Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 15 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXVIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Dominique Bertail, Michel Blanc-Dumont, Benjamin Blasco-Martinez, François Boucq, Serial Color, Steve Cuzor, Tom Cuzor, Paul Gastine, Éric Hérenguel, Hugues Labiano, Jérôme Maffre, Jack Manini, Ralph Meyer, Félix Meynet, Tiburce Oger, Patrick Prugne, Hervé Richez, Christian Rossi, Michel Rouge, Corentin Rouge, TaDuc, Ronan Toulhoat
‹Go West, Young Man›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGo West, Young Man
Scenariusz
Data wydania4 lutego 2022
RysunkiSteve Cuzor, Serial Color, Tom Cuzor, Jérôme Maffre, Corentin Rouge, Éric Hérenguel, Patrick Prugne, Félix Meynet, François Boucq, TaDuc, Michel Blanc-Dumont, Dominique Bertail, Ronan Toulhoat, Jack Manini, Hugues Labiano, Christian Rossi, Ralph Meyer, Paul Gastine, Michel Rouge, Benjamin Blasco-Martinez
Wydawca Lost In Time
ISBN9788396295545
Format112s. 240x320 mm
Cena112,00
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Na Dzikim Zachodzie bez zmian
[Dominique Bertail, Michel Blanc-Dumont, Benjamin Blasco-Martinez, François Boucq, Serial Color, Steve Cuzor, Tom Cuzor, Paul Gastine, Éric Hérenguel, Hugues Labiano, Jérôme Maffre, Jack Manini, Ralph Meyer, Félix Meynet, Tiburce Oger, Patrick Prugne, Hervé Richez, Christian Rossi, Michel Rouge, Corentin Rouge, TaDuc, Ronan Toulhoat „Go West, Young Man” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Go West Young Man” to komiks monumentalny. Zarówno pod względem koncepcji, jak i wykonania (pracowało nad nim aż siedemnastu rysowników). Do tego bardzo elegancko wydany. Krótko mówiąc – prawdziwa gratka dla fanów westernu.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Na Dzikim Zachodzie bez zmian
[Dominique Bertail, Michel Blanc-Dumont, Benjamin Blasco-Martinez, François Boucq, Serial Color, Steve Cuzor, Tom Cuzor, Paul Gastine, Éric Hérenguel, Hugues Labiano, Jérôme Maffre, Jack Manini, Ralph Meyer, Félix Meynet, Tiburce Oger, Patrick Prugne, Hervé Richez, Christian Rossi, Michel Rouge, Corentin Rouge, TaDuc, Ronan Toulhoat „Go West, Young Man” - recenzja]

„Go West Young Man” to komiks monumentalny. Zarówno pod względem koncepcji, jak i wykonania (pracowało nad nim aż siedemnastu rysowników). Do tego bardzo elegancko wydany. Krótko mówiąc – prawdziwa gratka dla fanów westernu.

