Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 kwietnia 2024
w Esensji w Esensjopedii

Jim Butcher
‹Pełnia Księżyca›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPełnia Księżyca
Tytuł oryginalnyFool Moon
Data wydania7 października 2015
Autor
PrzekładPiotr W. Cholewa
Wydawca MAG
CyklAkta Dresdena
ISBN978-83-7480-588-9
Format400s. 125×195mm
Cena35,—
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Przeczytaj to jeszcze raz: Dresden ma kłopoty
[Jim Butcher „Pełnia Księżyca” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Choć Harry’ego Dresdena nie trzeba (mam nadzieję) nikomu przedstawiać, to jakimś trafem zabrakło u nas recenzji wznawianej już kilkakrotnie „Pełni księżyca”, czyli drugiego tomu przygód chicagowskiego maga-detektywa. Pora nadrobić te zaległości.

Miłosz Cybowski

Przeczytaj to jeszcze raz: Dresden ma kłopoty
[Jim Butcher „Pełnia Księżyca” - recenzja]

Choć Harry’ego Dresdena nie trzeba (mam nadzieję) nikomu przedstawiać, to jakimś trafem zabrakło u nas recenzji wznawianej już kilkakrotnie „Pełni księżyca”, czyli drugiego tomu przygód chicagowskiego maga-detektywa. Pora nadrobić te zaległości.

Jim Butcher
‹Pełnia Księżyca›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPełnia Księżyca
Tytuł oryginalnyFool Moon
Data wydania7 października 2015
Autor
PrzekładPiotr W. Cholewa
Wydawca MAG
CyklAkta Dresdena
ISBN978-83-7480-588-9
Format400s. 125×195mm
Cena35,—
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Nie jest zbyt wielkim zaskoczeniem, że w tak zatytułowanej powieści bohaterowi przyjdzie zmierzyć się z wilkołakami. I od samego początku trzeba przyznać Butcherowi bardzo dużego plusa za kreatywność i wymyślenie nie jednego, ale całego szeregu różnych typów zmiennokształtnych bestii. Jakby tego było mało, autor wrzuca je wszystkie do jednego powieściowego kotła razem ze swoim głównym bohaterem, mając nadzieję na to, że z takiej mieszanki wyłoni się coś zjadliwego. Taktyka to ryzykowna, ale jakimś trafem Butcher wychodzi z tego obronną ręką (mimo zdecydowanego nadużywania cliffhangerów).
To samo trzeba powiedzieć o samym Dresdenie, którego po raz kolejny los (pod postacią autora) nie oszczędza i coś, co jak zwykle rozpoczyna się stosunkowo niewinnie, urasta do rangi niezwykle poważnej i niebezpiecznej historii z loup-garou w roli głównej. Ale przy pomocy magii, przyjaciół i zwykłej broni palnej udaje się bohaterowi wyjść cało z opresji. Czego niestety nie da się powiedzieć o wszystkich bohaterach drugo- i trzecioplanowych. Realistyczne podejście do świata przedstawionego przez Butchera sprawia, że Harry, mimo najlepszych chęci, nie jest w stanie ocalić wszystkich i śmierć zbiera swoje żniwo wśród statystów i mniej istotnych postaci tła. Wydaje się, że jedynie głównego bohatera obowiązuje jakaś taryfa ulgowa, ale jest to jeden z tych mankamentów, które powieści można wybaczyć.
Mimo wartkiej akcji (bo po raz kolejny trzeba zdążyć powstrzymać kogoś, nim rozpęta się piekło) Butcher znalazł czas nie tylko na to, by pogłębić relacje między Dresdenem a najistotniejszymi bohaterami drugoplanowymi (detektyw Murphie oraz Suzan), ale też by rzucić nieco więcej światła na jego przeszłość oraz metody działania. Spuszczanie Boba (ducha „pomieszkującego” w czaszce ukrytej w piwnicy Dresdena) ze smyczy mimo ryzyka wywołania przez niego kolejnej orgii czy przyjazna rozmowa z demonem, która kończy się w wyjątkowo zaskakujący dla Harry’ego sposób, to smaczki, które doskonale ilustrują złożoność świata przedstawionego. Zaś końcowa konstatacja bohatera, że zarówno problemy, z którymi musiał sobie poradzić we „Froncie burzowym”, jak i nagła gorączka lykantropii z „Pełni księżyca”, nie mogą być przypadkowe, stanowi wyraźny sygnał, że Butcher ma jeszcze wiele asów w rękawie. I że nie zawaha się ich użyć.
koniec
4 grudnia 2016

