Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 lutego 2024
w Esensji w Esensjopedii

Georges Simenon
‹Pomyłka Maigreta›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPomyłka Maigreta
Tytuł oryginalnyMaigret se trompe
Data wydania1981
Autor
PrzekładAgnieszka Daniłowicz
Wydawca Czytelnik
CyklKomisarz Maigret
SeriaZ jamnikiem
ISBN83-07-00288-5
Format160s.
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Przeczytaj to jeszcze raz: Trójkąt miłosny z podtekstami
[Georges Simenon „Pomyłka Maigreta” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Komisarz Maigret nie był superbohaterem, policjantem z rentgenem w oczach, który spoglądając na podejrzanego, był w stanie stwierdzić, czy ma do czynienia z przestępcą, czy z osobą niewinną. Zdarzały mu się drobne wpadki, chwilowe zaćmienia umysłu, bywało, że błądził po omacku. Jak w „Pomyłce Maigreta”, w której to powieści Georges Simenon postarał się, aby starym gliniarzem do ostatniej chwili śledztwa targały wątpliwości.

Sebastian Chosiński

Przeczytaj to jeszcze raz: Trójkąt miłosny z podtekstami
[Georges Simenon „Pomyłka Maigreta” - recenzja]

Komisarz Maigret nie był superbohaterem, policjantem z rentgenem w oczach, który spoglądając na podejrzanego, był w stanie stwierdzić, czy ma do czynienia z przestępcą, czy z osobą niewinną. Zdarzały mu się drobne wpadki, chwilowe zaćmienia umysłu, bywało, że błądził po omacku. Jak w „Pomyłce Maigreta”, w której to powieści Georges Simenon postarał się, aby starym gliniarzem do ostatniej chwili śledztwa targały wątpliwości.

