Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 czerwca 2024
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXXXVII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Stephen Desberg, Enrico Marini
‹Krzyż świętego Piotra›

Krzyż świętego Piotra
EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKrzyż świętego Piotra
Tytuł oryginalnyLa croix de Pierre
Scenariusz
Data wydaniamarzec 2004
RysunkiEnrico Marini
PrzekładMaria Mosiewicz
Wydawca Egmont
CyklSkorpion
ISBN-1083-237-9078-7
Format215×290 mm
Cena18,90
Gatunekfantasy, historyczny, przygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Krzyż świętego Piotra

Osaczony skorpion kąsa
[Stephen Desberg, Enrico Marini „Krzyż świętego Piotra” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Trzeci zeszyt “Skorpiona” zatytułowany “Krzyż św. Piotra” trzyma poziom poprzednich części. Dynamiczna akcja, wciągająca fabuła i imponująca kreska Mariniego gwarantują niezapomnianą rozrywkę. Tytułowy bohater mimo przeciwności losu i wrogich mu ludzi konsekwentnie realizuje swoją zemstę. Dzień wyboru nowego papieża zbliża się nieubłaganie, a Skorpion nie zamierza pozwolić, aby został nim zabójca poprzedniego.

Artur Długosz

Osaczony skorpion kąsa
[Stephen Desberg, Enrico Marini „Krzyż świętego Piotra” - recenzja]

Trzeci zeszyt “Skorpiona” zatytułowany “Krzyż św. Piotra” trzyma poziom poprzednich części. Dynamiczna akcja, wciągająca fabuła i imponująca kreska Mariniego gwarantują niezapomnianą rozrywkę. Tytułowy bohater mimo przeciwności losu i wrogich mu ludzi konsekwentnie realizuje swoją zemstę. Dzień wyboru nowego papieża zbliża się nieubłaganie, a Skorpion nie zamierza pozwolić, aby został nim zabójca poprzedniego.

Stephen Desberg, Enrico Marini
‹Krzyż świętego Piotra›

Krzyż świętego Piotra
EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKrzyż świętego Piotra
Tytuł oryginalnyLa croix de Pierre
Scenariusz
Data wydaniamarzec 2004
RysunkiEnrico Marini
PrzekładMaria Mosiewicz
Wydawca Egmont
CyklSkorpion
ISBN-1083-237-9078-7
Format215×290 mm
Cena18,90
Gatunekfantasy, historyczny, przygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Krzyż świętego Piotra
“Krzyż św. Piotra” to bezpośrednia kontynuacja opisanych w poprzednim tomie serii wydarzeń. Śmierć ukochanego przez lud papieża wstrząsa społecznością chrześcijańską w Rzymie. Wydarzenie odciska swe piętno także na Skorpionie, który dowiaduje, że prawdopodobnie był synem papieża, zakochanego w jego matce zanim jeszcze stanął na czele Kościoła. Tropiony przez ludzi kardynała Trebaldiego Skorpion zaszywa się w Rzymie. Mimo nacisków ze strony swego przyjaciela ani myśli uciekać mając teraz do wyrównania znacznie poważniejsze rachunki. Rozmyśla więc nad zemstą pociągając za sznurki swych koneksji, których dorobił się jako najlepszy specjalista od świętych relikwii i starożytnych przedmiotów. Jego głównym celem jest obmyślenie i zrealizowanie planu, który uniemożliwiłby Trebaldiemu zajęcie miejsca zmarłego papieża. Dzień konklawe zbliża się, a Skorpion gotuje się do starcia z kardynałem.
“Skorpion” to zdecydowanie udana seria komiksu głównego nurtu. W tym przypadku fabularna i plastyczna warstwa komiksu współgrają ze sobą idealnie oferując czytelnikowi świetną rozrywkę. Scenariusz Desberga w najmniejszym stopniu nie ustępuje najlepszym kryminalno-sensacyjnym fabułom uznanych książek czy filmów, ale na potrzeby komiksowego medium zostaje najwyraźniej uproszczony. Mamy tu nieustanny wyścig z czasem, niespotykanych sprzymierzeńców, nieprzewidziane przeszkody, bezlitosnych przeciwników i upartego, zdeterminowanego Skorpiona. Mimo wyraźnych inspiracji Desberg był w stanie stworzyć ciekawą fabułę, nadać jej wciągające tempo i stworzyć postacie, które przemówią do czytelnika. Scenarzysta skutecznie wykorzystuje literackie metody opowiadania historii - retrospekcje ujawniają kolejne wydarzenia z przeszłości mające wpływ na bieżące wydarzenia, a wielowątkowa akcja nadaje komiksowi dynamizmu.
Oczywiste są zalety plastyczne albumu, ale to zasadniczo znak firmowy Mariniego. Precyzyjna kreska, mistrzowskie operowanie kolorem oddające nastrój poszczególnych scen i klasyczne, ale efektowne kadrowanie nie mają sobie równych. Po prostu solidny Marini.
koniec
19 kwietnia 2004

