Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 lutego 2024
w Esensji w Esensjopedii

Magdalena Kordel
‹Serce w obłokach›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSerce w obłokach
Data wydania13 marca 2019
Autor
Wydawca Znak
ISBN978-83-240-5835-8
Format400s. 144×205mm
Cena37,90
Gatunekobyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Przy filiżance herbaty
[Magdalena Kordel „Serce w obłokach” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Serce w obłokach” trzecia część popularnego cyklu rozgrywającego się w Miasteczku, odsłania przed nami mroczną tajemnicę z przeszłości.

Joanna Kapica-Curzytek

Przy filiżance herbaty
[Magdalena Kordel „Serce w obłokach” - recenzja]

„Serce w obłokach” trzecia część popularnego cyklu rozgrywającego się w Miasteczku, odsłania przed nami mroczną tajemnicę z przeszłości.

Magdalena Kordel
‹Serce w obłokach›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSerce w obłokach
Data wydania13 marca 2019
Autor
Wydawca Znak
ISBN978-83-240-5835-8
Format400s. 144×205mm
Cena37,90
Gatunekobyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
W poprzednim tomie główna bohaterka Klementyna, samotnie wychowująca córkę Dobrochnę, zdecydowała się na wyjazd do Miasteczka, gdzie czekała na nią odziedziczona w spadku stara kamienica. Spełniła swoje marzenia i otworzyła cukiernię, przyciągającą klientów nie tylko słodkimi łakociami, ale i domową, serdeczną atmosferą. Klementyna wyjechała przede wszystkim z powodu podupadającej na zdrowiu babki Agaty. Wszystko wskazuje na to, że dla starszej pani była to dobra decyzja. Powrót w rodzinne strony okazał się dla niej korzystny.
Nawet jeśli nie czytaliśmy poprzednich dwóch części cyklu („Serce w skowronkach” i „Serce z piernika”), tyle informacji wystarczy, aby w pełni cieszyć się lekturą „Serca w obłokach”. Klementyna, Dobrochna i babka Agata zaaklimatyzowały się już w nowym otoczeniu, a ich cukiernia oraz dom są zawsze otwarte dla gości. Na stole zawsze znajdzie się herbata i coś słodkiego, można porozmawiać na różne tematy.
Tylko jedna z najstarszych mieszkanek Miasteczka, Stara Anna, obdarzona telepatycznymi zdolnościami, przeczuwa, że niedługo stabilne i spokojne życie małej społeczności zaburzy coś złego. Coś, co ma źródło w przeszłości i nadal ma ścisły związek z tym, co dzieje się obecnie. Na pierwszy plan wysuwa się tutaj stary, zrujnowany dwór i jego mroczna historia. Okazuje się, że znalazła się chętna osoba do kupienia dworu. Transakcja kończy się dosyć zaskakująco, a my zastanawiamy się, czy przedmioty materialne rzeczywiście mogą mieć swoją pamięć i „duszę”?
Ogólny zamysł powieści nie jest specjalnie oryginalny, ale na tyle intrygujący, że dałoby się napisać książkę bardziej zapadającą w pamięć, a przede wszystkim – z ciekawszą, bardziej wyrazistą akcją. Tymczasem wszystko tutaj jest mocno „rozwodnione”: dialogi (szczególnie te toczące się w kuchni u Klementyny) przegadane i o niczym, a poszczególne wątki niespecjalnie się ze sobą wiążą, z konsekwencją ich prowadzenia też bywa różnie. Przez pierwszych sześćdziesiąt stron książki wszyscy zajmują się znalezioną przez małą Dobrochnę sroczką, „która równa się goście”, jak twierdzi Stara Anna. Ci rzeczywiście się zjawią, ale o sroczce dalej nie będzie już prawie ani słowa. Scena „odzyskania” przez Klementynę Kuby jest chyba najbardziej zabawna w tej książce, ale też raczej oderwana od reszty.
W powieści są dwie perspektywy czasowe: dowiemy się, że przed laty stary dwór był świadkiem tragicznych wydarzeń. Niestety, świat dawniej nie był przyjazny dla kobiet. Szkoda, że i ten wątek z przeszłości tak mało przekonująco łączy się z tym współczesnym. Być może autorka chce go rozwinąć w dalszej części cyklu, ale jak na razie tutaj nie są one szczególnie ściśle powiązane. To, że dalszy ciąg rzeczywiście będzie – sugeruje także zakończenie powieści. Przybycie gości do domu Klementyny spowoduje w jej życiu sporo zmian, o których zapewne przeczytamy w nowym tomie.
„Serce w obłokach” będzie atrakcyjną lekturą raczej dla tych, którzy czekali na dalszy ciąg cyklu o Miasteczku. Dla pozostałych – miłą i niezobowiązującą rozrywką na dwa, trzy popołudnia, książką, którą najlepiej czyta się przy filiżance herbaty z domowym ciastem.
koniec
30 kwietnia 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

