Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 29 lutego 2024
w Esensji w Esensjopedii

Elfriede Jelinek
‹Amatorki›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAmatorki
Tytuł oryginalnyDie Liebhaberinnen
Data wydania2 czerwca 2005
Autor
Wydawca W.A.B.
ISBN83-7414-140-9
Format192s. 123×195mm
Cena24,90
Gatunekobyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Skazane na porażkę
[Elfriede Jelinek „Amatorki” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Mottem drugiej zaprezentowanej polskiemu czytelnikowi powieści Elfriede Jelinek mógłby być następujący fragment: „jeśli ktoś dysponuje losem, to mężczyzna. jeśli kogoś dotyka los, to kobietę”. „Amatorki” to korzystająca z romansowych stereotypów i bezwzględnie je obnażająca wykładnia poglądów autorki, która znów zaskakuje krytyczną i niezwykle ostrą oceną nie tylko austriackiego społeczeństwa.

Karolina Rodzaj

Skazane na porażkę
[Elfriede Jelinek „Amatorki” - recenzja]

Mottem drugiej zaprezentowanej polskiemu czytelnikowi powieści Elfriede Jelinek mógłby być następujący fragment: „jeśli ktoś dysponuje losem, to mężczyzna. jeśli kogoś dotyka los, to kobietę”. „Amatorki” to korzystająca z romansowych stereotypów i bezwzględnie je obnażająca wykładnia poglądów autorki, która znów zaskakuje krytyczną i niezwykle ostrą oceną nie tylko austriackiego społeczeństwa.

Elfriede Jelinek
‹Amatorki›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAmatorki
Tytuł oryginalnyDie Liebhaberinnen
Data wydania2 czerwca 2005
Autor
Wydawca W.A.B.
ISBN83-7414-140-9
Format192s. 123×195mm
Cena24,90
Gatunekobyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Fabułę książki stanowią dwa przeplatające się wątki, których bohaterkami są młode dziewczyny: Brigitte i Paula. Pierwsza pracuje w fabryce biustonoszy, a jedynym celem jej egzystencji jest zdobycie należnej pozycji społecznej, czyli męża, a potem także eleganckiego domku i innych oznak dobrobytu. Paula natomiast wyrywa się z rodzinnej wioski, by zdobyć umiejętności krawieckie, a także zwiększyć swoją szansę na znalezienie odpowiedniego partnera życiowego. Dla obu kobiet jedyną drogą do uzyskania powszechnej akceptacji, jest zostanie matką, żoną i gospodynią domową. Zresztą nie potrafią wyobrazić się sobie w innych rolach, bo po prostu ich nie znają. A cele i sposoby, jakimi chcą osiągnąć swoje zamierzenia, skazują je na porażkę tuż po starcie.
Tragizm sytuacji obu bohaterek wynika z faktu, że jedynym ich kapitałem jest ciało. Tylko przy jego pomocy mogą starać się zdobyć odpowiedniego mężczyznę. Brigitte i Paula są nikim. Zostały pozbawione nawet teraźniejszości. Muszą więc doprowadzić do zawarcia bliższej i usankcjonowanej prawnie znajomości z kimś, kto posiada przyszłość. Wachlarz strategii postępowania dostępny dziewczętom obejmuje niewiele możliwości poza kupczeniem własnym ciałem, czy tak zwanym „łapaniem go na dziecko”. Reguły rywalizacji są ściśle ustalone i bardzo brutalne: „brigitte ma coraz więcej lat i coraz mniej jest kobietą, konkurencja ma coraz mniej lat i coraz więcej jest kobietą”. W świecie Jelinek to właśnie przedstawicielki płci pięknej zabiegają o mężczyzn i urządzają polowanie. Walcząc o przetrwanie, gotowe są nienawidzić swoich rywalek. To uczucie obecne jest także na innej płaszczyźnie – matka nienawidzi córki marzącej o lepszym losie niż ten, który przypadł w udziale jej rodzicielce. Młoda kobieta nie ma ochoty w nieskończoność obsługiwać ojca i brata. Chce też skorzystać z porady ginekologa i nie być skazaną na rodzenie niechcianych dzieci (warto wspomnieć, że rzeczywistość przedstawiona w „Amatorkach” to świat pozornie sielankowej austriackiej prowincji lat sześćdziesiątych).
Awangardowość prozy Jelinek nie polega oczywiście jedynie na skrupulatnym pomijaniu przez nią wielkiej litery. Pisarka w swoich krótkich, jakby połamanych, zdaniach lawiruje pomiędzy narratorem wszystkowiedzącym, a monologami postaci. Język, jakim przemawiają, jest nadzwyczaj ubogi, podobnie jak stosowane przez nie konstrukcje gramatyczne. Potęguje to wrażenie nie tylko intelektualnego, ale i emocjonalnego ubóstwa bohaterek.
„Amatorki” to powieść ostrzejsza, bardziej brutalna niż „Pianistka”. Efekt ten autorka osiąga tym razem zupełnie innymi środkami, dzięki czemu pokazuje różnorodność swojego talentu. Skupiając się na Pauli i Brigitte, ukazuje je na tle tysięcy im podobnych dziewcząt, których historii nie warto opowiadać, bo przecież wpisują się w ten sam schemat realizowania potrzeb „typowej kobiety”. Potrzeb, których świadomość czerpana jest z obserwacji życia własnych rodzin i lektury kolorowych, banalnych pisemek. Jelinek nie oszczędza bohaterek, nie ukrywa swojego braku sympatii dla nich. Ich manipulacje mężczyznami budzą jedynie politowanie i niechęć.
Feminizm w wydaniu Jelinek to nie tylko potępienie patriarchatu jako systemu społecznego polegające na demaskacji mielizn, na jakie sprowadza swoich uczestników. W „Amatorkach” autorka potępia także kobiety, które godzą się na patriarchalne stosunki i z cynizmem oraz wyrachowaniem same do nich dążą – są wspólniczkami mężczyzn. „Amatorki” nie są książką, która przestaje żyć w czytelniku wraz z zakończeniem ostatniej strony. Zdaje się, że dzięki tej powieści noblistka jest w stanie zmienić niejedną wrażliwość, głęboko wpłynąć na czyjeś spojrzenie.
koniec
5 października 2005