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Geneza horroru
Marcin Osuch

21 VI 2024

Z mojej perspektywy „Thorgal. Młodzieńcze lata” to najlepsza seria poboczna z uniwersum stworzonego przez van Hamme’a i Rosińskiego. Zapewne odpowiedzialni za jej wydawanie też tak uznali i dlatego nadal jest kontynuowana. Jednak i ona łapie od jakiegoś czasu zadyszkę.

więcej »

Życie, życie jest nowelą…
Agnieszka ‘Achika’ Szady

20 VI 2024

…która wciąga nas jak rzeka. Tak, nie ukrywam, że czytanie „Giant Days” wciąga. To niewątpliwie zasługa sympatycznych postaci, a też i styl rysowania jest bardzo w moim guście. Czasami mam wrażenie, jakbym oglądała film animowany.

więcej »

Galactus, duchy, demony i halloween
Andrzej Goryl

19 VI 2024

Drugi tom „Doktora Strange’a”, pisanego przez Marka Waida (tym razem wspieranego przy scenariuszach przez Barry’ego Kitsona, Tiniego Howarda i Pornsaka Pichetshote’a), zawiera kilka fabuł. Najdłuższa z nich skupia się wokół postaci Galactusa. Pożeracz Światów został wypchnięty przez pewnego czarownika do dziedziny magii, co skutkuje absolutnym chaosem – jako istota z domeny nauki samą swoją obecnością zaburza równowagę tej części rzeczywistości.

więcej »

Polecamy

Ambasadorka pokoju

Niekoniecznie jasno pisane:

Ambasadorka pokoju
— Marcin Knyszyński

Jedenaście lat Sodomy
— Marcin Knyszyński

Batman zdemitologizowany
— Marcin Knyszyński

Superheroizm psychodeliczny
— Marcin Knyszyński

Za dużo wolności
— Marcin Knyszyński

Nigdy nie jest tak źle, jak się wydaje
— Marcin Knyszyński

„Incal” w wersji light
— Marcin Knyszyński

Superhero na sterydach
— Marcin Knyszyński

Nowe status quo
— Marcin Knyszyński

Fabrykacja szczęśliwości
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Miecze i sandały
— Marcin Knyszyński

Indiana Catalano
— Marcin Knyszyński

Do pełna!
— Marcin Knyszyński

To nie są rzymskie wakacje
— Marcin Knyszyński

Gotham w akwareli
— Marcin Knyszyński

Drapieżcy w Gotham
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Stracone złudzenia Rzymu
— Sebastian Chosiński

Ukąsić Skorpiona!
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Miłość, przyjaźń, zdrada, śmierć
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Warusie, szykuj legiony!
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Zasłużyć na pamięć
— Artur Długosz

Tylko we dwoje
— Artur Długosz

Dokąd jedzie ten tramwaj?
— Artur Długosz

A na imię ma Josephine
— Artur Długosz

Cicho sza
— Artur Długosz

Dekoltem i szpadą
— Artur Długosz

Co łączy entropię i plamkę ślepą
— Artur Długosz

Gra Roku 2004
— Artur Długosz

Zabić Hitlera!
— Artur Długosz

Conan, nie Conan?
— Artur Długosz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.