Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 15 kwietnia 2024
w Esensji w Esensjopedii

Brandon Sanderson
‹Rozjemca›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRozjemca
Tytuł oryginalnyWarbreaker
Data wydania26 października 2016
Autor
PrzekładGrzegorz Komerski
Wydawca MAG
CyklCosmere
ISBN978-83-7480-670-1
Format672s. oprawa twarda
Cena49,—
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Barwy magii
[Brandon Sanderson „Rozjemca” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Dwie księżniczki w obcym królestwie, bogowie regularnie namawiani do samobójstwa, forma magii powiązana z barwami – to tylko kilka rzeczy, które znajdziemy w „Rozjemcy”, kolejnej bardzo dobrej książce autorstwa Brandona Sandersona.

Magdalena Kubasiewicz

Barwy magii
[Brandon Sanderson „Rozjemca” - recenzja]

Dwie księżniczki w obcym królestwie, bogowie regularnie namawiani do samobójstwa, forma magii powiązana z barwami – to tylko kilka rzeczy, które znajdziemy w „Rozjemcy”, kolejnej bardzo dobrej książce autorstwa Brandona Sandersona.

Brandon Sanderson
‹Rozjemca›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRozjemca
Tytuł oryginalnyWarbreaker
Data wydania26 października 2016
Autor
PrzekładGrzegorz Komerski
Wydawca MAG
CyklCosmere
ISBN978-83-7480-670-1
Format672s. oprawa twarda
Cena49,—
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Wszystko wskazuje na to, że potężne królestwo Hallandren i niewielki Idris znajdują się na krawędzi wojny. Konflikt zbrojny to katastrofa dla Idris: niewielkiego państwa, nie mającego szans na oparcie się potędze Hallandren, które posiada większą armię, a także nie stroni od posługiwania się mocą tkwiącą w Oddechach. Każdy człowiek posiada Oddech – każdy może go także oddać. Ci, którzy zbiorą ich więcej, zyskują wyostrzone zmysły oraz zdolność do ożywiania przedmiotów. Za pomocą Oddechów można tworzyć także Nieżywych, niemal doskonałych żołnierzy, posłusznych i niewrażliwych na ból. Hallandren władają oficjalnie Powracający: ludzie, którzy zmarli, po czym zostali przywróceni do życia przez potężną moc i uważani są za bóstwa. Opóźnić wybuch wojny ma ślub pomiędzy Królem – Bogiem a córką władcy Idris – Vivienną. Nieoczekiwanie władca podejmuje decyzję o posłaniu na Dwór Bogów młodszego dziecka, niepokornej Siri. Młoda Siri musi odnaleźć się w nowej roli i w zupełnie obcej kulturze. Vivienna obmyśla szaleńczy plan uratowania siostry i rusza za nią do miasta. Na Dworze Bogów Dar Pieśni, obwołany wbrew własnym przekonaniom bogiem odwagi, wciąż śni koszmary o zniszczeniu, a na ulicach miasta działa tajemniczy Vasher, władający mieczem obdarzonym świadomością.
Pierwsze dwieście stron „Rozjemcy” czytało się miło, chociaż bez większego zachwytu. Sądziłam, że mam do czynienia z czymś pokroju „Elantris” – historią nieco naiwną, z jednowymiarowymi, stereotypowymi bohaterami, ale za to dobrze napisaną, osadzoną w ciekawym świecie. Nie byłam w stanie polubić ani Vivienny ani Siri, a wątek Vashera jakoś mnie nie porwał, momentami też niektóre fragmenty trochę się dłużyły. Rekompensowali to jednak zabawni najemnicy służący księżniczce i Dar Pieśni, usiłujący udowodnić wszystkim, że jest nie bogiem, a bezużytecznym głupcem. Na plus liczyłam także obmyślony przez autora system magii. To kolejna (po „Elantris”, „Dusza cesarza” i „Z mgły zrodzony”) książka Sandersona, po którą sięgnęłam i w której autor stara się odbiec od klasycznego postrzegania magii i zaprezentować coś nowego – w tym przypadku Biochromę i Oddech. Początkowo lektura była więc przyjemna, chociaż nie czułam się oczarowana. Gdzieś tak w jednej trzeciej książki jednak Sanderson zaczął wszystko stawiać na głowie – akcja przyspieszyła, niektórzy bohaterowie okazali się zupełnie inni niż wydawało się początkowo, na jaw zaczęły wychodzić nowe fakty i intrygi. Sceny, które uznawałam za przydługie i niepotrzebne, później nabrały sensu i okazały się istotne z punktu widzenia całej fabuły. Chociaż nie zdołałam polubić Siri do ostatnich stron książki, to Vivienna z nudnej, naiwnej dziewczynki wyrosła na ciekawą postać. Dar Pieśni z biegiem czasu stał się tylko jeszcze bardziej interesujący, a finał jego wątku zasługuje na brawa. Niemal do samego końca nie było wiadomo, kto ostatecznie jest dobry, a kto zły – i po prawdzie okazuje się, że u Sandersona nawet pozornie czarne charaktery mają jakieś powody do takiego postępowania.
Osoby, które poznały już jakieś książki Sandersona, nie powinny być rozczarowane – osobiście uważam „Rozjemcę” za lepszego niż „Elantris” czy cykl o Zrodzonych z Mgły. Ci, którzy jeszcze z autorem nie mieli okazji się zetknąć, mogą po tę książkę sięgnąć, jeśli poszukują dobrze napisanej, wciągającej fantastyki czysto rozrywkowej.
koniec
22 grudnia 2016

