Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 listopada 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Louise Garcia, Corentin Rouge
‹Rio›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRio
Scenariusz
Data wydania21 września 2022
RysunkiCorentin Rouge
PrzekładOlga Mysłowska
Wydawca Non Stop Comics
ISBN978-83-8230-381-0
Format288s. 215 × 300 mm
Cena109,90
Gatuneksensacja
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Prawo faweli
[Louise Garcia, Corentin Rouge „Rio” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Brazylijskie fawele, dzielnice skrajnej biedoty z domami zbudowanymi z dykty, w których żyje sześć procent ludności tego kraju – to tu rozpoczyna się akcja „Rio” wydanego we wrześniu przez Non Stop Comics. Brutalna i dość smutna opowieść o miejscu zapomnianym przez Boga, choć z posągiem górującym nad jego rozpadającymi się dachami.

Marcin Knyszyński

Prawo faweli
[Louise Garcia, Corentin Rouge „Rio” - recenzja]

Brazylijskie fawele, dzielnice skrajnej biedoty z domami zbudowanymi z dykty, w których żyje sześć procent ludności tego kraju – to tu rozpoczyna się akcja „Rio” wydanego we wrześniu przez Non Stop Comics. Brutalna i dość smutna opowieść o miejscu zapomnianym przez Boga, choć z posągiem górującym nad jego rozpadającymi się dachami.

Louise Garcia, Corentin Rouge
‹Rio›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRio
Scenariusz
Data wydania21 września 2022
RysunkiCorentin Rouge
PrzekładOlga Mysłowska
Wydawca Non Stop Comics
ISBN978-83-8230-381-0
Format288s. 215 × 300 mm
Cena109,90
Gatuneksensacja
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Jesteśmy w faweli Beija Flor na skraju Rio de Janeiro. W tym biednym, zatłoczonym, niebezpiecznym miejscu rządzą handlarze narkotyków, bezlitosne gangi i skorumpowani gliniarze. Jeden z nich o imieniu Jonas zabija Almę, swoją kochankę i informatorkę – kobieta osieraca dziewięcioletniego Rubeusa i czteroletnią Ninę. Dzieci nie mają się gdzie podziać i ruszają w podróż donikąd, w głąb faweli, w głąb Rio de Janeiro – chłopiec ma nadzieję, że ocali siebie i siostrę, dziewczynka, że mama do nich wróci. Po pewnym czasie dołączają do młodocianego gangu okradającego bogatych Brazylijczyków i turystów na Copacabanie, gdzie znajdują przyjaźń i nadzieję na poprawę losu, ale również przemoc i cierpienie.
Akcja komiksu przenosi nas potem w przyszłość odległą o dziesięć lat – Rubeus i Nina adoptowani przez bogatą parę z Ameryki (przedstawicieli ONZ w Brazylii) wchodzą w dorosłe życie. Ale przeszłość ciągnie się za nimi – trauma, nierozliczone rachunki z zabójcą matki i wszelkie inne demony faweli dręczące cały czas bohaterów i nie pozwalające żyć normalnie. Cztery tomy „Rio” opowiadają o perypetiach Rubeusa, pragnącego rozliczyć się z ową przeszłością, zdzierżyć teraźniejszość i ułożyć sobie (i bliskim) przyszłość. Wszystko to w świecie niesprawiedliwości, zbrodni, korupcji, zdrady i przemocy.
Chrystus Odkupiciel góruje nad miastem, ale nie chroni mieszkańców faweli przed nieszczęściem. Komiks przedstawia naprawdę brutalne realia życia w slumsach Rio, egzystencję ludzi zmuszonych przez rzeczywistość do nieetycznego postępowania, walkę o przetrwanie każdego kolejnego dnia. Z drugiej strony widzimy przepych Ipanemy, Copacabany – dysproporcje majątkowe, celowo utrzymywane przez uprzywilejowaną grupę ludzi są wręcz nie do zniwelowania. Dwa światy ścierają się w nieustannej walce – dosłownie definiuje ona Rio de Janeiro. Najgorsze jest to, że obywatele dzielnic biedoty nie mogą liczyć zupełnie na nikogo – skorumpowana policja nie jest tu lepsza od rządzących w fawelach gangów narkotykowych. Jeden z epizodów komiksu oparty jest na prawdziwych wydarzeniach, które miały miejsce w 1993 roku – podczas „masakry pod kościołem Candelaria” specjalne oddziały policji Rio, których zadaniem było zaprowadzenie porządku w slumsach, otworzyły ogień do bezdomnych. Zginęło osiem osób, w tym sześcioro dzieci.
Autorką komiksu jest Louise Garcia, brazylijska scenarzystka, która w roku masakry miała dziesięć lat. Wie o czym pisze, wie co się wtedy działo, choć sama w slumsach nie mieszkała (ale dość blisko). Wie również jak bardzo nośnym popkulturowo materiałem są opowieści z brazylijskich faweli. Nie wykorzystuje tego jednak w sposób obliczony na sprzedażowy sukces, lecz chce oddać sprawiedliwość ludziom tam mieszkającym – sierotom, łobuzom, drobnym złodziejaszkom, pijakom, prostytutkom czy narkomanom. Każdy robi to co robi, aby przeżyć – dopóki nie żeruje na słabszych od siebie i nie zamienia ich życia w piekło jest tu jakoś usprawiedliwiony. Takie realia, taki świat.
Autorka nie skupia się tylko na samej akcji. W bardzo dobrze przemyślany, ciekawy, wiarygodny i po prostu udany sposób dokonuje pewnej analizy społecznej Rio de Janeiro. Mamy tu do czynienia z podejściem podobnym do tego z serialu „Prawo ulicy” – tutejsze prawo faweli jest jednak o wiele bardziej bezwzględne i nie dające żadnych drugich szans. I nie ma widoków na poprawę tej sytuacji, społeczeństwo jest tu skrajnie przeżarte przemocą i samoutrwalającą się, wielopokoleniową traumą.
Rysuje rówieśnik scenarzystki, francuz Corentin Rouge. Jego styl – przynajmniej w odniesieniu do sposobu w jaki przedstawia ludzi – przypomina to, co widzieliśmy u Hayao Miyazakiego w swoich najwcześniejszych filmach animowanych: „Lupin III. Zamek Cagliostro” czy „Nausicaä z Doliny Wiatru”. Rouge świetnie konstruuje też samą scenerię Rio – zarówno tej bogatej i biednej części. A sam komiks nie jest może najlepszym wśród wszystkich wydanych w tym roku przez Non Stop Comics, ale raczej godny uwagi.
koniec
13 listopada 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Dyskretny urok melancholii
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

