Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 4 marca 2024
w Esensji w Esensjopedii

Margaret Atwood
‹Kocie oko›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKocie oko
Tytuł oryginalnyCat’s Eye
Data wydania4 kwietnia 2018
Autor
PrzekładMagdalena Konikowska
Wydawca Wielka Litera
ISBN978-83-8032-227-1
Format440s. 135×205mm
Cena39,90
Gatunekmainstream, obyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Przyjaciółki na śmierć i życie
[Margaret Atwood „Kocie oko” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Kocie oko” to kolejny dowód na to, że Margaret Atwood jest prawdziwą mistrzynią w kreśleniu intrygujących kobiecych portretów. W tym przypadku czytelnicy z zapartym tchem mogą towarzyszyć bohaterce w jej zmaganiach z własną przeszłością.

Marcin Mroziuk

Przyjaciółki na śmierć i życie
[Margaret Atwood „Kocie oko” - recenzja]

„Kocie oko” to kolejny dowód na to, że Margaret Atwood jest prawdziwą mistrzynią w kreśleniu intrygujących kobiecych portretów. W tym przypadku czytelnicy z zapartym tchem mogą towarzyszyć bohaterce w jej zmaganiach z własną przeszłością.

Margaret Atwood
‹Kocie oko›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKocie oko
Tytuł oryginalnyCat’s Eye
Data wydania4 kwietnia 2018
Autor
PrzekładMagdalena Konikowska
Wydawca Wielka Litera
ISBN978-83-8032-227-1
Format440s. 135×205mm
Cena39,90
Gatunekmainstream, obyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Przyjazd do Toronto, skąd Elaine Risley wyjechała przed wielu laty, dostarcza jej nadspodziewanie wielu wrażeń. I nie chodzi jedynie o emocje związane z otwarciem w galerii pierwszej retrospektywy, na której mają być zaprezentowane obrazy głównej bohaterki. Owszem, Elaine zdaje sobie sprawę, że jest to niewątpliwy dowód uznania, ale akurat w przypadku tego sukcesu podchodzi z dużym dystansem do samej siebie. Nie potrafi się natomiast uwolnić od natarczywie wracających wspomnień o tym wszystkim, co wydarzyło się w tym mieście, kiedy była jeszcze dzieckiem i młodą kobietą. W kolejnych retrospekcjach poznajemy więc coraz więcej faktów z przeszłości głównej bohaterki, co pozwala nam lepiej zrozumieć jej obecne zachowanie.
Trzeba zaś przyznać, że na początku edukacja szkolna przyszłej malarki nie przebiegała w typowy sposób. Jej rodzina nie zagrzewała bowiem nigdzie zbyt długo miejsca, co było związane z badaniami, jakie w kanadyjskich lasach prowadził jej ojciec, będący entomologiem. Nic dziwnego więc, że kiedy zaczęła chodzić do szkoły w Toronto, nie miała zbyt dużego doświadczenia w nawiązywaniu kontaktu z koleżankami z klasy. Wkrótce jednak ona, Carol, Grace i Cordelia utworzyły grupkę przyjaciółek. Tyle że ich relacje były dość specyficzne, a na pozór grzeczne dziewczynki potrafiły się naprawdę okrutnie zachowywać. Przy czym Elaine najdłużej kontakt utrzymywała z Cordelią, dlatego to między nimi nagromadziło się najwięcej złych i dobrych emocji. A w związku z tym to właśnie o niej główna bohaterka najczęściej myśli po powrocie do Toronto. Tylko czy w razie przypadkowego spotkania mogłyby one sobie powiedzieć całą prawdę o swoich przeżyciach sprzed lat?
Warto też zwrócić uwagę, że w „Kocim oku” z dużą dozą sympatii zostali przedstawieni mężczyźni, którzy odegrali istotna rolę w życiu Elaine. Na pierwszy plan wybija się jej starszy brat Stephen, najpierw nieodłączny towarzysz dziecięcych zabaw, a później mózgowiec, którego teorie nasuwają czytelnikom skojarzenia ze Stephenem W. Hawkingiem (notabene będącym autorem motta z „Kociego oka”). Kolejnym jest Josef Hrbik, który okazał się dla niej kimś znacznie ważniejszym niż tylko nauczycielem malarstwa. I wreszcie jej dwaj mężowie – były i obecny. Różnili się oni od siebie pod wieloma względami, ale obaj w istotny sposób wpłynęli na to, kim Elaine w końcu się stała.
Nie ulega wątpliwości, że „Kocie oko” to książka fascynująca, ale zarazem wywołująca uczucie niepokoju. Dopóki nie wydarzy się coś naprawdę złego, często nie jesteśmy bowiem w stanie dostrzec, że na pozór grzeczne dzieci to w rzeczywistości kaci i ofiary. A nawet jeśli nie dojdzie do żadnej tragedii, to traumatyczne przeżycia mogą mieć wpływ na ich całe dalsze życie – i to zarówno w przypadku tych dręczonych, jak i dręczących. Nic dziwnego więc, że lektura tej powieści Margaret Atwood potrafi wywrzeć naprawdę mocne wrażenie.
koniec
1 lipca 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

