Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 lutego 2024
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXXXIII

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Xavier Dorison, Joël Parnotte
‹Aristophania #1: Królestwo Lazuru›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAristophania #1: Królestwo Lazuru
Scenariusz
Data wydania2021
RysunkiJoël Parnotte
PrzekładJakub Syty
Wydawca Taurus Media
CyklAristophania
ISBN9788365465634
Format64s. 215x290 mm
Cena50,00
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Wstęp
[Xavier Dorison, Joël Parnotte „Aristophania #1: Królestwo Lazuru” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Mniej więcej rok temu wydawnictwo Taurus Media zaserwowało polskim czytelnikom pierwszy tom „Zamku zwierzęcego” ze scenariuszem Xaviera Dorisona. Minęło trzynaście miesięcy, a tomu drugiego nadal nie ma – jest za to pierwszy odcinek innego komiksu tego francuskiego scenarzysty. Przed nami „Królestwo Lazuru” – jedna trzecia ciekawie zapowiadającej się serii fantasy pod tytułem „Aristophania”.

Marcin Knyszyński

Wstęp
[Xavier Dorison, Joël Parnotte „Aristophania #1: Królestwo Lazuru” - recenzja]

Mniej więcej rok temu wydawnictwo Taurus Media zaserwowało polskim czytelnikom pierwszy tom „Zamku zwierzęcego” ze scenariuszem Xaviera Dorisona. Minęło trzynaście miesięcy, a tomu drugiego nadal nie ma – jest za to pierwszy odcinek innego komiksu tego francuskiego scenarzysty. Przed nami „Królestwo Lazuru” – jedna trzecia ciekawie zapowiadającej się serii fantasy pod tytułem „Aristophania”.

Xavier Dorison, Joël Parnotte
‹Aristophania #1: Królestwo Lazuru›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAristophania #1: Królestwo Lazuru
Scenariusz
Data wydania2021
RysunkiJoël Parnotte
PrzekładJakub Syty
Wydawca Taurus Media
CyklAristophania
ISBN9788365465634
Format64s. 215x290 mm
Cena50,00
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Marsylia, rok 1900. Niejaki Clement, ojciec i głowa rodziny, pracuje ciężko w miejscowej hucie. Spotkanie z pewną tajemniczą damą zdradza jednak, że to tylko przykrywka – Clement jest kimś w rodzaju tajnego agenta „królowej”, poszukującym sposobu na pokonanie „Mrocznego Dworu” i władającego nim „Króla Wygnańca”. Od samego początku czujemy fantastyczne klimaty, magia i tajemne moce wiszą w powietrzu – spotkana przez Clementa kobieta, tytułowa Aristophania, pojawia się życiu rodziny ponownie po dziewięciu latach, w czasach bardzo, bardzo trudnych i niebezpiecznych. Clement nie żyje, jego żona ląduje w więzieniu a trójka dzieci (dziewięcioletnia córka i dwóch nastoletnich synów) znajduje się w niebezpieczeństwie.
Bliżej nieokreślona, złowroga potęga wspomnianego „Mrocznego Dworu” zagięła teraz parol na potomków Clementa. Aristophania wywozi dzieci z mrocznej, zadymionej i klaustrofobicznej Marsylii prosto do Prowansji, do „Królestwa Lazuru”. Tam, w podejrzanie bajkowej scenerii, zaczynają poznawać prawdę o sobie, otaczającym ich świecie i… magii. Wszystko wskazuje, że szykuje się kolejna wielka „bitwa dobra ze złem”, jak to w fantasy zazwyczaj bywa – rola jaką odegrają młodociani bohaterowie zdaje się być nie do przecenienia. Pierwszy tom „Aristophanii” stawia wiele pytań bez odpowiedzi, zarzuca sporo wędek, składa mnóstwo obietnic i buduje fabularne fundamenty pod kolejne dwa odcinki. Ale właściwa akcja jeszcze się nie rozpoczęła. To nie zarzut tylko stwierdzenie faktu – świat przedstawiony Dorisona jeszcze się nie skonkretyzował. To tylko wstęp.
Joel Parnotte współpracował już z Xavierem Dorisonem – pięć lat temu Taurus Media wydało „Fechmistrza” z akcją osadzoną we wczesnorenesansowej Europie. Na pierwszy rzut oka jego styl kojarzy się mocno z „Thorgalem” – zarówno pod względem scenografii jak i kreacji postaci. To rysunek bardzo dobrze pasujący do charakteru opowieści – początek dwudziestego wieku, powiktoriańska industrializacja, slumsy tętniące życiem i buntem wobec arystokracji, a gdzieś po spodem aż się skrzy od magii i energii o nadprzyrodzonych właściwościach. Patrzymy na te wszystkie obrazki i aż chciałoby się zapytać, kiedy pojawi się Hrabia Skarbek, choć dobrze wiemy, że to nie tego rodzaju opowieść. Tym razem mamy bowiem do czynienia z komiksem graficznie à la Rosiński, ale przeznaczonym dla pokolenia młodszego niż to, które zaczytywało się „Yansem”. To niemal familijna historyjka – wiecie, coś jak film z Harrym Potterem w niedzielne popołudnie.
„Królestwo Lazuru” jest zatem rzeczą dość standardową, poprawnie napisaną, trochę lepiej narysowaną, ale nie jest komiksem, któremu dałbym jakieś większe szanse na zawojowanie naszego rynku. Zaintryguje przede wszystkim czytelników „cierpliwych”, nie zniechęcających się faktem, że nic tak właściwie się jeszcze nie wydarzyło a na kolejny tom czekać będzie trzeba nie wiadomo jak długo. Przyzwoita opowieść, zapowiedź czegoś większego i prośba o czytelnicze zaufanie. Przeczytam tom drugi, jeśli zostanie kiedyś wydany, ale za jakiś miesiąc prawdopodobnie zapomnę, że czytałem pierwszy.
koniec
25 października 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Kacza nostalgia
Maciej Jasiński