Georges Simenon
‹Pomyłka Maigreta›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPomyłka Maigreta
Tytuł oryginalnyMaigret se trompe
Data wydania1981
Autor
PrzekładAgnieszka Daniłowicz
Wydawca Czytelnik
CyklKomisarz Maigret
SeriaZ jamnikiem
ISBN83-07-00288-5
Format160s.
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Może zaskakiwać fakt, że w czasie swego dziesięcioletniego pobytu w Stanach Zjednoczonych Georges Simenon napisał tak dużo powieści z komisarzem Jules’em Maigretem w roli głównej, których akcja rozgrywała się przecież w odległym dla pisarza w chwili tworzenia Paryżu. Całkiem prawdopodobne jednak, że dzięki nim Belg utrzymywał swoistą więź ze swoją przybraną ojczyzną i że tęsknota z tego powodu była mniejsza. Wraz ze słynnym policjantem mógł bowiem przemierzać paryskie uliczki, place, zaglądać do kabaretów, barów i kafejek w podejrzanych dzielnicach. Siadając każdego dnia na kilka godzin do maszyny do pisania, przenosił się w przestrzeni o tysiące kilometrów; oczyma wyobraźni patrzył na tak ważne i bliskie sobie przez lata miasto. „Pomyłkę Maigreta” Simenon napisał, jak zwykle, w ekspresowym tempie, w ciągu ośmiu dni, pomiędzy 24 a 31 sierpnia 1953 roku, na farmie Shadow Rock w Lakeville. W cyklu o Maigrecie była to pozycja numer czterdzieści trzy (przypomnijmy: spośród siedemdziesięciu pięciu powieści i dwudziestu ośmiu opowiadań). Światło dzienne ujrzała trzy miesiące później nakładem paryskiego wydawnictwa Presses de la Cité. W Polsce ukazała się natomiast dopiero w 1981 roku w kryminalnej serii oficyny Czytelnik „Z jamnikiem”.
Akcję „Pomyłki…” Simenon umieścił w listopadzie – miesiącu chłodnym, pochmurnym i deszczowym. Nic więc dziwnego, że niektórzy z bohaterów chodzą zakatarzeni i często raczą się alkoholem na rozgrzanie. Maigret, wybierający się właśnie do pracy, jeszcze przed wyjściem z domu odbiera telefon od inspektora Dupeu z jednego z dzielnicowych komisariatów. Informuje on komisarza o znalezieniu w apartamencie przy avenue Carnot zwłok młodej kobiety, dwudziestosześcioletniej Luizy Filon. Pierwszą myślą Dupeu było, że ofiara popełniła samobójstwo, strzelając sobie z rewolweru w głowę, ale w takiej sytuacji powinni przecież znaleźć przy niej broń. A tej nie było. Zatem – morderstwo. Na dodatek okrutne. Bo ten, kto to zrobił, oddał strzał z bardzo bliskiej odległości, rozwalając Luizie połowę czaszki. Na miejscu zdarzenia Maigret spotyka swoją starą „znajomą” – Désirée Brault, prostytutkę i złodziejkę, którą przy różnych okazjach parokrotnie zamykał w areszcie. Teraz była ona sprzątaczką u młodej Filon. Starucha niechętnie rozmawia z policją, co biorąc pod uwagę jej dotychczasowy życiorys, raczej nie dziwi. Mimo to komisarz wyciąga od niej kilka znaczących informacji, które mają wpływ na rozwój śledztwa.
Luiza mieszkała w apartamencie sama. Tyle że nie byłoby jej stać na jego utrzymanie, tym bardziej że od dwóch lat nie pracowała. Wnioski, do jakich dochodzi Maigret, są oczywiste – była utrzymanką kogoś bogatego. Jest to tym bardziej prawdopodobne, że w przeszłości pannę Filon notowano w obyczajówce. Wiadomo też, że miała kochanka, muzyka-saksofonistę Pierre’a Eynarda, niegdyś stręczyciela, na tyle jednak biednego, że nie byłby w stanie płacić za mieszkanie przy avenue Carnot. W rachubę wchodzi więc trójkąt, w którym każdy z mężczyzn (a trzeba jeszcze ustalić, kto był zamożnym sponsorem Luizy) miałby powody, aby ukarać niewierną kochankę. W pierwszej kolejności Maigret musi więc odnaleźć Pierrota, jak o nim mówią koledzy z zespołu występującego w podejrzanym nocnym klubie, ponieważ dzięki niemu da się ustalić, z kim poza nim spotykała się ofiara. Tymczasem Eynard znika, a komisarz zdaje sobie sprawę, że jeśli dobrze się zamelinuje w Paryżu, to może ukrywać się nawet przez długie miesiące. Irytację policjanta wzbudza jeszcze jeden fakt – jego „psi” nos podpowiada mu, że osoby, które do tej pory przesłuchiwał, a więc przede wszystkim Désirée Brault i dozorczyni domu (w polskim tłumaczeniu nazywana staromodnie konsjerżką), pani Cornet, nie mówią mu całej prawdy. Może kogoś w ten sposób chronią, a może… przyświeca im jeszcze jakiś inny cel.
W „Pomyłce Maigreta” Georges Simenon stawia naprzeciw siebie dwa światy. Filon, Brault i Eynard reprezentują paryski półświatek – to ludzie przetrąceni przez los, których na drogę nieprawości i przestępstwa często wepchnęła bieda, chęć lepszego życia, poszukiwanie miłości, na którą zwyczajnie nie było ich stać. Na przeciwległym biegunie mamy mieszkańców kamienicy, w której zginęła Luiza, bogatych mieszczan, pośród których przyszła ofiara czuła się nieswojo, której dawali oni zresztą do zrozumienia, że do nich nie pasuje, że jest kimś gorszym, niezasługującym na szacunek. Simenon oczywiście ich zdania nie podziela; wie bowiem więcej – że wykolejony biedak może być bardziej moralny, niż powszechnie szanowany człowiek majętny. Oba światy wzajemnie się przenikają, symbolicznym miejscem tych „spotkań” jest apartament Luizy, w których spotyka się ona zarówno z Pierre’em, jak i swoim bogatym sponsorem. Maigret i jego współpracownicy, przynajmniej początkowo, są przekonani, że to któryś z nich ukarał Filon. Ale odpowiedź na tę wątpliwość nie może być tak prosta. Mimo że dochodzenie trwa zaledwie dwie doby, stopień jego skomplikowania jest znaczny. Zaskakiwać też może śmiałość obyczajowa powieści, która powstała przecież w pierwszej połowie lat 50. i to na dodatek w bardzo wtedy purytańskich Stanach Zjednoczonych.
„Pomyłka Maigreta” – napisana bezpośrednio, czyli w miesiąc po bardzo udanych „Czerwonych światłach” – przenoszona była na ekran przynajmniej czterokrotnie, za każdym razem jako odcinek serialu. Uczynili to Anglicy (1960), Belgowie do spółki z Holendrami (1964) oraz dwukrotnie Francuzi (1981, 1994). W postać komisarza w adaptacjach tych wcielili się kolejno Rupert Davies, Kees Brusse oraz Jean Richard i Bruno Cremer.
koniec
28 września 2014

