Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 29 maja 2024
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXXXVI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Joe Cooper, James Felder, Joe Kelly, Scott McDaniel, Pete Woods
‹Deadpool - Classic #5›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDeadpool - Classic #5
Scenariusz
Data wydania6 czerwca 2018
RysunkiPete Woods, Joe Cooper, Scott McDaniel
Wydawca Egmont
CyklDeadpool - Classic, Deadpool
ISBN9788328126763
Cena89,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Kryzys tożsamości
[Joe Cooper, James Felder, Joe Kelly, Scott McDaniel, Pete Woods „Deadpool - Classic #5” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Piąty zbiorczy tom „Deadpool Classic” jest ostatnim, do którego scenariusze napisał Joe Kelly. Autor postanowił zebrać jakoś do kupy wszystkie dotychczasowe wątki i uporządkować świat Deadpoola dla swojego następcy. Jak wyszło?

Marcin Knyszyński

Kryzys tożsamości
[Joe Cooper, James Felder, Joe Kelly, Scott McDaniel, Pete Woods „Deadpool - Classic #5” - recenzja]

Piąty zbiorczy tom „Deadpool Classic” jest ostatnim, do którego scenariusze napisał Joe Kelly. Autor postanowił zebrać jakoś do kupy wszystkie dotychczasowe wątki i uporządkować świat Deadpoola dla swojego następcy. Jak wyszło?

Joe Cooper, James Felder, Joe Kelly, Scott McDaniel, Pete Woods
‹Deadpool - Classic #5›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDeadpool - Classic #5
Scenariusz
Data wydania6 czerwca 2018
RysunkiPete Woods, Joe Cooper, Scott McDaniel
Wydawca Egmont
CyklDeadpool - Classic, Deadpool
ISBN9788328126763
Cena89,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Średnio. Deadpool Kelly’ego był zawsze skrajnie przerysowanym, zbyt dużo gadającym, pozbawionym skrupułów i moralnych hamulców klaunem w masce „przypominającej Spider-Mana”. Mało logiczne i niewyszukane scenariusze, nigdy nie zwalniająca i wymykająca się narracyjnej kontroli akcja oraz ściany tekstu (pochodzące z wewnętrznych monologów i uszczypliwych komentarzy Deadpoola) – to był sposób na komiks. Jak chociażby w ostatnim tomie, w którym Wade Wilson powstrzymał kosmicznego „Mesjasza” przed odebraniem ludziom wolnej woli. Zadyma była – dosłownie – nieziemska. Taka, że Deadpoolowi ostro po niej odwaliło – porwał obdartego ze skóry prekognitę z „Landau, Luckman & Lake” i wstawił go w miejsce niezapomnianej Ślepej Al (pamiętacie tę starą wariatkę z syndromem sztokholmskim, którą Deadpool zamykał w sali pełnej ostrych narzędzi, prawda?).
Monty, nowy obiekt niewybrednych żartów naszego bohatera („handlujesz skórą przez internet!?”) to nie jedyny jego nowy towarzysz. Drugą jest niejaka Ilaney Bruckner z Niemiec, pulchna blondyna z Bawarii z silnym niemieckim akcentem i awanturniczymi skłonnościami. Deadpool oszalał – ale zanim zacznie się jego porąbana psychoterapia zmierzyć się będzie musiał z własnym klonem wielkości hobbita (patrz okładka!). Wydanie specjalne „Deadpoola” z grudnia 1998 roku jest swego rodzaju przerywnikiem w głównym wątku fabularnym. Średnim i nielogicznym – choć założenia były dobre. Okazuje się, że Wade był kiedyś początkującym zawodnikiem sumo (!) i naraził się japońskiej jakuzie – do tego stopnia, że stworzyła ona deadpoolowe „mini me”. Jest trochę żenująco i głupio, ale w sumie nie narzekam. Przecież wiem, co czytam.
Robi się lepiej, gdy wracamy do Deadpoola – wariata po przejściach. Siedem odcinków serii kończących run Joego Kelly’ego podsumowuje cały wkład tego scenarzysty w rozwój postaci „najemnika z nawijką” i nie zostawiają właściwie niezamkniętych wątków – tak, aby następca nie był skrępowany powinnością kończenia po poprzedniku. Deadpool trafia na terapię do niejakiego „Doctora Bonga”, „świra z dzwonem zamiast łba” – ten podpowiada, że problemy psychiczne Wade’a rozwiązać może tylko wyzwanie na pojedynek „prawdziwego superbohatera”. No to co będziemy daleko szukać, Wolverine’a łatwo wkurzyć i długo do bijatyki namawiać nie trzeba.
To, czy pojedynek z Rosomakiem rozwiązał jakiekolwiek problemy sprawdzicie sami – faktem jest, że były one całkiem spore. Wade Wilson przeżył w piątym tomie prawdziwy kryzys tożsamości – halucynacje, w których pojawia się niejaka Mercedes Wilson (nazwisko nieprzypadkowe!) są wstępem do poważnej wiwisekcji (popularne słowo!) umysłu Deadpoola. Pojawia się też Bullseye i Czarny Szpon, wraca Zoe Culloden z „Landau, Luckman & Lake” i oczywiście arcywróg Deadpoola, czyli T-Ray. Ten łotr jest dla Deadpoola tym, kim dla Wolverine’a jest Sabretooth – nawet wyglądają podobnie! Nikt inny nie mógł pojawić się w finale tego runu, tylko T-Ray. Tak właśnie kończy swą przygodę z serią Joe Kelly – jak sam Deadpool: „Zawsze kończę rozpoczęte sprawy, inaczej one skończą mnie”.
No tak, wątki pozamykał, ale jakości nie utrzymał. Piąty tom „Deadpool Classic” przytłoczony jest całymi ścianami tekstu, momentami trudnymi do przebrnięcia i pomijalnymi. Ja wiem, ten cały opętańczy słowotok („Czy to ogromna parówa z włókna szklanego, czy się cieszysz, że mnie widzisz?”) to sedno „Deadpoola”, ale tu Kelly przesadził – parodiuje swój własny komiks, bez umiaru i sensu. A o rysunkach nie ma co pisać. W porządku jak na lata dziewięćdziesiąte – wielu tu mamy rysowników i znowu najlepszy jest Walter McDaniels.
Mamy jesień 1999 i kończymy na odcinku trzydziestym trzecim. „Deadpoola” w nowe stulecie (ba, tysiąclecie) wprowadzi Christopher Priest! W tomie szóstym rozpocznie się bowiem historia pod tytułem „Chapter X”. Nie wiem nic na jej temat, a że Kelly już opuścił budynek, dajmy szansę następcy.
koniec
28 lutego 2023