Dominique Bertail, Michel Blanc-Dumont, Benjamin Blasco-Martinez, François Boucq, Serial Color, Steve Cuzor, Tom Cuzor, Paul Gastine, Éric Hérenguel, Hugues Labiano, Jérôme Maffre, Jack Manini, Ralph Meyer, Félix Meynet, Tiburce Oger, Patrick Prugne, Hervé Richez, Christian Rossi, Michel Rouge, Corentin Rouge, TaDuc, Ronan Toulhoat
‹Go West, Young Man›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGo West, Young Man
Scenariusz
Data wydania4 lutego 2022
RysunkiSteve Cuzor, Serial Color, Tom Cuzor, Jérôme Maffre, Corentin Rouge, Éric Hérenguel, Patrick Prugne, Félix Meynet, François Boucq, TaDuc, Michel Blanc-Dumont, Dominique Bertail, Ronan Toulhoat, Jack Manini, Hugues Labiano, Christian Rossi, Ralph Meyer, Paul Gastine, Michel Rouge, Benjamin Blasco-Martinez
Wydawca Lost In Time
ISBN9788396295545
Format112s. 240x320 mm
Cena112,00
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Pomysłodawcą „Go West Young Man” jest Tiburce Oger, scenarzysta i ilustrator u nas znany głównie dzięki szybko skasowanej przez Amber serii „Gorn”. Wpadł na pomysł opowiedzenia historii Dzikiego Zachodu od połowy XVIII wieku, do lat 30. wieku XX. Komiks składa się z krótkich epizodów rysowanych przez różnych artystów. Tym, co je łączy, jest złoty zegarek przechodzący z rąk do rąk. Najczęściej w wyniku krwawych i dramatycznych wydarzeń.
Może nie jest to specjalnie oryginalna koncepcja, niemniej dająca wciąż wiele możliwości ciekawej realizacji. Zwłaszcza, że od strony fabularnej za całość odpowiadał jeden człowiek. To gwarantowało, że będziemy mieli do czynienia ze spójną, rozłożoną na wiele pokoleń opowieścią. Wydawać się mogło, że dzięki temu otrzymamy wielowarstwową fabułę, a wydarzenia z przeszłości będą miały dalekosiężne konsekwencje. Smaczku zaś dodawałoby to, że w tle widzielibyśmy najważniejsze historyczne postacie.
Tak to sobie mniej więcej wyobrażałem. Cóż, Oger podszedł do zadania całkiem inaczej. Epizody rozgrywają się w różnych latach i tylko zahaczają o postacie historyczne. To swoiste migawki, pokazujące w jakich okolicznościach złoty zegarek zmieniał właścicieli. Do tego nie zawsze trzymające równy poziom. Wśród opowieści intrygujących i robiących wrażenie, trafiają się słabsze, by nie powiedzieć, trywialne fragmenty.
Co ciekawe te lepsze momenty dotyczą historii, które nie skupiają się wokół amerykańskiego mitu o samotnym rewolwerowcu przemierzającym prerię. Tu na szczególną uwagę zasługują „Malheur River” rozgrywający się w 1825, opowiadający o traperze, który bierze za żonę młodą Indiankę, by spokojnie polować na terenie czerwonoskórych; „Conestoga” (rok 1842) o konwoju pionierów; „Pyramid Lake War” (1840) opowiadający o schyłkowym etapie działania Pony Express, „Mówiąca Góra” (1885) o walce z oddziałami Geronimo, oraz „Viva Villa” (1916) o Pancho Villi i rewolucji meksykańskiej. Szczęśliwie ewidentnych wpadek brakuje, niemniej trafiają się mniej ciekawe momenty, jak dwustronicowy „List” (wyjątkowo bez daty) o zdobyciu broni przez Indian Geronimo, czy ewidentnie nijaka historia „Cattle Kate” (1894).
O wiele lepiej wypada strona wizualna. Tu już nie ma słabszych momentów. Każdy z artystów pokazał klasę, znakomicie oddając klimat Dzikiego Zachodu. Warto przy okazji zauważyć, że choć mamy do czynienia z pracami różnymi, zasadniczo całość utrzymana jest w konwencji realistycznej, niekiedy tylko lekko zahaczającej o kreskówkowość. Najbardziej widać ją w epizodzie, za który odpowiedzialny jest Éric Hérenguel (z jego dzieł w Polsce ukazały się serie „Krän” i „Srebrny księżyc nad Providence”). Dodajmy, że jest to także najbardziej pikantny fragment zbioru. Jeśli jednak miałbym kogoś wyróżniać, to na pewno byliby to: Patrick Prugne (to jego debiut po polsku) ze swoim niemal malarskim stylem, Benjamin Blasco-Martinez (również debiutant nad Wisłą) za dużą plastyczność i dynamikę, Dominique Bertail („Ghost Money”) prezentujący niezwykle szczegółowe grafiki utrzymane w konwencji czarno-białej, François Boucq („Bouncer”) będący klasą samą w sobie i Ronan Toulhoat („Ira Dei”, „Sherlock Holmes Society”), preferujący brudną i bezkompromisową kreskę. Trzeba przyznać, że nieźle także z rysowaniem radzi sobie sam Olivier Taduc, stawiając na kadry klasyczne, ale bardzo starannie wykonane.
Jeśli już miałbym się czepiać, to tylko prac Michela Rouge′a („Mashal Blueberry”). Jego wizja Cattle Kate ma się nijak do rzeczywistości. Polecam sprawdzić fotografie, które można znaleźć w sieci.
„Go West Young Man” na pewno jest pozycją ciekawą, którą warto poznać, natomiast nie tak oryginalną i wciągającą, jak by się mogło wydawać. Niemniej, jeśli lubicie westerny, a w młodości bawiliście się w kowbojów i Indian, śmiało sięgajcie po tę lekturę. Choć jej celem jest demitologizacja legendy wspaniałych rewolwerowców, to jednak daleko od nich nie ucieka. Złoty zegarek jest bowiem świadkiem nie tylko krwawych mordów, ale także męstwa i nadzwyczajnego heroizmu.
koniec
5 marca 2022

