Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 13 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

M. John Harrison
‹Nova Swing›

EKSTRAKT:40%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNova Swing
Tytuł oryginalnyNova Swing
Data wydania11 marca 2011
Autor
PrzekładMichał Jakuszewski
Wydawca MAG
CyklŚwiatło
SeriaUczta Wyobraźni
ISBN978-83-7480-195-9
Format240s. 135×202mm; oprawa twarda
Cena37,—
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Piknik na skraju Traktu Kefahuchiego
[M. John Harrison „Nova Swing” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Strefa, w której od Zdarzenia dzieją się dziwne, niezgodne z prawami fizyki rzeczy, ryzykanci, którzy w poszukiwaniu fantów poruszają się po strefie sobie tylko znanymi trasami, półświatek, który tymi fantami obraca, policja próbująca utrzymać kwarantannę. Brzmi znajomo? No pewnie, że brzmi. Tylko po co M. John Harrison w „Nova Swing” próbuje napisać słynną powieść Strugackich na novo?

Michał Kubalski

Piknik na skraju Traktu Kefahuchiego
[M. John Harrison „Nova Swing” - recenzja]

Strefa, w której od Zdarzenia dzieją się dziwne, niezgodne z prawami fizyki rzeczy, ryzykanci, którzy w poszukiwaniu fantów poruszają się po strefie sobie tylko znanymi trasami, półświatek, który tymi fantami obraca, policja próbująca utrzymać kwarantannę. Brzmi znajomo? No pewnie, że brzmi. Tylko po co M. John Harrison w „Nova Swing” próbuje napisać słynną powieść Strugackich na novo?

M. John Harrison
‹Nova Swing›

EKSTRAKT:40%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNova Swing
Tytuł oryginalnyNova Swing
Data wydania11 marca 2011
Autor
PrzekładMichał Jakuszewski
Wydawca MAG
CyklŚwiatło
SeriaUczta Wyobraźni
ISBN978-83-7480-195-9
Format240s. 135×202mm; oprawa twarda
Cena37,—
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Vic Serotonin prowadza turystów na obrzeża „strefy zdarzenia” – miejsce, w którym zaczęły spadać elementy Traktu Kefahuchiego, zaś detektyw Lens Aschemann stara się domyślić, jaki nowy rodzaj artefaktów trafia na czarny rynek. Tymczasem w Cafe Surf znikąd pojawiają się zdezorientowane istoty – czy to ludzie, czy ucieleśnienie jakiegoś dziwacznego kodu, matematyki ze strefy? I właściwie założeniem jest tylko twierdzenie, że to nowe zjawisko i że wszyscy mieszkańcy Saudade pochodzą z mężczyzny i kobiety.
Jeden z bohaterów powieści „Rumowy punch” Elmore’a Leonarda oraz opartego na niej filmu „Jackie Brown” Quentina Tarantino, pomniejszy bandzior Ordell Robbie, miał (zwłaszcza w filmie) kilka trafnych powiedzonek. Sprawdzają się one także w kontekście „Nova Swing” Harrisona. Ordell doceniał rosyjską technikę (podobnie jak stalkerzy z gry wideo), stwierdzając: „AK-47. The very best there is. When you absolutely, positively got to kill every motherfucker in the room, accept no substitutes”. Takim kałachem – w kontraście do „Nova Swing” – jawi się „Piknik na skraju drogi” Strugackich. Tam, gdzie „Piknik…” posyła celne zdania, tam powieść Brytyjczyka zacina się i zawodzi. Gdzie zrozumiałe dylematy Reda, tam wydumane i rozkojarzone wynurzenia jakmutam, Vica Serotonina czy Lensa Aschemanna. Więc po co akceptować zastępnik, skoro w każdej bibliotece znajdziemy oryginalną prozę braci Strugackich? Zresztą Harrison nie ukrywa zbytnio źródła inspiracji – powieść rozpoczyna cytat z „Pikniku…”: „Im dalej w Strefę, tym bliżej do nieba”. Jednak jedyne, czego w stosunku do pierwowzoru jest w „Novej Swing” więcej, to bzykania, wulgaryzmów i dziwności. Dziwności, która służy chyba tylko sama sobie: „Insekt i incest brzmią bardzo podobnie – skonkludowała” – och, wow. Ordell mógłby spytać: „But you fucked her anyway?”. Pewnie, że tak.
W „Świetle” – wcześniejszej powieści Harrisona, która również mnie nie porwała – był przynajmniej dobrze zarysowany i ciekawy wątek mordercy i paranoika Kearneya. W „Novej…” brak nawet tego. Postacie różnią się właściwie tylko odmianą swego dziwactwa, bo poza tym są równie potłuczone i wewnętrznie popsute. To może zostać uznane za zaletę – taki psychologiczny turpizm, pociągnięty do ekstremum. Zestaw paskudnych postaci w brzydkim, niezrozumiałym i bezwzględnym świecie – tak, to może zadziałać. Ale akurat nie na mnie. „Hell yeah! To her dumb country ass, Compton is Hollywood; closest she’s ever been anyway” – miałem właśnie takie wrażenie, że w „Nova Swing” autor usiłuje wcisnąć mi Compton jako Hollywood.
Podsumowując mój zawód nową powieścią Harrisona, znowu sięgnę do skarbnicy mądrości Ordella Robbiego: „What the fuck happened to you, man? Shit, your ass used to be beautiful!”.
koniec
1 lipca 2011

Komentarze

02 VII 2011   13:16:54

W twojej "recenzji" też jest mnóstwo wulgaryzmów, w zasadzie nie znam drugiej tak bardzo nasyconej wulgaryzmami. Nieważne że w cytacie i że po angielsku. Może powieść i jest słaba, ale twój pomysł na impresje po lekturze jest równie kiepski.

