Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 14 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXVIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Cullen Bunn, Brian Hurtt
‹Szósty rewolwer #9: Boot Hill›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSzósty rewolwer #9: Boot Hill
Scenariusz
Data wydania4 lutego 2022
RysunkiBrian Hurtt
PrzekładWojciech Jędrak
Wydawca Timof i cisi wspólnicy
CyklSzósty rewolwer
ISBN9788366347830
Format128s. 170x260 mm
Cena69,00
Gatunekfantasy, groza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Ballada o Boot Hill
[Cullen Bunn, Brian Hurtt „Szósty rewolwer #9: Boot Hill” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
To już jest koniec. Epicka opowieść Cullena Bunna, Briana Hurtta oraz Billa Crabtree’ego wreszcie znalazła swój finał. I od razu trzeba powiedzieć, że ta seria, inaczej niż wiele innych, wraz z kolejnym tomem była coraz lepsza, a jej zakończenie to prawdziwa komiksowa uczta.

Paweł Ciołkiewicz

Ballada o Boot Hill
[Cullen Bunn, Brian Hurtt „Szósty rewolwer #9: Boot Hill” - recenzja]

To już jest koniec. Epicka opowieść Cullena Bunna, Briana Hurtta oraz Billa Crabtree’ego wreszcie znalazła swój finał. I od razu trzeba powiedzieć, że ta seria, inaczej niż wiele innych, wraz z kolejnym tomem była coraz lepsza, a jej zakończenie to prawdziwa komiksowa uczta.

Cullen Bunn, Brian Hurtt
‹Szósty rewolwer #9: Boot Hill›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSzósty rewolwer #9: Boot Hill
Scenariusz
Data wydania4 lutego 2022
RysunkiBrian Hurtt
PrzekładWojciech Jędrak
Wydawca Timof i cisi wspólnicy
CyklSzósty rewolwer
ISBN9788366347830
Format128s. 170x260 mm
Cena69,00
Gatunekfantasy, groza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Na naszych oczach ważą się losy świata. W krwawym starciu biorą udział wszyscy, którzy pojawiali się na planszach tej serii, bez względu na to, czy udało im się dotrwać do tego momentu, czy też wcześniej stracili życie. W końcu akcja dzieje się teraz na pograniczu świata żywych i umarłych, więc wszystko jest możliwe. Tym bardziej, że ostateczna bitwa rozgrywa się się u stóp góry Boot Hill, legendarnego miejsca, w którym narodziła się idea śmierci. Warto odnotować, że tym mianem określano w dziewiętnastym i na początku dwudziestego wieku cmentarze zakładane w zachodnich stanach USA. Nie były to jednak cmentarze zwyczajne. Grzebano w nich głównie rewolwerowców, który zmarli „w butach”, czyli zostali zastrzeleni podczas ulicznych pojedynków. Upiorne cmentarzyska o tej nazwie często pojawiają się dziś w kulturze popularnej. I właśnie na tym mitycznym cmentarzysku rozgrywa się finałowe starcie serii „Szósty Rewolwer”. Lepszego miejsca na decydującą o losach świata walkę po prostu nie ma.
Po jednej stronie widzimy Drake’a Sinclaira i Becky Montcrief, a u ich boku między innymi Nidawi, Nahuel oraz Billjohn O’Henry. Po drugiej stronie Griselda Szara Wiedźma oraz Jesup Sutter. Pojawia się także jej od dawna nieżyjący syn, Oliander Hume wraz ze swoją ekipą równie martwych zabijaków. Pomiędzy nimi zaś swoje trzy grosze próbują dołożyć powstali z grobów Rycerze Salomona. Autorzy wyjawiają także ostatnie tajemnice związane z istotą Sześciu oraz ich rolą w dziejach świata… Czy też światów. Wszystko układa się w spójną całość, poszczególne wątki zyskują satysfakcjonujące rozwiązania, a bohaterowie ostatecznie utwierdzają się w swoich postanowieniach i wyrównują osobiste porachunki.
Cullen Bunn oraz Brian Hurtt stworzyli świetną serię, która zadowoli nie tylko miłośników westernów i opowieści fantasy, ale także wszystkich fanów dobrych komiksów. Na przestrzeni pięćdziesięciu zeszytów (zamkniętych w dziewięciu tomach wydania zbiorczego) oraz dwóch miniserii pobocznych stworzyli oni pasjonującą i wielowątkową opowieść pełną wyrazistych postaci. Wszystkie pomysły scenarzysty w doskonały sposób przedstawił rysownik. Brian Hurtt stworzył niesamowitą, mroczną a zarazem pełną finezji oprawę graficzną tego komiksu. Jego stylistyka, bazująca na połączeniu nieco cartoonowego kreowania postaci z realistycznymi tłami, doskonale sprawdziła się w stworzeniu odpowiedniej atmosfery. Oczywiście duża w tym zasługa również kolorysty. Bill Crabtree dobiera kolory z niezwykłym wyczuciem, dzięki czemu plansze zyskują na sile wyrazu. Na dystansie całej serii nie brakowało przejmujących wizji zaświatów oraz obrazów upiornych miasteczek Dzikiego Zachodu. Były spokojne, refleksyjne sceny oraz niezwykle dynamiczne sekwencje walk. Ostatni tomy to już prawdziwa eksplozja spektakularnych potyczek oraz epickich bitew.
„Szósty Rewolwer” to opowieść, która świetnie się zaczęła i jeszcze lepiej skończyła. A nie o wszystkich komiksowych seriach da się to powiedzieć. Często autorzy padają ofiarami nadmiernie rozciągniętych fabuł i kończą w sposób daleki od oczekiwań czytelników. A czasami, co być może jest jeszcze gorsze, w ogóle nie kończą. Tu dostajemy natomiast w pełni satysfakcjonujący i przemyślany finał, który domyka wszystkie wątki i nadaje całej historii odpowiednią głębię. Narracja zyskuje klamrę, która sprawia, że wiele wcześniejszych zdarzeń jawi się teraz w zupełnie innym świetle. Dlatego nie byłoby złym rozwiązaniem przeczytanie całości od początku. Dałoby to możliwość skoncentrowania się na strukturze tej opowieści i wyławianiu różnych rozsianych tu i ówdzie zapowiedzi tego, co ostatecznie nadeszło. Warto zatem zasiąść do opowieści jeszcze raz. Johnny Cash śpiewający w tle „Balladę o Boot Hill” może nadać tej lekturze dodatkowy walor…
koniec
27 marca 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Dziecko, które pamiętało gwiazdy
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