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o książkach: Fenomenalna
Joanna Kapica-Curzytek

28 II 2024

Jakże osobliwa była droga do sławy słynnej francuskiej artystki. Oparta na motywach biograficznych powieść „Sarah Bernhardt. Niezrównana aktorka” kreśli szerokie tło początków jej kariery.

więcej »

PRL w kryminale: Grzech niedocenienia (ludowej milicji)
Sebastian Chosiński

23 II 2024

Gdybym miał obstawiać, jednak bez groźby utraty postawionej gotówki, stwierdziłbym, że Paweł Borys Henelt napisał „Nieuchwytnego” w 1955 bądź następnym roku i że była to chronologicznie pierwsza jego powieść z majorem MO Wiktorem Zarubą w roli głównej. Mimo to na swój pierwodruk – i to nie w formie książkowej, lecz jako „gazetowiec” na łamach „Słowa Powszechnego” – musiała ona czekać długich siedem lat.

więcej »

PRL w kryminale: Nadmiernie wrażliwy śledczy
Sebastian Chosiński

16 II 2024

Niepohamowane ludzkie namiętności niejednokrotnie stawały się – także w literaturze – przyczyną wielkich tragedii. Zwłaszcza miłosnych. Taki właśnie wątek postanowił rozwinąć w jednej ze swoich „powieści milicyjnych” Artur Morena, pod którym to pseudonimem ukrywał się Andrzej Wydrzyński. Nosi ona tytuł „Arlekin”, a ukazała się – przed ponad półwieczem – w serii Iskier „Ewa wzywa 07…”.

więcej »

Polecamy

Pierwsza wojna... czasowa

Stare wspaniałe światy:

Pierwsza wojna... czasowa
— Andreas „Zoltar” Boegner

Wszyscy jesteśmy „numerem jeden”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Krótka druga wiosna „romansu naukowego”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Jak przewidziałem drugą wojnę światową
— Andreas „Zoltar” Boegner

Cyborg, czyli mózg w maszynie
— Andreas „Zoltar” Boegner

Narodziny superbohatera
— Andreas „Zoltar” Boegner

Pierwsza historia przyszłości
— Andreas „Zoltar” Boegner

Zobacz też

Tegoż twórcy

Pisarska wirtuozeria
— Karolina Rodzaj

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.