22 II 2024

To już finał kolekcji zbierającej kacze komiksy, które stworzył Don Rosa. I więcej nie będzie. W przedmowie autor napisał: „minęło już dziesięć lat, odkąd z własnej woli zrezygnowałem z tej pracy marzeń. Nie może istnieć żaden prosty, pojedynczy powód, dla którego porzuciłbym pracę, o której śniłem w dzieciństwie”. To zapewne przyczyna, dla której dziewiąty i dziesiąty tom są dosłownie przepełnione nostalgią, tęsknotą za młodością i wspomnieniami pięknych czasów.

więcej »

Konflikt pokoleń
Sebastian Chosiński

21 II 2024

Dla mnie to coraz bardziej niezrozumiałe! Jak można przez tyle lat opowiadać w zasadzie tę samą historię, a jednak wciąż robić to w sposób fabularnie zajmujący i ekscytujący graficznie? Hermannowi Huppenowi udaje się to bez trudu. „Port cieni”, czyli dwudziesta szósta odsłona serii o przygodach Jeremiaha i Kurdy’ego Malloya, ponownie wznosi się na artystyczne wyżyny.

więcej »

Na pograniczu
Marcin Knyszyński

20 II 2024

No, to będzie naprawdę niezła gratka dla miłośników komiksu frankofońskiego. Ośmioodcinkowy „Trent” z lat dziewięćdziesiątych, autorstwa Rodolphe i Leo, ukazał się właśnie nakładem Lost in Time w wielkim wydaniu zbiorczym. Leo na szczęście tylko rysuje i to nawet lepiej niż w „Aldebaranie” czy „Betelgezie”. Czyli – jest dobrze.

więcej »

Polecamy

Superheroizm psychodeliczny

Niekoniecznie jasno pisane:

Superheroizm psychodeliczny
— Marcin Knyszyński

Za dużo wolności
— Marcin Knyszyński

Nigdy nie jest tak źle, jak się wydaje
— Marcin Knyszyński

„Incal” w wersji light
— Marcin Knyszyński

Superhero na sterydach
— Marcin Knyszyński

Nowe status quo
— Marcin Knyszyński

Fabrykacja szczęśliwości
— Marcin Knyszyński

Pusta jest jego ręka! Część druga
— Marcin Knyszyński

Pusta jest jego ręka! Część pierwsza
— Marcin Knyszyński

Superbohater zza biurka
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Pewna klasyczna wskazówka
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Tegoż twórcy

Rozwinięcie
— Marcin Knyszyński

Tegoż autora

Na pograniczu
— Marcin Knyszyński

Buddy comics
— Marcin Knyszyński

Otchłanie papieskiej alkowy
— Marcin Knyszyński

Krakoa, wyspa jak krew czerwona
— Marcin Knyszyński

Zagryzieni w kadrze
— Marcin Knyszyński

Początek koszmaru
— Marcin Knyszyński

Przerost formy nad treścią
— Marcin Knyszyński

Indiana Wayne i starożytna zaraza
— Marcin Knyszyński

Album reprezentatywny
— Marcin Knyszyński

Ku lepszemu
— Marcin Knyszyński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.