PRL w kryminale: Grzech niedocenienia (ludowej milicji)
Sebastian Chosiński

23 II 2024

Gdybym miał obstawiać, jednak bez groźby utraty postawionej gotówki, stwierdziłbym, że Paweł Borys Henelt napisał „Nieuchwytnego” w 1955 bądź następnym roku i że była to chronologicznie pierwsza jego powieść z majorem MO Wiktorem Zarubą w roli głównej. Mimo to na swój pierwodruk – i to nie w formie książkowej, lecz jako „gazetowiec” na łamach „Słowa Powszechnego” – musiała ona czekać długich siedem lat.

więcej »

PRL w kryminale: Nadmiernie wrażliwy śledczy
Sebastian Chosiński

16 II 2024

Niepohamowane ludzkie namiętności niejednokrotnie stawały się – także w literaturze – przyczyną wielkich tragedii. Zwłaszcza miłosnych. Taki właśnie wątek postanowił rozwinąć w jednej ze swoich „powieści milicyjnych” Artur Morena, pod którym to pseudonimem ukrywał się Andrzej Wydrzyński. Nosi ona tytuł „Arlekin”, a ukazała się – przed ponad półwieczem – w serii Iskier „Ewa wzywa 07…”.

więcej »

PRL w kryminale: „Kopan” i „kwasopran”
Sebastian Chosiński

9 II 2024

Skoro major Wiktor Zaruba, bohater „powieści milicyjnych” Pawła Borysa Henelta, jest jednym z najwybitniejszych przedstawicieli prawa, jakich świat nosi, to i sprawy, którymi się zajmuje, muszą być niezwykłej wagi. W wydrukowanym w 1962 roku na łamach „Słowa Powszechnego” „gazetowcu” „Plany rakiety X-1 zaginęły” próbuje on złapać podstępnych szpiegów, którzy czyhają na genialny polski wynalazek.

więcej »

Polecamy

Pierwsza wojna... czasowa

Stare wspaniałe światy:

Pierwsza wojna... czasowa
— Andreas „Zoltar” Boegner

Wszyscy jesteśmy „numerem jeden”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Krótka druga wiosna „romansu naukowego”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Jak przewidziałem drugą wojnę światową
— Andreas „Zoltar” Boegner

Cyborg, czyli mózg w maszynie
— Andreas „Zoltar” Boegner

Narodziny superbohatera
— Andreas „Zoltar” Boegner

Pierwsza historia przyszłości
— Andreas „Zoltar” Boegner

Zobacz też

Tegoż twórcy

Święta przychodzą same
— Joanna Kapica-Curzytek

Zanurzyć się w fabule
— Joanna Kapica-Curzytek

O sztuce dawania i brania
— Joanna Kapica-Curzytek

Krótko o książkach: Bożonarodzeniowa baśń
— Joanna Kapica-Curzytek

Czas magii
— Joanna Kapica-Curzytek

Rozświetlić zimowe dni
— Joanna Kapica-Curzytek

Świąteczny powrót do Malowniczego
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż autora

Smutki i radości
— Joanna Kapica-Curzytek

Sztuka życia
— Joanna Kapica-Curzytek

Siła myśli Kopernika
— Joanna Kapica-Curzytek

Opowieść o niezwykłej kobiecie
— Joanna Kapica-Curzytek

Ocalić siebie
— Joanna Kapica-Curzytek

Spod powierzchni
— Joanna Kapica-Curzytek

Dwanaście
— Joanna Kapica-Curzytek

Miniatura wszechświata
— Joanna Kapica-Curzytek

Uporać się z bólem
— Joanna Kapica-Curzytek

Zamach i warzywne mrożonki
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.