycznej a bohaterów w stylistyce nieco bardziej kreskówkowej. Choć można odnieść wrażenie, że z każdym kolejnym tomem i tu pojawia się coraz więcej elementów realistycznych. Warto na przykład zwrócić uwagę, jak w trakcie opowieści „Nieprzyjaciel” zmienia się sposób rysowania oczu bohaterów. Wyraźnie widać, że twórca próbuje znaleźć inne środki wyrazu niż te, które wykorzystywał rysując serię „Yakari”. Wdać również zamiłowanie do przyrody autora, który na dużych kadrach ukazuje krajobrazy w bardzo efektowny sposób, dając jednocześnie swoim bohaterom mnóstwo przestrzeni.
„Buddy Longway” to bez wątpienia komiks, który w swojej kategorii wypada doskonale. Familijna opowieść o traperze i jego rodzinie dostarcza przyjemnych wrażeń, a świetna zabawa i relaks podczas lektury są gwarantowane. Bohaterowie są dzielni i honorowi, złoczyńcy źli i bezwzględni (ale też bez przesady). Dobro jest dobrem, a zło złem. Wszystko – to nie jest spoiler – kończy się zawsze dobrze. Zło zostaje ukarane, a dobro zwycięża. Jakkolwiek niebezpieczne byłyby perypetie, a jakie wpadają nasi bohaterowie, już po wszystkim wracają do swojego domku na prerii i żyją sobie spokojnie dalej, czekając na nowe przygody. A nam pozostaje czekać na kolejny tom tej świetnej serii.
koniec
7 kwietnia 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Tajemnica złotej maczety: Przybywając do PRL-owskiego raju
Konrad Wągrowski

18 IV 2021

„U progu tajemnicy” to pierwszy zeszyt z nowego cyklu komiksowego z połowy lat 80., który miał zastąpić „Kapitana Żbika”. Okazał się jednak cyklem, który dużo więcej obiecywał, niż był w stanie czytelnikom dostarczyć.

więcej »

Włoski western (niekoniecznie spaghetti)
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

17 IV 2021

Na pytanie, co łączy Włochy ze światem dzikiego zachodu, zapewne większość odpowie, że spaghietti westerny. Jak się okazuje, nie tylko. Trzy lata przed premierą „Za garść dolarów” Sergia Leone miała bowiem premiera komiksu „Zagor”, który wreszcie ukazał się oficjalnie po polsku dzięki wydawnictwu Tore.

więcej »

Tuż przed Toddem McFarlane’em
Marcin Knyszyński

16 IV 2021

Wydawnictwo Egmont wystartowało właśnie z zupełnie nową kolekcją. Jesteś fanem nieistniejącego już „TM-Semic” i masz ochotę na powrót do przeszłości? Komiks „Amazing Spider-Man Epic Collection. Ostatnie łowy Kravena” jest dokładnie tym, czego potrzebujesz. A to dopiero początek.

więcej »

Polecamy

Nowy wspaniały świat

Początki państwa polskiego:

Nowy wspaniały świat
— Marcin Osuch

Soczewica, koło, miele młyn
— Marcin Osuch

Krew, krew, flaki, śmierć
— Marcin Osuch

Uczyć nie bawiąc
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Krótko o komiksach: Sierpień-wrzesień 2002
— Marcin Lorek

Krótko o komiksach: Czerwiec-lipiec 2002
— Artur Długosz, Wojciech Gołąbowski, Marcin Herman, Piotr Niemkiewicz, Paweł Nurzyński, Witold Tkaczyk, Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Sąsiedzi
— Paweł Ciołkiewicz

Człowiek robotowi… człowiekiem
— Paweł Ciołkiewicz

Manewry hamowania
— Paweł Ciołkiewicz

Sztuka życia
— Paweł Ciołkiewicz

Krwawy pościg
— Paweł Ciołkiewicz

Bez pracy nie ma kołaczy
— Paweł Ciołkiewicz

Być jak Superman
— Paweł Ciołkiewicz

Żebyśmy ze dwa takie czołgi mieli…
— Paweł Ciołkiewicz

Starcie królów
— Paweł Ciołkiewicz

Człowiek po przejściach
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.