Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 2 lipca 2022
w Esensji w Esensjopedii

Philip K. Dick
‹Człowiek z Wysokiego Zamku›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCzłowiek z Wysokiego Zamku
Tytuł oryginalnyThe Man in the High Castle
Data wydania3 sierpnia 2011
Autor
PrzekładLech Jęczmyk
Wydawca Rebis
ISBN978-83-7510-568-1
Format336s. 150×225mm; oprawa twarda
Cena47,90
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Książka z wysokiej półki
[Philip K. Dick „Człowiek z Wysokiego Zamku” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Bohaterowie klasycznej już powieści Philipa K. Dicka podejmują decyzje radząc się chińskiej Księgi Przemian – I-cing. W trakcie pracy nad „Człowiekiem z Wysokiego Zamku” korzystał z niej również sam pisarz. Efekt działania Księgi okazał się na tyle imponujący, że po skończonej lekturze ma się ochotę zasięgnąć opinii wróżbiarskiego dzieła sprzed kilku tysięcy lat.

Daniel Markiewicz

Książka z wysokiej półki
[Philip K. Dick „Człowiek z Wysokiego Zamku” - recenzja]

Bohaterowie klasycznej już powieści Philipa K. Dicka podejmują decyzje radząc się chińskiej Księgi Przemian – I-cing. W trakcie pracy nad „Człowiekiem z Wysokiego Zamku” korzystał z niej również sam pisarz. Efekt działania Księgi okazał się na tyle imponujący, że po skończonej lekturze ma się ochotę zasięgnąć opinii wróżbiarskiego dzieła sprzed kilku tysięcy lat.

Philip K. Dick
‹Człowiek z Wysokiego Zamku›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCzłowiek z Wysokiego Zamku
Tytuł oryginalnyThe Man in the High Castle
Data wydania3 sierpnia 2011
Autor
PrzekładLech Jęczmyk
Wydawca Rebis
ISBN978-83-7510-568-1
Format336s. 150×225mm; oprawa twarda
Cena47,90
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
W „Człowieku…” Dick zmienia losy drugiej wojny światowej, zostawiając w pokonanym polu m.in. Stany Zjednoczone, znajdujące się w tej powieści pod kontrolą Japonii. Są w tym położeniu i tak osadzeni dalece korzystniej niż narody, które znalazły się w niemieckiej strefie wpływów, bowiem naziści w najlepsze kontynuują swoją drogę podboju przez eksterminację – co jakiś czas pojawiają się napomknięcia o ich nieludzkich zbrodniach.
Jednak Dicka nie interesuje nakreślenie rozległej wizji nowego porządku światowego. Skupia się – i słusznie – na tworzeniu pojedynczych portretów reprezentantów poszczególnych sił. Czytelnik śledzi losy kilkorga bohaterów, przynależnych do dwóch głównych linii narracyjnych. Pierwsza przebiega przez świat handlu – już w pierwszej scenie poznajemy słynnego sprzedawcę staroci, podejmującego kolekcjonerów poszukujących przedmiotów z czasów przedwojennych. Handlarz jest oczywiście Amerykaninem, z kolei amatorzy sztuki pochodzą z Japonii. Drugi z głównych wątków tyczy się rozgrywek na wysokim szczeblu, w które – nieoficjalnie – angażują się siły japońskie i niemieckie przy okazji zmiany wodza w tym drugim kraju. Poprzez oba z wymienionych obszarów Dick trafnie pokazuje niezwykle wrażliwe mechanizmy władzy, ale też historii w ogóle. Trybiki zdolne do przeskoczenia na zupełnie inne tory w wyniku przypadku, nieprzewidzianego zbiegu okoliczności. Wskazuje, że pojęcie dumy narodowej czy wartość sztuki często zależą od dużo daleko mniej wzniosłych zdarzeń.
Najważniejszym jednak motywem „Człowieka…” jest charakterystyczne dla amerykańskiego pisarza pytanie o ontologię świata, jego odmienne wersje, ich prawdziwość. Bohaterowie nieustannie mówią o zakazanej książce, w której historia drugiej wojny światowej potoczyła się w sposób, jaki bardzo dobrze znamy. Wszyscy tę powieść czytają, zachwycają się nią, złorzeczą lub odczuwają przed nią lęk. Emocje, jakie wywołuje znajdujący się na indeksie bestseller, skłaniają do zastanowienia się nad tym, czy ukazana w nim historia rodem z science fiction na pewno jest tylko fikcją literacką. I czemu nad jej ponoć szczelnie odgrodzonym od świata w tytułowym Wysokim Zamku autorem unosi się atmosfera tajemnicy.
W powieści Dicka najbardziej ciekawie wyglądają kierujące ludźmi przesłanki. Wszyscy wtłoczeni są w ramy powojennego układu sił, który przewartościował ich dotychczasowe myślenie. Każdy ruch na szczeblu władzy wymaga dostosowania się do obowiązujących schematów. Do tego bohaterowie ciągle zaglądają do Księgi Przemian, noszą ją przy sobie lub proszą o możliwość skorzystania z niej, gdy akurat złożyli komuś wizytę bez swojego egzemplarza. Obecność I-ching w każdym domu czy biurze wydaje się pewnikiem, za jaki uznaje się także uzyskiwane przy jej pomocy wróżby. A jakby tego było mało, mamy jeszcze wspomnianą książkę w książce – „Utyje szarańczę” z jej alternatywną wizją rzeczywistości. Wszystko to sprawia, że ginie gdzieś wolna wola. Ludzie zależni są od wielu elementów zastanego świata, a decyzje podejmują radząc się Księgi Przemian. Na pierwszy moment naprawdę samodzielnego myślenia przyjdzie poczekać do ostatnich stron książki. I to wcale nie tylko dlatego, że – jak w przedmowie pisze Maciej Parowski – podyktowane Dickowi przez I-ching zakończenie jest dla pisarza charakterystycznie otwarte.
„Człowiek…”, jako historia alternatywna, doskonale sprawdza się w roli odmiennego spojrzenia na znany nam porządek. Choć sama zmiana losów tej czy innej wojny nie jest specjalnie wymyślną operacją, to przeniesienie się na kilka godzin w świat pozbawiony dominacji amerykańskiej, opanowany przez pełnych ogłady i elegancji Japończyków (z bestialskimi nazistami w tle), przynosi nową, ożywczą perspektywę. Po tę powieść warto sięgnąć lub tylko odświeżyć lekturę choćby po to, by uświadomić sobie, od jak wielu czynników zależy nasze miejsce w historii, jak bardzo możemy się ubezwłasnowolnić na własne życzenie. I że wcale nie potrzebujemy do tego poupychanych po wysokich zamkach autorów zabronionych książek.
koniec
6 grudnia 2011