05 VII 2011   19:29:51

Eee - te angielskojęzyczne wstawki w recenzji to po co? Żeby się popisać zdolnościami językowymi?

06 VII 2011   17:35:07

Nie. Żeby zachować wierność cytatowi. Polskie tłumaczenia filmowe są... kontrowersyjne.

08 VII 2011   16:27:20

Dawno juz nie widzialem takiej kolekcji belkotu. To, ze recenzent nie zrozumial ksiazki to jedno. Druga sprawa, to fakt, ze on chyba nie pojmuje tego co sam pisze. zal.pl

08 VII 2011   16:45:43

Oho, Esesnja dorobiła się w końcu własnego popkuriozum, i to popkuriozum roku:-)

08 VII 2011   20:41:27

Och, jak mi miło, że recenzja wzbudza aż takie emocje :D

@witek - będę Ci bardzo wdzięczny, jeśli w prostych słowach wyjaśnisz mi, czego konkretnie nie zrozumiałem w "Novej Swing".

20 XII 2014   21:40:00

Łoo, pojechałeś. To mniej więcej tak, jak sprowadzić "Lolitę" Nabokova do pedofilii.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: Na moją drapaczkę!
Joanna Kapica-Curzytek

13 VIII 2022

Piąte spotkanie z tytułowym bohaterem książki „Kot Winston. Agent pod przykrywką” przynosi nam zapis szeroko zakrojonego dochodzenia w parku rozrywki. Złoczyńcy nie mają żadnych szans w potyczce z doświadczonym kocim śledczym!

więcej »

PRL w kryminale: Para mieszana, mocno zakochana
Sebastian Chosiński

12 VIII 2022

Władysław Krupka lubił kapitana Mirskiego i parokrotnie powracał do tej postaci (będącej zresztą literackim alter ego komiksowego Jana Żbika). Pisząc powieść „Skazałeś ją na śmierć”, doszedł jednak do wniosku, że prawdopodobnie nie poradzi on sobie w walce z imperialistyczną siatką szpiegowską, więc postanowił dorzucić mu do pomocy bohatera z jeszcze wyższej półki – kapitana Wojciecha Mireckiego z kontrwywiadu Służby Bezpieczeństwa.

więcej »

Historia zatoczyła koło
Joanna Kapica-Curzytek

11 VIII 2022

W znakomitej książce „Dziewczyna i Uczony” fascynujące losy dwóch obrazów przenikają się z dramatycznymi biografiami ludzi i przeszłością państw. Historia Europy została tu opowiedziana przez pryzmat historii sztuki.

więcej »

Polecamy

Terapia szokowa

W podziemnym kręgu:

Terapia szokowa
— Marcin Knyszyński

Seksapokalipsa
— Marcin Knyszyński

Odwieczna dialektyka
— Marcin Knyszyński

Rzeczy, które robisz w piekle, będąc martwym
— Marcin Knyszyński

Bulwar Zachodzącego Słońca 2
— Marcin Knyszyński

Borat Dzong-Un z pasem szahida
— Marcin Knyszyński

Rozkład i rozkładówka
— Marcin Knyszyński

Nowoczesny mit
— Marcin Knyszyński

Horror rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Osaczona
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

I gdzie ten swing?
— Miłosz Cybowski

Tegoż twórcy

Esensja czyta: Listopad 2016
— Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka, Konrad Wągrowski

Tłumaczenie niepojętego
— Anna Kańtoch

Esensja czyta: Styczeń 2014
— Joanna Kapica-Curzytek, Daniel Markiewicz, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka

Świetlista uczta
— Marcin Bukalski

Esensja czyta: Czerwiec 2011
— Miłosz Cybowski, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Listopad 2010
— Jędrzej Burszta, Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek , Marcin Mroziuk, Konrad Wągrowski

Chaos to porządek, którego nie rozumiemy
— Michał Foerster

Esensja czyta: Luty-marzec 2010
— Jędrzej Burszta, Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Daniel Markiewicz, Marcin Mroziuk

Kronika końca czasu
— Anna Kańtoch

Cudzego nie znacie: Rycerze Pastelowego Stołu
— Michał Kubalski

Tegoż autora

To nie jest straszne
— Michał Kubalski

W krzywym zwierciadle: Europejskie wakacje Pająka
— Michał Kubalski

Film, który poszedł naprzód
— Michał Kubalski

Good comic gone bad, czyli space opera rom-com
— Michał Kubalski

Więcej wszystkiego co błyszczy, buczy i wybucha?
— Miłosz Cybowski, Jakub Gałka, Wojciech Gołąbowski, Adam Kordaś, Michał Kubalski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Nie taki dobry dinozaur
— Michał Kubalski

O tych, co z kosmosu
— Paweł Ciołkiewicz, Jakub Gałka, Jacek Jaciubek, Adam Kordaś, Michał Kubalski, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Po rozum do głowy
— Michał Kubalski

Poszerzenie pola walki
— Michał Kubalski

Czego oczy nie widziały
— Michał Kubalski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.