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Żywot łajdaka
Marcin Knyszyński

29 V 2024

Konwencja noir, zwłaszcza ta klasyczna z akcją osadzoną w pierwszej połowie dwudziestego wieku, ma szczególny popkulturowy potencjał. Twórcy uwielbiają do niej nawiązywać lub się nią inspirować. „Dieter Lumpen” wydany przez Lost in Time robi to wzorcowo, dostarczając jednocześnie sporo nowej, bardzo charakterystycznej, jakości.

więcej »

Kto tu jest potworem?
Paweł Ciołkiewicz

28 V 2024

Była posępna noc czerwcowa 1816 roku. Niebo przecinały błyskawice, a gwałtowny deszcz bębnił w okna. Wnętrze salonu Willi Diodati pozostawało jednak ciepłe i przytulne. Ogień trzaskał w kominku, a na stole pomiędzy talerzami pełnymi wykwintnych potraw stały butelki z winem. Za chwilę miał nastąpić finał zabawy zainicjowanej przez gospodarza. Lord Byron zaproponował mianowicie, by każdy z jego gości stworzył opowieść grozy. Przestronne wnętrza willi niebawem wypełniły opowieści o potworach, (...)

więcej »

Avengers kontra wampiry
Andrzej Goryl

27 V 2024

Seria „Avengers” pisana przez Jasona Aarona („Skalp”, „Bękarty z południa”) nie rozpoczęła się zbyt dobrze, jednak drugi album kierował cykl na właściwy tor i sugerował, że kolejne mogą być lepsze. Teraz dostaliśmy odsłonę trzecią tego komiksu – „Wojnę wampirów”. Zobaczmy, jak wypada.

więcej »

Polecamy

Ambasadorka pokoju

Niekoniecznie jasno pisane:

Ambasadorka pokoju
— Marcin Knyszyński

Jedenaście lat Sodomy
— Marcin Knyszyński

Batman zdemitologizowany
— Marcin Knyszyński

Superheroizm psychodeliczny
— Marcin Knyszyński

Za dużo wolności
— Marcin Knyszyński

Nigdy nie jest tak źle, jak się wydaje
— Marcin Knyszyński

„Incal” w wersji light
— Marcin Knyszyński

Superhero na sterydach
— Marcin Knyszyński

Nowe status quo
— Marcin Knyszyński

Fabrykacja szczęśliwości
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Urodziny Pająka
— Marcin Knyszyński

Czarno-biały świat
— Marcin Knyszyński

Miszmasz absolutny
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wariactwo jakieś
— Marcin Knyszyński

Trzecia liga
— Andrzej Goryl

Tegoż autora

Żywot łajdaka
— Marcin Knyszyński

Sztuka istnienia
— Marcin Knyszyński

Magią i mieczem
— Marcin Knyszyński

Rzeźnia numer dwa
— Marcin Knyszyński

Urodziny Pająka
— Marcin Knyszyński

Obrazy grozy
— Marcin Knyszyński

Wiosna, wiosna wkoło, zabłysły kły
— Marcin Knyszyński

Plateau
— Marcin Knyszyński

Beznadziejna piątka
— Marcin Knyszyński

Oto koniec znanego nam świata
— Marcin Knyszyński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.