PRL w kryminale: Femme fatale za kierownicą
Sebastian Chosiński

1 III 2024

„Zaczęło się w Zakopanem” to pierwsza – z dotychczas znanych – gazetowa „powieść milicyjna” Pawła Borysa Henelta, która nie ukazała się na łamach „Słowa Powszechnego”. I pierwsza, w której jako główny bohater nie pojawia się Wiktor Zaruba, chociaż nie brakuje w niej jego najbliższych współpracowników. Pod nieobecność majora na najważniejszego funkcjonariusza MO wyrasta porucznik Zbigniew Madej.

więcej »

Krótko o książkach: Fenomenalna
Joanna Kapica-Curzytek

28 II 2024

Jakże osobliwa była droga do sławy słynnej francuskiej artystki. Oparta na motywach biograficznych powieść „Sarah Bernhardt. Niezrównana aktorka” kreśli szerokie tło początków jej kariery.

więcej »

PRL w kryminale: Grzech niedocenienia (ludowej milicji)
Sebastian Chosiński

23 II 2024

Gdybym miał obstawiać, jednak bez groźby utraty postawionej gotówki, stwierdziłbym, że Paweł Borys Henelt napisał „Nieuchwytnego” w 1955 bądź następnym roku i że była to chronologicznie pierwsza jego powieść z majorem MO Wiktorem Zarubą w roli głównej. Mimo to na swój pierwodruk – i to nie w formie książkowej, lecz jako „gazetowiec” na łamach „Słowa Powszechnego” – musiała ona czekać długich siedem lat.

więcej »

Polecamy

Pierwsza wojna... czasowa

Stare wspaniałe światy:

Pierwsza wojna... czasowa
— Andreas „Zoltar” Boegner

Wszyscy jesteśmy „numerem jeden”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Krótka druga wiosna „romansu naukowego”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Jak przewidziałem drugą wojnę światową
— Andreas „Zoltar” Boegner

Cyborg, czyli mózg w maszynie
— Andreas „Zoltar” Boegner

Narodziny superbohatera
— Andreas „Zoltar” Boegner

Pierwsza historia przyszłości
— Andreas „Zoltar” Boegner

Zobacz też

Tegoż twórcy

Narodziny i upadek piekła kobiet
— Marcin Mroziuk

Stara miłość nie rdzewieje. Ale nienawiść też
— Marcin Mroziuk

Więcej niż jedno życie
— Marcin Mroziuk

Rozmowy z morderczynią
— Marcin Mroziuk

To nie jest (k)raj dla kobiet
— Marcin Mroziuk

Prawie jak w raju
— Marcin Mroziuk

Mamroczący bogowie
— Sylwia Wilczewska

Kto kogo zje?
— Karolina Rodzaj

Tegoż autora

Wiedza ma zawsze swoją cenę
— Marcin Mroziuk

Zaciekła rywalizacja o palmę pierwszeństwa
— Marcin Mroziuk

Bardzo długa rekonwalescencja
— Marcin Mroziuk

Śmiech zabija strach
— Marcin Mroziuk

Fundacja: Sez. 1. odc. 6. Walka na kilku frontach
— Marcin Mroziuk

Praca w kulturze w trybie zadaniowym
— Marcin Mroziuk

Utracony skarb
— Marcin Mroziuk

Śledztwo po omacku
— Marcin Mroziuk

Prawdziwa przyjaźń zawsze zwycięża
— Marcin Mroziuk

Próby ognia i wody
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.