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

PRL w kryminale: Skazany na śmierć
Sebastian Chosiński

1 VII 2022

Dzisiaj takie zjawisko już nie istnieje. Prasa codzienna nie drukuje powieści w odcinkach. Ale jeszcze w latach 80. ubiegłego wieku były one czymś najzupełniej naturalnym. Dla wielu gazet stawały się niemalże gwarancją sukcesu. Czasami nawet na łamy regionalnych tytułów trafiały interesujące teksty. Przykładem tego „Nie chcę umierać!” Krzysztofa T. Rosy z 1959 roku.

więcej »

Ziemia obca, lecz swoja
Sebastian Chosiński

30 VI 2022

W momencie kiedy zostały już przetłumaczone na język polski wszystkie wydane w postaci książek teksty beletrystyczne Izraela Joszuy Singera, warto zapoznać się z nimi właśnie zgodnie z chronologią publikacji. A więc po „Perłach” – debiutanckim tomie opowiadań – sięgnąć po pochodzący z 1925 roku zbiór „Na obcej ziemi”. A dopiero potem po jego wyśmienite powieści. W ten sposób łatwiej będzie nam dostrzec i docenić eksplozję talentu żydowskiego pisarza.

więcej »

Krótko o książkach: Nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji
Miłosz Cybowski

29 VI 2022

„Inkwizycja hiszpańska” Helen Rawlings jest krótkim i treściwym opracowaniem, które zawiera wiele interesujących spostrzeżeń na temat tej owianej złą sławą organizacji.

więcej »

Polecamy

Seksapokalipsa

W podziemnym kręgu:

Seksapokalipsa
— Marcin Knyszyński

Odwieczna dialektyka
— Marcin Knyszyński

Rzeczy, które robisz w piekle, będąc martwym
— Marcin Knyszyński

Bulwar Zachodzącego Słońca 2
— Marcin Knyszyński

Borat Dzong-Un z pasem szahida
— Marcin Knyszyński

Rozkład i rozkładówka
— Marcin Knyszyński

Nowoczesny mit
— Marcin Knyszyński

Horror rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Osaczona
— Marcin Knyszyński

Pan życia i śmierci
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Narkotykowy trip z robalami w rolach głównych
— Sebastian Chosiński

Wasale i robale
— Katarzyna Piekarz

Wzloty i upadki
— Katarzyna Piekarz

Staronarodzeni i złowrodzy agenci Biblioteki
— Anna Nieznaj

Ziemia zginie. Na milion sposobów
— Jacek Jaciubek

Wyprawa poprzez umysły
— Jacek Jaciubek

Kopalnia pomysłów
— Jacek Jaciubek

Esensja czyta: Październik 2013
— Kamil Armacki, Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Paweł Micnas, Marcin Mroziuk, Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Lipiec 2013
— Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Daniel Markiewicz, Paweł Micnas, Beatrycze Nowicka, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Moje paranoje
— Jacek Jaciubek

Tegoż autora

Zapomną o nas
— Daniel Markiewicz

Mistrzostwo formy
— Daniel Markiewicz

Walc nasz (zbyt) powszedni
— Daniel Markiewicz

Odmienne stany moralności
— Daniel Markiewicz

Czytając (dobre) science fiction
— Daniel Markiewicz

Całodobowe szczęście
— Daniel Markiewicz

Nieustające wakacje
— Daniel Markiewicz

Trudna miłość
— Daniel Markiewicz

Szeptanie traumy
— Daniel Markiewicz

Magiczna apokalipsa
— Daniel Markiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.