26 XI 2022

„Długie pożegnanie” to absolutnie klasyczna pozycja o detektywie mroku Dylan Dogu. I jedna z najlepszych z cyklu, które ukazały się w naszym kraju.

więcej »

Impresjonistyczna alkoholizacja
Dagmara Trembicka-Brzozowska

25 XI 2022

Pamiętacie „Panterę” – wydany przez Timofa komiks w nietypowym, poziomym formacie, barwny, oniryczny i zdecydowanie bardzo, bardzo niepokojący? „Jest zabawa” na pierwszy rzut oka wydaje się być podobnym albumem, zwłaszcza artystycznie – ale szybko przekonujemy się, że to tylko pozory.

więcej »

Witaj, belgijski czytelniku!
Dagmara Trembicka-Brzozowska

24 XI 2022

Oto komiks-ciekawostka: krótkie historyjki ze znanymi bohaterami, z różnych okresów twórczości jednego z „ojców” polskiego komiksu, dotychczas nie publikowane w Polsce. Dla kolekcjonera i fana to prawdziwa gratka.

więcej »

Polecamy

Zielone koszmary

Niekoniecznie jasno pisane:

Zielone koszmary
— Marcin Knyszyński

To jest Sparta!!!
— Marcin Knyszyński

Między złotem a srebrem
— Marcin Knyszyński

Ten, którego nadejście zauważasz
— Marcin Knyszyński

Samotni wśród bliskich
— Marcin Knyszyński

Gdy zło zwycięża…
— Marcin Knyszyński

Więksi niż życie
— Marcin Knyszyński

Na pradawne zastępy Hoggotha!
— Marcin Knyszyński

Zawsze będą nas nienawidzić
— Marcin Knyszyński

Oda do wyobraźni
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Na Dzikim Zachodzie bez zmian
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Autoparodia
— Marcin Knyszyński

Sztuka przemocy
— Marcin Knyszyński

Kto powstrzyma Geofa Darrowa?
— Marcin Knyszyński

Zamaskowana Ameryka
— Marcin Knyszyński

Zanim przyszło TM‑Semic
— Marcin Knyszyński

Jodo-fiksacje
— Marcin Knyszyński

Jest gęsto
— Marcin Knyszyński

Batman przebudzony, Alfred zmartwiony
— Marcin Knyszyński

Rozwinięcie
— Marcin Knyszyński

Silver Who?!
— Marcin Knyszyński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.