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

PRL w kryminale: Grzech niedocenienia (ludowej milicji)
Sebastian Chosiński

23 II 2024

Gdybym miał obstawiać, jednak bez groźby utraty postawionej gotówki, stwierdziłbym, że Paweł Borys Henelt napisał „Nieuchwytnego” w 1955 bądź następnym roku i że była to chronologicznie pierwsza jego powieść z majorem MO Wiktorem Zarubą w roli głównej. Mimo to na swój pierwodruk – i to nie w formie książkowej, lecz jako „gazetowiec” na łamach „Słowa Powszechnego” – musiała ona czekać długich siedem lat.

więcej »

PRL w kryminale: Nadmiernie wrażliwy śledczy
Sebastian Chosiński

16 II 2024

Niepohamowane ludzkie namiętności niejednokrotnie stawały się – także w literaturze – przyczyną wielkich tragedii. Zwłaszcza miłosnych. Taki właśnie wątek postanowił rozwinąć w jednej ze swoich „powieści milicyjnych” Artur Morena, pod którym to pseudonimem ukrywał się Andrzej Wydrzyński. Nosi ona tytuł „Arlekin”, a ukazała się – przed ponad półwieczem – w serii Iskier „Ewa wzywa 07…”.

więcej »

PRL w kryminale: „Kopan” i „kwasopran”
Sebastian Chosiński

9 II 2024

Skoro major Wiktor Zaruba, bohater „powieści milicyjnych” Pawła Borysa Henelta, jest jednym z najwybitniejszych przedstawicieli prawa, jakich świat nosi, to i sprawy, którymi się zajmuje, muszą być niezwykłej wagi. W wydrukowanym w 1962 roku na łamach „Słowa Powszechnego” „gazetowcu” „Plany rakiety X-1 zaginęły” próbuje on złapać podstępnych szpiegów, którzy czyhają na genialny polski wynalazek.

więcej »

Polecamy

Pierwsza wojna... czasowa

Stare wspaniałe światy:

Pierwsza wojna... czasowa
— Andreas „Zoltar” Boegner

Wszyscy jesteśmy „numerem jeden”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Krótka druga wiosna „romansu naukowego”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Jak przewidziałem drugą wojnę światową
— Andreas „Zoltar” Boegner

Cyborg, czyli mózg w maszynie
— Andreas „Zoltar” Boegner

Narodziny superbohatera
— Andreas „Zoltar” Boegner

Pierwsza historia przyszłości
— Andreas „Zoltar” Boegner

Zobacz też

Z tego cyklu

Kto zamordował Kallego?
— Sebastian Chosiński

Czcij bliźniego swego!
— Sebastian Chosiński

Tak nieprawdopodobne, że aż przerażające
— Sebastian Chosiński

Zetrzeć uśmiech z twarzy niegodziwca
— Sebastian Chosiński

Biali i czarni – bohaterowie i kanalie
— Sebastian Chosiński

Wallander kontra komunistyczni fundamentaliści
— Sebastian Chosiński

Gliniarz po i w trakcie przejść
— Sebastian Chosiński

Eddie, Gino i Tony
— Sebastian Chosiński

Gliniarz na rowerze
— Sebastian Chosiński

Pozornie bez związku, niemal bez trupa
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż twórcy

Klasyka kina radzieckiego: Generalska córka
— Sebastian Chosiński

Klasyka kina radzieckiego: Z Mińska do Nowego Jorku
— Sebastian Chosiński

Klasyka kina radzieckiego: Moskiewskie zaułki jak Paryż
— Sebastian Chosiński

Komisarz z wyrzutami sumienia
— Sebastian Chosiński

Namiętni Holendrzy
— Sebastian Chosiński

W czterech ścianach
— Sebastian Chosiński

Trudne życie wiejskiego nauczyciela
— Sebastian Chosiński

Dlaczego giną uczciwi ludzie?
— Sebastian Chosiński

Miłość szczęścia nie daje
— Sebastian Chosiński

Tęsknota i rozczarowanie
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.