Komentarze

06 III 2022   05:45:29

Ten komiks jest zupełnie nieoryginalny. Podobny motyw z przechodzącym z rak do rak przedmiotem był w serialu "Into the west". Kilka innych motywów, postaci i wydarzeń też. Tyle, że tam przedmiotem był indiański "medicine wheel", czy jak to się tam nazywa. Poza tym, komiks dość dobry ale nie rewelacyjny. https://www.youtube.com/watch?v=sAAPvEfYZFY&t=2207s

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Pożegnanie z Dzikim Zachodem
Maciej Jasiński

14 VIII 2022

W ostatnich miesiącach wydawnictwo Egmont zaprezentowało trzy tomy serii "Lucky Luke", będące ostatnimi, jakie narysował Morris. Niestety, nie są to najlepsze komiksy tego powstającego przez wiele dekad cyklu. Ale problem w mniejszym stopniu dotyczy ilustracji, ocenę tych albumów mocno obniżają scenariusze, które są o wiele mil poniżej poziomu tych, które w najlepszych czasach serii stworzył Rene Goscinny.

więcej »

Dziecko, które pamiętało gwiazdy
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

13 VIII 2022

Bałem się tego komiksu. Zanim go przeczytałem, najpierw dość długo łypał na mnie z półki i doprawdy nie wiedziałem czego się po nim spodziewać. Oto on – „Mały astronauta” autorstwa Jean-Paula Eida.

więcej »

Ta, która ocaliła tysiące
Agata Włodarczyk

11 VIII 2022

Historia Ireny dobiega końca na wielu płaszczyznach: bohaterka kończy swoje przemówienie, sadzi drzewo w dolinie Jerozolimy, opuszcza tereny Jad Waszem, a wkrótce i Izrael, wracając do komunistycznej Polski. Zostało jednak jeszcze kilka istotnych kwestii, o których trzeba było wspomnieć.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Krótko o komiksach: Zombie w Londynie
— Maciej Jasiński

Historia i przygoda
— Michał Misztal

Człowiek z wysokiego zamku
— Marcin Osuch

Serce nie sługa
— Paweł Ciołkiewicz

Krew na zboczach Etny
— Marcin Knyszyński

Przyjaciel sprzed lat
— Sebastian Chosiński

Westman po przejściach
— Marcin Osuch

Jeszcze więcej Blueberry’ego
— Michał Misztal

Sztuczna inteligencja po przejściach
— Sebastian Chosiński

Blast It!
— Marcin Knyszyński

Tegoż autora

Dziecko, które pamiętało gwiazdy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Świat Ultimate jest już zmęczony
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Drobna usterka w maszynce
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tygielek, nie tygiel
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gdzie są „Yansy” z tamtych lat?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Znajomość serialu nie jest niezbędna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Szefowa z piekła rodem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zrodzony z wątpliwości
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Komiks na przeczekanie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Za Midgard!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.