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Superwizja
Joanna Kapica-Curzytek

15 IV 2024

Zamieszkały w Berlinie brytyjski reportażysta podróżuje po niemieckim wybrzeżu. Jego znakomite „Duchy Bałtyku” są zapisem odkrywania, skrawek po skrawku, esencji niemieckiej duszy.

więcej »

PRL w kryminale: W kamienicy na Złotej
Sebastian Chosiński

12 IV 2024

W 1957 roku, na fali październikowej „odwilży”, swój powieściowy debiut opublikowała – dotychczas zajmująca się głównie dziennikarstwem – Anna Kłodzińska (w tym momencie miała już czterdzieści dwa lata). Wtedy nikt jeszcze nie mógł przewidywać, że za sprawą książki „Śledztwo prowadzi porucznik Szczęsny” na literacką scenę wkroczy jedna z najbardziej znanych postaci peerelowskiej literatury kryminalnej.

więcej »

Destrukcyjne układy
Joanna Kapica-Curzytek

11 IV 2024

W czeskiej powieści kryminalnej „Pięć martwych psów” najważniejsze są zwierzęta, i to nie tylko te tytułowe. Zespół śledczych z Ołomuńca musi poradzić sobie z trudnym zadaniem.

więcej »

Polecamy

Poetycki dinozaur w fantastycznym getcie

Stare wspaniałe światy:

Poetycki dinozaur w fantastycznym getcie
— Andreas „Zoltar” Boegner

Pierwsza wojna... czasowa
— Andreas „Zoltar” Boegner

Wszyscy jesteśmy „numerem jeden”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Krótka druga wiosna „romansu naukowego”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Jak przewidziałem drugą wojnę światową
— Andreas „Zoltar” Boegner

Cyborg, czyli mózg w maszynie
— Andreas „Zoltar” Boegner

Narodziny superbohatera
— Andreas „Zoltar” Boegner

Pierwsza historia przyszłości
— Andreas „Zoltar” Boegner

Zobacz też

Tegoż twórcy

Są światy inne niż ten
— Magdalena Kubasiewicz

W świecie popiołu i tyranii
— Katarzyna Piekarz

Raz do Koła: Daleko jeszcze?
— Beatrycze Nowicka

Dokonać niemożliwego
— Katarzyna Piekarz

Miasto upadłych bogów
— Magdalena Kubasiewicz

Nadpisywanie rzeczywistości
— Beatrycze Nowicka

Duże ilości fantasy naraz
— Kamil Armacki

Raz do Koła: Całkiem elegancki splot Ducha
— Beatrycze Nowicka

Esensja czyta: Sierpień 2013
— Kamil Armacki, Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Agnieszka Szady

Raz do Koła: Koło toczy się dalej
— Beatrycze Nowicka

Tegoż autora

Nie ma łatwych dróg
— Magdalena Kubasiewicz

Mistrzowie czarnego sportu
— Magdalena Kubasiewicz

Królewny i karliczka
— Magdalena Kubasiewicz

A na trakcie śpiewa bard
— Magdalena Kubasiewicz

Krucze opowieści
— Magdalena Kubasiewicz

Ciemny książę i drużyna bohaterów
— Magdalena Kubasiewicz

Witaj w ciemnym mieście Grimm
— Magdalena Kubasiewicz

Krąg zemsty ma swój koniec
— Magdalena Kubasiewicz

Trupy i pani Przecinek
— Magdalena Kubasiewicz

Czarownica wraca
— Magdalena Kubasiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.