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Superwizja
Joanna Kapica-Curzytek

15 IV 2024

Zamieszkały w Berlinie brytyjski reportażysta podróżuje po niemieckim wybrzeżu. Jego znakomite „Duchy Bałtyku” są zapisem odkrywania, skrawek po skrawku, esencji niemieckiej duszy.

więcej »

PRL w kryminale: W kamienicy na Złotej
Sebastian Chosiński

12 IV 2024

W 1957 roku, na fali październikowej „odwilży”, swój powieściowy debiut opublikowała – dotychczas zajmująca się głównie dziennikarstwem – Anna Kłodzińska (w tym momencie miała już czterdzieści dwa lata). Wtedy nikt jeszcze nie mógł przewidywać, że za sprawą książki „Śledztwo prowadzi porucznik Szczęsny” na literacką scenę wkroczy jedna z najbardziej znanych postaci peerelowskiej literatury kryminalnej.

więcej »

Destrukcyjne układy
Joanna Kapica-Curzytek

11 IV 2024

W czeskiej powieści kryminalnej „Pięć martwych psów” najważniejsze są zwierzęta, i to nie tylko te tytułowe. Zespół śledczych z Ołomuńca musi poradzić sobie z trudnym zadaniem.

więcej »

Polecamy

Poetycki dinozaur w fantastycznym getcie

Stare wspaniałe światy:

Poetycki dinozaur w fantastycznym getcie
— Andreas „Zoltar” Boegner

Pierwsza wojna... czasowa
— Andreas „Zoltar” Boegner

Wszyscy jesteśmy „numerem jeden”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Krótka druga wiosna „romansu naukowego”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Jak przewidziałem drugą wojnę światową
— Andreas „Zoltar” Boegner

Cyborg, czyli mózg w maszynie
— Andreas „Zoltar” Boegner

Narodziny superbohatera
— Andreas „Zoltar” Boegner

Pierwsza historia przyszłości
— Andreas „Zoltar” Boegner

Zobacz też

Z tego cyklu

Kto zamordował Kallego?
— Sebastian Chosiński

Czcij bliźniego swego!
— Sebastian Chosiński

Tak nieprawdopodobne, że aż przerażające
— Sebastian Chosiński

Zetrzeć uśmiech z twarzy niegodziwca
— Sebastian Chosiński

Biali i czarni – bohaterowie i kanalie
— Sebastian Chosiński

Wallander kontra komunistyczni fundamentaliści
— Sebastian Chosiński

Gliniarz po i w trakcie przejść
— Sebastian Chosiński

Eddie, Gino i Tony
— Sebastian Chosiński

Gliniarz na rowerze
— Sebastian Chosiński

Pozornie bez związku, niemal bez trupa
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż twórcy

Nieustraszony
— Beatrycze Nowicka

Esensja czyta: Lipiec 2016
— Miłosz Cybowski, Anna Kańtoch, Magdalena Kubasiewicz, Jarosław Loretz, Anna Nieznaj, Beatrycze Nowicka, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Grudzień 2015
— Dominika Cirocka, Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Anna Kańtoch, Tomasz Kujawski, Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Listopad 2015
— Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek, Joanna Słupek, Konrad Wągrowski

Trzy miasta i trzej magowie – część pierwsza
— Beatrycze Nowicka

Esensja czyta: Grudzień 2012
— Kamil Armacki, Jacek Jaciubek, Anna Kańtoch, Jarosław Loretz, Daniel Markiewicz, Beatrycze Nowicka, Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Luty 2012
— Jędrzej Burszta, Miłosz Cybowski, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek

Dresden na kłopoty
— Anna Kańtoch

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.