13 VIII 2022

Bałem się tego komiksu. Zanim go przeczytałem, najpierw dość długo łypał na mnie z półki i doprawdy nie wiedziałem czego się po nim spodziewać. Oto on – „Mały astronauta” autorstwa Jean-Paula Eida.

więcej »

Ta, która ocaliła tysiące
Agata Włodarczyk

11 VIII 2022

Historia Ireny dobiega końca na wielu płaszczyznach: bohaterka kończy swoje przemówienie, sadzi drzewo w dolinie Jerozolimy, opuszcza tereny Jad Waszem, a wkrótce i Izrael, wracając do komunistycznej Polski. Zostało jednak jeszcze kilka istotnych kwestii, o których trzeba było wspomnieć.

więcej »

Notatki z podróży
Agata Włodarczyk

10 VIII 2022

Nie każdy, kto mieszkał w obcym kraju, potrafi o nim pisać bez uprzedzeń, uciekać od porównań, celebrować inność i jednocześnie przedstawiać ją jako coś normalnego. Davidowi Camposowi w „Kassumai” się to udało.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Krwawy pościg
— Paweł Ciołkiewicz

Kręta ścieżka
— Paweł Ciołkiewicz

Dwa światy
— Paweł Ciołkiewicz

Żal za grzechy
— Paweł Ciołkiewicz

Demony przeszłości
— Paweł Ciołkiewicz

Brzemię Sześciu
— Paweł Ciołkiewicz

Fortuna i przeznaczenie
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż autora

Wszechświat w myślach i dłoniach…
— Paweł Ciołkiewicz

Zrób to sam
— Paweł Ciołkiewicz

Cyberiada
— Paweł Ciołkiewicz

Rządy tłumu tępych idiotów
— Paweł Ciołkiewicz

Początek nowego życia
— Paweł Ciołkiewicz

Pod Troją bez zmian
— Paweł Ciołkiewicz

Subtelna różnica pomiędzy haniebną masakrą a bohaterskim podbojem
— Paweł Ciołkiewicz

Nowa perspektywa
— Paweł Ciołkiewicz

Iść w stronę słońca
— Paweł Ciołkiewicz

Dziecko, artysta i stary naukowiec
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.