Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 9 maja 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCV

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Didier Tarquin, Lyse Tarquin
‹OKP Dolores #3: Czerwony kryształ›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOKP Dolores #3: Czerwony kryształ
Scenariusz
Data wydania24 lutego 2021
RysunkiDidier Tarquin, Lyse Tarquin
PrzekładMaria Mosiewicz
Wydawca Egmont
CyklOKP Dolores
ISBN9788328197442
Format64s. 216x285mm
Cena39,99
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Za dużo wątków
[Didier Tarquin, Lyse Tarquin „OKP Dolores #3: Czerwony kryształ” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Album „Czerwony Kryształ” zamyka trylogię „OKP Dolores”. I trzeba przyznać, że zamyka z wielkim hukiem, chociaż troszkę chaosu to się tam dostało.

Marcin Osuch

Za dużo wątków
[Didier Tarquin, Lyse Tarquin „OKP Dolores #3: Czerwony kryształ” - recenzja]

Album „Czerwony Kryształ” zamyka trylogię „OKP Dolores”. I trzeba przyznać, że zamyka z wielkim hukiem, chociaż troszkę chaosu to się tam dostało.
Dziękujemy wydawnictwu Egmont za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego komiksu

Didier Tarquin, Lyse Tarquin
‹OKP Dolores #3: Czerwony kryształ›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOKP Dolores #3: Czerwony kryształ
Scenariusz
Data wydania24 lutego 2021
RysunkiDidier Tarquin, Lyse Tarquin
PrzekładMaria Mosiewicz
Wydawca Egmont
CyklOKP Dolores
ISBN9788328197442
Format64s. 216x285mm
Cena39,99
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Didier i Tyse Tarquinowie do swojej opowieści wrzucali w poprzednich tomach dużo wątków i elementów, ale niewiele z nich rozwijali szerzej. Z pewnością robili to świadomie, niemniej jednak skutek jest taki, że pozostał im tylko jeden tom na rozplątanie tego wszystkiego. Przypomnijmy sobie pokrótce ich dotychczasowe dokonania. Główną bohaterką uczynili Mony, futurystyczną zakonnicę dosyć specyficznego zgromadzenia, która musiała opuścić klasztor po osiągnięciu dojrzałości. Wyglądem przypominając bardziej Julię Roberts z „Pretty Woman” niż zakonnicę, wyrusza w niebezpieczne zakątki miasta, chyba tylko po to, aby od razu wpaść w kłopoty. Z kłopotów ratuje ją niejaki Kash, taki klasyczny outsider w filmach grany często przez, chociażby Bruce’a Willisa. Okazuje się, że Mony jest córką generała McMonroe’a, najsłynniejszego pirata we Wszechświecie. Jako że pojawia się pirat, to musi się pojawić i jego skarb, więc nasza dwójka rusza na poszukiwania. Tym przedmiotem pożądania jest tytułowy czerwony kryształ, minerał o magicznej mocy nazywany też „Mieczem Tassiliego”.
Na początku „Czerwonego Kryształu” poznajemy kilka faktów z życiorysu samego McMonroe’a, co odrobinę wyjaśnia niedopowiedzenia z poprzednich dwóch tomów. Zgodnie z moimi obawami, wyjaśnienia te sprawiają robionych nieco na siłę, jakby dwójce scenarzystów zabrakło odrobiny finezji. Niewiele lepiej jest dalej, gdy przechodzimy już do głównego wątku z udziałem Mony i Kasha. Teoretycznie wszystko jest tak, jak być powinno, jak wymaga tego wielki finał. Ale coś trochę poszło nie tak. Tarquinowie wprowadzili tutaj za dużo elementów i za dużo przypadków. W jednym miejscu spotykają się praktycznie wszystkie wątki z wcześniejszych tomów i ciężko jest to ogarnąć. A już sposób załatwienia głównego złego (mam nadzieję, że nie uznacie tego za spojler) jest tak nachalny, że woła o pomstę do nieba. Historia miała potencjał i można to było staranniej poprowadzić. Zresztą, może będzie jeszcze okazja, bo końcówka „Czerwonego kryształu” daje nadzieję na nowe otwarcie. O tyle warto, że komiks wizualnie jest bardzo atrakcyjny i należałoby to wykorzystać.
koniec
12 kwietnia 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nie wszystko da się rozstrzygnąć na ringu
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

8 V 2021

To już piąty tom serii „LastMan”, a twórcom wciąż udaje się nas zaskakiwać. Zwłaszcza, że dalej nie wiemy o co toczy się gra.

więcej »

Gdzie pieniędzy brak, tam charakter też nie pomoże
Paweł Olejniczak

7 V 2021

W „Konstelacji strachu” Green Arrow nadal prowadzi walkę z wiatrakami, czyli najpotężniejszą organizacją przestępczą świata.

więcej »

Wolności!
Marcin Knyszyński

6 V 2021

Wydawnictwo Egmont kontynuuje zasilanie polskiego rynku komiksowego najróżniejszymi, coraz bardziej ekskluzywnymi i „grubymi” wydaniami zbiorczymi. Jedną z najważniejszych premier kwietnia jest pierwszy z trzech tomów „Lucyfera” ze scenariuszem Mike’a Careya. Oto jedna z najpotężniejszych istot w uniwersum Detective Comics – przyobleczona w ludzką postać knuje swoje własne, przerastające nasze rozumienie, plany.

więcej »

Polecamy

Na wielbłądzie boli tyłek

Tajemnica złotej maczety:

Na wielbłądzie boli tyłek
— Konrad Wągrowski

Z Łosiem na łowy
— Konrad Wągrowski

Przybywając do PRL-owskiego raju
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

O żonach, potworach i problemach rodzinnych
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Niespodzianka!
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Wielka powtórka z potencjałem
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Dużo pytań, mało odpowiedzi
— Marcin Osuch

Za Troy!
— Paweł Ciołkiewicz

You are my only hope
— Marcin Osuch

Powrót do przyszłości
— Paweł Ciołkiewicz

Dźlamgi i pfluki batorów
— Marcin Osuch

Luke, I’m your son!
— Marcin Osuch

Krótko o komiksach: Listopad 2005
— Artur Długosz, Daniel Gizicki, Wojciech Gołąbowski, Tomasz Sidorkiewicz, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.